marikacz
03.04.08, 09:19
a co jest miarą zdolności? pieniądze, status czy po prostu systematyczność w
nauce? nie wiem czy prowadzenie za rączkę bogatego kujona ma sens... To już
jest popadanie w skrajności, co się stanie z ludźmi naprawdę zdolnymi ale z
pewnych przyczyn niezbyt dobrymi uczniami? Będą traktowani jak ich "głupsi"
koledzy. No ale dobra, wy przecież wiecie lepiej co jest dobre... Uproszczona,
ciekawa nauka dla najlepszych... dlaczego nie dla wszystkich? To akurat nie
jest sprawiedliwe.