Dodaj do ulubionych

metafora " pręgierza"

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 14:48
Kto chce stosować skutecznie przymus społeczny ,ten zabiega o srodki
wpływania na opinię społeczną .Przypadek szczególny stanowi tu zawładniecie
monopolem środków informacji i komunikacji publicznej .Mozna przez nie
piętnować i karac przypadki godne potępienia.
Gdy istnieje szansza obrony przed publicznym oskarżeniem- jego ofiara nie
jest jeszcze w sytuacji beznadziejnej.
Gdy o winie i karze decydują bez dyskusji dysponenci środków przymusu,
będacych jednoczesnie dysponentami monopolu na rozgłaszanie opinii -
metafora "pręgierza" nabiera złowrogiej treści .
Jesli opinię formułuje na uzytek publiczny tylko jedna ze stron
zaangażowanych w jej tworzenie , kazdy moze w miarę potrzeby być obiektem
niszczącego ataku.
Obserwuj wątek
    • Gość: kura Re: metafora ' pręgierza' IP: *.kielce.msk.pl 13.09.03, 21:01
      i co z tego?
      • Gość: conrad Re: metafora ' pręgierza' IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 12:27
        "a to z tego" ze nalezy wysnuc wnioski z tego kretynizmu który nas spotyka i
        mysleć obiektywnie , tworzyć sądy wg. demokratycznego savoir-vivre ,
        być "człowiekiem pełnym" .Ot tyle.
    • Gość: www.mojekielce.com Re: metafora ' pręgierza' IP: 80.50.23.* 14.09.03, 12:34
      Może spróbuj precyzyjnie wyjaśnić o co Ci chodzi? Bo ja nie wiem...
      • kielcz Re: metafora ' pręgierza' 14.09.03, 12:58
        Conrad poruszył ważny temat. Niestety, nie wyglada na to by cos sie tu szybko
        zmieniło. Ludzie sa jacy sa, zmieniaja sie bardzo powoli. A takich, jakich
        chciałby widzieć (ja tez chciałbym!) jest jak dotąd niewielu. Myslenie wymaga i
        czasu i spokoju, a tego nam własnie brak. Wracając jednak do zasadniczej
        sprawy. Myslę, ze Internet stanie sie z czasem jakąś przeciwwagą dla
        nierzetelnych mediów. Na forum dyskusynym trudno jest
        zagwarantować "prawomyslne" opinie albo całkowita ciszę wokół oszustwa. Ale to
        odległa przyszłość. dziś z Internetu aktywnie korzysta chyba ok 7% Polaków.
    • Gość: www.mojekielce.com Re: metafora ' pręgierza' IP: 80.50.23.* 14.09.03, 14:18
      Gość portalu: conrad napisał(a):

      > Kto chce stosować skutecznie przymus społeczny ,ten zabiega o srodki
      > wpływania na opinię społeczną .Przypadek szczególny stanowi tu zawładniecie
      > monopolem środków informacji i komunikacji publicznej .Mozna przez nie
      > piętnować i karac przypadki godne potępienia.

      Możesz podać przykłady?

      > Gdy istnieje szansza obrony przed publicznym oskarżeniem- jego ofiara nie
      > jest jeszcze w sytuacji beznadziejnej.

      j.w.

      > Gdy o winie i karze decydują bez dyskusji dysponenci środków przymusu,
      > będacych jednoczesnie dysponentami monopolu na rozgłaszanie opinii -
      > metafora "pręgierza" nabiera złowrogiej treści .

      j.w.

      > Jesli opinię formułuje na uzytek publiczny tylko jedna ze stron
      > zaangażowanych w jej tworzenie , kazdy moze w miarę potrzeby być obiektem
      > niszczącego ataku.

      j.w.
      • Gość: kura Re: metafora ' pręgierza' IP: *.kielce.msk.pl 14.09.03, 18:24
        bo to jakies pierdoly kurna
        belkot
        precz ze wszystkim!
        • kielcz Re: metafora ' pręgierza' 14.09.03, 19:30
          Ciekawe. A co nie jest "pierdołami"? Podaj przykład.
          • Gość: LooZeR Re: metafora ' pręgierza' IP: proxy / 10.4.0.* 14.09.03, 19:38
            kielcz napisał:

            > Ciekawe. A co nie jest "pierdołami"? Podaj przykład.

            Prawdę mówiąc, ja też uważam, że to co napisał Conrad na początku to bełkot.
            Nie zadał żadnego pytania, tak na prawdę nie napisał o co mu chodzi...
          • Gość: kura Re: metafora ' pręgierza' & hiperbola spoleczna IP: *.kielce.msk.pl 14.09.03, 23:27
            co to znaczy przymus spoleczny?
            bez tych roznych dramatycznych przypadkow
            kazdy moze byc ofiara
            nawet w sytuacji przeciwnej do beznadziejnej

            precz z podatkami, urzedem skarbowym i panstwem
            -ono nie ma racji bytu - jest do niczego potrzebne
            wiekszosc o tym jeszcze nie wie , stad sie biora obawy m.
            in. przed zlowrogimi opiniami

            lepper musi odejsc
            • kielcz Re: metafora ' pręgierza' & hiperbola spolec 16.09.03, 16:24
              Gość portalu: kura napisał(a):

              > precz z podatkami, urzedem skarbowym i panstwem
              > -ono nie ma racji bytu - jest do niczego potrzebne
              > wiekszosc o tym jeszcze nie wie , stad sie biora obawy m.
              > in. przed zlowrogimi opiniami

              To trochę mocno powiedziane. Ale nasze państwo jest rzeczywiście BAAAARDZO
              drogie. A pożytek z niego głownie taki, że mamy tak zapracowanych polityków, iż
              nie maja już oni czasu aby powiedzieć wyborcom jakich obietnic dotrzymali, co
              zrobili ponad, a czego zrobic sie nie udało. A wracając do tematu (roli
              mediów), to warto pamietać, że jest to jeden z filarów tzw. demokracji. Dobrze,
              ze mamy tez Internet, bo ten filar bywa często pokrzywiony. I to chyba to
              własnie chciał powiedzieć Conrad.
              • Gość: kogut Re: metafora ' pręgierza' & hiperbola spole IP: *.kielce.msk.pl 16.09.03, 18:03
                nastepnym razem jak Conrad cos powie to prosze o tlumaczenie co przypuszczalnie
                chcial powiedziec

                lubie wiedziec

                • Gość: LooZeR Re: metafora ' pręgierza' & hiperbola spol IP: proxy / 10.4.0.* 16.09.03, 19:39
                  Gość portalu: kogut napisał(a):

                  > nastepnym razem jak Conrad cos powie to prosze o tlumaczenie co
                  przypuszczalni
                  > e
                  > chcial powiedziec
                  > lubie wiedziec

                  Kogut, masz rację! A myślałem, że to ja jestem za głupi żeby zrozumieć ten
                  bełkot...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka