grego69
05.02.08, 09:52
Prawda jest taka, że Pan Gosiewski ma rację. Nie chodzi o to, że
faworyzował nasze województwo. Podobno szanse miały być wyrównywane
w tych biedniejszych (czyli m.in. świętokrzyskim), a pozostałymi. I
co się dzieje? Po dojściu PO do władzy, zabiera się tym biednym, by
oddać bogatym. To ma być sprawiedliwość? To ja dziękuję za taką
sprawiedliowość Panie Nowak. I nie wydaje mi się obrona interesów
województwa, atakiem na przeciwnika, jak Pan to nazwał. Jeśli nie
Pan Gosiewski, to kto ma wstawiać się za województwem? Posłowie z
PO? Pan z całą Gazetą? Przecież Gazeta potrafi tylko krytykować. A
to co się dzieje w województwie można sprawdzić w statystykach:
najwyższe bezrobocie, 500 osób na jedną ofertę pracy, ludzie
wyjeżdzają, brak dużych inwestycji... długo by można wymieniać. A i
same Kielce już nie mają nawet 200 tys. mieszkańców. Dlaczego? Bo
nie dano ludziom szans na pracę, zarobki.
Może więc warto zanim się zacznie krytykę kogoś kto pomaga,
zastanowić się czy to w porządku wobec tej osoby i wobec pozostałych
mieszkańców.
G.