promocja kielc

IP: *.kielce.msk.pl 15.09.03, 22:52
proponuje postawic pomnik Kielc najlepiej na sienkiewicza obok tzw ring
burgera dawniej moda polska
nie znam miasta, ktore mialoby swoj wlasny pomnik u siebie
bylaby swietna promocja
mozna by dorzezbic gdzies z boku tramwaik jadacy na uniwersytet kielecki
i pierwszego kieleckiego astronaute jak jezdzi po Marsie z herbem ck
    • Gość: Yogi Re: promocja kielc IP: *.poligrafia / *.poligrafia-sa.com.pl 16.09.03, 16:41
      OK ale kto by go wyrzezbil ?????
      • Gość: Jakub Re: promocja kielc IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 17:08
        Rzeźbiarz.
    • Gość: Tomasz A co sie dzieje z Władkiem? IP: 80.51.251.* 16.09.03, 17:27
      świetny pomysł i ... uhonorować należy "Helenę Rokoko" - "starsi" kielczanie
      może pamiętają taką panią, a czy ktoś wie co dzieje się z legendarnym
      Władkiem ? Ostatnio co słyszałem to haniebne wykorzystanie poczciwego Władka
      do jakiś celów reklamowych, ale to także było wieki temu.
      Jako młody chłopak często widywałem także nobliwego pana o srebrnych długich
      włosach śmigającego na kolarzówce ... Czy ktoś ich pamięta ? To też jakaś
      cząstka historii naszego miasta.
      • Gość: rzezbiarz Re: A co sie dzieje z Władkiem? IP: *.kielce.msk.pl 16.09.03, 17:50
        rzezbiacych ci u nas dostatek, wiec nie problem
        nadto czesc rzezby kielc w kielcach powinna z gory byc przewidziana na
        dorzeźbianie doklejanie i odrywanie jak to mam miejsce w życiu
        wtedy gdyby o władku zapomniano natychmiast moznaby go dorzeźbić
        • Gość: Filip Re: A co sie dzieje z plotkiem ? IP: *.look.ca 16.09.03, 18:54
          Nareszcie mial odwage i wszedl tu niebyle kto; RZEZBIARZ.
          Mam prosbe do Ciebie. Tlumacz tym Kielczanom by nareszcie zrezygnowali z rzezby
          wolno stojacej, z tych knotow ktorymi z....jest miasto.
          Taka "glupota wolno stojaca" nigdzie w swiecie nie wystepuje w takiej ilosci.
          Ot; metafora, ale to jest dzisiejsza polska rzeczywistosc. W swiecie wystepuja
          rzeczy z jakims ich logicznym uzasadnieniem, zawsze czemus podporzadkowane, z
          wiazane z otoczeniem, widokiem, funkcja. A w Polsce jest palac ale nie ma
          otoczenia. Jest park ale lepiej do niego nie wchodzic bo nie ma po co. Jest
          mostek ale lepiej na niego nie wchodzic bo nie wiadomo czy sie nie zawali.
          I tu jest wlasnie pole do popisu dla rzezbiarzy, architektow, dobrych
          rzemieslnikow, czujacych finezje rzeczy.

          Ale juz przyozdobiono Polske betonowymi plotami ala rokoko. O zgrozo !
          Wojewodzki architekt powinien takich plotow zakazac stosowac i wlepiac kare za
          ich montowanie. I coz na to "Wyborcza", "ECHO" lub "Slowo Ludu" ?
          Pewnie ludziom bez wyczucia dobrego gustu, taki plot sie podoba ! Ot tak jak
          przygraniczne krasnale.



Pełna wersja