Dodaj do ulubionych

Dyrektor DPS kontra starosta

IP: *.eranet.pl 02.04.07, 08:25
A Pan Lenart to zwykła ciota bez jaj...ktoś kiedyś mu usiadł na włosku na
torbie i do dzisiaj go boli...Mam tylko nadzieję że z nim też ktoś kiedyś
zacznie tak postępować...
Obserwuj wątek
    • Gość: bziQ Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 09:59
      Na pewno się tego doczekasz.
    • Gość: kuzyn pajenta domu Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.tkdami.net 02.04.07, 10:17
      władze powinny się przyjrzeć pracy dyr. DPS w innych miejscowościach,np. w
      Gnojnie,tam też dobry cyrk.Starostwo buskie śpi jeszcze snem zimowym.
    • Gość: Kamil Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:28
      Starosta Lenart czy stoisz ponad prawem kwestionujesz orzeczenie Sądu Czym się kierujesz!!! Partia Lenarta "prawo i sprawiedliwość" buduje IV RP na bazie zawiści, nie poszanowania prawa co z aferą Leśnizcego Przygodzkiego jest mandat i ochrona przed karą itd. dokąd ta droga prowadzi panie Starostą
    • Gość: zając Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 13:09
      Znam dyrektora B.Kuśmierczyka od momentu kiedy rozpoczął organizowanie domu
      pomocy w Końskich. Oby więcej było dyrektorów tak oddanych swojej pracy i tak
      dbających o mieszkańca dps. Szkoda, że pan starosta, kierując się
      własnym "widzi mi się" pozbawił dps w Końskich takiego dyrektora. Mimo, że mówi
      się, że nie ma ludzi nie do zastąpienia, jednak pan Kuśmierczyk takim jest.
      Prowadzenie dps jest trudną sprawą i wątpię, czy następca tak świetnie sobie
      poradzi. Cieszę się, że sąd też jest dobrego zdania o byłym dyrektorze.
      Pozdrowienia dla Pana Bogdana K.
      • Gość: Mac Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 213.134.179.* 02.04.07, 19:20
        Jeśli mieszkańcy byli zadowoleni z dyrektora to dlaczego zostal zwolniony? Sąd
        uznał, że dyrektor został zwolniony niesłusznie, w takim razie starosta
        powinien przywrócić go do pracy. Nie rozumiem po co sie odwołuje, czyżby nie
        potrafił pogodzić sie z porażką? Może rzeczywiście chodzi tu o jakieś zaszłości
        z przeszłości, a może to poprostu chora polityka pisu, pozdrawiam
      • Gość: gość 1 Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:08
        Nowa p. Dyrektor świetnie sobie radzi. Jest osobą operatywną i ma duże
        doświadczenie zawodowe. Mieszkańcy są zadowoleni,stara się bardzo,pozyskuje
        sponsorów. Może należy się o tym przekonać. Nie należy wszystkiego z góry
        przekreślać.
        • Gość: Kamil Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 04.04.07, 16:37
          Kto tak pisze chyba jest pupilkiem nowej tymczasowej dyrektor albo chce się przypodobać, bo mieszkańcy pamiętają Wigilię
    • Gość: Marek Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 02.04.07, 19:55
      Ja sie cieszę z wyroku sądu teraz wiem, że starosta konecki nie zwolni żadnego kierownika wydziałów starostwa wychodzacego się z SLD i byłych komunistów bo Kuśmierczyk pokazał tak jak prezydent Warszawy, że chorej władzy nie wolno się bać.
      Ludzie śpijcie spokojniej, a pan Lenart ze swoimi załusznikami niech myślą po nocach jak znaleźć stołki dla swoich pupilków
    • Gość: tolek Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 02.04.07, 20:41
      mam wrażenie, że starosta Lenart stoi ponad prawem, że kwestionuje werdykt sądu, chyba ma kogoś do pomocy z wyższej..... półki
      • Gość: tola Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:17
        Każdy ma prawo się odwołać
    • Gość: Zdzich Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 02.04.07, 21:45
      Panie Starosto jako przegrany zwróć się do ministra Ziobro o pomoc.
    • Gość: a kuku Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 22:23
      to nie jest powazny facet!
      • Gość: końskie Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 02.04.07, 22:34
        pan Kuśmieryczyk był bardzo dobry dyrektorem.Mieszkańcy byli z nim bardzo
        zżyci, potrafił zdobyć ich zaufanie, był osbą cenioną. Był tam od początku.
        Tworzył ten dom i jest jego częścią. Zwolniono go, bo do władzy doszli
        nieodpowiedni ludzie. Patrząc na wygraną p kuśmierczyka dochodzę do wniosku że
        jest jeszcze sprawiedliwość
    • Gość: pracownik Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 22:39
      Znam Pana Kuśmierczyka od wielu lat.Jest to człowiek bardzo sumienny i
      rzetelny.Dla mieszkańców był bardzo dobry.Wygrał sprawe z czego sie bardzo
      cieszymy.Nie wiemy tylko dlaczego odwołuje sie Pan Lenart.Przegrał i powinni sie
      z tym pogodzić.Przecież obecnie na stanowisko dyrektora wybrał Panią,która jest
      osobą mściwą,podłą i zawistną.Nie ma pojęcia o rządzeniu.Z DPS 'zrobiła
      więzienie".Pracownicy boją sie ze sobą rozmawiać.Byłemu Dyrektorowi nie wolno
      wejść na teren DPS-u, gdyż nowa Pani Dyrektor zagroziła pracownikom zwolnienie z
      pracy za wpuszczania Dyrekyora.Czy tak mają wyglądać żądy z PIS-u, czy Pan
      Lenart jest Bogiem,który decyduje o losach mieszkańców i pracowników? Czy
      decyzja sądu nie ma dla Pana Lenarta żadnego znaczenia? Moze Pan Lenart powinien
      zrezygnować ze stanowowiska a nie odwoływać ludzi mądrych i kompetentnych?
      • Gość: jan Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 80.50.51.* 03.04.07, 09:30
        Szkoda,że wszyscy zapominją dlaczego Dyrektor został odwołany, że ktoś z
        pensjonariuszy zginął bezmyślnie,utopił się.Radzę zapoznać się z kulisami
        odwołania
        • Gość: aga Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:56
          Bardzo istotna uwaga.Zgadzam się w zupełności.
        • Gość: krzysztof Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:14
          panie Janie-o ile mi wiadomo w dpsie,nie jak w zakladzie
          psychiatrycznym,pracownicy nie nosza przy sobie klamek do drzwi pokoi
          mieszkancow,a w oknach nie ma krat.to jest DOM tych starych ludzi,a w domu tez
          zdarzaja sie wypadki.nie ma mozliwosci miec pod kontrola wszystkich
          mieszkancow.no chyba,ze zrobic cos na ksztalt wiezienia.moze jeszcze chipy w
          uszy staruszkom.jak sie za daleko wybierze na spacer-alarm.pan chyba zielonego
          pojecia nie ma jak trudno tym ludziom stworzyc dom.no a poza tym wszystkim to
          takich wypadkow jest mnostwo w polskich dpsach i nie zwalnia sie odrazu
          dyrektora.chyba,ze jak w tym przypadku ktos jest glupi i probuje sie w ten
          sposob dowartosciowac.bijcie brawo glupcy
        • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 00:04
          z ustaleń prokuratury wynika że był to nieszcześliwy wypadek pan bogdan
          przebywał na urlopie pan starosta był jeszcze radnym opozycyjnym nikomu nie
          postawiono zarzutów pan lenart mówi pan bogdan k nie skazał winnych dlatego
          stracił zaufanie i został zwolniny .nie dla wszystkich jest to
          absurdalne .starosta powołuje kolezanke z parti co jeszcze bardziej podkreśla
          jak kruche to było zaufanie.jeśli sie nie ma zaufania do człowieka uczciwgo az
          do bólu do człowieka który nigdy sie nie złamał to panie starosto coś tu
          śmierdzi.
      • Gość: pracownik Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:49
        Proszę, nie szkalować obecnej pani Dyrektor. Nie można osądzać człowieka,
        którego się nie zna. Nie było żadnego zagrożenia zwolnieniami z pracy.
        Na jakiej podstawie tak sądzisz ?
        W dniu 30 .03. 2007 r były p. Dyrektor jeszcze nie powrócił do pracy, a już
        informował ludzi, że rozliczy się z pracownikami i mieszkańcami którzy mu nie
        sprzyjają- miało to miejsce na terenie DPS Końskie.
        • kuba9664 Re: Dyrektor DPS kontra starosta 05.04.07, 00:11
          pani dyrektor sama sobie jest winna ,z kim sie zadajesz takim sie stajesz,pan
          bogdan stworzył ten dom od zera oddał wiele zdrowia serca i duszy poświęcił 15
          lat życia starosta powinien mu pomnik postawić,zwolnienie miało charakter
          czysto partyjny nie dla dobra mieszkańców ,pani dyrektor lansuje nową mode
          palenie wśród mieszkańców chyba też dla ich szeroko pojętego dobra (załoga
          wychodzi z podziemia i tez pali)ale to nie przeszkadza staroście,panie starosto
          pan chciał mnie reprezentować w sejmie niedoczekanie
      • Gość: wika Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:15
        Co to znaczy więzienie,a gdzie bezpieczeństwo ludzi którzy tam mieszkają.Jak
        byś się zachował gdyby przytrafiło się coś złego twojej bliskiej osobie. Co?
    • Gość: Ja Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 09:52
      Gratulacje dla P. Dyrektora. Czy "układ konecki", tak jak inne nieformalne
      układy jest do ruszenia, czy nadal wbrew prawu będzie się panoszył?
    • Gość: uczennica Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 21:57
      "bo jestli mu barana dasz,
      pewny pokój od wilka masz.
      Dobry też Lenart dla koni,
      dla wieprzów święty Antoni.
      Więc świętego Marka chwali"
      Mikołaj Rej
      • Gość: gość Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 00:58
        na szczęście - oliwa sprawiedliwa!!!
        P.Lenart- poddaj się pan, dość tych wygłupów!
        pozdrowienia dla dzielnego p.Dyrektora
    • Gość: gość Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:38
      Obecnie na terenie zakładu DPS Końskie pracuje się bardzo normalni i
      bezstresowo. Nie ma żadnego mobingu. Wszyscy jesteś zadowoleni ze zmiany
      p.Dyrektora.
      • Gość: Wojewoda Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 193.59.255.* 04.04.07, 16:03
        Jaki PIS na ,,górze" taki i na dole czego mozemy sie spodziewac po zadnych
        ;władzy i krwi" oszołomach w stylu miłosciwie nam panujacego pona starosty
        wybranego dzieki nowej ordynacji skleconej na predce przed wyborami.Ludzie ci
        powinni sie leczyc ,a nie za nasze (podatnikow) pieniadze skladac odwołania bo
        chora ambicja nie pozwala im z godnoscia przelknac porazki.
      • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:12
        ja nie jestem,wiec sie za mnie nie wypowiadaj!
    • Gość: Iga Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 04.04.07, 16:34
      Panie starosto lenart bardzo trudno się pogodzić Panu z przegraną, dlatego swoją frustrakcję przenosi pan na pracowników DPS. wprawdzie nie samodzielnie, ale poprzez Panią Przygocką, której postępowanie do pracowników daje przykład arogancji i głupoty, a przecież Wielki Tydzień to czas wyciszenia i reflekcji. Jeszczo jedno, jest takie powiedzenie "kto pod kim dołki kopie to sam w nie wpada" to odnoszę do obydwóch pań Wspomagających panią p.o. dyrektor
      • Gość: mieszkaniec Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:56
        Po co ta dyskusja o b.dyr. przecież Kusmierczyk ma zawód, za długo tam
        dyrektorował W postepowaniu i w wygladzie upodobnił się do niektórych
        podopiecznych./przepraszam niektórych podopiecznych/ Dziwne, że poprzedni
        starosta Szkurłat przez 4 lata go tolerował ale chyba tylko z litości.No chyba
        że P.Kuśmierczyk w rubryce zawód ma wpisane - DYREKTOR.
        • kuba9664 Re: Dyrektor DPS kontra starosta 05.04.07, 00:28
          pan starosta też ma zawód a wygląda czasami jakby mu sie żołodek nicował
          wychodzi na to że poprzedni starosta miał klase czego brakuje obecnemu a pan
          bogdan co nie jest tajemnicą w rubryce zawód ma wpisane-DYREKTOR WSZECHCZASÓW-
        • Gość: mnie nie dotyczy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 16:08
          Panie Mieszkańcu
          Jako mieszkaniec powinien Pan napisac "za długo tu", a napisał Pan "za długo tam", co oznacza, że jest Pan mieszkańcem, ale nie Cichego Zakątką. A swoją drogą, polecam Panu lekturę noweli Czechowa "Sala numer sześc". Coś w tym jest. A przy okazji w czasie Wielkanocy nawet ów Piłat z Herodem stali się przyjaciółmi, więc nie dziwi, że te dwie panie, o których wszyscy piszą, też się zaprzyjaźniły. Wszak maja wspólne doświadczenia. Pierwsza ma w DPS ojca, a druga matkę, a może odwrotnie, pierwsza ma matkę, a druga ojca. W tej chwili nie pamiętam.
          Wesołych Świąt życzę.
        • Gość: ktos Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:40
          to celna uwaga bo on naprawde upodabnia sie do niektorych mieszkncow!brawo za
          jakis glos rozsadku!!!
          • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:02
            co jest rozsadnego wtej wypowiedzi ?moze powinien upodabniac sie do niektorych
            urzednikow panstwowych(hiszpansa brodka np.)?
    • Gość: Idol Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:28
      Brawo Panie Dyrektorze. Komuna to jest komuna.
    • Gość: Wojtek Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 04.04.07, 20:57
      W DPS-sie horror, super kontrola sprawdza stosy dokumentów z ostatnich 10 lat. Przyszli z gotową tezą, "że na pewno były nadużycia, a jeśli ich nie udowodniono to właściwie oznacza , że oznaczaże były, zostały ukryte przy pomocy niszczarki". Druga super komisja liczy szt. bielizny osobistej pensjonariuszy. Dziś jaki był popłoch jeden z mieszkańców zauważył dyrektora na terenie domu, pani p.o. rzuciła się w pogoń, ale poszykiwania nie dały rezultatu - chyba uciekł przez płot oj oj szkoda tego czasu, a podobno dyrektor przepisał majątek na swoją siostrę......
      • Gość: kaja Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 08:51
        Może sie lepiej doinformuj
    • Gość: kamil Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 04.04.07, 21:00
      Mam wrażenie to co się w starotwie koneckim,(starosta kontra dyrektor DPS) to wracanie do czasów stalinowskich, jeżeli tak ma być budowana IV Rzeczpospolita to następne wybory wróci lewica do władzy.
    • Gość: Bogdan K. Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 21:03
      Kto sieje wiatr
      Są tytuły gazet, których z zasady nie kupuję, a podobno już kilka razy od rozpoczęcia procesu o uznanie mojego wypowiedzenia za bezskuteczne, byłem na ich łamach odsądzany od czci i wiary. Ale te dwa artykuły przeczytałem. Zarówno w styczniu, jak i teraz czytelnicy na Forum wypowiadają swoje opinie.
      W styczniu odniosłem się do wszystkich wypowiedzi PT Forumowiczów.
      Tym razem ograniczę się do kilku spostrzeżeń z jednego dnia:
      Otóż 30 marca br., po usłyszeniu wyroku Sądu Pracy, złożyłem w Starostwie pismo, informujące o gotowości podjęcia pracy. Kopię tego pisma złożyłem także w Administracji Domu i wtedy, po raz pierwszy w tym roku wszedłem na teren Domu. Wcześniej tam nie wchodziłem, żeby nie narażać Mieszkańców na stresy. Rozmawiałem z pracownikami i z Mieszkańcami. Przykro mi, że konsekwencje tego ponieśli pracownicy. Zabroniono im rozmowy ze mną oraz zagrożono, że ten, "kto wpuści dyrektora na teren Domu, zostanie zwolniony z pracy". [!]. Ktoś "dał cynk", że przyjdę w Niedzielę Palmową i Zarząd wraz z dyrekcją stracili cały dzień w oczekiwaniu na mnie.
      Gdy się o tym dowiedziałem, skontaktowałem się telefonicznie z p. Urszulą P,, by potwierdziła swoją ranną decyzję. Odpowiedziała, że owszem podjęła taką decyzję, lecz nie jest to całkowity zakaz: mogę wejść na teren Domu, choć tylko na msze odprawiane w kaplicy oraz mogę odwiedzać Mieszkańców, ale wyłącznie tych, którzy są członkami mojej rodziny i że stosowne pismo informujące mnie o tym, jest dla mnie przygotowane.
      Jakieś nieporozumienie.
      Ja swoich rodziców nie musiałem lokować w depeesie.
      Ale coś w tym jest.
      Przez wszystkie lata, od początku istnienia Cichego Zakątka podkreślaliśmy, że wszyscy, którzy Ten Dom stanowią, tworzą jedną rodzinę. A do rodziny mogę przychodzić, takie wszak dostałem zezwolenie.

      Będąc na terenie Domu, obejrzałem ogrodzenie tego feralnego oczka wodnego. Zauważyłem, że furtki w tym ogrodzeniu są zamknięte na kłódki. Do Mieszkańców w podeszłym wieku przychodzą wnukowie. Może się tak zdarzyć, że dziecko przeskoczy przez ogrodzenie, a babcia już nie będzie mogła tam po nie wejść, a zanim dojdzie do Administracji po klucz, może zdarzyć się nieszczęście. Dla bezpieczeństwa, te furtki powinny być jedynie zamykane na zasuwki. Nie rozumiem też dlaczego zagrodzono siatką także i wejście na molo, które wszak ma barierkę a które to miejsce było ulubionym miejscem obserwacji dla Mieszkańców.

      Mieszkańcy żalili się do mnie, że teraz są "zamknięci jak w więzieniu". Kilka osób to powtarzało jak mantrę. Przedtem mogli wychodzić przed Dom i siadali na murku, skąd obserwowali ulicę. Na Śląsku mieszkańcy bloków mają zwyczaj obserwowania okolicy przez okna swoich mieszkań. Nawet mają do tego celu specjalne poduszki kładzione na parapet. U nas nie ma takiego obyczaju ale jest obyczaj wychodzenia przed dom, skąd również można obserwować okolicę i rozmawiać ze znajomymi (choćby nawet nie byli członkami rodziny). Oglądałem kilka domów pomocy społecznej na terenie Unii Europejskiej; tam w ogóle nie ma ogrodzeń wokół tych domów, a jeżeli są, to symboliczne, które można normalnie przekroczyć, a które tylko wskazują granice terenu.

      Zarówno pod styczniowym artykułem, jak i pod tym, kwietniowym, podpisały się uczennice, które swojemu panu dedykowały wiersze. Ja też, choć to nie mój uczeń, mam pod ręką dwa:

      "TOLERANCJA
      Tyrani - im zostawmy małość
      Grzech pychy, zbrodni, ignorancji
      Idzie przez świat wyrozumiałość
      Cioteczna siostra tolerancji

      A zieleń pod jej stopy klęka
      A szron w jej tchnieniu się rozpuszcza
      Spokój łagodny jak jej ręka
      Uśmiech jej słodki jak jej uśmiech

      Czy jest tak słaba jak ją winią?
      Czy drażni ludzi jej biel śnieżna?
      Ktoś woła: przez nią sprawy giną!
      Ktoś inny: przez nią zło zwycięża!

      Kompromis z wrogiem! - groźny okrzyk
      Goni ją falą opętańczą
      Idzie przez świat wyrozumiałość
      Cioteczna siostra tolerancji

      A przeciw niej się stosy palą
      I struny rwie żałobny grajek
      Idzie przez świat wyrozumiałość
      Co chwila staje..."
      Jacek Kleyff


      "Albo-albo
      W mojej ojczyźnie
      nigdy normalnie

      albo wstydliwie,
      albo nachalnie,

      albo jest zdrajca,
      albo jest bożek,

      albo jest odwilż,
      albo przymrozek,

      albo jest klęska,
      albo powstanie,

      albo do piwnic,
      albo na szaniec,

      albo entuzjazm,
      albo nie wierzym,

      albo niech żyje,
      albo precz reżym,

      albo milczenie,
      albo gadulstwo,

      albo anarchia,
      albo ni stąd, ni zowąd wmordekujstwo,
      W ostatnim 'albie'
      z rytmem fatalnie,
      w mojej ojczyźnie
      nigdy normalnie".
      Leon Pasternak 1957r.

      A tym dwóm Paniom, które same siebie przeszły w umizgiwaniu się do nowej władzy wybrałem wiersz Juliana Tuwima, ale zadedykuję go, gdy wrócę.
      Wszystkich pozdrawiam. A szczególnie Mieszkańców i Pracowników Cichego Zakątka. I wiem, że nawet Ci, którzy są teraz przeciw, to są za, tylko jeszcze tego nie wiedzą.

      • Gość: Znajomy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 10:43
        Panie Bogdanie prosze się nie przejmować bo to jest celowa gra Pana starosty i
        jego Kochanicy!! Napewno polecą głowy i myśle że ktoś dobierze się do Pana
        Lenarta, a w konsekwencji usunie go ze stanowiska! Starosta zachowuje się jak
        dziecko które nie potrafi pogodzić się z przegraną- żeby tylko się nie rozpłakał!
    • Gość: była pracownica Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:07
      smutne to,że wszyscyscie TCHÓRZAMI,którzy nie potrfią się zebrać i pomóc Panu
      Dyrektorowi,który Was nigdy nie zostawił w potrzebie.wstyd mi za Was-koledzy i
      koleżanki!boicie się że stracicie pracę?wolałabym ją stracić,niż być jak
      obślizgła glizda.katolicy,chrześcijanie:)pierwsza pani
      Teresiuniuniunia.Biedna,zakompleksiona kobieta.takich ludzi łatwo
      przekabacić.szkoda mi jej.myslałam,że jest dobrym człowiekiem.jest
      samotna,sama.zastanówcie się wszyscy co w życiu ważne...
      • Gość: pracownik ZOZ Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 00:41
        My pracownicy szpitala cieszymy sie że Pani Przygodzka odeszła z pracy ze
        szpitala. W tak krótkim czasie pełnienia obowiązków potrafiła zniszczyć cały
        DPS. Wiedzieliśmy że tak będzie, współczujemy pracownikom i mieszkańcom.
      • Gość: hm.. Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:44
        z czyich pieniedzy sa robione remonty tego domu pomocy?bo przeciez dyrektor ich
        nie dostal od nikogo...podobno z funduszy wlasnych...czyli jakich?skad dom ma
        przychody?a moze to z funduszu ktory musieli pracownicy utworzyc ladnych pare
        lat temu?prosze o odp
    • Gość: ja zawsze bylam Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 16:38
      WIELKIE GRATULACJE PAPCIO!!!!!!!!!!!!!!! JESTEM Z CIEBIE DUMNA ZE WALCZYLES DO
      KONCA I POKAZALES WIELKA KLASE"TYM POPROSTU BRAK SLOW BY OPISAC TYCH
      STOLKOWICZOW"NIE MOGA POGODZIC SIE Z PORAZKA TO NIECH NAPISZA
      DO "PRZYJACIOLKI"TAK BEDZIE NAJLEPIEJ.
      PO PROSTU WROC I POPROWAC TEN DOM TAK JAK BYLO DAWNIEJ.WIERZYLAM W CIEBIE I
      MODLILAM SIE O TWOJ POWROT I MOJE MARZENIE SIE SPELNILO"BOG ISTNIEJE I JEST
      SPRAWIEDLIWY"
      PAPCIO JESZCZE JEDNO - JESTES WIELKIM CZLOWIEKIEM I ZAWSZE NIM POZOSTANIESZ
      NAWET GDY INNI OCZERNIAJA CIE PRZY MNIE JA ZAWSZE POWIEM NIE MA RACJI JAK TO
      BYLO DOTYCHCZAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!POZDROWIOMKA PAPUNIU DO ZOBACZENIA JUZ
      NIEBAWEM TRZYMAJ SIE CIEPLUTKO PAPA
      • Gość: ja Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:38
        ludzi idzcie do psychiatry...!!!chociaz niektorym to juz nic nie pomoze!!!!;)
    • Gość: TO TYLKO JA Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 16:47
      OJCZE W KONCU POKAZALES ZE NIE JESTES MALYM CZLOWIECZKIEM LECZ UDOWODNILES TYM
      DUPKA ZE JESTES PSZEOGROMNY.WROC BO TESKNIMY SMUTNO TU BEZ CIEBIE I ZNOWU
      KOLEJNE SWIETA BEZ CIEBIE NAWET TO JAJKO NAM NIE SMAKUJE ALE POCIESZAMY SIE TYM
      ZE JUZ JESTES W DRODZE DO NASZEJ WIELKIEJ RODZINY. JEDZIESZJUZ TATUSIU PRAWDA?
      POZDRAWIAMY CIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: a to tylko ja Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:36
        nie wiem kto to napisal ale moze szybciej bedzie jak ta osoba sama pojedzie do
        tatusia!!!mam nadzieja ze on nigdy nie wroci a ludzie tacy nie beda wiecej tu
        pisac bo sa nienormalni!!!
        • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:21
          nadzieja matką głupich.tekst jest troche odjechany ale też silnie naładowany
          emocionalnie.niektórzy chciliby aby normą stało się pisanie o panu bogdanie żle
          albo wcale.lawiny nie da się zatrzymać.
    • Gość: Wj14 Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 09.04.07, 20:53
      W noc wielkanocną czytano tekst z księgi Wyjścia: "Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan".Czyli postawa starosty lenarta, to taka troszke wielkanocna postawa.
      A tam jest więcej numerantów. Dwóch niedoszłych księży, których prześwięcono z seminarium przed wyświęcęniem, jedna niedoszła zakonnicai jeden księżylo, który na taczkach wyjechał z poprzedniej parafii.
      W Wielki Czwartek entuzjasta nowego chodziłpo DPS-ie i namawiał mieszkańców do podpisania petycji do starosty, by zatrzymał nową dyrektor, nawet ktoś mu tam podpisał.
      • Gość: pracownik Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:36
        pani pełniąca obowiazki dyrektora jest tak przebiegła,ze nie wybiera w środkach
        aby dopiąć swego.Nie podejmuje sama decyzji,we wszystkim konsultuje się ze
        starostą Lenartem.Aten przepełniony nienawiścią zawarł pakt z Diabłem i po
        trupach dąży do celu.Cel jego- to zniszczenie byłego dyrektora.Na dzień
        dzisiejszy pani dyrektor wraz z terapeutom Marcelem sporządzili Cyrograf,który w
        sądzie pomógłby jej utrzymac się na stanowisku.Marcel chodzi namawiajac
        mieszkańców,aby złożyli podpisy przeciwko byłemu dyrektorowi.Aw piśmie są
        opisane same bzdury i rzeczy,które nie miały miejsca.Tak praworządnie postępuja
        nasze władze.Czy wobec tego mozemy ufac panu Lenartowi i nowej pani dyrektor?
        Jest to osoba nie kompetentna, zniżająca się do pułapu pospulstwa.Były dyrektor
        nigdy nie zniżyłby się do takiego stopnia,za co Go szanujemy i podziwiamy.A
        pania Przygodzką powinien piorun strzelic za jej podstep i podłość.Jest takie
        przysłowie:"Boze,widzisz i nie grzmisz", ale myslimy,że sprawiedliwości stanie
        się zadość.
        • Gość: Gość 1 Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:59
          Jeśli wypisywanie głupstw sprawia ci przyjemność to rób to nadal.Są to bzdury
          totalne
        • Gość: shybuja Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 18:20
          uważam że czasy despotyzmu powinny sie zakonczyc wraz z odejściem bylego i
          niechcianego dyrektora.Dopiero obecnie wiemy co znaczy pracować tez tak ciężko
          ale bez stresu.Mamy nadzieje że pan nigdy do nas nie
          wroci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Bardzo nam odpowiada współpraca z nową pania
          dyrektor.PRACOWNICY być może nie wszyscy ale niektórzy.odp
          • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:30
            nie stresujesz sie bo pewnie nalezysz do parti.
            • Gość: pracownica Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 18:41
              ja nie naleze do pisu,wlasciwie to polityke mam w nosie,robie to co do mnie
              nalezy, nigdy nie balam sie pana dyrektora,bo znam swoja wartosc,a ze czasem
              mowil stanowczo i mial przy tym grozna mine to nie powod zeby drzec ze
              strachu.nie pamietam,zeby kiedykolwiek zwolnil pracownika z osobistych powodow
              albo tak sobie.to bardzo sprawiedliwy czlowiek.kto sie go boi jest albo glupi
              albo ma cos na sumieniu,bo uczciwi i solidni pracownicy mogli spac
              spokojnie..do teraz,teraz to juz wszystko moze sie wydarzyc,bo o naszym losie
              decyduja ludzie bez wyobrazni,prostacy.to bardzo niebezpieczne,ludzi glupich
              trzeba sie bac(nie mam na mysli uposledzonych umyslowo czy chorych psych.ja
              trzymam kciuki za powrot pana bogdana kusmierczyka do naszego dpsu
        • Gość: nie pracownik Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:19
          troche wiem o sytuacji w tym domu pomocy i uwazam ze takie opinie sa naprawde
          niesprawiedliwe.powinien sie zastanowic "ten pracownik"co i o kim pisze!!!
          przeciez to sa wierutne bzdury...trzebe chyba zaczec od tego, ze nie potrzeba
          wciagac w to wszystko BOGA!ludzie-zastanowcie sie czy z wasza glowa jest
          wszystko w porzadku...bo chyba nie do konca.widocznie udzielily sie niektorym
          pracownikom choroby mieszkajacych tam osob chorych psychicznie!sytuacja jest
          trudna ale przeciez nie do nie rozwiazania!!!wiecej jest tutaj plotek i
          falszywych oskarzen niz prawdy.widocznie ktos kto to pisal b.dobrze zyl z panem
          Kusmierczykiem...moze dlatego ze mial jakies korzysci kiedy ten byl
          dyrektorem???a moze osoba ta jest zastraszona?jak niektorzy pracownicy???
          chociaz to pewnie nie jedna z tych osob, bo te boja sie cokolwiek powiedziec
          zeby nie stracic pracy!!!trzeba sie tez zastanowic co byloby gdyby pan
          Kusmierczyk wrocil do pracy?czy to aby na pewno nie odbije sie na pracownikach,
          ktorzy zeznawali przed sadem...a i na innych pewnie tez!!!Pan Kusmierczyk juz
          rzucal aluzje ze po jego powrocie ludzie beda musieli byc po jego stronie!
          szkoda ze wiecej jest osob, ktore korzystaly z faktu ze p.Kusmierczyk byl
          dyrektorem niz tych, ktore uczciwie i solidnie pracowaly...
          • Gość: pracownik Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:40
            zawsze jest tak ze jedni maja lepiej a inni gorzej,kazdy ma sprzymierzencow i
            wrogow i jakby nie bylo przeciwnicy pana dr beda mowic o nim zle a zwolennicy
            dobrze.a moze umyjcie filizanki zpo kawce i wezcie sie po prostu do pracy.bo
            wkurza mnie jak ja wykonuje swoje obowiazki a niektorzy robia wszystko....zeby
            swoich obowiazkow nie wykonac.
          • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 22:47
            czy chcemy czy nie bog sie pojawia w naszym zyciu.i to nasze uczynki i postawy
            wystawiaja nam swiadectwo.ja znam pana bogdana i wiem ze jest dobrym
            czlowiekiem.nie rozumiem znowu zwalniaja.a ile pracowikow zeznawolo w
            sadzie .jedna.
          • Gość: yyy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:39
            Pan Kuśmierczyk jak do tej pory nie zwolnił nikogo, nie jest osoba mściwą i
            zawistną.Przykładem jest p.Tereniusia, która do końca pracowała.Natomiast pani
            prowadząca obowiązki dyrektora pyta się pracowników jakie mają umowy i do kiedy,
            bo z chwilą kiedy kończy im się umowa z reguły nie przedłuza ich. Przedłuża
            tylko donosicielą i sługusą.
      • Gość: gosc:) Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 10:32
        zastanow sie za kim jestes?co masz przeciwko ludziom tam pracujacym?a poza tym
        to widocznie podoba cisie to, ze byly dyrektor kazal czytac swoim pracownikom
        na niedzielnych mszach...a nie od tego oni sa!!!ale jakie mieli wyjscie?kazdy
        chce przeciez pracowac!!!no i moze napiszmy jeszcze ze byly dyrektor nie
        pozwolil powiesic obrazu NMP w kaplicy!!!szczyt wszystkiego...!!!ten czlowiek
        nigdy nie powinien juz tam powrocic na zadne stanowisko, zeby ludzie tam
        pracujacy-co poniektorzy mogli pracowac w normalnych warunkach.i tak jest im
        ciezko bo pracuja z ludzmi chorymi i starszymi a do tego musieli jeszcze ciagle
        bac sie dyrektora-czy moze nie wpadnie noespodziewanie i nie zacznie robic
        wszystkim zdjec...?litosci...przeciez p.Kusmierczyk wydaje sie momentami
        bardziej chory od niektorych mieszkancow tego domu pomocy...czesem nawet
        konsultowal sie z mieszkancami w sprawach zdrowotnych innych osob...czy tak
        robi zdrowy i normalny czlowiek???
        • Gość: pracownica Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:27
          a moze pana dr bali sie ci ktorzy tak na prawde nic nie potrafia,sa ofermami i
          nie znalezliby gdzies indziej pracy,ja sobie nie przypominam zeby mi
          kiedykolwiek pan dr kazal cos czytac w kaplicy.no tak a jego niespodziewane
          wizyty byly niewygodne dla leni,alkoholikow i palaczy.to jest dom tych
          staruszkow i chorych ludzi a wy sobie chodzicie i palicie papierosy,ladnie to
          tak?no tak pracownik ktorego sila zaciagano na msze zeby czytal zamartwil sie o
          obraz nmp.
          • Gość: PrawyiSprawiedliwy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 17:41
            Panie Dyrektorze jest Pan dobrym człowiekiem, szkoda, że musiał Pan odejść w
            takich okolicznościach. Nikt z władz nie pomyślał o tym, aby z chwilą odejścia
            podziękować Panu za otwarcie tego domu i godne go reprezentowanie przez 16 lat.
            Nowa p.o. Dyrektora przez 3 miesiące pracy podzieliła pracowników, co również
            można wywnioskować z ich wypowiedzi na tym forum. Panie Starosto skoro Pan
            Dyrektor Kuśmierczyk nie ma prawa powrotu do DPS, to czas chyba pomyśleć o
            powołaniu nowego Dyrektora, który byłby kompetentny i ponad podziałami, aby
            pracownicy zamiast uleganiu złym emocjom mogli skupić się na pracy.
            Mam nadzieję, że w PiS-ie są również mądrzy ludzie, którzy by się na stanowisko
            nadawali.
        • Gość: też pracownik Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:30
          Co w tym złego?
          Przecież te fotografie każdy zainteresowany mógł sobie kupić, bo każdy je
          oglądał i kto chciał, to tylko wskazywał, które zdjęcie powielić. Przynajmniej
          mam pamiątkę z pracy.
          A teraz Marcel, wielki rehabilitant bez uprawnień, nie robi fotografii, tylko
          chodzi za nami i wszysko zapisuje.
          I to cię już nie drażni? Bo nas - bardzo.
    • Gość: ciekawy Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 19:15
      W Końskich żyje już ostatni Sybirak i został już tylko jeden Żołnierz Armii
      Krajowej, walczący w lesie. Teraz szeregi członków AK zasilają członkowie AK-
      bis, czyli AK-AK, czyli A-kury A-kaczki. Nikt, nawet lenart, nie wie,
      dlaczego honorowym członkiem Armii Krajowej została pani Przygodzka, chyba, że
      ma to związek z panem Przygodzkim, radnym Sejmiku, silnie związanym z lasem,
      ale który na razie jest chroniony immunitetem, więc o tym lesie nic nie opowie.
      Bo pani Przygodzka jest honorowym członkiem AK. A może ktoś wie?
      • Gość: mnie nie dotyczy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 09:04
        "Co by handel szedł,
        co by handel szedł,
        co by handel, handel szedł".

        To my wam załatwimy odznaczenia i wyższe stopnie oficerskie,
        a wy - paru naszych wciągniecie do waszej Armii. Z honorami, "na poduszkach".
        • Gość: Bogdan K. Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 21:27
          "Byłaś dla nas radością i dumą,
          jak stal prężna, jak żywioł surowa,
          ustom - pieśnią, sercu - krwawą łuną,
          Armio Krajowa".
          Zbigniew Kabata
          Byłaś!
          "Lecz ciebie błyskotkami łudzą".
          Juliusz Słowacki
    • Gość: bartek Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 13.04.07, 20:33
      dostała się świnia do koryta, i prosięta zaprosiła też, a nie widzę nic gorszego bo jak syn komunisty może być inny, no cóż wracają czasy stalinowskie. Pozdrawim starostę koneckiego co powołuje się na zarrąd powiatu że coś tm proponuje , a radczyni wykreśla uchwałę co wy na to przydup...... i pozdrawiam panią dyrektori żeby na przyszłą kadencję została posłęm wiernym żołnierzem lenarta i kaczyńskich bo w sejmie coś ostatnio przegrywa.........
      • Gość: Gość Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 21:44
        Ciekawe jest to, że wszystkie niekorzystne dla Pana Dyrektora opinie pochodzą z
        jednego komputera i pisane są w odstępach 2 minutowych. Czyżby p. pełniąca
        obowiązki zapędziła pracowników do komputera?
        • Gość: dobrze poinformowa Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 15.04.07, 20:45
          Na początku chcę powiedzieć, że p. Lenart to szuja i to w dodatku z alkoholowym
          problemem. Nie raz ledwo co wychodził ze swojego biura poselskiego
          mieszczącego sie hotelu przy ul. Warszawskiej, był tak nabity, że ledwo sie
          trzymał na nogach.W biurze PIS w w/w siedzibie napewno nie odbywały się
          spotkania mające na celu dobro społeczeństwa. A Pan Dyrektor powinien
          niezwłocznie powrócić do DPSu i zrobić porządek z nielojalnymi pracownikami -
          konfidentami.
          A na zakończenie dodam, że p. Kuśmierczyk zna się na tym co robi w
          przeciwieństwie do żony starosty, która historię w szkole podstawowej czytała z
          książki zamiast wykładać z głowy.
          • Gość: *** Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.net.zeork.com.pl 16.04.07, 20:23
            "Gość1" napisał - że nowa pani Dyrektor jest osobą operatywną i ma duże
            doświadczenie zawodowe. Ciekawe JAKIE? Bo jak wiadomo to tylko szpitalna
            pielęgniarka - więc co do zmiany opatrunków i pampersów nie wątpię, ale w
            zarządzaniu taką jednostką - gdzie to doświadczenie zdobyła? Piszesz "Gościu"
            dalej że pozyskuje sponsorów - jakich? może coś bardziej konkretnego napiszesz
            jak tak dobrze jesteś zorientowany, bo jak dotychczas to tylko trochę ciuchów i
            pampersów załatwili. A zresztą niech szuka - tylko ze skutkiem, aby odrobić
            straty z tytułu zatrudnienia kilkunastu swoich ludzi - byłych alkoholików lub
            tych o "dwóch lewych ręcach", psychologa , księdza i wielu, wielu innych... Czy
            o takie zmiany w zarządzaniu chodziło, żeby zatrudnić tych wobec których ma się
            zobowiązania za GŁOSY w wyborach?
            • Gość: pielęgniarka Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 19.04.07, 16:12
              Nie wiem dlaczego "szpitalna", "środowiskowa" lub gdzie indziej pracująca
              pielęgniarka z wyższym wykształceniem, nie może zostać dyrektorem placówki DPS,
              skoro przez 16 lat rządził nią inżynier chyba "odlewni", który nie miał
              pojęcia,jaka ciężką pracę wykonują pielęgniarki opiekujące się całą dobę
              obłożnie chorymi. jedno trzeba pamiętać,że człowiek chory nie potrzebuje
              pachnącej magnolii lecz fachowej opieki i pielęgnacji.
              • Gość: goscM Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:16
                pani pielęgniarko chory człowiek owszem potrzebuje fachowej opieki i
                pielęgnacji.Ale czy tylko?czy dps to szpital?to jest DOM!pan kusmierczyk robił
                wszystko ażeby ci ludzie nie czuli się jak w szitalu lecz domu.jemu sie to
                udało,wlasnie moze dzieki...pachnącej magnolii.........
              • Gość: goscM Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:35
                jeszcze jedno-nie wiem jak wygląda praca pielegniarek w szpitalu,ale w dpsie
                nie tylko pielegniarki wykonuja ciezka pracę przy chorych mieszkancach.a "nie
                miał pojęcia"kiedy? gdy zaczynał tworzyć ten dom?pewnie tak,ale co z tego?co to
                ma do rzeczy?po tylu latach juz na pewno pojecie o tym ma.i co w zwiazku z tym?
                powinien robic to co pielegniarki zeby byc dobrym dyrektorem?o co pani chodzi?
                wazne ze ma pojecie o zarzadzaniu tak duzym domem,a najwazniejsze ze dla niego
                mieszkaniec i jego dobro to priorytet,a dla PANI PIELĘGNIARKI co?????
              • Gość: ktos Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:25
                "inzynier chyba odlewni" to dla mnie "czlowiek z zelaza".pielegniarka ktora
                pisze takie glupoty powinna sie doksztalcic,no chyba ze jest "szpitalna"
                lub "srodowiskowa".
              • Gość: mnie nie dotyczy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 09:19
                Jakieś nieporozumienie. Pielęgniarki, nawet te po kieleckich uczelniach, mogą prowadzic tego typu placówki, jeżeli spełniają dodatkowe warunki:
                Trzeba posiadac specjalnośc wymaganą ustawą - a tamta pani takiej specjalizacji nie ma.
                Nie trzeba miec problemów z alkoholem - a tamta pani miała epizody.
                Trzeba umiec jednoczyc załogę - a tamta pani skłóciła wszystkich ze wszystkimi.
                Regulamin organizacyjny DPS zabrania pracownikom palenia - a tamta pani pali nawet na korytarzu.
                O zapachu magnolii się nie wypowiadam, bo się na tym nie znam, ale w katalogach ta roślina ma nazwę dwuczłonową: magnolia lekarska, czyli coś w tym jest.
                • Gość: Longinka Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 20:41
                  Moi kochani powiem wam jedno niech kazdy zakasa rekawy i wezmie sie do pracy,a
                  przestanie obczerniać p.dyrektor.Nie macie racji pisząc o niej takie brednie ta
                  kobieta jest bardzo operatywna,wykształcona,mądra i potrafi wykonywać swój
                  zawód bardzo dobrze, każdemu trzeba dać sie szanse wykazania sie.Pani
                  Przygodzka przez wiele lat pracowała własnie z takimi ludzmi jakich ma dzis pod
                  swymi skrzydłąmi,wiec najlepiej nie nikt inny jak własnie ona potrwi zaopiekować
                  sie własnie DPS-em,gdyz ma serce i czuje,a takze potrafi podać rekę jesli
                  człowiek jest w potrzebie.WIEC PROSZE PRZESTAć WYPISYWAC TE BREDNIE.DUZO MóWIC
                  NA TEMAT KOGOS KAZDY POTRAFI
                  • Gość: xxx Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:27
                    Zgadzam sie p.dyrektor dobrze pracuje- duzo mówi,a mało robi.Ze swojwj bardzo
                    dobrej pracy była już znana w szpitalu. wszyscy się ciesza, ze odeszła.I my sie
                    będziemy cieszyc jak odejdzie z DPS-u. Skoro jest taka dobra, to wszędzie
                    znajdzie pracę.Więc nie wiem w czym jest problem.Bez p.Lenarta nie dałaby sobie
                    rady.Nie umie podjąć decyzji bez jego pomocy,więcej jest u niego niż w
                    DPS-ie.Dlatego każda podjęta decyzja jest nierozważna i nierozsądna.
    • Gość: pracownik Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 11:12
      Trzeba też zrozumieć pana Andrzeja.
      Jest otoczony Zespołem specjalistów [w swojej branży], z komendantem Wojskowej
      Rady Ocalenia Narodowego na czele. Są dobrze zakamuflowani i nietykalni. A gdy
      któregoś uda się namierzyć, natychiast taki agent wstępuje w szeregi jedynie
      słusznej partii i cóż - wypada wtedy powiedzieć; "większa jest radość z jednego
      nawróconego..."
      Wzorem swojego idola, pan Andrzej może wszak powiedzieć:
      I tak wygrałem sprawę,
      choć tylko od grudnia do chwili uprawomonienia się wyroku.
      A ten moment, jeśli będzie dobry adwokat, można odwlec i o kilka lat.
      • Gość: GOŚĆ Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 19:40
        Bądźmy wdzięczni idiotom. Gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęłaby sukcesu.
        — Mark Twain.
        Ten cytat w zupełności odnosi się do starosty Lenarta. Dzięki jego idiotycznej
        decyzji o odwołaniu dyrektora Kuśmierczyka ze stanowiska wszyscy przekonali się,
        że pan Kuśmierczyk jest CZŁOWIEKIEM WIELKIEGO SERCA i gdyby nie jego trud i
        zaangażowanie w tworzenie tego domu nigdy by taki nie powstał. Wygrał sprawę
        czym osiągnął sukces. Jest to sukces nie tylko Jego, ale także mieszkańców tego
        domu, wielu pracowników a także osób, którzy z daleka obserwowali tę całą
        sytuacje i szczerze wierzyli, ze Dyrektor wróci. Reasumując Pani P.o Dyrektora
        nie tylko nie ma pojęcia o zarządzaniu taką placówką. Dowodem na to jest fakt,
        ze zatrudnia masę swoich ludzi, którzy wiele czasu w pracy poświęcają na inne
        sprawy zupełnie nie związane z obowiązkami pracowniczymi np. wycieczki do klubu
        AA lub innych miejsc.
        • Gość: Niepis Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: 194.117.241.* 18.04.07, 20:45
          Koledzy z NSZZ.S
          Patrząc na ten cyrk widać, że to nie Starosta Lenart jest głównym winiwajcą. Gdy w 89. stanąłeś na drodze Teresie. to powinienieś się liczyć z konsekwencjami. Pierwsza okazja gdy zostałeś dyrektorem. Od razu poszła kontra do Płoskonki. Wtedy nic nie wskórali. Delegacji przewodniczył Alek, który chyba o tym zapomniał, skoro pracuje w DPS-ie. na drugą okazję Teresa czekała 16 lat. Do niej dołączył jawnogrzesznik, któremu przydepnąłeś na odcisk, a który też ma swoich ludzi w tym DPS.
          I mamy efekt solidarnych działąń.
          Współnymi siłami, wykorzystującv do tego starostę i kadrową DPS-u osiągnęli cel.
          Ckoć starosta to też lepszy gagatek. Na zastępcę przyjął, który był zastępcą Szkurłata, a do Zarządu wziął sobie członka Zarządu z poprzedniej kadencji. Dlatego nikogo z układu nie mógł ruszyć i wziął sie za was. PIS buduje IV Rzeczpospolitę siłami PRL-u .... oj ciekawa ta Polska.
          • Gość: xxx Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:32
            Pani pełniąca obowiazki dyrektora Dps-u ma wiele nałogów, o czym wszyscy wiedzą.
            Chyba dlateko Lenart powołał Ją na stanowisko, ponieważ mają ze sobą wiele
            wspólnego! Pani Przygodzka zatrudnia ludzi Swojego pokroju. Terapeuta Marcel,
            którego nikt nie chciał zatrudnić-w DPS-ie znalazł prace, został zatrudniony po
            to aby" robić ludzią wode z mózgu ". Rehabilitant Norbert został wyprowadzony z
            uprzedniej pracy przez funkcionariuszy policji. Panie z Radoszyc
            sąsiadki-opiekunki zatrudnione po to aby donosić swojej szefowej. A od 1-szego
            maj br. ma obiecaną prace Pan Żychliński, który ma dwie lewe ręc, ale dobre
            znajomości w starostwie! Tak wygladają rzady nowej pani dyrektor! Może to jest
            jedna wielka mafia? albo rodzina?a może łączą ich inne więzi? Myśle że znajdzie
            się ktoś mądry i przerwie ten cyrk!
            • Gość: wct Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:26
              Tak działa MAFIA !!!!!
          • Gość: mnie nie dotyczy Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 09:27
            Bardzo karkołomna linia obrony pana starosty:

            To nie ja, to Egzekutywa,
            która w dodatku działa zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami.
            • Gość: Filipina Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:51
              Pan dyrektor był tak uczciwym człowiekiem,że aż za uczciwym. Podawał wszystkim
              rękę w trudnych sytuacjach. Pani kierownik administracji tez otrzymała od niego
              pomocna dłoń.Jednak bardzo szybko o tym zapomniała,nie wiem jak pani dyrektor
              przekabaciła ją na swoja strone.Chyba mają wspólne zainteresowania.Bo o ile
              pamietam to po odwołaniu pana Kusmierczyka bardzo łzy roniła.Czy po pani
              Przygodzkiej tez bedzie płakac? Niektórzy zachowuja się jak KAMELEONY.
            • Gość: gosc Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 22:12
              Pan Dyrektor B.Kusmierczyk jes sprawiedliwym,uczciwym czlowiekiem oby bylo
              wiecej takich dyrektorow jakim jes on.POZDRAWIAM PANA DYREKTORA
              • Gość: krzyś Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 13:22
                Do przyjaciół konfidentów
                Zielona wrona
                Alternatywy cztery
                licznik pracy socjalnej
                • Gość: Gall Anonim Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 17:26
                  zachowujecie sie jak dzieci dopierdzielacie sie do Bogu winnego ducha czlowieka
                  co on wam zrobil zastanowcie sie troche
                  • Gość: Stefan Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 01:30
                    Pani kadrowa-uważajaca się za osobe wierzącą, aż nie do uwierzenia jak pełna jet
                    nienawiści! Patrząc na nią jak przystępuje co niedziele do komunii i służy przy
                    mszy, nikt nie uwierzyłby że ma dwa oblicza. W kościele jest aniołkiem, a w
                    Dps-e diabołkiem! W trujcy świętej- Ona, Pani dyrektor i kierownik administracji
                    całe popołudnie debatowały coby tu zrobić aby nie stracić pracy w DPS-e, boją
                    się powrotu P. Kuśmierczyka! Z samego rana mają puścić pismo i nakłaniać
                    pracowników do podpisania na kożyść P.Przygodzkiej, a kto nie podpisze będzie
                    wrogiem nr.1 i znajdzie się czarnej liście-do zwolnienia. Morał z tego taki "że
                    kto dołki pod kimś kopie ten sam w nie wpada"
                    • Gość: Stefan Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 01:33
                      Sprawiedliwość sięga już zenitu, więc pozostaje Im się tylko modlić o zdrowie,
                      bo o rozum już zaóźno!!!
              • Gość: robot Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 20:59
                A wczoraj, po jakieś pismo, przyszedł pan dyrektor. Powiedział, że sąd już uzasadnił wyrok. pani Uli jak zwykle nie było. Monitoring nie pozwolił mu wejśc dalej na teren domu, tylko do kadrowej. Rozmawiali ponad godzinę, potem jeszcze nz korytarzu. no i wtedy mogłyśmy dojśc i przywitac się. W tym czasie monitoring wezwał posiłki ze starostwa. I choc pani kierowniczka schowała się w pralni, to dwóch superinspektorów obstawiło drzwi do pomieszczeń.

                Pani Partyzant Radoszyce jeszcze w grudniu zapowiedziała, że wprowadzi w dps monitoring. I wprowadziła.
                Na razie tylko od 7. do 15. Czyli, jeśli ktoś ma pilny interes, to może wejśc i wyjśc między 6. a 7. bo w tych godzinach bramy są otwarte i nikt nie kontroluje wchodzących i wychodzących. Monitoring rozpoczyna pracę od 7. i o tej godzinie zamyka bramy.

                Wszyscy "personeliusze" noszą plakietki z fotografią i nazwiskiem, a pensjonariusze mają tylko numerki bez fotografii.
                Jeszcze nie wiemy jak będzie, gdy monitoring zachoruje lub weźmie urlop.

                A dziś od rana ruch. Ci wszyscy, którz1y podeszli do pana dyrektora, pisali szczegółowe raporty o czym z nim rozmawiali.
                Dziś także dwie Maryje poszły do pana starosty i zaniosły petycję z podpisami o pozostawienie pani Uli.
                Będzie śmiechu, gdy się okaże, że te same osoby w grudniu podpisywały podobne pismo w sprawie pana dyrektora. Wtedy pan dyrektor nie pozwolił nigdzie zanosic takich petycji.
                Ale teraz chyba już można puścic tamtą petycję.
                • Gość: GOŚĆ Re: Dyrektor DPS kontra starosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:11
                  Niemcy, by ułatwić sobie pracę w obozach koncentracyjnych, tatułowali więźniom
                  na przedramieniu numer. To rozwiązanie wydaje się prostsze i tańsze od
                  zaproponowanych przez p. pełniącą obowiązki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka