Dodaj do ulubionych

Policjanci skazani za fałszywe zeznania

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 00:21
Ja uważam, że sąd zdecydowanie zbyt rygorystycznie ukarał tych
policjantów. Czy aż tak ważne jest, czy paliło się światło
pomarańczowe czy czerwone?, czy ten wyrok musi przekreślić całą
karierę tych ludzi?. Ja z uwagi na fakt, że interesuje mnie praca w
policji byłem na bieżąco z tą sprawą - i dziwię się, że tym
policjantom nikt nie pomógł. Przecież to podobno bardzo dobrzy
policjanci. A ten cały Ryszard toż to jakaś łajza, która pewnie
cieszy się, że ukarali policjantów (choć sam nim jest czy też był).
Ludzie gdzie my żyjemy - pewnie ta Pani sędzina to z nadania Pna
Zbigniew Z. Policjanci którzy pracują w Komendzie Wojewódzkiej to
już ludzie doświadczeni - i co trzeba ich zwolnić ( bo takie są
przepisy) choć wyszkolenie policjanta tyle kosztuje - ale co to
obchodzi sąd?. Ja głęboko wierzę,że sąd drugiej instancji uniewinni
tych policjantów i będą oni dalej pracować.
Obserwuj wątek
    • Gość: bart-47 Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 81.219.211.* 10.01.08, 06:26
      Do Jasia.Twoje sady przekreslają pracę w Policji. Jeszcze dużo nauki
      przed tobą.
    • Gość: Jaś Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:09
      Do barda 47 - przestałem się interesować policją - niech panią
      sędzinę Brodę chroni pan Rysio - który ma wielką satysfakcję, że
      skazano jego "kolegów" po fachu. Z uwagi na fakt, że jak się
      zorientowałem do policji ludzie przestali się garnąć to w
      rekompensatę policja powinna przyjąć syna pana Rysia i niech pani
      Broda będzie przez nich chroniona. Takich kolegów jak pan Rysio -
      nie chciałbym spotkać w swojej karierze zawodowej.
    • hamsterek Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania 10.01.08, 08:33
      A czym różnią się te kłamliwe pały od innych bandytów? Spowodowali kolizję,
      następnie kłamali, chiceli obciążyć kosztami niewinnego człowieka i kto to
      robił? Ludzie którzy powinni jak nikt inni przestrzegać prawa i służyć
      społeczeństwu. Powinni dostać za to po roku bezwzględnego pozbawienia wolności.
      I jeszcze inna sprawa, co z kłamliwym biegłym i jego "końcówce zielonego
      światła", który zapewne został przez nich ustawiony? Czy będzie sprawa tego
      oszusta?
      • Gość: georg Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 14:05
        Ja tylko w kwestji formalnej - czy "hamsterek" to taki mały cham?
        • hamsterek Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania 10.01.08, 19:01
          Gość portalu: georg napisał(a):

          > Ja tylko w kwestji formalnej - czy "hamsterek" to taki mały cham?

          Gdybyś sie uczył języków obcych to byś wiedział, a tak to wyszło na to że to ty
          jesteś tym małym prostym... już sam wiesz kim.
    • Gość: ulka531@op.pl Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 82.139.31.* 10.01.08, 08:51
      Nie mogę uwierzyć w to,co piszecie. Jesteście chyba rodzinami tych
      policjantów.Jak możecie lekceważyć ich fałszywe zeznania!!!????To
      taka ma być policja?Kłamiąca?Nie jest ważne ,czy palilo sie światło
      czerwone, czy pomarańczowe?!!To jakaś kpina. Jasiu, coś z Twoją
      głową się dzieje. Nie kompromitujcie jeszcze bardziej tych
      kłamiacych policjantów.
      • Gość: Gość Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 195.116.245.* 10.01.08, 09:11
        Mnie też krew zalewa jak czytam Jasia, inteligencją nie grzeszy widze.
        Jasiu przeczytaj jeszcze raz artykuł to zrozumiesz za co dostali tak naprawde
        "tyle" 7 miesięcy, powinni dostać ze 3 lata i zakaz wykonywania zawodu to by sie
        wszystkim odechciało takich matactw.
        Doświadczeni i wyszkoleni policjanci....chlopie w jakim Ty kraju zyjesz, bo
        napewno nie w Polsce.

      • Gość: sprawiedl;iwy Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.kielce.net.pl 10.01.08, 09:11
        Jaś jesteś żenujący, policjanci którzy mają bronić prawa popełniają przestępstwo
        (nie chodzi oczywisćie o kolor śwatła tylko fałszywa zeznania przed sądem i
        prokuratorem) do tego działajką w zmowie czym kopromotują cała służbę policyjną,
        chcą złamać niewinnemu człowiekowi życie a ty piszesz jacy to biedni
        skrzywndzeni policjanci???? Pewnie sam robisz takie przekręty kanalio!
        • Gość: Jaś Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 09:33
          Do sprawiedliwego - kanalią to ty jesteś. Ja na to wszystko patrzę
          zupełnie z boku - nie znam się na waszych prawach. To wy tworzycie
          to swoje prawo i ten swój język policjanci. To z ciebie kanalio
          wychodzi cała inteligencja. Pewnie jesteś poniżany bo nic nie umiesz
          i nikt ciebie nie zauważa ale masz prawo pisac te bzdury. Ty pewnie
          skazałbyś tych polcjantów na bezwzględne siedzenie ale na szczęście
          nie masz nic do powiedzenia - kanalio.
          • Gość: MoD Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 10:53
            Tos sie Jasiu zdemaskowal, brak argumentow zakryles inwektywami, i na tym
            dyskusje z Toba nalezy zakonczyc!. Nie ma sensu, nie jestes wart dyskutowania.
            • Gość: Jaś Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 13:40
              Do Mod - Inwektywami to obrzucił mnie ten wyżej a ja tylko
              stwierdziłem, że on jest kanalią, jeżeli używa takich słów. Wszystko
              na ten temat.Ja jak nadmieniłem nie znam się na prawie i waszych
              prawach. Dyskusję zacząłem ponieważ ktoś musi rzucić "kij w
              mrowisko" Zobaczymy jak dalej potoczy się ta dyskusja na forum.
              • Gość: Bełkot Nie do ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:25
                Kij w mrowisko trzeba włożyć we wszystkie korporacyjne zawody i
                rozbić kliki i klepanie po plecach. Napewno Jasiu jedzie sobie
                samochodem, jest bum i Jasiu śmieje sie do wionowajców: hej ziomale
                też kiedyś będę w police. Jedziecie na akszyn? Suuper no to sorry,
                że wam wyjechałem jakoś sobie wyklepię to autko. I nie mów, że nie
                masz samochodu, bo mógłbyś mieć. Nic już nie pisz...
                • Gość: misio Re: Nie do ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:27
                  jak ja mogę swoją matkę przejechać skoro matka siedzi z tyłu
              • Gość: gosciu Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.chello.pl 11.01.08, 09:44
                Ale podstawowy kanon chyba znasz: Nieznajomość prawa nie zwalnia z
                odpowiedzialności. Więc ucz się i nie wypisuj głupot...
    • Gość: MoD Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 10:50
      Policjant, to zawdo zaufania spolecznego. Jak mozna udac osobom, ktore klamia by
      sie wybronic i swiadomie skazuja innych niewinnych(kierowca malucha) na kary i
      nieprzyjemnosci byle uchronic swoj tylek.
      Uwaza ze kara nie jest za surowa, bo to Oni powinni pomagac temu kierowcy
      malucha, tym bardziej ze wina byla po ich stronie. Natomiast ich krecenie
      doprowadzilo do tego ze niewinny czlkowiek (kierowca malucha) zostal oskarzony i
      skazany pierwotnie przez sad grodzki. Uwazam ze sie skompromitowali, i nie ma tu
      znaczenia ile wydano na "szkolenie" tych ludzi. Nie sprawdzili sie, nie kazdy
      MUSI byc policjantem. Ci nie powinni. Nie chcialbym miec do czynienia z ludzmi
      ktorzy nie maja honoru przyznac sie do swoich czynow.
      • Gość: PODSTĘPNY KTO TU KRĘCI? IP: 195.136.30.* 11.01.08, 12:50
        a może tym razem kręcenie kierowcy malucha doprowadziło do skazania
        niewinnych policjantów? Nie sugeruj się tytułem artykułu tylko
        wyciągaj wnioski - sprawa nie jest jednoznaczna i sąd się gubi raz
        tak raz inaczej orzeka. Przeczytaj mój post pt. znam prawdę
    • Gość: jajś Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 91.197.155.* 10.01.08, 10:51
      O i wlasnie przez takich, jak Jaś, upada moralność. Oni skłamali, za to jest
      kara. Nie za wjechanie na czerwonym świetle... rozróżnij te dwie sprawy.
      • Gość: jajś Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 91.197.155.* 10.01.08, 10:53
        A tak na marginesie - to nie odosobniony przypadek, przynajmniej w Kielcach...
    • Gość: John Sprawiedliwy wyrok dlaczego tak długo IP: *.9.354a.static.theplanet.com 10.01.08, 14:51
      Wypowiedzi takich ludzi jak Jaś to nic nadzwyczajnego takie jest społeczeństwo jak go dotknie życiowa niesprawiedliwość np. ze strony takich siedmiu skazanych policjantów to będzie ryczał o niesprawiedliwości. Policjant powinien być uczciwy jeśli działali w zmowie w grupie to co stworzyli kara jest za mała. Co ma powiedzieć pokrzywdzony w tej sprawie czy dostanie zadośćuczynienie.
      • Gość: czytelnik Re: Sprawiedliwy wyrok dlaczego tak długo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:42
        Biedny Jasiu, gdyby głupota miała skrzydła to byłbyś aniołem. Życzę
        Ci by tacy uczciwi policjanci staneli na Twojej drodze gdy będziesz
        potrzebował pomocy. Nie wiem czy jesteś kierowcą ale jeżeli tak to
        uważaj drobna stłuczka i możesz miec problemy. Nawet gdy nie
        będziesz winny. Wystarczy "uczciwy" policjant
    • Gość: ja12 Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 16:03
      "Wyrok nie jest prawomocny, a skazani policjanci już zapowiedzieli odwołanie.
      Czy dalej będą pracować w policji, zdecyduje komendant wojewódzki". Pan
      Komendant Wojewódzki nie ma tu nic do gadania.
      Ustawa o Policji:
      Art. 41. 1. Policjanta zwalnia się ze służby w przypadkach:
      4) skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo
      skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego;
      Nieuctwo Panie Redaktorze Marcinie.
      • Gość: PODSTĘPNY Niechlujstwo zawodowe Panie Marcinie IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:44
        Popieram spostrzeżenie przedmówcy w całej rozciągłości, dodatkowo
        lektura artykułu wskazuje na całkowity brak merytorycznego
        rozpoznania sprawy i jej istoty ale to jest klasyka postępowania
        dziennikarzy z przypadku, lub dziennikarzy celowo pomijających pewne
        szczegóły istotne dla obiektywnej oceny sytuacji przez czytelników.
        Łatwiej niedopowiedzieć i dać sensacyjny tytuł np. policjanci
        skazani za fałszywe zeznania.
    • Gość: mk Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 16:12
      Jasiu twoja głupota mnie zaskakuje,życze ci z całego serca żebyś sie
      znalazl w takiej sytuacji gdzie będziesz musial przez kilka lat
      dowodzić tego że jesteś niewinny, ale z tego co można przeczytać z
      tych twoich wypowiedzi to jesteś lekko za glupi żeby to wszystko
      zrozumieć co sie stało
    • Gość: Nie Jaś Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:51
      A może Jasiu jesteś jednym z tych skazanych policjantów skoro tak wyzywasz ojca,
      który z uporem walczył o sprawiedliwość dla swojego dziecka? Podziwiam go za to,
      że walczył tyle lat z nieuczciwością policjantów mimo, że sam wykonuje ten
      zawód! Nie każdego byłoby na to stać. A Ty Jasiu zastanów się przed apelacją, bo
      może następny sąd trochę Ci dołoży. Chyba nie warto i lepiej przyznać się przed
      samym sobą (chociaż), że składałeś fałszywe zeznania! A przecież jako policjant
      powinieneś przestrzegać prawa!!
      • Gość: ex posel nowak Panie Standera... zapomniał pan, ze to Nowak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 23:12
        ... pchnał cala sprawe do przodu

        Ci policjanci winni zostac jeszcze oskarzeni z nastepujacych
        kwailfikacji:

        Zatajanie dowowodów niewinnosci
        Utrudnianie postepowania karnego
        Falszywe oskarzenie młodego Ludwinka
        Próba wyludzenia Ludwinków kosztów naprawy tj art 286 kk
        Składanie falszywych zeznan w postepowaniu dyscypliarnym

        Pan Sztandera zapomiał tez, ze gdyby nie "psychol" nowak, to sprawa
        nie zostala by przekazana do Nowego Sacza. Nikt nie chciał pomoc
        ludwinkowi. Nie zrobił tego ani Brachmanski, ani Piekarska, tym
        bardziej Gosiewski - wszyscy odmówili
        To, jak czytając ta sytuacje w z relacji Ludwinka uznałem, ze winna
        prawdopodobnie wg nagrania video lezy po stronie policjantów i
        postanowilem interweniowac w PA w Krakowie u prokuratora Słupika

        Teraz czas przychodzi na kolejnych - ja nic nie zapomniałem z tego
        co wiem o stosunkach w kieleckim swiatku prawniczo- policyjnym

    • Gość: PODSTĘPNY O CO CHODZI???? IP: *.jmdi.pl 10.01.08, 23:59
      Dęta ta sprawa bo raz winny kierowca malucha innym razem winni
      policjanci. W jakim celu autor artykułu wypisuje bzdety typu rzeźba
      w gó..e i pomija najistotniejsze fakty, np:
      1. dlaczego pierwotnie stwierdzono winę kierowcy malucha?
      2. jakie nowe okoliczności zadecydowały o diametralnej zmianie
      stanowiska organu orzekającego?
      3. czyżby zmianę stanowiska organów sprawiedliwości spowodowały
      zeznania przypadkiem ujawnionego świadka, który przypadkiem odzyskał
      pamięć po obejrzeniu oczywiście przypadkiem programiu telewizyjnego?
      Może goni za tanią sensacją bo wie że próba wyjaśnienia istotnych
      dla sprawy wątpliwości to biznesowa porażka a wdodatku obarczona
      dużym ryzykiem czkawki? jak dla mnie za dużo tu niejasności i
      niedopowiedzeń, pewnie sprawa nie jest oczywista i jednoznaczna więc
      zapytam jeszcze raz O CO CHODZI DO CHOLE_RY ????????????
      • hamsterek Re: O CO CHODZI???? 11.01.08, 08:36
        Jak byś śledził sprawę od początku to byś wiedział o co chodzi. A chodzi o to że
        powołany biegły został przez oskarżonych ustawiony i wydał fałszywą opinię, a
        sędzia nie używał mózgu tylko "zaufał" biegłemu nie odwołując się do zdrowego
        rozsądku lub z innej nie przyczyny tzw. powiązań międzyresortowych. Nie wnikam
        ale tamten wyrok to była kpina ze sprawiedliwości.
        • Gość: PODSTĘPNY Re: O CO CHODZI???? IP: 195.136.30.* 11.01.08, 09:30
          No to gdzie są wyroki dla biegłego , sędziego i innych kpiących ze
          sprawiedliwości? Czy pozostali zamieszani w tą rzekomą szopkę mają
          sprawy w sądzie?
          Kupy się tu coś nie trzyma. Czy aby napewno winni są policjanci?
        • Gość: rebejojo Re: Chyba nie masz racji IP: 195.136.30.* 11.01.08, 09:40
          Sędzia nie kieruje się mózgiem jeśli ma opinię biegłego. Nie bardzo
          rozumiem jak biegły mógł wydać fałszywą opinię i na czym ta
          fałszywość mogłaby polegać? Poza tym jeśli pierwsze postępowanie
          byłoby prowadzone z naruszeniem prawa to wyrok powinni dostać
          wszyscy zamieszani a nie tylko policjanci. Coś tu nie tak
          • hamsterek Re: Chyba nie masz racji 11.01.08, 10:12
            Nie rozumiesz jak biegły mógł wydać fałszywą opinię? No nie żartuj? Wystarczy
            posmarować do łapki. Odszukaj i poczytaj wcześniejsze informacje to się dowiesz
            na czym ta fauszywość była oparta bo mi sie nie chce juz tłumaczyć a nie wydawaj
            od razu opinii "chyba nie masz racji".
            BTW.
            Też myślę, że wyrok powinni dostać wszyscy dlatego zadałem pytanie w poście na
            górzek, kiedy będzie sprawa dla biegłego.
            • Gość: PODSTĘPNY Re: Chyba nie masz racji IP: 195.136.30.* 11.01.08, 12:42
              a może to obecny skład się myli i po wygranej przez policjantów
              apelacji trzeba będzie skazać świadka i sędziego za fałszywe
              zeznania? Dasz rękę że to nie możliwe?
              • Gość: mirek Re: Chyba nie masz racji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:57
                Idąc twoim tokiem myślenia to ciekaw jestem dlaczego nie został
                skazany świadek - ksiądz, który widział sytuację na skrzyżowaniu tak
                jak policjanci?
                • Gość: PODSTĘPNY Re: Chyba nie masz racji IP: 195.136.30.* 11.01.08, 13:05
                  ksiądz nie został skazany bo prawdopodobnie nie ma możliwości
                  jednoznacznego udowodnienia winy kierowcy malucha lub policjantów
                  dlatego sprawa powinna być umorzona. Ponieważ sprawa zrobiła sie
                  medialna za sprawą sfrustrowanego ojca kierowcy mlaucha to sąd
                  musiał ugiąć się pod medialnym oczekiwaniem rozstrzygnięcia rzeczy
                  nierozstrzygalnej żeby nie narazić się na grzech zaniechania lub
                  zarzut ochraniania policjantów - media miałyby używkę na całe
                  tygodnie a sędzia przechlapane ot i stąd taki wyrok a nie inny
    • Gość: gosc Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.chello.pl 11.01.08, 09:39
      Zastanawiam się jak duży masz stopień upośledzenia umysłowego, że nawet ze
      zrozumieniem czytać nie umiesz... Nie zostali skazani za spowodowanie wypadku
      tylko za składanie fałszywych zeznań, co policjantowi nie przystoi...
      Ja też jak jadę do pracy to działam pod wpływem silnych emocji, czy to znaczy,
      że prawo i przepisy ruchu drogowego mnie nie dotyczą??
      • Gość: PODSTĘPNY UCZ SIĘ CZYTAĆ IP: 195.136.30.* 11.01.08, 09:45
        1. Policjanci jechali na akcje - nie do pracy,
        2. Jeśli w stresie źle ocenili sytuację tj kolor świateł (choć to
        nie jest jednoznaczne) to znaczy że trzeba ich skazać za fałszywe
        zeznania?
        Przecież to jakaś lipa jest.
        • Gość: gosc Re: Ucz się czytać IP: *.chello.pl 11.01.08, 09:49
          W jakim stresie??? Co oni daltoniści są?? Przedstawiciel handlowy jadący do
          klienta na za 5 minut też jedzie w stresie, to też jest zawód jak każdy inny...
          Mogli sobie zabrać radiowóz i na sygnale jechać, a nie później ściemniać. Jakby
          od razu powiedzieli, że jechali na akcję i nie zauważyli czerwonego światła to
          sprawy by nie było tylko kierowca co najwyżej dostałby z 200 zł mandatu...
          • Gość: PODSTĘPNY Re: Ucz się czytać IP: 195.136.30.* 11.01.08, 09:58
            Przedstawiciel handlowy ze zgrzewką jogurtów w drodze do klienta i
            policjanci z ostrą bronią w drodze do bandytów - gratuluje trafności
            porównania i poziomu percepcji. A radiowóz to oni zapewne mogli
            sobie wybrać bo policja ma ich bardzo dużo i to we wszystkich
            wersjach silnikowych i wyposażenia, a pod komendą zawsze stoi kilka
            radiowozów i czeka - gdzie Ty żyjesz człowieku tu jest Polska.
            • Gość: gosc Re: Ucz się czytać IP: *.chello.pl 11.01.08, 10:07
              Ja nie wiem z czym i do kogo jechali, ale nie byli pojazdem uprzywilejowanym. Ja
              porównuję zawody, bo dla mnie nie ma różnicy czy niebieskim vento jedzie
              sprzedawca jogurtów, policjant, ksiądz czy eskimoski przerzuwacz fusów - jak nie
              ma chociażby zwykłego koguta i uprawnień do jego używania to musi się stosować
              do przepisów. Ja jadąc przed każdym skrzyżowaniem mam się na zielonym
              zatrzymywać bo może akurat Panowie policjanci będą jechać nieoznakowanym autem
              na akcję??

              PS. Wiem, że żyję w Polsce i nie tylko Policji brakuje.
              PS2. Cała ta sytuacja nie dotyczy chyba samego wypadku ale zeznań jakie Panowie
              składali i kombinacji jakich się dopuścili aby zrzucić odpowiedzialność... Innym
              faktem jest, że w Policji brakuje też ludzi, ale to już sprawa ogólnej sytuacji
              w naszym pięknym kraju...
              • Gość: PODSTĘPNY Re: Ucz się czytać IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:23
                Fałszywe zeznania jak mniemam są wynikiem tego że kierowca malucha
                oraz policjanci utrzymywali, że wjechali na skrzyżowanie na zielonym
                lub pomarańczowym świetle. Pierwszym razem sąd uznał że kłamie
                kierowca malucha a drugim że kłamią policjanci. Które orzeczenie
                jest zatem wiarygodne - w mojej ocenie żadne.
                Coś tu nie gra
              • Gość: Marek Re: Ucz się czytać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 11:15
                Gościu Ty nie masz żadnej wiedzy na temat tej akcji i po co
                zabierasz głos? Przecież Ci policjanci mieli na samochodzie tzw.
                koguta (właczone sygnały świetlne) oraz włączone sygnały dźwiękowe.
                Ty przyrównujesz jazdę dystrybutora jogurtów do jazdy policjantów z
                bronią na działania? Gościu Twój móżdżek jest maleńki.
                • Gość: trele Re: Ucz się czytać IP: *.chello.pl 11.01.08, 11:22
                  Jakby mieli koguta i sygnały dźwiękowe to by sprawy nie było. Lepiej mieć mózg
                  mały a sprawny niż duży a rozumu za grosz.
                  • Gość: marek Re: Ucz się czytać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:43
                    Twój móżdżek jednak nie przyjmuje tego co napisałem. Ja wiem na
                    pewno, że policjanci jechali na sygnałach bo znam tę sprawę. I nie
                    rób wody z mózgu ludziom, którzy nie znają akt. Lepiej nie dyskutuj
                    bo nie masz zielonego pojęcia.
                    • Gość: PODSTĘPNY Ja też słyszałem IP: 195.136.30.* 11.01.08, 12:57
                      że policjanci na sygnale jechali i na kogucie ale to jest na
                      nagraniu z monitoringu miejskiego a ponieważ nagranie cyfrowe nie
                      moze stanowić dowodu w sprawie więc więcej warte są zeznania jekiejś
                      obywalelki, która po latach milczenia ....... ha ha ha!!!
                      Z dobrze poinformowanego źródła zbliżonego do kieleckiej palestry
                      wiem, że w grę wchodził medialny wymiar sprawy i niezdrowe
                      zainteresowanie mediów goniących za sensacją odcisnęło wpływ na
                      decyzji sądu
    • Gość: PODSTĘPNY Uniewinnić policjantów IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:05
      Jeśli jechali na interwencje to UNIEWINNIĆ i nie kompromitować
      wymiaru sprawiedliwości (raz winni policjanci innym razem kierowca
      malucha)
      • Gość: gosc Re: Uniewinnić policjantów IP: *.chello.pl 11.01.08, 10:10
        Myślę, że nie ma sensu roztrząsać dalej tej sprawy. Ja bym to widział tak:
        jechaliśmy na interwencję i niestety spowodowaliśmy kolizję. OK, trudno,
        kierowca malucha ściąga kasę na naprawę z policyjnego OC, policjantów nie karamy
        i nie ma tematu... Po co było kręcić i szczuć się nawzajem...
        • Gość: PODSTĘPNY Re: Uniewinnić policjantów IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:34
          Ojciec kierowcy malucha to - jak wynika z artykułu - były policjant
          i nie wykluczone, że rozstał się z policją w poczuciu swojej krzywdy
          (wywalili go na zbity pysk oczywiście za rzetelność, merytoryczność
          i zasługi itp ha ha ha). Skorzystał z okazji żeby wziąć odwet na
          całej policji w pełni świadom słabości polskiego wymiaru
          sprawiedliwości. Ot i proste wytłumaczenie sprawy, która powinna
          zakończyć się umożeniem lub uniewinnieniem policjantów.
          • Gość: gosc Re: Uniewinnić policjantów IP: *.chello.pl 11.01.08, 10:43
            Tylko, że u nas muszą co jakiś czas rzucić ludziom jakiś temat, aferę itp. aby
            była jakaś pożywka i można było odwrócić uwagę od innych ważnych i istotnych
            spraw... Dziennikarze ostatnio też jakoś nie piszą swoich artykułów solidnie,
            skończyło się lotnisko, mpk i inne duże tematy to muszą szukać czym by tu numer
            zapchać.
            • Gość: PODSTĘPNY Re: Uniewinnić policjantów IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:48
              Lektura artykułu wskazuje na całkowity brak merytorycznego
              rozpoznania sprawy i jej istoty ale to jest klasyka postępowania
              dziennikarzy dziennikarzy celowo pomijających pewne
              szczegóły istotne dla obiektywnej oceny sytuacji przez czytelników.
              Łatwiej nierozpoznać, niedopowiedzieć ale dać sensacyjny tytuł np.
              policjanci skazani za fałszywe zeznania.


    • Gość: PODSTĘPNY ZNAM PRAWDĘ IP: 195.136.30.* 11.01.08, 10:52
      Ojciec kierowcy malucha to - jak wynika z artykułu - były policjant
      i nie wykluczone, że rozstał się z policją w poczuciu swojej krzywdy
      (może wywalili go na zbity pysk oczywiście za rzetelność,
      merytoryczność i zasługi itp ha ha ha). Skorzystał z okazji żeby
      wziąć odwet na całej policji w pełni świadom możliwości
      zmanipulowania polskiego sądu odpowiednimi dowodami zeznaniami itd.
      Ot i proste wytłumaczenie sprawy, która powinna
      zakończyć się umorzeniem lub uniewinnieniem policjantów.


      • Gość: sąsiad Re: ZNAM PRAWDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 17:42
        Oj, dobrze się nazwałeś! Jak nie znasz sprawy to lepiej się nie odzywaj tylko
        poczytaj w archiwalnych numerach czego sprawa dotyczy! Gdyby nie to, że ojciec
        chłopaka jest policjantem to sprawa skończyłaby się wyrokiem dla niewinnego.
        Policjant nie jest świętą krową, a Rambo jest dobry w kinie, a nie na ulicy.
        Wszystkich obowiązuje prawo, za fałszywe zeznania dobrze zostali ukarani. Nie
        można zaufać ludziom, że wypełnią swoje obowiązki jeżeli bezczelnie kłamią, bo
        wydaje im się, że jak założyli mundur to są poza prawem. Znam sprawę od
        początku, bo mój syn jest kolegą poszkodowanego. Chcieli dojść do porozumienia
        bez sądu, ale PANOWIE POLICJANCI PEWNI SWOJEJ BEZKARNOŚCI nie raczyli nawet
        powiedzieć zwykłego ludzkiego przepraszam!
        • Gość: R Re: ZNAM PRAWDĘ IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:40
          To pewnie zdementuje=sz alkoholizm pana Ryszarda jeśli "znasz sprawę
          od początku" i z pierwszej ręki
          • Gość: sąsiad Re: ZNAM PRAWDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:50
            Tak zdementuję! Ale wydaje mi się, że tu nie chodzi o pan R. tylko o fałszywe
            zeznania policjantów co udowodnili biegli z Instytutu Kryminalistyki z Krakowa.
            Od człowieka się odstosunkuj i zastanów dlaczego tak długo to się ciągnęło!!
            Jeszcze raz gdyby człowiek nie znał się na przepisach to dawno niewinny
            odpowiedziałby za cwaniaczków w "Akcji"
            • Gość: PODSTĘPNY Re: ZNAM PRAWDĘ IP: *.jmdi.pl 14.01.08, 22:26
              w mojej ocenie biegli niczego nie udowodnili. Sprawa zapewne trwała tak długo bo
              kierowca malucha - używając wiedzy tatusia - kombinował na wszystkie sposoby
              żeby wybronić swój niewinny tyłek kosztem policjantów cwaniaczków. Jak widać
              zrobił to skutecznie bo wszyscy inni niewinni - co w dużej ilości siedzą na
              piaskach - nie mieli tyle szczęścia i zostali skazani oczywiście za niewinność i
              oczywiście przez cwaniaczków policjantów.
              Masz rację - Rysia olać
              • Gość: sąsiad Re: ZNAM PRAWDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 21:39
                chyba powinieneś zacząć ćwiczyć czytanie ze zrozumieniem!!!!!!!!!!
                • Gość: ex posel nowak Do podstępnego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:20
                  To nie tatus lecz posel Nowak odkręcil cala sprawe w PA w Krakowie,
                  ktora następnie to postępowanie skierowala do PO w Nowym Sączu.
                  To jedno! Drugie - jezeli ktoś rozmawia o falszywych zeznaniach to
                  zadaje pytanie - na czym miało to polegac? Na kolorze swiatła czy
                  tez na ilosci policjantów a moze ich podmianie, np jednego z nich
                  np kierowcy? Jezeli sie rozmawia o sprawe to trzeba znac tresc
                  wszystkich zarzutow!

                  LUDZIE......... zastanowcie sie co piszecie
    • Gość: Panisko szlachta Też bym ich załatwił IP: 195.136.30.* 11.01.08, 11:04
      gdyby to we mnie walnęli, nawet gdybym to ja jechał na czerwonym.
      Biorę świadka, papuge i tak zamotam ten prześmieszny sąd i wymiar
      sprawiedliwości (dla wybrańców)że, sędzia sam se pajde przydzieli i
      orzeknie winę ławników albo woźnego.
    • Gość: jajcarz Rysio z klanu? IP: 195.136.30.* 11.01.08, 11:09
      ale on jest taksówkarzem nie policjantem. od pięciu lat trwa taka
      szopka a ja nic nie o tym nie wiem?
    • Gość: SKRUPULATNY Jednego nie rozumiem IP: 195.136.30.* 11.01.08, 12:10
      Kto wjechał na czerwonym świetle - kierowca malucha czy policjanci?
      O co chodzi z tymi fałszywymi zeznaniami?
      • Gość: SP Re: Jednego nie rozumiem IP: *.icsr.agh.edu.pl 11.01.08, 13:47
        Według nagrania z monitoringu, kierowca małego fiata wjechał na zielonym świetle.
        • Gość: SP Re: Jednego nie rozumiem IP: *.icsr.agh.edu.pl 11.01.08, 13:58
          Jako uzupełnienie mojego poprzedniego posta, na stronie
          www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2003/XI/5/9.pdf
          można zobaczyć zdjęcia z monitoringu
          • Gość: R Re: Jednego nie rozumiem IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:11
            przecież na tych zdjęciach nic nie widać, nie dziwi mnie że sąd miał
            problem. Jak można wogóle orzekać na podstawoie czegoś takiego
            • Gość: Mirek Re: Jednego nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:25
              Patrzcie jakich mamy mądrych ekspertów. Oni tam jednak coś widzieli.
              Jedno jest pewne każdy widział coś innego i jak biedna sędzina miała
              to rozstrzygnąć - skazać policjantów bo przecież media się tą sprawą
              interesowały i kobiecina chciała mieć spokój. Niech Sąd Okręgowy
              się dalej martwi. A tak apropos Ryszarda L. - ojca kierowcy malucha
              to gdyby jego przełożeni za czasów komuny byli tacy prawi za jakiego
              on się uważa to już 20 lat nie byłby policjantem ponieważ jest
              nałogowym alkoholikiem - sam go z rowu nie raz wyciągałem.
              • Gość: R Re: Jednego nie rozumiem IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:37
                jest jakaś różnica pomiędzy komendą miejską a wojewódzką bo pan
                Ryszard L pracuje w komendzie miejskiej a policjanci chyba w
                wojewódzkiej. Może jedna komenda jest lepsza od drugiej i Ryszard
                sie odgrywa poprostu?
              • Gość: sąsiad Re: Jednego nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:43
                Dlaczego pan obraża człowieka, który tylko walczył o sprawiedliwość? Uważam, że
                to jest po prostu świństwo! Nie odnosi się pan do sprawy tylko obraża człowieka
                korzystając z anonimowości. Być może jest pan jednym z tych "poszkodowanych"
                policjantów. To jest typowa polska mentalność - nie mówi się o merytorycznej
                stronie wydarzenia tylko obraża ludzi. Podłość i jeszcze raz podłość!!! Uważam,
                że jest pan jednym z tych skazanych i jest to sposób obrony za kłamstwo, brak
                kompetencji PANIE RAMBO!!!
              • Gość: sąsiad Re: Jednego nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 23:11
                Szkoda Mirek, że zamiast obrażać ludzi nie stać cię na rozmowę dotyczącą tematu.
                Może w tym rowie zostawiłeś swoją inteligencję i szukasz tematów zastępczych?
              • Gość: eks posel nowak To pierwsza taka sprawa z wielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 16:26
                Mysle, ze niedługo bedzie jeszcze lepszy kwiatek

                Zbigniew NOWAK
    • Gość: konrad Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 13:40
      Ludzie nie ma co rwać szat
      To co się stało w tej sprawie pokazuje obraz naszej Policji.
      Pracuje w Komisariacie gdzie pracuje pan Ryszar jeden z najleszych
      fachowców,bardzo uczciwy glina a pracuje już ponad 30 lat w nagrodę
      awansował z wiadomą pomocą na stare lata do Komisariatu czyli na sam
      dół.Gdyby nie był uczciwym policjantem zniszczyli by go podkładając
      mu świnie.
      Moje pytanie jakie szanse miałby zwykły cywil przeciwko naszej
      Policji 000000000 i jeszcze z 10 zer.
      W Komendzie rządzi kilka rodzin jak im podpadniesz to jesteś
      zniszczony albo zdychasz na komisariacie.
      Ostatnie wydarzenia z alkoholem,narkotykami to wierzchołek góry
      lodowej.Ile uczciwych ludzi wykończono chocby słynna sprawa Adama F
      strzelał do kolegów czy zniszczony Leszek K dowódca RPI.Ilu jeszcze
      ten nieokrzesany prostak ze Sztabu Komendy zniszczy ludzi zanim go
      wywalą no chyba,że wcześniej się zapije.
      Brawo Panie Ryszardzie jest Pan wzorem konsekwentnego i uczciwego
      policjanta
      • Gość: andrzej Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 15:48
        Co ty kolego insynuujesz? Policjanci, którzy zostali skazani to są z
        jakiegoś układu? Weź ty chłopie głowę pod kran i zmocz sobie zimną
        wodą. Ty chyba masz obsesję jak nauczyla cię uprzednia władza.
      • Gość: ciekawski Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:11
        Konrad - bardzo jestem ciekaw tych układów w Komendzie Miejskiej.
        Nożesz coś przybliżyć? Może uda się rozbic te zależności. Mam takie
        możliwości. Co do sprawy policjantów skazanych nie wypowiadam się bo
        nie znam sprawy. Zresztą sąd to rozstrzygnął.
        • Gość: bebe Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.chello.pl 11.01.08, 21:43
          TO WYMAGAŁOBY OLBRZYMIEJ ODWAGI
          • Gość: R Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:27
            najpierw trzeba coć wiedzieć a ty pewnie wiesz tyle co górnik w pyle
            ha ha
          • Gość: R Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:29
            To wymagałoby w pierwszej kolejności jakiejś wiedzy a ty pewnie masz
            jej tyle co górnik w pyle haha
        • Gość: R Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.jmdi.pl 11.01.08, 22:33
          Wzruszyła mnie twoja historia zwłaszcza ten fragment o możliwościach
          rozbicia układu. Mam wrażenie że rozbić to ty se możesz głowe jak ze
          schodów spadniesz
          • Gość: Andrzej Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 09:43
            Ten Konrad to jest jakiś nieudacznik, ponieważ tylko tacy ludzie
            szukają układów, powiązań, zależności. A do roboty niech się
            zabiorą. Policja ma chronić obywateli a nie spiskować.
      • Gość: Wiesiek Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 09:49
        Chłopie ty to masz tyle wiadomości co kot napłakał. Ty weź się do
        roboty- osiągnij jakieś wyniki a na pewno będziesz zauważony. Takie
        dywakacje, że ktoś tam kogoś zna, że ktoś z rodziny to były zawsze i
        będą - ale to przeszkadza tylko ludziom, którym nie chce się
        pracować a tylko jątrzyć. Jeżeli masz jakieś informacje to chyba są
        jakieś wyższe wladze. Nie wierzysz Komendantowi Wojewódzkiemu to
        jedź do Głównego. Ty jednak nigdzie nie pojedziesz bo i z czym? -
        powiesz mu, że nie chce Ci się robić?
        • Gość: czytelnik Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 14:38
          Kierowca malucha został skazany na wjazd na skrzyżowanie przy
          zielonym świetle. To samo stwierdził Sąąąd Okręgowy wydając wyrok,
          który go uniewinnił. Więc sprawa jest jasna. Poilicjanci rzekomo
          jechali do akcji, słusznie czy też nie mieli prawo wjechać na
          skrzyżowanie przy czerwonym świetle tam mówi kodeks drogowy lecz z
          zachowaniem szczególnych środków ostrożności. Sprawa jest jasna.
          Wydział Kryminalny KWP Kielc a raczej niektórzy jego pracownicy to
          jest inna historia, czasami dość ciekawa. Latanie z pistoletami w
          łapie po kielichu nie stanowi dla niektórych problemy. Podobnie jak
          SB metody działania. Czasy są jednak inne i prawo winno być
          jednakowe dla wsyzstkich. Jeżeli chodzi o opinię biegłego to cóż
          sprawa dziwna. Może się wypowiedzą na forum ludzie którzy padli
          ofiarą biegłego ROSOŁOWSKIEGO, JEST TAKICH TROCHĘ. Zakład Ekspertyz
          Sądowych w Krakowie to jest firma o autorytecie.
          • Gość: PODSTĘPNY sperma ci na mózg jebneła? IP: *.jmdi.pl 14.01.08, 21:59
            Kierowca malucha skazany za niewinność - to trzeba skazać taki sąd który skazuje
            niewinnych obywateli. Następnie sąd uniewinnia kierowcę malucha i skazuje
            policjantów - jeśli dla ciebie to "jasna sprawa" to gratuluje rozumu. Oglądasz
            za dużo amerykańskich filmów. Proponuję spacer, jogę może dobrą książkę. Jeśli
            objawy nie znikną skontaktuj się z aptekarzem.
    • Gość: ' Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.160.unknown.vectranet.pl 12.01.08, 17:51
      zeulandia.myminicity.com
    • Gość: koko Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 213.77.117.* 13.01.08, 22:45
    • Gość: koko Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 213.77.117.* 13.01.08, 22:45
      ale jaja
    • Gość: koko Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: 213.77.117.* 13.01.08, 22:46
      ale jaja
    • Gość: erf Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 22:51
      rferferf
    • Gość: pawelrybnik Re: Policjanci skazani za fałszywe zeznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 13:00
      hm policjanci czesto mysla ze sa bogami i jak cos powoiedza to tak
      ma byc miałem sprawe gdzie policjant kłamał i nikt nie udowodnił mu
      tego
      po rozprawie powiedział hm powiedzaiłem panu ze i tak pan nie
      wygra hm i co ty na to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka