Gość: conrad
IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
13.09.03, 14:48
Kto chce stosować skutecznie przymus społeczny ,ten zabiega o srodki
wpływania na opinię społeczną .Przypadek szczególny stanowi tu zawładniecie
monopolem środków informacji i komunikacji publicznej .Mozna przez nie
piętnować i karac przypadki godne potępienia.
Gdy istnieje szansza obrony przed publicznym oskarżeniem- jego ofiara nie
jest jeszcze w sytuacji beznadziejnej.
Gdy o winie i karze decydują bez dyskusji dysponenci środków przymusu,
będacych jednoczesnie dysponentami monopolu na rozgłaszanie opinii -
metafora "pręgierza" nabiera złowrogiej treści .
Jesli opinię formułuje na uzytek publiczny tylko jedna ze stron
zaangażowanych w jej tworzenie , kazdy moze w miarę potrzeby być obiektem
niszczącego ataku.