Gość: MMM
IP: *.acn.waw.pl
30.01.08, 22:05
Wstrętne kieleckie osiedla, ohydne centrum, beznadziejną komunikację,
zaściankową ludność, urzędy, kiepskiego prezydenta, marne szkoły, beznadziejną
administrację która nie potrafi załatwić nawet małych dotacji z UE, służbę
zdrowia, zarobki, hotele, restauracje i knajpy, baseny, kompleksy sportowo
rekreacyjne (istna żenada)
Prawdę mówiąc to nie ma chyba jednej pozytywnej "Rzeczy", która mogłaby
pozostać w nienaruszonym stanie....
Nic dziwnego że wszyscy stąd uciekają, bo po co się męczyć!!!!!!!!