Gość: emi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.07, 10:41
Może mi ktos odpowie czy w tym kraju osoby bez zawodu z podst. wykształceniem
mają jakieś szanse na podjęcie pracy,niestety takowe posiadam i mam problem
czy w wieku 40 prawie lat mam przełamac swoje lenistwo i pójsc w szkolne mury
aby zdobyc średnie wykształcenie a pózniej ewentualnie zasilic szeregi
studenckie czy dac sobie spokój.Chociaz niby na nauke nigdy nie jest za pózno
to jakos nie wiem czy warto,ostatnio poszukując pracy znalazłam ogłoszenie -
przyjme osoby do pakowania ryżu-cóż moim skromnym zdaniem moja kandydatura na
to szacowne stanowisko byłaby w sam raz,niestety dalej brzmiało z
wykształceniem śrenim,mogłam sie tylko posmiac i szukac jak zwykle bez skutku
dalej.A moze my osoby bez wykształcenia stworzymy grupe wsparcia,bedziemy sie
wzajemnie motywowac i wspierac lub pomyslimy nad ukonczeniem odpowiedniej
szkoły, mozliwosci jest wiele czy znajdzie sie ktos odwazny ?zapraszam