Gość: TET
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.09.06, 22:14
Pan Inspektor z PIH woli nie zadzierać z właścicielami stacji benzynowych.
Może boi się mafii paliwowej???? Albo może ktoś mu powiedział że ma tego
problemu nie zauważać?
Zresztą- komu by chciało się ruszyć tyłek z biura. Przecież by wykonać plan
kontroli wystarczy wyskoczyć z biura do pobliskiego sklepiku i wlepić babci
mandat że nie miała naklejonej ceny na jogurcie.
Coraz częściej dochodzę do wniosku że te wszystkie instytucje typu PIH czy
PIP to jedna wielka lipa. Nie mają pomagać obywatelom lecz służą jako
przechowalnia dla życiowych nieudaczników którzy mieli szczeście mieć w
rodzinie jakiegoś wujka polityka