30.04.08, 12:55
Witajcie, planuję pobyt majowy w Kielcach. Czy możecie mi polecić
jakieś miłe miejsca na spędzenie czasu, puby, knajpki, wypad na
spacer...?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ALA Re: majówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 18:14
      Majowe nabożeństwa
      Maj w naszej strefie klimatycznej jest uważany za najpiękniejszy
      miesiąc roku, za porę eksplozji wiosny, czas rozkwitu przyrody.
      Jeszcze w ubiegłym stuleciu maj był dla mieszkańców polskiej wsi
      czasem głodu, jednym z ostatnich miesięcy przednówka, kiedy to
      ostatecznie kończyły się zapasy z ubiegłorocznych zbiorów, a na nowe
      trzeba było jeszcze długo czekać.
      W Kościele tę porę rozkwitu a zarazem biedy poświęcono Matce Bożej,
      Opiekunce nowego, rozwijającego się życia, Orędowniczce i
      Pocieszycielce w niedostatku i strapieniu, Przewodniczce w Wielkim
      Oczekiwaniu.
      Początki wzmożonego kultu Matki Bożej w okresie wiosny sięgają
      przełomu V i VI wieku. Już wtedy w Grecji, Syrii i w Ziemi Świętej
      tamtejsi chrześcijanie się gromadzili, zwłaszcza w maju, przy
      wizerunkach Matki Bożej, na modlitwę. W V w. w Egipcie koptowie
      przez cały miesiąc Kiahc (przypada on w porze naszego grudnia, ale
      pod względem rozkwitu przyrody odpowiada majowi) odmawiali w swoich
      wspólnotach oficjum na cześć Maryi.
      W Kościele Zachodnim początki łączenia miesiąca maja z Najświętszą
      Maryją Panną sięgają dopiero przełomu XIII i XIV stulecia. Tradycję
      tę zapoczątkował król Hiszpanii Alfons X, zwany Mądrym (1239-1284) -
      wielki czciciel Maryi, autor szeregu opiewających Ją poetyckich
      utworów. Z Hiszpanii zwyczaj oddawania szczególnej czci Matce Bożej
      wiosną, zwłaszcza w maju, szybko rozprzestrzenił się na sąsiednią
      Portugalię, a następnie trafił do Włoch i do niektórych części
      Niemiec.
      Do propagatorów poświęcenia miesiąca maja Matce Zbawiciela należało
      wielu świętych. Jednym z pierwszych był bł. Henryk Suzo (+1365),
      który sam w maju stroił kwiatami i zielenią wizerunki Madonny,
      zachęcając wiernych do zbierania się przy nich na wspólną modlitwę.
      Jeden z kontynuatorów jego idei - św. Filip Neri (+1595) przekonywał
      do rozwijania takiej formy maryjnego kultu głównie młodzież, której
      był wychowawcą i opiekunem. W XVII w. ten rodzaj nabożeństwa
      rozwijały zgromadzenia dominikanów i franciszkanów. Na początku
      XVIII w. w podobnej formie jak obecna odprawiano je już w wielu
      kościołach Europy.
      Ostatecznie za twórcę majowego nabożeństwa (w Polsce nazywanego
      majówką) uważany jest o. Alfons Mazzorali (Muzzarelli), włoski
      jezuita pochodzący z Ferrary. W 1803 r. wprowadził je w Kaplicy
      Karawitów w Rzymie na polecenie papieża Piusa VII. Wkrótce
      nabożeństwo to zaczęły odprawiać inne rzymskie kościoły i jezuickie
      szkoły zakonne w wielu krajach europejskich. 25 III 1815 r. papież
      Pius VII wydał bullę o nabożeństwie majowym, do którego przypisał
      odpusty, w tym odpust zupełny. Po tej oficjalnej akceptacji przez
      Kościół, zaczęło się ono bardzo szybko rozpowszechniać w całym
      chrześcijańskim świecie. W 1859 r. Pius IX nadał majowemu
      nabożeństwu szereg kolejnych odpustów oraz polecił odprawiać je z
      wystawieniem Najświętszego Sakramentu.
      W Polsce w 1838 r. pierwsze nabożeństwo majowe zorganizowali jezuici
      w Tarnopolu. W Warszawie po raz pierwszy odprawiono je w 1852 r. w
      kościele Świętego Krzyża oo. misjonarzy, a w 1856 r. w Krakowie.
      Wkrótce przyjęło się ono we wszystkich parafiach Archidiecezji
      Warszawskiej, a w 1863 r. wprowadził je oficjalnie abp Zygmunt
      Szczęsny Feliński. Główna część majowego nabożeństwa to Litania
      Loretańska - rodzaj hymnu na cześć Matki Bożej, który powstał w XII
      w. prawdopodobnie we Francji. Gdy nabożeństwo odprawiane jest w
      kościele, kapłan wygłasza homilię i udziela błogosławieństwa
      Najświętszym Sakramentem. Wierni śpiewają też pieśni maryjne.
      W tradycji ludowej wsi polskiej już w latach 70. XIX w. majowe
      nabożeństwa odprawiano przy przydrożnych kapliczkach. Zwyczaj ten
      upowszechnił się szybko także w miastach oraz w środowisku dworskim.
      Do dziś nadal jest on powszechny zwłaszcza w Polsce południowej.
      Wieczorem, o zmroku przy kapliczce gromadzą się mieszkańcy z
      najbliższego sąsiedztwa, by się modlić i śpiewać pieśni ku czci
      Najświętszej Maryi Panny. Modlitwie przewodniczą kobiety. To głównie
      one wraz z dziewczętami i dziećmi uczestniczą w nabożeństwach, a
      także odnawiają i ubierają kapliczki, oczywiście z wyjątkiem
      cięższych prac, wymagających pomocy mężczyzn.
      Kapliczki przydrożne już pod koniec kwietnia naprawiane są po
      zimowych zniszczeniach, a w ostatni dzień tego miesiąca ubiera się
      je wieńcami z gałęzi, żywymi i sztucznymi kwiatami, ustawia przy
      nich młode brzózki lub świerki itp. Jeszcze nie tak dawno na tę
      okazję kobiety robiły bibułkowe kwiaty i girlandy; dzisiaj zastępują
      je bukiety sztucznych kwiatów. Coraz częściej kapliczki oświetlają
      choinkowe lampki, elektryczne latarnie i lampy. Nadal też w wielu z
      nich palą się świece i znicze. Wierni, zgodnie z dawnym zwyczajem,
      zostawiają w kapliczkach drobne pieniądze przeznaczone na
      oświetlenie, traktując ów gest jako swego rodzaju wotum. Przydrożne
      kapliczki dekoruje się także na Zielone Święta, czyli na uroczystość
      Zesłania Ducha Świętego, na czas oktawy Bożego Ciała, święto
      Wniebowzięcia Matki Bożej, a ostatnio także na Boże Narodzenie.
      Najokazalej i najpiękniej ubrane są jednak w maju.
      Zgodnie ze starą tradycją, jeżeli w bliskim sąsiedztwie jest kilka
      kapliczek, to majowe nabożeństwo odprawia się pod
      kapliczką "maryjną", czyli z wizerunkiem Matki Bożej. "Maryjnych"
      kapliczek jest w Polsce zdecydowanie najwięcej. Kamienne, okazałe
      figury to najczęściej Matka Boża Niepokalanie Poczęta, Różańcowa,
      Matka Boża Królowa Nieba i Ziemi z Dzieciątkiem na ręku. W skromnych
      szafkowych kapliczkach zwykle wisi obrazek Matki Bożej lub stoi
      niewielka gipsowa figurka (coraz rzadziej drewniana). Z kolei duże
      kapliczki domkowe nierzadko kryją piękne drewniane figury Madonny -
      prawdziwe arcydzieła sztuki ludowej, stare obrazy i oleodruki.
      Tradycyjnie kapliczki poświęcone Najświętszej Maryi Pannie mają
      dekoracje w "maryjnych" kolorach - białym i niebieskim. Tak też
      stroi się nadal w maju maryjne ołtarze w wielu wiejskich kościołach.
      Urszula Janicka-Krzywda
    • Gość: Piter Re: majówka IP: 193.59.89.* 05.05.08, 19:34
      Fajnie by było jakby ktoś wpadł na coś takiego, jak zorganizowanie w
      Jędrzejowie telebimu do oglądania EURO 2008. Pewnie to nierealne,
      ale trochę żal że w takich miasteczkach jak nasze podczas wielkich
      imprez piłkarskich w ogóle nie czuje się ich klimatu, nawet jak gra
      reprezentacja Polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka