Dodaj do ulubionych

Pogaduchy....

11.04.03, 17:12
Ślichowice II - pętla, g. 8.17 (odjazd) linia 46 kierowa MPK boczny 231 wraz
z kierowca MPK boczny 583 urzadzili sobie pogaduchy. 46-tka spoznila sie
przez to 3 minuty. Czy ktos kontroluje punktualnosc kursow???

Kolejny przyklad - linia nr. 8 kierowa jednego z porannych kursow stal ok. 10
minut na Żytniej (albo kupował bilety, albo sikał... i była kolejka w
McDonalds'ie.)

Przykladow mozna mnozyc, a najwazniejszy to ten, ze po 23 nie ma czym wrocic
do domu!
Obserwuj wątek
    • drezyna Re: Pogaduchy.... 14.04.03, 15:01
      oj, to chyba jechałeś tą samą "osemką" co ja. Ludzie dostawali piany na ustach,
      czekając az kierowca wróci. Na dodatek nie wylączył silnika. A co, niech MPK
      placi za spalone na prózno paliwo. A pogaduchy kierowcow na pętli na
      Slichowicach to norma. Skoro z pierwszego przystanku wyjkezdzaja spożnieni o 2-
      3 min. to pozniej to opoznienie moze tylko rosnąć
    • Gość: morris Re: Pogaduchy.... IP: *.radio.kielce.com.pl 17.04.03, 10:09
      Drogi kodiaku biedaku jak my wszyscy :)
      Brak puntkualności kieleckich autobusów jest tak oczywisty, że nikt chyba już
      nie chce się wypowiadać na ten temat. Sam wielokrotnie jadąc z Uroszyska nie
      doczekałem się a-u lini 34-bis - po prostu sobie nie przyjechał. Zastanawiam
      się czy narzekać na tą samą linię wjedynym kursie nocnym (w dzień powszedni z
      Waligóry o 01.20). Autobus jedzie tylko na świętokrzyskie (czyli połowę
      normalnej trasy), koledzy kierowców kupują alkohol w "bartku" na czarnowskiej
      ku "uciesze" pasażerów, a sam kierowca przyjeżdza z min.10 minutowym
      opóżnieniem. Mówię minimum, bo zamiast o 1.20 przyjeżdza też o 1.50 albo wcale:(
      Powiedz mi, że masz dla mnie słowa pociechy proszę.....
      • kodiak Re: Pogaduchy.... 17.04.03, 17:04
        Proponuje "dobre" slowo dla kazdego kierowcy, ktory na widok
        biegnacego "czleka" poczeka na przystanku, ew. glosno przeprosi jezeli scisnie
        go w drzwiach... itp... Tych niedobrych i "spoznialskich" chwalic nie
        bedziemy!!!

        Proponuje maly test dla wszystkich. Poobserwujmy prosze przez tydzien (od
        jutra) kierowcow MPK i podzielmy sie swoimi spostrzezeniami, moze ktos z
        dyrekcji ktos to przeczyta i wezmie sobie gleboko do serca i... cos zadziala.


        Gość portalu: morris napisał(a):

        > Drogi kodiaku biedaku jak my wszyscy :)
        > Brak puntkualności kieleckich autobusów jest tak oczywisty, że nikt chyba już
        > nie chce się wypowiadać na ten temat. Sam wielokrotnie jadąc z Uroszyska nie
        > doczekałem się a-u lini 34-bis - po prostu sobie nie przyjechał. Zastanawiam
        > się czy narzekać na tą samą linię wjedynym kursie nocnym (w dzień powszedni z
        > Waligóry o 01.20). Autobus jedzie tylko na świętokrzyskie (czyli połowę
        > normalnej trasy), koledzy kierowców kupują alkohol w "bartku" na czarnowskiej
        > ku "uciesze" pasażerów, a sam kierowca przyjeżdza z min.10 minutowym
        > opóżnieniem. Mówię minimum, bo zamiast o 1.20 przyjeżdza też o 1.50 albo
        wcale:
        > (
        > Powiedz mi, że masz dla mnie słowa pociechy proszę.....
        >
        • kodiak Re: Pogaduchy.... 18.04.03, 08:33
          Piatek 18-04-2003
          Linia 46, przystanek Politechnika
          nr. boczny 599

          - kobieta biegnie, a kierowca 46-tki odjeżdża, po chwili zauwazyl kobiete i
          zatrzymal sie....
          Moje gratulacje, premia dla takich kierowcow!!!!!!



          kodiak napisał:

          > Proponuje "dobre" slowo dla kazdego kierowcy, ktory na widok
          > biegnacego "czleka" poczeka na przystanku, ew. glosno przeprosi jezeli
          scisnie
          > go w drzwiach... itp... Tych niedobrych i "spoznialskich" chwalic nie
          > bedziemy!!!
          >
          > Proponuje maly test dla wszystkich. Poobserwujmy prosze przez tydzien (od
          > jutra) kierowcow MPK i podzielmy sie swoimi spostrzezeniami, moze ktos z
          > dyrekcji ktos to przeczyta i wezmie sobie gleboko do serca i... cos zadziala.
          >
          >
          > Gość portalu: morris napisał(a):
          >
          > > Drogi kodiaku biedaku jak my wszyscy :)
          > > Brak puntkualności kieleckich autobusów jest tak oczywisty, że nikt chyba
          > już
          > > nie chce się wypowiadać na ten temat. Sam wielokrotnie jadąc z Uroszyska n
          > ie
          > > doczekałem się a-u lini 34-bis - po prostu sobie nie przyjechał. Zastanawi
          > am
          > > się czy narzekać na tą samą linię wjedynym kursie nocnym (w dzień powszedn
          > i z
          > > Waligóry o 01.20). Autobus jedzie tylko na świętokrzyskie (czyli połowę
          > > normalnej trasy), koledzy kierowców kupują alkohol w "bartku" na czarnowsk
          > iej
          > > ku "uciesze" pasażerów, a sam kierowca przyjeżdza z min.10 minutowym
          > > opóżnieniem. Mówię minimum, bo zamiast o 1.20 przyjeżdza też o 1.50 albo
          > wcale:
          > > (
          > > Powiedz mi, że masz dla mnie słowa pociechy proszę.....
          > >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka