Dodaj do ulubionych

Świętokrzyski Park Narodowy - problemy

29.08.07, 14:50
Witam,

Piszę pracę o problemach ochrony przyrody w parkach narodowych. Potrzebuję
informacji o problemach Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Słyszałem, że park
jest w konflikcie z zakonnikami mającymi siedzibę na jego terenie. Proszę o
pomoc wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje na temat problemów,
jakie ma park w ochronie przyrody. Serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: problem Re: Świętokrzyski Park Narodowy - problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 15:51
      pl.youtube.com/watch?v=D7MwsawxpyM
      problemem jest intensywny codzienny ruch samochodowy między
      rezerwatami i gołoborzami pomimo zakazów wjazdu etc...
      • Gość: fram Re: Świętokrzyski Park Narodowy - problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 19:39
        Problemy to:
        - jodły dwa razy mniejsze niż na Roztoczu
        - maleńki obszar chroniony (co rodzi dalsze problemy)
        - brak dużych zwierząt (spłoszone jeleniowate uciekają 4 km, w P.Świętokrzyskim
        to już drugi kraniec parku - ludzie, wsie, uprawy); jak tu się rozmnażać?
        - brak charakterystycznych roślin i zwierząt
        - brak charakterystycznych obiektów przyrody nieożywionej (bo gołoborza
        zarastają a różnica wobec tatrzańskich piargów i bieszczadzkich rozsypańców jest
        nieznaczna, dotyczy głównie ich pochodzenia; oczywiście leśnicy nie utrzymują
        gołoborza twierdząc że nauka niebywale zyskuje na obserwacji ich "sukcesji".
        Tyle, że zarastanie kamieni to nic odkrywczego a gołoborza są jedne [choć
        podobne do piargów i rozsypańców]. Jak zarosną to zostanie jedynie klasztor. Ten
        jednak należy do kogoś innego i jest atrakcją z innej dziedziny - kultury, nie
        natury.
        - brak porządnego muzeum przyrodniczego. Jest projektowane nowe ale leśnicy na
        wizycie koncepcyjnej w Magórskim Parku [i muzeum], zapoznali się z rzutnikiem
        multimedialnym i nagłośnieniem uznając to za szczyt techniki prezentacji.
        - brak działalności hotelowej i współpracy z przewodnikami turystycznymi (a
        płaczą, że nie mają pieniędzy)
        - brak programów nastawionych na popularyzację wiedzy, ochrony przyrody,
        wychowania ekologicznego (wiąże sie to z wymienionym wyżej brakiem współpracy)
        - ogólnie - "syndrom oblężonej twierdzy" wykazywany przez pracowników Parku, nie
        pozwalający im na twórczą współpracę z otoczeniem oraz "poczucie misji obrony
        Parku" przed wszystkimi zbieżne z syndromem wcześniejszym. Rodzi to niechęć
        otoczenia i brak współpracy, wsparcia, współistnienia.

        Park się zamienia w kupę krzaków z zarastającym gołoborzem z przechadzającymi
        się po nim nadętymi pracownikami.

        • Gość: budda Re: Świętokrzyski Park Narodowy - problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 13:29
          Gość portalu: fram napisał(a):

          > - maleńki obszar chroniony (co rodzi dalsze problemy)
          RACJA

          > - brak dużych zwierząt (spłoszone jeleniowate uciekają 4 km, w P.Świętokrzyskim
          > to już drugi kraniec parku - ludzie, wsie, uprawy); jak tu się rozmnażać?
          RACJA

          > - brak charakterystycznych obiektów przyrody nieożywionej (bo gołoborza
          > zarastają a różnica wobec tatrzańskich piargów i bieszczadzkich rozsypańców jes
          > t
          > nieznaczna, dotyczy głównie ich pochodzenia; oczywiście leśnicy nie utrzymują
          > gołoborza twierdząc że nauka niebywale zyskuje na obserwacji ich "sukcesji".
          > Tyle, że zarastanie kamieni to nic odkrywczego a gołoborza są jedne [choć
          > podobne do piargów i rozsypańców]. Jak zarosną to zostanie jedynie klasztor. Te
          > n
          > jednak należy do kogoś innego i jest atrakcją z innej dziedziny - kultury, nie
          > natury.
          RACJA

          > w Magórskim Parku
          W MAGURSKIM PARKU

          > - brak działalności hotelowej i współpracy z przewodnikami turystycznymi (a
          > płaczą, że nie mają pieniędzy)
          RACJA

          > Park się zamienia w kupę krzaków z zarastającym gołoborzem z przechadzającymi
          > się po nim nadętymi pracownikami.
          RACJA

          Niestety mój drogi przedmówco masz rację
      • Gość: aco problemem jest intensywny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 13:47
        ruch samochodow NALEZACYCH do parku i prowadzony w obrebie parku, a nie tylko wjazd na Sw.Krzyz ... wystarczy przejsc sie i to nawet tyczonymi szlakami w obrebie i w pograniczu parku...
        koleiny ... koleiny ... koleiny ...
    • Gość: 62.04m Re: Świętokrzyski Park Narodowy - problemy IP: 81.26.31.* 30.08.07, 13:14
      Największym problemem ochrony przyrody w ŚPN jak i w Lasach
      Państwowych jest nadmierne upolitycznienie stanowisk,a przez to
      wstawianie na odpowiedzialne funkcje ludzi typu- mierny ale
      wierny.Jedna opcja każe grodzić mrowiska ,druga twierdzi że mrówki
      przez grodzenie się stresują,a kolejna mówi po co grodzić jak i tak
      wyjdą.Ostatnio usłyszałem od mieszkańca Bodzentyna że dużym
      problemem jest alkoholizm ,ale nie wiem o co mu chodziło czy o
      zakonników czy leśników.
    • peryhelium Może by tak do biblioteki? 31.08.07, 14:50
      Pisząc pracę, na ogół zaczyna się w bibliotece. Pojedź do Dyrekcji w
      Bodzentynie i sięgnij do zasobów. Znajdziesz czego szukasz w
      Monografii Parku (2000) oraz licznych opracowaniach prof Głazka, dr
      Bróża, dr Kapuścińskiego, a może nawet uda ci się tam dotrzeć do
      pracy dr Kaczmarczyka (2006).
      Temat jest wielowątkowy i wołąjący wręcz o syntetyczne podejście

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka