Gość: Jakub
IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl
27.05.03, 21:01
Rzeczpospolita: Złoża gipsowe za tanie
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu zarzuciła niedopełnienie obowiązków i
zaniżenie wyceny złóż gipsowych o blisko 25 mln zł byłemu dyrektorowi
Zakładów Przemysłu Gipsowego Dolina Nidy w Gackach k. Pińczowa Adamowi K.,
obecnie radnemu powiatu pińczowskiego. Wobec podejrzanego zastosowano
poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł, które musi wpłacić do 29 maja.
W 1990 r. powstała spółka Stawiany, której udziałowcami z jednej strony były
Zakłady Przemysłu Gipsowego Dolina Nidy w Gackach k. Pińczowa - 45 proc. i w
55 proc. Piotr Bykowski jeden z byłych szefów byłego Banku Staropolskiego,
oskarżony o przyczynienie się do jego upadku. Spółka otrzymała złoża gipsu
należące do ZPG Dolina Nidy. W 1994 r. powstała spółka pracownicza Dolina
Nidy, która przejęła spółkę Stawiany i przekształciła się w spółkę akcyjną.
Dyrektorem przedsiębiorstwa państwowego i prezesem spółki pracowniczej był
Adam K. W 1994 r. - Zgodnie z opinią wyceny biegłych, zajmujących się
szacowaniem majątku prywatyzowanych przedsiębiorstw, Adam K. zaniżył wycenę
złóż gipsowych spółki Stawiany o blisko 25 mln zł - wyjaśnia Jerzy Balicki,
naczelnik Wydziału Śledczego PO w Nowym Sączu.
Wkrótce potem Adam K., który jako prezes otrzymał dziesięć razy więcej akcji
niż zwykły pracownik sprzedał z zyskiem akcje Doliny Nidy S.A. brytyjskiej
spółce Regips z filią w Austrii.
W nowosądeckiej prokuraturze złożył już zeznanie główny księgowy ZPG Dolina
Nidy Zbigniew P., który zastrzelił się z własnej wiatrówki. Śledztwo w tej
sprawie trwa. Augustyn Pińdziak, szef Prokuratury Rejonowej w Busku Zdroju
uważa, iż wszystko wskazuje na samobójstwo.
O nieprawidłowościach w prywatyzacji ZPG Dolina Nidy po raz pierwszy
zawiadomił Prokuraturę w Pińczowie Zbigniew Nowak w 2000 r. Sprawę jednak
umorzono. - Prokuratura Rejonowa w Pińczowie i potem Okręgowa w Kielcach nie
znalazły żadnych nieprawidłowości. Dopiero kiedy zostałem posłem, sprawę
przeniesiono do Prokuratury w Nowym Sączu i o dziwo znaleziono nadużycia w
Dolinie Nidy. Teraz Prokuratura Okręgowa w Kielcach powinna wyjaśnić dlaczego
doszło do umorzeń, dlaczego nie widziano tego co widzi PO w Nowym Sączu. W
tym tygodniu będę składał do Prokuratury Krajowej i Apelacyjnej, a także do
Ministerstwa Sprawiedliwości wniosek o odwołanie prokuratora okręgowego
Aleksandry Tomaszewskiej, ponieważ ten przykład pokazuje, że PO działa w
sposób nieudolny - zapowiada poseł Nowak.
W 1996 r. Najwyższa Izba Kontroli zbadała prywatyzację Doliny Nidy, nie
znalazła jednak żadnych nieprawidłowości. Obecnie na wniosek posła Nowaka NIK
kontroluje również przebieg ostatniego etapu prywatyzacji spółki z 1999 r.
WW
Rzeczpospolita - Regiony