Dodaj do ulubionych

Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki.....dość

24.09.08, 10:18
Panie Lubawski dość.....
Obserwuj wątek
    • Gość: Kielcok Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:35
      Paradne! Miasto bez mała 200 tys. metropolią. Nasza megalomania
      osiągneła szczyty Himalajów.
      • janzkaszub i się dziwić że się z nas śmieją...:-) 24.09.08, 11:57
        :-))
        • Gość: hmm Re: i się dziwić że się z nas śmieją...:-) IP: 77.223.220.* 24.09.08, 12:35
          Nieważne co piszą,ważne żeby pisali,stara zasada,która osobom
          publicznym pozwala mieć dobre samopoczucie.Snobów i egzotycznych
          indywidualistów nie brakuje więc zawsze jest nadzieja,ze ktoś polubi
          czerwone włosy lub pomysł z lotniskiem,a może nawet staropolską
          metropolią :)
    • ikser Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... 24.09.08, 13:18
      To wszystko co obserwujemy zaczyna wyglądać na histerię w Ratuszu!!
      Potrzeba szybkiego i spektakularnego sukcesu. Ta kadencja coś WeLusiowi nie idzie.
    • Gość: dociekliwy Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: 194.181.130.* 24.09.08, 13:29
      Dzisiejsze Echo Dnia pisze że w skład metropolii wejdą oprócz Kielc
      Starachowice, Ostrowiec, Skarżysko i Końskie. To może będą 2
      metropolie? Jakie gazety, taka metropolia
      • Gość: Radomiak Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 16:47
        a co z Morawicą ?
        • Gość: Jak Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 10:30
          Co z Daleszycami to miasto oprócz Chęcin leży najbliżej Kielc.Daleszyce do
          metropolii.
    • Gość: Albi Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: 91.197.155.* 24.09.08, 14:29
      Warto postarać się o powołanie Metropolii Staropolskiej.
      W całej Polsce takie starania podjęło już kilka miast.
      Nie robienie nic jest charakterystyczne dla nierobów...
      • Gość: hmm Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: 77.223.220.* 24.09.08, 14:54
        To chyba będzie " Metropolia " Biedy z Nędzą :(
        • Gość: pz zabierasz głos a gów.o wiesz IP: 81.219.133.* 26.09.08, 16:51
          byłeś w Starachowicach, Końskich albo Skarżysku??? widziałeś co produkują
          zakłady metalowe w tych miastach??? wiesz gdzie ten towar wysyłają??? wiesz na
          jakich "blachach" przyjeżdżają tiry??? jeśli nie to zamknij ryj GAMONIU!!!

          W DUP.E BYŁEŚ I GÓW.O WIDZIAŁEŚ a masz najwięcej do powiedzenia

          napisz wprost że jesteś za likwidacja województwa świętokrzyskiego i zagorzałym
          przeciwnikiem Lubawskiego!!!
          • Gość: hmm Re: zabierasz głos a gów.o wiesz IP: 77.223.220.* 26.09.08, 17:21
            Tiry można wykorzystać do transportu słownika języka
            staropolskiego,który zapewne metropolia staropolska zacznie wydawać
            w dużym nakładzie,należy domniemywać,że będzie się sprzedawał jak
            świeże bułeczki.. z jagodami.Szkoły dostaną słownik -gratis jako
            załacznik do biletów na mecz.Może to być wersja kieszonkowa,bardzo
            wygodna w użyciu np.w czasie meczu.
            • Gość: pz Re: zabierasz głos a gów.o wiesz IP: 81.219.133.* 27.09.08, 10:53
              wymyśl coś nowego bo jedziesz na zdartej płycie, boring...
    • Gość: bilboa-1 Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.as.kn.pl 24.09.08, 15:28
      E,ja poproszę o wiecej!Nie jestem blondynką ale pomarzyć dobra rzecz!
      Np: za 2,40 komunikacja miejska do Osrowca, Stracowic etc!2/3
      wojwodztwa to metropoloia. Potem tramwaje się uruchomi, może nawet
      metro? A jaka Korona byłaby mocna!Życzę dalszych sukcesów! Podobnych
      jak ten z lotniskiem w Łobicach!Widać wybory już bliżej niż sądzimy.
      Kupi to ktoś jeszcze?Pożyjemy, zobaczymy!
      • Gość: Kabaret Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 16:52
        Autora i sygnatariuszy metropolii staropolskiej dom rankingu
        idiotyzmów !! Porąbało ich ! Może jeszcze Radom włączyć ? Miechów ?
        A i Tarnobrzeg. Jeszcze muszą sięgnąć po kasy starostów i podpuścić
        do tego idiotycznego pomysłu marszałka, i dostęp do kasy
        wojewódzkiej jak znalazł !


        Lubawski startuje po Obice poprzez metropolię z ... Ostrowcem !
        Kabaret !Mysli,że wykołuje rząd, ministerstwo ?!Oni wiedzą wszystko
        o nawiedzonych urzędasach w Kielcach i ich szatańskich pomysłach, by
        wydoić budżet, fundusze europejskie z RPO , a także gminne
        kasy !
        Wchodźcie do metropolii, o będzie tak jak przed rokiem, gdy gminy
        wokół Kielc straciły ochotę na metropolię, jak magistracki urzędnik
        powiedział, że gros funduszy musi iść na Kielce, bo to stolica
        metropolii !! Pała pęka ze śmiechu !
        • fulwia Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... 24.09.08, 17:22
          A gdzie Trójmiasto: Suków-Borków-Daleszyce?
          A tymczasem wg nomenklatury UE Kielce to NUTS3, czyli powiat lub obszar na
          prawach powiatu /forum <Tisze jediesz dalsze budiesz> spot mama 22.09/.
          Najgorzej, jak ktoś czegoś nie wie i jeszcze zapomni...
          PiS pisze nową historię. Prezydent, jako zwolennik PiS też pisze - nową
          nomenklaturę dla Unii.
          • Gość: Łukasz Re: Bez jaj! ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 18:52
            Kielce i Ostrowiec metropolią?
            Boże ludzie nie róbcie sobie jaj :)
    • Gość: Crux TAK dla Staropolskiego Obszaru Metropolitalnego IP: *.as.kn.pl 24.09.08, 20:32
      Jeżeli wymienione miasta będą spełniać wymogi formalne narzucone przez ustawę,
      to trzeba taki organizm powołać (choćby nie wiem jak kuriozalnie to wyglądało).
      Dlaczego? Bo będzie można się ubiegać o dodatkowe pieniądze z budżetu
      centralnego. Koniec, kropka!

      Tu chodzi o interpretację prawną i nie ma tu nic do rzeczy "wydawanie się", bądź
      nie. Będą spełnione wymogi, to zostanie powołany Staropolski Obszar
      Metropolitalny. Nie - mówi się trudno. Na pocieszenie dodam, że nawet gdy tych
      kilka miast uzyska status obszaru metropolitalnego, to przecież nie będzie
      urzędowego nakazu nazywania tego metropolią. Nadal będziecie mogli leczyć swoje
      małomiasteczkowe kompleksy, uświadamiając reszcie społeczeństwa jakie to w
      świecie są metropolie i jakie Kielce i inne świętokrzyskie miasta są zacofane.
      • fulwia Re: TAK dla rozumu 24.09.08, 21:03
        Kompleksy małomiasteczkowe leczy sie takimi wizjami metropolitalnymi
        odpowiednimi do Second Live. Ale nie na papierze. Metropolitalne miasto
        powiatowe. To jest to. Zaraz po lotnisku interkontynentalnym z administracja ale
        bez pasów startowych. A teraz pieniądze wyciagnie się dla administracji
        metropolii i urzędów centralnych tejże. Ważne by powstało na papierze, jak
        wszystkie inne wielkie pomysły.Ulga, że nie trzeba używać terminu Metropolia.
        Ona będzie tajna, dla wtajemniczonych.
        • Gość: Crux NIE dla małomiasteczkowych przesądów i kompleksów! IP: *.as.kn.pl 24.09.08, 21:19
          O jakość rozwiązań prawnych ma troszczyć się ustawodawca! Natomiast Kielce i
          inne miasta województwa świętokrzyskiego mają święte prawo zastosować korzystne
          dla nich przepisy (o ile takie faktycznie się pojawią). Proste jak budowa cepa :-]

          Podkreślę raz jeszcze, SOM należy powołać tyko w przypadku, gdy:
          1) zostaną spełnione wymagania
          2) będzie to korzystne (w końcu to nie jest nakaz)

          Należy kierować się tylko i wyłącznie pragmatyzmem, a nie jakimiś
          małomiasteczkowymi przesądami (bo co ludzie w Warszawie pomyślą albo coś równie
          niedorzecznego). Robi się bilans zysków (dodatkowe pieniądze, łatwiejsza
          koordynacja dużych projektów) i strat (biurokracja) i podejmuje się decyzje.

          Najpierw jednak trzeba sprawdzić, czy SOM spełnia wymagania narzucone przez
          ustawę. Bez tego dalsza dyskusja nad opłacalnością takiego przedsięwzięcia jest
          bezprzedmiotowa.
          • pathos_phobos Re: NIE dla małomiasteczkowych przesądów i komple 25.09.08, 12:58
            Dobrze,to powiedz,co z tego będą miały inne miasta,oprócz kielc.
            • Gość: Crux Widzę pewne "plusy dodatnie"... IP: *.as.kn.pl 25.09.08, 19:26
              Chociażby dodatkowe pieniądze na wspólne inwestycje, których bez SOM nie
              ujrzymy, bo pójdą np. do aglomeracji warszawskiej. Chyba musi Pan przyznać, że
              to jednak jest jakiś "plus"? Prawda?
              • pathos_phobos Widzę pewne "plusy ujemne"... 25.09.08, 19:58
                Jak już pokazało życie,pieniądze zagarną kielce,a droga 42 czy linia kolejowa 25
                znów pójdą w odstawkę.Podaj mi wspólny projekt dla kielc i Ostrowca albo
                Starachowic.
                • Gość: Crux Plusy mają to do siebie ;-) IP: *.as.kn.pl 25.09.08, 20:24
                  Przyjmijmy na chwilę, że ma Pan racje i wszystkie pieniądze zgarną Kielce.
                  Wówczas istnieje cień szansy, że z innych pieniędzy więcej skapnie dla
                  Skarżyska, Ostrowca, czy Starachowic ;-) Wiadomo - syty, jest mniej agresywny :]

                  Dalej podtrzymajmy to założenie - powstaje jakimś cudem SOM i pazerne Kielce
                  zgarniają całą kasę do siebie. Czy w wyniku tego coś ubyło Skarżysku,
                  Ostrowcowi, czy Starachowicom?

                  Trudno mówić więc, że ewentualne powołanie SOMu będzie niekorzystne dla
                  wymienionych miast - w najgorszym przypadku obojętne.

                  Więcej rzeczowych argumentów przeciw (czyli tych "ujemnych plusów"), mniej jadu
                  i demagogii, np. w stylu: "gdyby nie stołeczność,nie mielibyśmy z nimi wspólnych
                  interesów". Może Pan co najwyżej sformułować taki wniosek opatrując to "moim
                  zdaniem", a najlepiej "moim skromnym zdaniem ignoranta"...

                  Pozdrawiam
                  • pathos_phobos Re: Plusy mają to do siebie ;-) 25.09.08, 20:58
                    Dziękuję,że Wszechwiedzący i Nieomylny podzielił się z nami maluczkimi i
                    głupiutkimi swoją objawioną wiedzą.
                    Jeszcze niech tylko zacznie mówić o konkretach,a nie o wirtualnych
                    pieniądzach,to może ktoś potraktuje go poważnie.A jak przestanie obrażać
                    rozmówców,to może ktoś będzie chciał z nim merytorycznie porozmawiać.
                    • Gość: Crux Plusy, plusowi nierówny! IP: *.as.kn.pl 25.09.08, 21:21
                      > Dziękuję,że Wszechwiedzący i Nieomylny podzielił się z nami
                      > maluczkimi i głupiutkimi swoją objawioną wiedzą.

                      Ja podzieliłem się tylko moim zdaniem. I bynajmniej nie jestem "Wszechwiedzący i
                      Nieomylny". Jakby nie patrzeć, ja podejmuję dyskusję. To Pan próbuje uciec od
                      meritum dyskusji sprowadzając ją na wycieczki personalne. Przyjmuję w związku z
                      tym, że przynajmniej częściowo zgadza się Pan z moim tokiem rozumowania.

                      > Jeszcze niech tylko zacznie mówić o konkretach,a nie o wirtualnych
                      > pieniądzach,to może ktoś potraktuje go poważnie.

                      No właśnie - jeszcze nie padły żadne konkrety, a już jest Pan przeciwko, chociaż
                      wszystko wskazuje, że miasta świętokrzyskie na SOM mogą praktycznie tylko zyskać
                      (dodatkowe pieniądze). Oczywiście - wszystko zależy... Może się okazać, że
                      żadnych dodatkowych pieniędzy nie będzie. Wówczas pewnie lepiej duże projekty
                      międzygminne (chyba tak możemy je nazwać) koordynować na poziomie wojewody i
                      jego urzędników. W końcu po to oni są...

                      > A jak przestanie obrażać rozmówców,to może ktoś będzie chciał
                      > z nim merytorycznie porozmawiać.

                      Obrażanie Pana nie było to moim zamiarem. Niemniej jednak podtrzymuję, że
                      stosuje Pan argumenty demagogiczne, bez większego związku z rzeczywistością, ani
                      też z omawianym tematem. Próba przenoszenia swoich osobistych urazów do dyskusji
                      jest drogą do nikąd. Bo jak można dyskutować z osobą, która przy dowolnym
                      temacie dyskusji zawsze stwierdza, że "u was to Murzynów biją"? A z taką
                      sytuacją mamy do czynienia w przypadku Pańskiej argumentacji.
                      • pathos_phobos Re: Plusy, plusowi nierówny! 26.09.08, 11:14
                        Nie jestem przeciwny tylko sceptyczny.W całej tej sprawie nie usłyszałem od pana
                        ani jednego konkretu,tylko zapowiedzi ogólnego szczęścia i dostatku-to właśnie
                        jest demagogia.Argument,że kielce zyskają,a mu nie stracimy jakoś mnie nie
                        zachęca do podjęcia pozytywnej decyzji.Dotychczasowa polityka kielc wyraźnie
                        wskazuje,że na wspólnych interesach można tylko stracić.Bo kielce na tak zwana
                        przez was prowincję pieniżdze dają mniej niż niechętnie i wiem,co mówię.Nie
                        jestem takim laikiem,jak szanowny pan sądzi.
                        • Gość: pz Re: Plusy, plusowi nierówny! IP: 81.219.133.* 26.09.08, 17:20
                          ech widzę łostrowczaku że nie używasz caps locka przy pisaniu Kielce:-)

                          ten twój łostrowiec może nie wchodzić w skład SOM-u, Końskie, Starachowice i
                          Skarżysko więcej zyskają
                          • pathos_phobos Re: Plusy, plusowi nierówny! 26.09.08, 17:43
                            najpierw wciśnij caps lock i zobacz,po co on jest,a potem drzyj mordę
                            • Gość: pz Re: Plusy, plusowi nierówny! IP: 81.219.133.* 27.09.08, 10:48
                              no popatrz, naciskam capslock KIELCE, WYŁĄCZAM łostrowiec...
                              • pathos_phobos Re: Plusy, plusowi nierówny! 27.09.08, 12:28
                                No proszę,małpka nauczyła się nowej sztuczki :-DDDDDDDDDD
                                • Gość: pz Re: Plusy, plusowi nierówny! IP: 81.219.133.* 27.09.08, 13:17
                                  nie może być, łostrowiak na kieleckim forum, chyba zamykasz oczy jak klikasz
                                  KIELCE:-))) popatrz

                                  KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE

                                  KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE

                                  KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE KIELCE

                                  łoooooooooostroooooooowiec

                                  łoooooooooostroooooooowiec

                                  łoooooooooostroooooooowiec
              • pathos_phobos dla trójmiasta kielce leżą na uboczu 25.09.08, 20:07
                Gdyby nie stołeczność,nie mielibyśmy z nimi wspólnych interesów.
    • haxman Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... 24.09.08, 21:04
      Wg najnowszego projektu w Polsce będą tylko 2 metropolie, więc sprawa wydaje się nieaktualna.
      • Gość: ja Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:12
        Niektórzy decydenci mają problemy z logicznym myśleniem. Co za sens
        jest tworzyć tzw. metropolię obejmującą okolo 2/3 województwa
        świętokrzyskiego ? Co za geniusz to wymyślił? Może komuś chodzio to,
        aby w karlowatym województwie byłą karłowała pseudometropolia ?
        Zwykłe kpiny i jaja !!!! Komuś dokladnie odbiło. Stolica metropoli
        liczy poniżej 200 tys. mieszkańców, ponieważ nikt rozsądny z młodych
        ludzi, nie chce mieszkać w mieście opanowanym przez mafię, uklady
        neptyczne i nne patologie. Mam pytanie dla organizatorów
        konkursu "Nadzieje Kielc". Ilu laureatów konkursu po ukoczeniu
        studiow wraca do Kielc? (jestem pewny, że żaden z laureatów nie
        studiuje na "elitarnych" uczelniach kieleckich ). Jeden na kilka
        lat ? Kto tworzy i będzie tworzył elitę intelektualną miasta i
        regionu ? Oszuści ? Kolesie ? Skorumpowani mafiosi trzymający w
        Kielcach władzę ?
        • fulwia Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... 25.09.08, 00:28
          Swiętokrzyskie to prowincja i zadne dretwe gadanie tego nie zmieni. To zacofanie
          gospodarcze i co gorsze, zacofanie cywilizacyjno-kulturowe. Jaki Region, takie
          ELYTY. Takie idee. Dlatego młodzi, prężni uciekają stąd- nie chcą tracić dostępu
          do cywilizacji. Chcą się rozwijać.
          A tymczasem oglądamy Second Live... To co, mamy sprawdzić wymogi?
          Grupa inicjatywna do tworzenia METRoPOLII, nie zawracała sobie głowy bzdurami?
          Tworzy wizje i idee dla wirtualnego świata? Ale wydatki są w realu. A POLSKA The
          TIMES zamieszcza prognozę- Sciana Wsch. będzie się wyludniać. Za ok.25 lat
          świętokrz. będzie miało 200tys.ludzi mniej. Ale wizjonerzy nie myślą o tym. Aha.
          Może <dopiszą> imigranci.
        • Gość: hehe Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: 77.223.220.* 25.09.08, 00:31
          Niewinne bobaski przekrętaski :)) Trzeba wierzyć,że w końcu Bóg
          przypomni sobie o Nas,albo Pani Julia ...
    • pathos_phobos Trójmiastu metropolia niepotrzebna 25.09.08, 13:21
      Wystarczy,że kielce nie będą patrzyły tylko na własne interesy.Ustawa
      metropolitalna ma ułatwiać planowanie i komunikację.To przecież kielce leżą na
      uboczu trójmiasta.I co z tego wynika?Droga 42 jest budowana w tempie kilku km na
      2 lata,oprócz planowania obwodnic Wąchocka i Starachowic nic się nie
      dzieje.Linia kolejowa do Sandomierza nie może się doczekać modernizacji.Co w
      takim wypadku da nam bilet aglomeracyjny?
    • Gość: skarbowy Mrzonki spod wąsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:00
      Weluś co rusz majdnie wąsem i juz ma pomysł na wyrzucenie z kasy
      miejskiej forsy ...A inni go słuchaja i tak sie dzieje od lat.
      • Gość: Kielczanin Re: Mrzonki spod wąsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 19:31
        Paranoja !!!!!!!
        • Gość: 123 lotnisko widziane z Brukseli i nici IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 21:30
          UOKiK informuje: Ponad 250 mln euro wsparcia finansowego na
          inwestycje może spodziewać się w najbliższych latach osiem polskich
          lotnisk. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał projekt
          rozporządzenia w tej sprawie do akceptacji Komisji Europejskiej.

          W ostatnich latach przewozy lotnicze są najszybciej rozwijającą się
          gałęzią transportu w Polsce. W 2007 roku polskie porty lotnicze
          obsłużyły ponad 19 mln pasażerów, z czego ok. 18,7 mln przypada na
          osiem znajdujących się w transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T:

          Kraków-Balice,
          Gdańsk-Rębiechowo,
          Katowice-Pyrzowice,
          Poznań-Ławica,
          Szczecin-Goleniów,
          Wrocław-Strachowice,
          Warszawa-Okęcie
          Rzeszów-Jasionka.

          Jak prognozuje Urząd Lotnictwa Cywilnego, w 2010 roku będzie to 28
          mln osób, a pięć lat później - 40 mln. Aby sprostać temu wyzwaniu
          konieczne jest przeprowadzenie szeregu inwestycji w infrastrukturę
          lotniskową.

          W ramach przesłanego (notyfikowanego) KE przez Urząd projektu
          rozporządzenia ministra infrastruktury, na pomoc finansową mogą
          liczyć lotniska znajdujące się w sieci TEN-T. Wsparcie będzie
          pochodziło z Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego
          Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013. Przewiduje się, że
          jest to kwota ok. 251,5 mln euro.

          Gazeta Prawna
    • Gość: :/ Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.toya.net.pl 26.09.08, 00:05
      w centrum kieleckiej metropolii, na kieleckim Monmartre, tuż przy
      głównej ulicy miasta: img140.imageshack.us/my.php?
      image=25092008378od4.jpg
      cudnie
      • Gość: 123 Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:52
        Centralny Port Lotniczy nie powstanie w Babsku koło Rawy
        Mazowieckiej, lecz w podwarszawskim Mszczonowie. Cezary Grabarczyk,
        minister infrastruktury, podjął już wstępną decyzję w tej sprawie.

        - Sercem byłem za Babskiem - mówi Grabarczyk, poseł PO wybrany w
        Łodzi. - Rozum jednak podpowiadał co innego. Wstępna decyzja jest.
        Niebawem rozpiszemy przetarg na eksperta, który sprawdzi, jak
        zmienił się rynek lotniczy, gdy my zastanawialiśmy się, czy w ogóle
        budować CPL.

        Pomysł wybudowania wielkiego lotniska pojawił się w 2003 r. Resortem
        infrastruktury rządził wtedy Marek Pol (rząd SLD-UP-PSL). Przez 5
        lat sprawa nie ruszyła do przodu z wyjątkiem kolejnych dokumentów.
        Jeden z nich przygotowało hiszpańskie konsorcjum Ineco Sener.
        Hiszpanie wyznaczyli cztery lokalizacje: Baranów, Mszczonów i
        Sochaczew na Mazowszu oraz Babsk w Łódzkiem.

        W kwietniu 2008 r. marszałkowie Łódzkiego i Mazowieckiego oraz
        prezydent Łodzi podpisali porozumienie, a w nim postulat, by CPL
        powstało między Łodzią a Warszawą. Sygnatariusze porozumienia nie
        wskazali jednak lokalizacji lotniska.

        W stanowisku czytamy, że "prognozowany na najbliższe 20 -25 lat
        rozwój ruchu lotniczego jest na tyle duży, że dotychczasowe lotnisko
        na Okęciu oraz nawet rozbudowane porty regionalne nie będą zdolne do
        jego obsługi. Bez nowego lotniska między Łodzią a Warszawą obu
        województwom grozi marginalizacja; ruch lotniczy (...) zostanie
        przejęty przez lotniska konkurencyjne: Berlin, Pragę, Wiedeń,
        Budapeszt, Kijów".

        Mszczonów wygrał, bo w przyszłości mają się tam zbiegać szybka kolej
        ze modernizowaną Centralną Magistrala Kolejową. Szybka kolej ma
        połączyć Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem (przez Łódź). CMK łączy
        stolicę z Katowicami. Według planów, obie linie mają się zbiec tuż
        przy CPL i tylko pięć km od A2. Dzięki temu na perony pod centralnym
        terminalem CPL dojedziemy prędkimi pociągami z Warszawy w 12 minut,
        z Łodzi w 28 minut, a z Krakowa, Katowic i Poznania w 55 minut.

        Burmistrz Mszczonowa Józef Kurek jest zadowolony, ale nie
        zaskoczony. - Będziemy drugim Frankfurtem - cieszy się.

        Wadą tej lokalizacji jest rozdrobnienie struktury własnościowej -
        ponad 80 proc. ziemi jest w rękach kilkuset rolników. Nie ma jednak
        wśród nich inwestorów spekulantów liczących na zarobek ze sprzedaży
        gruntu. Dlatego ceny w tym rejonie od lat się nie zmieniły. Działki
        pod budowę obwodnicy Mszczonowa były wykupywane po 20-60 zł za mkw.

        Dla Mszczonowa lotnisko oznacza duże korzyści. Burmistrz mówi, że
        każdy milion pasażerów generuje 500 - 1000 miejsc pracy. Dzięki
        lotnisku, pracę w regionie może znaleźć nawet 10 tys. ludzi.
        Burmistrz nie chce zdradzić planowanych wpływów z podatków, jest to
        jednak kwota przekraczająca 10 mln zł rocznie.

        Za budową lotniska w Babsku lobbowało Starostwo Powiatowe w Rawie
        Maz. Teraz jednak nikt nie załamuje tu rąk. - Walczyliśmy o
        lotnisko, ale w Mszczonowie też może być - mówi Marian Krzyczkowski,
        wicestarosta rawski. - Babsk był najlepszą lokalizacją, jeśli chodzi
        o grunty - dodaje. - Gdzie indziej są one rozdrobnione, u nas tylko
        50 ha należy do prywatnego rolnika. 500 ha ma Agencja Nieruchomości
        Rolnych, dalsze tereny, na których jest poligon, można kupić od
        Agencji Mienia Wojskowego.

        Wspomniane 500 ha ANR kupiła w 2007 r. od Jana Kulczyka i Huberta
        Jagielińskiego (syna byłego posła Romana Jagielińskiego). Kwota
        transakcji objęta jest tajemnicą, podobnie suma, którą biznesmeni
        wydali w 2003 r. na kupno tej ziemi od Rolniczej Spółdzielni
        Produkcyjnej. 5 lat temu za hektar płacono w tym rejonie 10 zł, zaś
        w 2007 r. - co najmniej 20 zł. Można więc szacować, że Kulczyk i
        Jagieliński zarobili przynajmniej 5 mln zł. Zainteresowani
        transakcji nie komentują. Nieoficjalnie mówi się, że ziemi pozbyli
        się, bo perspektywa lotniska w Babsku stawała się coraz bardziej
        mglista.

        Kiedy na CPL wyląduje pierwszy samolot? Lotnisko powinno powstać
        zanim wybudowana zostanie linia szybkiej kolei, czyli przed 2019-
        2020 r.

        Dziennik Łódzki



    • Gość: haax Re: Metropolia Staropolska - kolejne mrzonki..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 09:30
      Kielczanie, naprawde wspolczuje wam ze stolica wojewodztwa zarzadza
      Pan Lubawski, wszystko co slysze z jego ust przez ostatnie miesiace
      ośmiesza Kielce i całe wojewodztwo. Jakies mrzonki o lotnisku
      miedzynarodowym i milionach pasazerow, podczas gdy linie lotnicze
      kasuja loty nawet z Krakowa, bajki o metropolii na terenach
      wiejskich i leśnych wokol Kielc, nie wiem co jeszcze. Nie jestem
      mieszkancem CK wiec nie wypowiadam sie jak ten Pan zarzadza miastem
      ale niestety nie spotykam sie w prasie z dobrymi wiadomosciami-korki
      na drogach, brak sciezek rowerowych, narzekania ludzi na brak
      perspektyw, na mzk, jakies watpliwe dzialania z ratowaniem korony i
      kupowaniem od kolportera nieruchomosci, itp. Wniosek- pozbadzcie sie
      tego czlowieka ze stanowiska jak najszybciej bo nie widze tego w
      jasnych barwach a jestem za wami i wam kibicuje. Jako mieszkaniec
      tzw. trojmiasta nad Kamienna (ktore juz bardziej przypomina
      metropolie we wlasnym zakresie ze wzgledu na polozenie geograficzne
      niz jakis uklad z Kielcami) moge powiedziec jedno- nie ma miedzy
      tymi 3 miastami zadnej wspolpracy, nawet jakis checi, ani jesli
      chodzi o drogi ani kolej ani inne przedsiewziecia, wiec nie bedzie
      tez z CK zadnych wspolnych projektow, bo niby jakie? to jest jakas
      fantastyka,
    • Gość: gorol Re: Crux -Metropolia Staropolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 14:29
      Kryteria dla obszarów metropolitalnych z aktualnego projektu ustawy:
      "Rozdział 4
      Przepisy ogólne o obszarze metropolitalnym i zespole metropolitalnym
      Art. 8.
      1. Obszar metropolitalny stanowi ciągły przestrzennie układ
      osadniczy obejmujący co
      najmniej jedno miasto na prawach powiatu wraz z otaczającymi je
      gminami, który
      charakteryzuje się silnymi związkami funkcjonalno-przestrzennymi, w
      tym dużym
      przepływem osób, towarów i usług oraz intensywnym zagospodarowaniem
      i dużą
      gęstością zaludnienia, w skali całego terenu.
      2. Obszar metropolitalny może obejmować gminy położone wewnątrz
      wyznaczonego
      obszaru, nawet jeżeli nie wykazują one silnych powiązań z miastem na
      prawach
      powiatu.
      3. Granice obszaru metropolitalnego mogą przecinać teren powiatu i
      wykraczać poza
      granice województwa.
      ...
      Art. 10.
      1. Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, tworzyć obszary
      metropolitalne z
      łączną liczbą mieszkańców nie mniejszą niż 500 tys., przy gęstości
      zaludnienia na
      tym obszarze nie mniejszej niż 200 mieszkańców na 1 km2, jeżeli
      obszar ten spełnia
      warunki określone w art. 8."

      Jeśli jeszcze komuś w głowie się roi metropolia staropolska albo
      kielecko-radomska, to powinien w końcu przyjąć do wiadomości, że
      rząd tego kraju to już nie jest banda idiotów, z której śmieje się
      cała Europa, jak to było poprzednio.
      • Gość: Crux Spoko - nie spełniamy punktu 8... IP: *.as.kn.pl 27.09.08, 19:37
        ...więc nie będzie SOM. Dziękuję za przytoczenie projektu Ustawy, bo muszę się
        przyznać ze wstydem, nie chciało mi się go szukać i analizować.

        Uważam więc dyskusję za zamkniętą.

        Jedynym dyskusyjnym stwierdzeniem w Twojej wypowiedzi jest to, że obecny rząd to
        nie jest banda idiotów. Ale to nie jest przedmiotem niniejszego wątku ;)
        • fulwia Re: Spoko - nie spełniamy punktu 8... 27.09.08, 19:54
          Crux.Jest jeszcze jeden punkt dyskusyjny:jaki jest sens zbędnego teoretyzowania
          bez podstaw, będącego sposobem na obronę wątpliwych idei, co jest widoczne
          <gołym okiem>?
          • Gość: Crux Teoria nigdy nie jest zbędna :-) IP: *.as.kn.pl 27.09.08, 20:13
            Ja od początku zaznaczałem, że nie znam założeń ustawy i to należałoby na
            początku rozstrzygnąć. Teraz rozstrzygnęliśmy i dla mnie sprawa przyszłości SOMu
            jest zamknięta.

            Ale ja trzymam się przy tym rozstrzygnięciu litery prawa (przynajmniej tak jak
            to prawo rozumiem), ale w Polsce często stosuje się inne kryteria. Np.
            "sprawiedliwość społeczną/dziejową" i takie tam dyrdymały. Więc nie byłbym
            przekonany, że nie usłyszymy jeszcze o SOMie i wcale nie uważam, że powołanie
            takiego tworu nie ma żadnych szans... ;)

            Mój udział w dyskusji, który Pani określiła jako zbędny, był spowodowany tym, że
            nie zgadzałem się z twierdzeniami osób, które również nie zapoznały się z tą
            ustawą, a swoje zdanie opierały tylko i wyłącznie na "wydawaniu się", albo w
            ogóle stwierdzały, że taki twór, nawet gdyby powstał, byłby z gruntu rzeczy
            szkodliwy.

            To tyle w trybie sprostowania :)

            Pozdrawiam
            • fulwia Re: Teoria nigdy nie jest zbędna :-) 28.09.08, 11:02
              Chciałabym przypomnieć termin <falandyzacja prawa> -teoria zgodna z literą
              prawa, w oderwaniu od ducha, istoty przepisu. I jako taka jest nieetyczna. Prawo
              ma służyć ludziom,a nie prawnikom dorabiającym wykładnie do wszelkich pomysłów
              władców narodu - za opłatą, czy ewent. z powodu cynizmu.
              • fulwia Re: Teoria nigdy nie jest zbędna :-) 28.09.08, 11:16
                PS.Rozumiem że Pan nie jest w tej grupie. Ale teoretyzowanie w zgodzie z literą
                prawa prowadzi do ujawniania absurdów w przepisach prawnych, które zaprzeczają
                intencjom ustawodawcy i mają sens dla ich poprawy. Na tym forum nie chcemy
                naprawiać ustawy.
                Nie chcemy jej stosować, rozumiejąc jej sens - nas, jako prowincji, nie dotyczy.
                Pozdrawiam.
        • Gość: gorol Re: Spoko - nie spełniamy punktu 8... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 20:39
          > Dziękuję za przytoczenie projektu Ustawy, bo muszę się
          > przyznać ze wstydem, nie chciało mi się go szukać i analizować.

          Proszę uprzejmie. Ale zuważ łaskawie, że jakakolwiek "metropolia"
          wykombinowana ze świętokrzyskich miasteczek nie spełni nie tylko
          warunku art. 8, ale i art. 10 (bo nie uda się wykroić obszaru
          zaludnionego połową miliona mieszkańców przy gęstości 200 na km2).

          > Jedynym dyskusyjnym stwierdzeniem w Twojej wypowiedzi jest to, że
          obecny rząd to nie jest banda idiotów.

          Wszystko przy odrobinie złej woli może być uznane za dyskusyjne, a
          dyskutować można długo i bez sensu. Zwłaszcza jeśli komuś "nie chce
          się szukać i analizować", a zamiast tego woli pseudopragmatycznie
          teoretyzować. Jednak nawet "pragmatyzm" wyciągania ręki po cudze
          pieniądze (bo "prawo to umożliwia") też ma drugą stronę: dojone
          państwo, od którego uzależniony jest dojący region, może tego
          dojenia nie znieść dobrze. A wtedy stracą wszyscy. Jednak
          najbardziej ci, którzy od początku byli zdani na pomoc z zewnątrz,
          która wtedy już w ogóle nie napłynie.
          • Gość: Crux Warunek konieczny i wystarczający IP: *.as.kn.pl 27.09.08, 23:30
            > Proszę uprzejmie. Ale zuważ łaskawie, że jakakolwiek "metropolia"
            > wykombinowana ze świętokrzyskich miasteczek nie spełni nie tylko
            > warunku art. 8, ale i art. 10 (bo nie uda się wykroić obszaru
            > zaludnionego połową miliona mieszkańców przy gęstości 200 na km2).

            Nie zastanawiałem się nad tym. Po co analizować artykuł 10, skoro nie spełniamy
            8. To jest tak, jak z tym Napoleonem, który z wojskiem wkraczał do pewnego miasta.
            Napoleon: Czemu nie strzelaliście na wiwat na moją cześć?
            Burmistrz: Po pierwsze nie mamy armat...
            Napoleon: Wystarczy.

            > Jednak nawet "pragmatyzm" wyciągania ręki po cudze
            > pieniądze (bo "prawo to umożliwia") też ma drugą stronę: dojone
            > państwo, od którego uzależniony jest dojący region, może tego
            > dojenia nie znieść dobrze. A wtedy stracą wszyscy.

            No proszę i "liberalny" rząd miałby niby stworzyć prawo, które umożliwia
            "pragmatyczne dojenie" i trzeba koniecznie opierać się na tym, że obywatele w
            trosce o stan finansów państwa zrzekną się korzystnych dla siebie zapisów? Nie
            wierzę :) Na pewno przepisy będą sformułowane jasno i przejrzyście. Nie mam
            absolutnie żadnej wątpliwości! "Tak za tak, a nie za nie, bez światłocienia".

            > Jednak najbardziej ci, którzy od początku byli zdani na pomoc z
            > zewnątrz, która wtedy już w ogóle nie napłynie.

            I tu widzę pewną niespójność. Z jednej strony Pan przyznaje, że to przykładowo
            województwo świętokrzyskie wymaga szczególnie pomocy, a z drugiej gardłuje za
            ustawą metropolitalną, która przyznaje np. Warszawie (która przecież radzi sobie
            świetnie jak na polskie warunki) dodatkowe pieniądze.

            Od razu uprzedzam - ja tego nie wartościuję, dostrzegam tylko niespójność :)
            • Gość: gorol Re: Warunek konieczny i wystarczający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 00:27
              > Nie zastanawiałem się nad tym. Po co analizować artykuł 10, skoro
              nie spełniamy 8.

              Bo:
              1. 8 daje kryteria dla wszystkich OM, także tych ustanowionych z
              mocy ustawy, ale jest sformułowany ogólnie, bez podania odpowiednich
              wskaźników, a 10 je uszczegóławia w odniesieniu do OM ustanawianych
              na wniosek zainteresowanych.
              2. spełnienie 8 było przedmiotem projektowanego wybiegu w postaci
              tworzenia metropolii z kilku ośrodków. W rzeczy samej, bez zawartego
              w 10 konkretnego wskaźnika gęstości zaludnienia - można byłoby
              naciągać kryteria 8 aż do pozorów ich spełnienia.
              3. był na tym forum dyskutowany pomysł utworzenia obszaru
              metropolitalnego na bazie Kielc, Radomia i całego byłego COP, dla
              którego wyjściową tezą było właśnie istnienie rzekomych powiązań
              funkcjonalnych pomiędzy tymi ośrodkami. Jak widać, nawet całkowicie
              absurdalne poglądy na ten temat mogą znaleźć swoich orędowników.

              > i trzeba koniecznie opierać się na tym, że obywatele w trosce o
              stan finansów państwa zrzekną się korzystnych dla siebie zapisów?

              Bynajmniej. Właśnie dlatego, że „liberalny rząd” nie jest bandą
              idiotów, można się spodziewać, że zamiast „opierać się na tym, że
              obywatele w trosce o stan finansów państwa zrzekną się korzystnych
              dla siebie zapisów” -można mieć nadzieję, że zapisy umożliwiające
              bezproduktywne dojenie państwowej kasy w ogóle nie powstaną.

              > I tu widzę pewną niespójność. Z jednej strony Pan przyznaje, że to
              przykładowo
              województwo świętokrzyskie wymaga szczególnie pomocy, a z drugiej
              gardłuje za
              ustawą metropolitalną, która przyznaje np. Warszawie (która przecież
              radzi sobie
              świetnie jak na polskie warunki) dodatkowe pieniądze.

              Niespójność, którą szanowny Pan raczy widzieć, wynika wyłącznie z
              tego, że:
              1. nie widzi pan różnicy pomiędzy przeznaczaniem pieniędzy na rozwój
              ośrodków, które rzeczywiście wypracowują produkt krajowy i podatki
              do podziału, a przeznaczaniem je na te, które dotychczas głownie je
              konsumują na niedorzeczne i/lub nie przynoszące spodziewanych
              efektów pomysły.
              2. choć nie zna Pan przedmiotowej ustawy, a i ja nic o tym nie
              pisałem w oparciu o jej zapisy, jednak zakłada Pan, że przeznacza
              ona jakieś dodatkowe środki na metropolie, a nie tylko tworzy
              płaszczyznę instytucjonalną dla rozwiązywania specyficznych
              problemów metropolii. Założenie to jest chyba kolejny odruchem
              Pawłowa w przypadku osób uważających, że życie na cudzy koszt to
              usprawiedliwiony pragmatyzm i że wszyscy inni też tak muszą uważać.
      • Gość: Crux Artykułu znaczy się, ale... IP: *.as.kn.pl 27.09.08, 20:01
        ...ale mam pewną wątpliwość. W związku z tym czy metropolia bydgosko-toruńska
        spełnia te wymagania? Tudzież rzeszowska, czy lubelska? A przecież początkowo
        były te obszary na liście planowanych obszarów metropolitalnych. Pewnie jak to
        zwykle u nas bywa - "prawo, prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej
        stronie" ;)

        Zgodnie z tą ustawą, moim zdaniem, Staropolskiego Obszaru Metropolitalnego
        powołać się nie da (w szczególności jak nie ma takiej chęci politycznej).

        Niemniej jednak, ściślejsza współpraca między miastami naszego regionu chyba
        jest wskazana. Ja wiem, że pieniędzy w naszym województwie nie ma zbyt dużo, ale
        tym ważniejsze wydaje się współpraca, aby je korzystnie zainwestować (choć to
        jednak jest już frazes). Ale skoro np. pod Kielcami podobno nie ma terenów dla
        dużych inwestycji, może warto poszukać ich np. pod Skarżyskiem, albo
        Starachowicami (szczególnie, że tu działa specjalna strefa ekonomiczna), a nie
        odsyłać ich z kwitkiem (chyba, że prezydent Lubawski konfabuluje z tymi
        inwestorami i rzekomym brakiem miejsca). Albo np. wspólna polityka dotycząca
        profilu kształcenia na państwowych uczelniach (może stypendia dla doktorantów,
        pieniądze na wyposażenie laboratoriów). Coś na pewno się znajdzie :-)
        • Gość: gorol Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 20:56
          > W związku z tym czy metropolia bydgosko-toruńska
          > spełnia te wymagania? Tudzież rzeszowska, czy lubelska? A przecież
          początkowo
          > były te obszary na liście planowanych obszarów metropolitalnych.

          Ustawa sama z siebie ustanawia tylko dwie metropolie, a kryteria z
          art. 10 są dla tych, które byłyby tworzone w drodze rozporządzenia.
          Nie wiem, czy Toruń z Bydgoszczą spełniają te kryteria, bo nie mam
          interesu tego obliczać. Ale powiaty obu miast sąsiadują ze sobą i
          chyba da się z nich wykroić obszar spełniający kryteria. Pomiędzy
          oboma miastami już tworzy się klaster przemysłowy, a instytucje
          regionalne są podzielone, więc wykazanie związków funkcjonalnych nie
          stwarza najmniejszego problemu. Co do Rzeszowa i Lublina, ze względu
          na brak sąsiedztwa, z którym mogłyby coś tworzyć -jeszcze mniej mnie
          to interesuje.

          > Pewnie jak to zwykle u nas bywa - "prawo, prawem, ale
          sprawiedliwość musi być po naszej stronie" ;)

          Tak było za PiS-u i Gosiewskiego. Teraz jest inaczej. Pewnie uznasz
          i to za "dyskusyjne", ale to już sprawa Twojego "pragmatyzmu", który
          mnie wygląda na zwyczajną moralność Kalego.

          > Niemniej jednak, ściślejsza współpraca między miastami naszego
          regionu chyba jest wskazana.

          Przedmiotowa ustawa także i do tego się odnosi. Proponuję w końcu
          się z nią zapoznać, zamiast zajmować się rozważaniem niecnych
          intencji wrogich metropolii i niekompetencji rządu, który podobno
          nie wie, że trzeba poprawiać warunki prowadzenia polityki miejskiej
          i trzeba dopiero go o tym poinformować.
          • Gość: Crux Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.as.kn.pl 27.09.08, 23:07
            > Tak było za PiS-u i Gosiewskiego. Teraz jest inaczej. Pewnie
            > uznasz i to za "dyskusyjne", ale to już sprawa Twojego
            > "pragmatyzmu", który mnie wygląda na zwyczajną moralność Kalego.

            Zdziwię Pana - jedynie część, że "teraz jest inaczej" dla mnie jest dyskusyjna
            :) Ba - ja uważam, że to jest norma polska. Tak było chociażby z powołaniem
            uniwersytetów w Opolu, Rzeszowie, Zielonej Górze czy Olsztynie. Wymogów nie
            spełniono, a powołano (zdaje się, że nadal te uczelnie nie spełniają wymogów) :)
            I tak jest z całym mnóstwem spraw.

            Podam jeszcze jeden przykład, tym razem związany przynajmniej częściowo z
            gloryfikowaną przez Pana PO. Mąż pani Gronkiewicz-Waltz przed wyborami na
            prezydenta Warszawy nie złożył oświadczenia majątkowego, co powinno skutkować
            unieważnieniem wyników wyborów. No, ale jak to tak - przecież to koszty itd.
            Więc w majestacie prawa, prawo olano. To jest chore! Najpierw ci sami ludzie
            ustalają głupie prawo, a później nawołują do niestosowania się do niego. Jak
            zwykły obywatel ma mieć szacunek do takiego prawa? To jak nie złożę deklaracji
            podatkowej na czas, to też mogę oczekiwać takiej łagodnej interpretacji przepisów?

            Podać więcej przykładów?

            A więc - nihil novi...

            Pana reakcja przypomina mi trochę opisaną przez Pawłowa - ktoś nie zachwyca się
            obecną ekipa, to pewnie uwielbia Gosiewskiego. Świat naprawdę nie jest aż tak
            czarno-biały. Na szczęście ;-)

            > Przedmiotowa ustawa także i do tego się odnosi. Proponuję w końcu
            > się z nią zapoznać, zamiast zajmować się rozważaniem niecnych
            > intencji wrogich metropolii i niekompetencji rządu, który podobno
            > nie wie, że trzeba poprawiać warunki prowadzenia polityki miejskiej
            > i trzeba dopiero go o tym poinformować.

            Pan znowu imputuje mi coś, czego nie napisałem. Nie mogę więc odnieść się do
            tego zarzutu. Gdyby Pan uważniej przeczytał moje poprzednie listy, to nie było w
            nich ŻADNEJ sugestii dla rządu. Ani jednej :-) Jest wielce prawdopodobne, że
            współpraca o której pisałem może być zrealizowana dzięki tej ustawie - tego nie
            wiem. Ale czy to sprawia, że moja opinia, o tym, że miasta naszego województwa
            powinny ściślej współpracować, jest fałszywa? No litości...

            Na koniec: cieszy mnie, że rząd wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wsi i miast...
            • Gość: gorol Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 23:57
              > Zdziwię Pana

              To już jesteśmy na "Pan"? -OK. dla mnie może i tak być, choć
              kierunek zmiany trochę nietypowy.

              > Podać więcej przykładów?

              Jeśli wszystkie będą off topic, to dziękuję, ale nie są mi do
              imputowanego mi gloryfikowania PO potrzebne:)

              > Pana reakcja przypomina mi trochę opisaną przez Pawłowa - ktoś nie
              zachwyca się obecną ekipa, to pewnie uwielbia Gosiewskiego.

              Proponuję odnieść te uwagi najpierw do siebie. Ja tylko napisałem,
              że "Tak było za PiS-u i Gosiewskiego". Nigdzie nie napisałem, że Pan
              uwielbia jedno lub drugiego. A wniosek, że "gloryfikuję" PO, bo
              piszę, że za jej rządów jest inaczej niż za rządów PiS, to retoryka,
              która z logiką nie ma nic wspólnego. Ale można jej użyć w celu
              uwarunkowania odbiorcy na sposób Pawłowa: "jeśli mówię, że teraz
              jest inaczej niż za PiS i Gosiewskiego - to znaczy, że gloryfikuję
              PO".

              > Jest wielce prawdopodobne, że współpraca o której pisałem może być
              zrealizowana dzięki tej ustawie - tego nie wiem. Ale czy to sprawia,
              że moja opinia, o tym, że miasta naszego województwa powinny ściślej
              współpracować, jest fałszywa?

              A gdzie ja napisałem, że jest fałszywa? Albo jaki sens miałoby
              odsyłanie do projektu ustawy w celu szukania odpowiedzi na potrzebę
              współpracy międzygminnej -gdybym tezę o potrzebie tej współpracy
              uznawał za fałszywą? No litości...:)))
              W projekcie ustawy jest mowa o współpracy pomiędzy gminami w obrębie
              obszarów zurbanizowanych. Potrzeba stworzenia formalnej platformy
              takiej współpracy rzeczywiście istnieje i wynika ze specyfiki takich
              obszarów, które winny być traktowane jako jeden organizm. Natomiast
              tworzenie nowych rozwiązań instytucjonalnych w celu współpracy
              dowolnych ośrodków miejskich w obrębie danego regionu, moim zdaniem,
              jest zbędne. Od spraw budowy stymulujących rozwój powiązań między
              takimi ośrodkami jest samorząd regionu. Jeśli nie wywiązuje się z
              tego zadania pomimo posiadanych po temu środków znaczy, że źle
              działa, a nie, że trzeba go uzupełnić o jakieś nowe twory
              administracyjne i przeznaczyć na to jakieś finansowe środki extra.
              Tak mi mówi logika i pragmatyzm. Jednak pokusa wyciągnięcia jakimś
              sposobem nowych pieniędzy z budżetu państwa zawsze jest. Ale nie
              nazywałbym jej górnolotnie pragmatyzmem. To zwykłe złodziejstwo i
              marnotrawstwo.
              • Gość: spacerowicz blogow Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 10:40
                Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w oparciu o obecnie obowiązujące prawo powołać
                związek komunalny obejmujący ten obszar. I to prawnie jest możliwe. Powstaje
                jeszcze pytanie o sens całego przedsięwzięcia. W nowej ustawie przewidziano
                oprócz obszarów metropolitalnych możliwość tworzenia zespołów miejskich. To taki
                trochę inaczej funkcjonujący związek komunalny. I to jest chyba coś dla Kielc.
                Ale zespół miejski nie brzmi tak efektownie jak Staropolski Obszar
                Metropolitalny. Zresztą w nieodległej przeszłości było wiele pięknie brzmiących
                pomysłów : tunel pod wzgórzem katedralnym, kolejka gondolowa itp. SOM jest tak
                samo realny jak tamte. Ale w świat poszło, dziennikarze napisali. Pytanie : czy
                ktoś kiedyś zapyta o losy tych wszystkich wspaniałych wizji ? Znając życie
                obawaima się, że nie. A jeśli już to zawsze mozna będzie winę zwalić na jakichś
                "onych" - Komisję Europejską, rząd, Sejm czy też tych, którzy wizji nie mieli.
                • fulwia Re: Artykułu znaczy się, ale... 28.09.08, 11:42
                  Chciałabym przypomnieć termin <falandyzacja prawa> -teoria zgodna z literą
                  prawa,w oderwaniu od ducha, istoty przepisu. I jako
                  taka jest nieetyczna. Prawo ma służyć ludziom,
                  a nie prawnikom dorabiającym wykładnie do wszelkich pomysłów
                  władców narodu - za opłatą, czy ewent. z powodu cynizmu.
                  Polecam b.ciekawy artykuł na temat miast/polis/ jako wspólnot.
                  www.wiadomosci24.pl/artykul/ile_polis_w_naszych_miastach_77068.html
                  • Gość: dziadek zbych Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 14:24
                    Masz rację Fulvio, jeśli tylko grupa miast i mniejszych miejscowości
                    będzie chciała wspólnie stworzyć związek o charakterze
                    metropolitalnym, czyli wspólnie rozwiązywać jakieś problemy to
                    powinna mieć taką możliwość, a także miec prawo do skorzystania z
                    metropolitalnych funduszy unijnych, bo właśnie taki jest duch tego
                    prawa, a litera (czy to będzie 450 tys mieszkańców, czy 510 nie jest
                    taka ważna. Tak więc jeśli mieszkańcy miast nad Kamienną, których w
                    sumie jest tyle samo co Kielczan, będą chcieli wraz z Kielcami
                    stworzyć taki związek to mają do tego pełne prawo. A może będą
                    chcieli stworzyć taki związek z Radomiem, też mają do tego prawo. To
                    oni w tej chwili decydują poprzez swoich przedstawiwcieli i mądrze
                    się rządząc mogą dużo wygrać.
                    • Gość: gorol Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 21:34
                      > jeśli tylko grupa miast i mniejszych miejscowości
                      > będzie chciała wspólnie stworzyć związek o charakterze
                      > metropolitalnym, czyli wspólnie rozwiązywać jakieś problemy to
                      > powinna mieć taką możliwość, a także miec prawo do skorzystania z
                      > metropolitalnych funduszy unijnych, bo właśnie taki jest duch tego
                      > prawa, a litera (czy to będzie 450 tys mieszkańców, czy 510 nie
                      jest taka ważna.

                      :))) Zanim zacznie się rozwodzenie nad duchem jakiegoś prawa, może
                      najpierw warto się z tym prawem zapoznać? Co prawda w tej chwili
                      mamy tylko projekt prawa, a nie samo prawo, ale już dosyć wyraźnie
                      widać, że tworzenie związków o charakterze metropolitalnym z Kielc i
                      miast nad kamienną, a zwłaszcza z Kielc i Radomia -jest absolutnie
                      SPRZECZNE i z duchem tego projektu i z jego literą. Z literą w wielu
                      miejscach, warto dodać. Na pocieszenie powiem tylko,
                      że "metropolitalne fundusze", to tylko mało pobożne życzenia:)
                      Przedmówca powiedział jasno co ten projekt ma do zaoferowania
                      takiemu miastu jak Kielce. Całkiem słusznie stwierdził też, że
                      podobne rozwiązanie związku gmin jest możliwe już teraz. Jednak
                      Kielce jakoś nie kwapią się, żeby je sensownie zrealizować. Bo po
                      co? Trzeba by się dogadywać z innymi samorządami, coś im zaoferować,
                      racjonalnie, a nie demagogicznie uzasadniać swoje pomysły, itd. A
                      przy tym żadnych dodatkowych pieniędzy dla takiego związku nikt
                      zagwarantuje. Jednak inwestycje związku gmin mogą być z marszu
                      traktowane jako posiadające znaczenie regionalne i uzyskiwać
                      priorytet w stosunku do tych, które mają tylko lokalne uzasadnienie.
                      Przy ubieganiu się o środki unijne, to już jest coś. Ale tu pokutuje
                      takie podejście, że jak już nam za to zapłacą, to może się wysilimy
                      i stworzymy jakieś pozory współpracy, nazwiemy się metropolią, albo
                      będziemy udawać że dbamy o region. Tylko, że ten czas gdy rząd
                      widział polityczny interes w przymykaniu oka na takie oszustwa -już
                      minął. Omawiany projekt jest tego dowodem.
                      • Gość: dziadek zbych Re: Artykułu znaczy się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 00:04
                        Właśnie dlatego, że dopiero mamy projekt prawa a nie prawo
                        a ja zupełnie inaczej niż szanowny interlokutor widzę sens
                        tworzenia związków o charakterze "metropolitalnym" z Kielc i miast
                        nad Kamienną warto o tym rozmawiać. To prawda, że można już teraz
                        próbować pewnych działań, a także aplikować o unijne środki, także w
                        oparciu o międzygminne porozumienia i efekty tego są opłakane.
                        Sformalizowanie takiego związku w sytuacji kiedy dyskusja nad ustawą
                        jest w toku ma potrójny sens.

                        1.Tworzenie wspólnych przedsięwzięć i instytucji, oraz specjalizacja
                        pewnych działań mogą być jedynym sposobem na właściwe funkcjonowanie
                        ośrodków. Powstanie formalnego związku "metropolitalnego" z jakąś
                        formą usankcjonowanej prawnie władzy może znacznie skuteczniej
                        zrealizować to przedsięwzięcie. Nie do końca się mogę zgodzić, że
                        np. problem wspólnego „zainwestowania” dużych ośrodków w doskonały
                        oddział koneckiego szpitala, albo lobbing o kasę z „schetynówek” da
                        się załatwić w ramach aktualnie funkcjonującego samorządu. Uważam
                        jednak, że finansowanie instytucji „metropolitalnych” nie może
                        powodować sięgania po nowe publiczne pieniądze, ale układające się
                        strony winny się na to przedsięwzięcie zrzucić z własnych budżetów.

                        2.Zmienia się pozycja słabszych ośrodków. Nie wyobrażam sobie
                        metropolii Kielecko – Radomskiej, a tym bardziej o reaktywacji COP-
                        u, ale wyobrażam sobie że zarówno Radom jak i Kielce mogą
                        rywalizować „o rękę” miast nad Kamienną i w ten sposób te ostatnie
                        mogą skutecznie wzmocnić swoją pozycję w regionach, wszak zgodnie z
                        literą i duchem projektu granice województw temu nie przeszkadzają.
                        To jest niepowtarzalna okazja na wyrwanie słabszych ośrodków z
                        pewnego marazmu.

                        3.Nie wierzę w to, że nie będzie dodatkowych pieniędzy na
                        metropolię, a PO szykując się do kilkuletniej władzy nie zaryzykuje
                        stworzenia konfliktów społecznych. Jestem przekonany, że
                        determinacja w walce o istnienie metropolii jest niezbędna. Jeśli
                        wykluwaniu się ustawy, będą towarzyszyły dobrze zorganizowane
                        inicjatywy oddolne, rząd się musi ugiąć – tak to jest to forma walki
                        o własne interesy, kosztem dobra ogólnonarodowego. Nam mieszkańcom
                        tego regionu, przede wszystkim powinno zależeć na tym aby żyło się
                        dobrze tu i jak najszybciej. Spoglądanie na problem z perspektywy
                        ogólnokrajowej jest tak samo mądre jak cieszenie się z faktu, że
                        wzrosło przeciętne wynagrodzenie w kraju, ponieważ z powodu
                        likwidacji ustawy kominowej pensje w ministerstwach wzrosły
                        dziesięciokrotnie.
                        • fulwia Re: Artykułu znaczy się, ale... 29.09.08, 09:49
                          > 1.Tworzenie wspólnych przedsięwzięć i instytucji, oraz specjalizacja
                          > pewnych działań mogą być jedynym sposobem na właściwe funkcjonowanie
                          > ośrodków. Powstanie formalnego związku "metropolitalnego" z jakąś
                          > formą usankcjonowanej prawnie władzy może znacznie skuteczniej
                          > zrealizować to przedsięwzięcie.> ....
                          Mamy dość form, formalizowania, formalności i różnego typu fikcji, jak też
                          <organizowania inicjatywy oddolnej>/sic!/. Te czasy odeszły i nie dajemy już
                          zgody społecznej na fałsz. Zacznijcie-władze- od czystości intencji. My wyborcy
                          tego żądamy. I widzimy, że <cała para idzie w gwizdek>. Wprawdzie z pustego....
                      • pathos_phobos Re: Artykułu znaczy się, ale... 29.09.08, 20:33
                        Dziękuję za rozsądne i merytoryczne uzasadnienie.Trudno się nie
                        zgodzić.
        • pathos_phobos SSE Starachowice 28.09.08, 13:47
          Twierzisz,że lezy w Starachowicach?to jesteś kompletnym ignorantem.
          www.sse.com.pl/tereny
          Przypominam,ze niedawno mnie wypominałes ignorancję.Ostrożniej waż
          słowa.
    • Gość: zp zacznijmy od diecezji staropolskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.08, 00:10
      .
    • Gość: jaro Metropolia Małopolsko-Staropolska !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 21:24
      Co zrobicie miłosnicy prezydenta - metropolitarnego, jesli np.
      krakusy zechca powołac metropolię z Kielcami i Radomiem ? Co nie
      mogą ? Wy proponujecie Kielce-trojmiasto nad Kamienną - Radom , to
      co, mozna ?
      Stuknijcie sie mloteczkiem w główki ! Przed snem ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka