Dodaj do ulubionych

Stop motorówkom na Chańczy?

18.05.07, 07:02
panie dziennikarz! co pan za głupoty opowiadasz? pan sprawdzi jak to jest na
Solinie. Jezioro tysiąca jachtów i cisza. Bo .... taka jest decyzja
starostwa. O pozwoleniu na motory decyduje władza terenowa, czy samorząd, w
każdym razie powiat. I konierc dyskusji. Oczywiście motory na Solinie są, a
jakże - policji i straży wodnej. Ale jak dobrze sobie przypominam to tylko
elektryczne, bo spaliny psują nastrój.
Były próby rozszerzenia listy pozwoleń na motory, pewnie że były. Fora pękały
od weta ludzisk. Nawet wyzwiska były pod adresem chętnych rozszerzenia zgody.
Zawsze to obywatelu trzeba władzę pilnować.
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.kielce.net.pl 18.05.07, 07:12
      Może jednak Pan Molasy, wraz ze swoim bratem - ratownikiem, panem Mozerem
      (jednym i drugim) wpadli by na pomysł, żeby kontrolować motorowodniaków po
      prostu?????Kiedyś na Chańczy, jak tylko "spuszczało się" łajbę, to Eryk Mozer
      sprawdzał papiery, kapoki, gaśnice...a teraz???wolna amerykanka. Może ktoś
      wziąłby alkomat i zobaczył, ile promili mają panowie prowadzący skutery?
      Tu nie potrzeba żadnego regulaminu korzystania przez motorówki z
      zalewu "Chańcza" - w całej Polsce obowiązują te same przepisy i zasady,
      problemem jest to, ile osób prowadzących łodzie posiada patent - choćby
      młodszego sternika motorowodnego (nie wspominając o konieczności posiadania
      dodstkowych uprawnień naciagnięcie narciarza)i to, ze panowie policjanci i
      ratownicy wożą młode d...y motoprówkami, zamiast kontrolować, jak zachowują się
      WSZYSCY!!! uczestnicy ruchu wodnego.
      • Gość: Źmior Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 09:47
        Gość portalu: marta napisał(a):
        > problemem jest to, ile osób prowadzących łodzie posiada patent - choćby
        > młodszego sternika motorowodnego [...]


        Choć analogie ruchu drogowego do wodnago są tak samo adekwatne jak ruchów
        tanecznych do tektonicznych, powiedz Droga Marto ile osób powodujących wypadki
        na drogach nie posiada prawa jazdy? Tylko rozsądek, umiejętności i antycypacja
        swojego zachowania może zapewnić bezpieczeństwo. W tym przypadku tej tragedii
        mieliśmy połaczenie nieumiejetności sterniczki z bezmyslnością właściciela
        łodzi.

        Ź.
        • Gość: Maciek Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: 195.47.201.* 18.05.07, 14:51
          Źmior
          Jak byś miał pojęcie jakie kolwiek to byś wiedział że jet bardzo dużo analogi
          do ruchu drogowego. Bo na wodzie obowiązują przepisy tak jak na drodze, a
          zasady się różnią i jak się ich nie zna to nie wie się co robić jak np. łodka
          płynie na łódke (mówi ci coś słowo hals lub lewa i prawa burta? Pewnie nie bo
          jak by ci coś mówiło to byś nie pisał bzdetów) PRAWO PIERSZEŃSTWA
          To tak jak byś wyjechał na droge i nie znał zasady prawej ręki (tragedia
          gotowa, no ale może nie znasz)

          • Gość: Źmior Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:05
            Jeżeli widzisz analogie to powiedz mi do czego na wodzie porównać dwa mijające
            się TIRy? Znajdziesz gdzieś dwie 24 tonowe łodzie, poruszające się z prędkością
            90km/h i mijające się w odległości 1,5m? Może wskażesz "wyznaczone" na wodzie
            drogi, oprócz systemów rozgraniczenia ruchu VTS i w portach? Bo nawet
            oznaczony "szlak żeglowny" oznacza tylko i wyłącznie wyznaczone miejsce o
            określonej minimalnej głębokości? Może znasz jakieś przejścia dla pieszych
            przez wodę?
            Przepisy na wodzie istnieją i należy je znać lecz porównywanie ich do ruchu
            drogowego jest nieuprawnione. Nie ta skala, nie te prędkości, nie te zagrożeniaŹ
      • Gość: Maciek Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: 195.47.201.* 18.05.07, 14:44
        Marta
        Zgadzam się niech się wezmą do roboty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Bo oczywiście to, najłatwiej zakazać i będzie spokój bo się robić nie chce.
        A jak ktoś ma motorówke czy coś z silnikiem to też chce popływać, umożliwmy mu
        to. Niech przeliczą ile zarabiają na nich KASY
    • Gość: motorwodny Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 09:20
      Zle sobie przypominasz a dokladniej mowiac glupoty wypisujesz. Na Solinie
      plywaja motorowki (spalinowe) policji i wopru a takze nieliczne z zezwoleniami
      oraz statki wycieczkowe. Jesli ktos chce akwenu bez motorowek winien pojechac
      tam. Wypadki w 99% biora sie z lekkomyslnosci i glupoty (takze te na wodzie) i
      nie bardzo widze powod by karac jednych motorowadniakow za przewinienia
      drugich. Wyzwol sie z typowego myslenia sklamrowanego mozgu. Zabronic
      wszystkiego! Niby dlaczego? Sam plywalem po Chanczy tylko raz moze dwa ale z
      tamy bardzo fajnie wygladaja plywajace motorowki, skutery i zaglowki i ludzie
      na deskach. Wystarczy miec rozum i tylko nieco wiedzy z zakresu przepisow prawa
      wodnego by nie rozjezdzac plywajacych kajakami czy wplaw, o ile oni takze maja
      te minimum rozsadku. Mozesz mi zaufac. Mam uprawnienia sternika jachtowego i
      motorowodnego i moge takze holowac narciarza. I plywam jesli moge. Pod uwagami
      Marty odnosnie pracy sluzb zdecydowanie sie podpisuje
      • Gość: manius Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.chello.pl 18.05.07, 09:36
        Molasy spoko koles mialem z nim zajecia na polibudzie, facet wie co mowi !!!!
      • olias Re: Stop motorówkom na Chańczy? 18.05.07, 23:18
        spalinowe po Solinie pływały! oczywiście że policji i wodniaków. Plus statki
        wycieczkowe, z tym że już nie pamiętam czy te ostatnie były spalinowe. Ja w
        każdym razie pamietam sprzed lat elektryczny. Potem gdzieś chyba na początku
        2006 roku starostwa leskie i bieszczackie zarządziły że i policja i wopr mają
        do 1.01.2007 przejść na motorówki elektryczne. Jeśli coś sie zmieniło potem to
        nie wiem. Były takie ciągoty by wpuścić motory szerzej na Zalew Myczkowski.
        Ostatecznie jednak władza posłuchała ludzi. Pewnie i jachty miały swój udział w
        tym. Solina to jachty a wiadomo - nadmiar motorów przegoni żagle. Gdzieś
        ludziska muszą mieć kawałek ciszy.
    • Gość: Żmior Re: Stop motorówkom na Chańczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 09:33
      olias napisał:

      > panie dziennikarz! co pan za głupoty opowiadasz?
      Przyganiał kocioł garnkowi :-)

      >O pozwoleniu na motory decyduje władza terenowa, czy samorząd, w
      > każdym razie powiat. I konierc dyskusji.


      Ustawa o żegludze śródlądowej i inne się kłaniają. Organy administracji moga
      zadecydować o zakazie porusznia się łodziami motorowymi ustanawiając tzw.
      strefę ciszy na danym akwenie.

      Ź.
      • olias Re: Stop motorówkom na Chańczy? 18.05.07, 23:21
        święte słowa. Organy władzy terenowej mogą zarządzić zakaz używania motorów.
        Lub ograniczyć. o tym wszak piszę. Dziwne.
        • Gość: Źmior Nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:10
          olias napisał:
          > święte słowa. Organy władzy terenowej mogą zarządzić zakaz używania motorów.
          > Lub ograniczyć. o tym wszak piszę. Dziwne.
          Dziwne bo napisałeś:
          "O pozwoleniu na motory decyduje władza terenowa,"
          Zezwolenie od zakazu bardzo się różnią ;-)
          Ź
    • Gość: Źmior EX-pert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 09:37
      "Biegły zrobił kawał dobrej roboty i nawet zaproponował konkretne rozwiązania.
      Problem w tym, że przepisy są nieprecyzyjne, a zbiornik jest tak duży i podlega
      tylu instytucjom, że nie wiadomo, kto ma się tym zająć - mówi prokurator Szuba."

      Biegły jak i prokurator w sprawie "bezpieczeństwa" wykazali się wyjatkową
      indolencją i nieznajomoscia zagadnienia. Tak wychodzi przynajmniej z cytowanych
      wypowiedzi. Boże chroń nas przed EX-pertami. :-(

      Ź
      • Gość: marta Re: EX-pert IP: *.kielce.net.pl 18.05.07, 11:08
        drogi Źmiorze:)
        Muszę przyznać ci rację - fakt posiadania patentu nie świadczy o tym, że nie
        spowoduje się wypadku. Tym bardziej, że za patent po prostu placi się ok 500 zł
        na ul. żytniej, na zajęcia nie tzreba chodzić. niestety, poznałam kilku
        motorowodniaków, którym sie wydaje, że wystarczy przekręcić kluczyk i nacisnąć
        manetkę gazu i jazda...(o konieczności zrobienia papierów dowiadują się ode
        mnie)sam zapewne wiesz, że to nieprawda, wystarczy większa fala, a problemy w
        kierowaniu łodzia motorową moga być spore. Czasem ma ochotę złapać takiego
        jednego z drugim, którzy na skuterach tuz pzry kąpielisku bija pianę albo
        beztroskiego sternika, który wpuszcza narciarza (i motorówkę przy okazji) w
        pływających ludzi. Oby tylko nigdy żaden z nich nie wpadł na pomysł pływania
        tam, gzdie naprawdę jest ruch, gdzie są śluzy i wąskie gardła do przepłynięcia.
        • Gość: Źmior Re: EX-pert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:58
          Droga Marto :-)
          Już albo na dniach rusza na zalewie Chańcza potrol Policji wodnej. Nic nie stoi
          na przeszkodzie aby o nagannym zachowaniu takiego wozaka telefonicznie
          powiadomic policję. Kilka interwencji, może nawet kilka spraw karnych, wszak
          jak mawia kodeks karny w
          Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem
          środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub
          powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
          wolności do lat 2.
          skutecznie schłodzi głowy coniektórym sternikom.
          Czeba ino chcieć ;-) a nie tylko smędzić po forach ;-)
          Ź.
          • Gość: marta Re: EX-pert IP: *.kielce.net.pl 18.05.07, 12:13
            drogi Źmiorze!
            najwcześniej pojawią się 1 lipca, wczesniej ich tam nie widywałam. Z wlasnego
            doświadczenia wiem, że interwencji zazwyczaj dokonują inni korzystający z
            akweny, na pewno nie policja. kilkakrotnie udało mi sie np. uratować
            osoby "tonące" - na kajakach, łódkach, etc. zanim przyjechałaby policja tudziez
            ratownicy mogłoby być ciut późno. a policja i ratownicy - cóż - przejdź się
            kiedyś na woprówkę to zobaczysz, co robią
            • Gość: Źmior Re: EX-pert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 12:31
              Droga Marto! :-)
              To kiepściunio :-(
              Na wodzie trzeba liczyć tylko na siebie. Policja i WOPR mogą przybyć dopiero po
              jakimś czasie. Policja działa nie tylko na wodzie ale i wokół niej a WOPR
              sprawuje nadzór nad kąpieliskami a nie całym zbiornikiem. To dobrze, że są
              osoby takie jak TY które przyjdą z pomocą w sytuacji krytycznej lecz należy
              pamiętać, że wodzie jest bez różnicy czy pływamy po jej powierzchni czy w jej
              toni. Może wybiorę się nad Chańczę ale przyznam, że dotychczasowe wizyty nie
              zachęcają do ponownych odwiedzin. Ani tam dobrej plaży, przystani czy zwykłej
              informacji gdzie, co i jak :-((
              A szkoda bo akwen dość spory.

              Ź.
    • Gość: Leppiej Sami ratownicy WOPR rozrabiaja IP: *.ija.csic.es 18.05.07, 11:00
      Wielokrotnie obserwowana sytuacja (rok 2004):

      Z plazy od strony Radlina wyplywa na pewna odleglosc osoba, doskonale radzaca
      sobie z woda. To widac, chocby po stylu plywania, po spokojnym odpoczywaniu na
      wodzie itd. Przy brzegu, na dosc stromym spadzie chlapia sie dzieciaki. Z
      przeciwka wypruwa motorowka WOPR aby spacyfikowac niesfornego plywaka. Robi
      przy tym taka fale, ze przewraca i zalewa dzieciaki przy brzegu.

      Przy bezwietrznej pogodzie spaliny po ich przejezdzie snuja sie dlugo tuz nad
      lustrem wody, utrudniajac prawidlowe oddychanie przy plywaniu.
      • olias Re: Sami ratownicy WOPR rozrabiaja 18.05.07, 23:25
        nnno tak! to chyba zamyka dyskusję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka