Dodaj do ulubionych

Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować

17.04.09, 18:38
Określenie "przedmieścia Meksyku" sugeruje slumsy. Co jest
niewłaściwym porównaniem.
Londyn również ma zabudowę "dywanową" i wizualnie (choć nie tylko)
radzi sobie bardzo dobrze. Głownie dlatego, że każda dzielnica ma
swój rynek i główny deptak.
Kielce mają jeden - miejski.
To co różni dwa pierwsze miasta od Kielc, to wzorowa komunikacja
miejska.
Obserwuj wątek
    • housenka Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować 19.04.09, 10:43
      Już starożytni Rzymianie posługiwali się dewizą "chleba i igrzysk".
      W Kielcach dba się głównie o igrzyska: a to stadion, Sienkiewka, oratoria... . Nie ma za to nowych uzbrojonych terenów pod tanią zabudowę mieszkaniową, w złym stanie są drogi, szkoły, nie ma terenów zielonych (chyba, że wejdzie się do zaśmieconego lasu na Stadionie, czy Bukówce).
      A może czas na zmianę we władzach miasta - wszak wybory tuż tuż?
      Może potrzebna jest nowa wizja rozwoju miasta?
      • Gość: / Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:36
        nic sie nie zmieni
        takie sa wladze - tacy sa mioeszkancy
        na Stadione przez tydzien zaklad zieleni miejskiej uczciwie
        pracowa;o kilka osob p wycinali. zbierali smieci
        po dwoch dniach i wizytach miejscowych gnoji znowu jest chlew
        i tak tu bylo zawsze
        taki las w granicach miasta to jest prawdziwy skarb - niewiele miast
        w Europie co takiego ma
        zgadzam sie z komentarzem - igrzyska - na pokaz - cos co
        przyniesiereelekcje - polityczny zysk - uklony w kierunku gawiedzi .
        kiboli i pijaczkow - to przynosi korzysc polityczna
        budowac cos co bedzie konsumowane przezinnych przez konkurencje -
        patrzec w przod o pokolenia`!!!!!!!!
        takich elit w Polsce juz nie ma
        ostatnich wymordowali w `katyniu a dokonczyli za `polski `Ludowej
        reszta brala co zostalo - chwal;ac pod niebiosa bo inaczej by do
        dzisiaj z ziemioanek nie wyszli
        `lekcja zostala odrobiona i dzisiaj mamy tylko debilnych iuczni
        possowieckich
        • maruda_kielce Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować 19.04.09, 13:12
          Po wyborach nic się nie zmieni. Widzi ktoś jakiegoś kontrkandydata dla obecnego
          prezydenta?
          Przy wyborach za stadion i hale podziękują mu kibice Korony i Vive. Urzędnicy,
          którzy skorzystają z parkingu piętrowego, miłośnicy oratoriów itd.
          A zwykli szarzy mieszkańcy nie ruszą tyłków do urn. Bo po co?!
          Ja bym chciał żeby prezydentem Kielc został (pomimo profilu politycznego) Gosiewski.
          • Gość: :-O Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 14:00
            maruda_kielce napisał:

            > Ja bym chciał żeby prezydentem Kielc został (pomimo profilu politycznego)
            Gosiewski.


            Coś ty, marudo, ten pajac??? Boże broń!!! Naszemu miastu potrzeba porządnie
            wykształconego i mądrego człowieka, który potrafiłby otoczyć się
            fachowcami, a nie rodzinką czy kolesiami z kółka różańcowego! W żadnym
            razie nie kolejnego pozoranta, ktory dba tylko o swój image, interes swojej
            partii i księdza biskupa!

            • maruda_kielce Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować 19.04.09, 14:03
              a widzisz kogoś takiego w okolicy? bo ja nie bardzo. a Gosiu chociaż ambitny jest ;)
              a co do doboru fachowców to może Ty wiesz wg jakiego klucza dobierano osoby
              obecnie zajmujące się promocją Kielc ?
              • Gość: :-O Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 14:27
                Oczywiście, że nie widzę, niestety. Gosiu natomiast wykazuje zbytnie
                podobieństwo do obecnie nam panującego pod względem wykształcenia, obycia (a
                raczej ich braku) i poglądów. Mam pewność, że tak samo jak WEL nie dbałby o
                przyrodę, zabytki, ład architektoniczny i dobro mieszkańców. Zmieniła by się
                tylko figura na górze, polityka rządów w mieście pozostałaby ta sama. PiS
                udowodniła, że nie ma w ogóle fachowców, prawdę powiedziawszy na samą myśl, że
                ta zgraja miałaby nadal dewastować nam miasto ogarnia mnie przerażenie...
                • Gość: / Re: Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:58
                  na tym polega ten problem - od lat w polityce trwala negatywna
                  selekcja i zostali sami bandyci i klamcy organizujacy sie pod roznymi
                  szyldami aby sie zalapac
                  saminie potrafia nigdy nic
                  nie ma nawet kogo wybrac
                  dlatego tym razem do zadnych wyborow nie ide
                  nie chce miec udialu w tym bandyckim geszefcie
    • Gość: rozsądeny Zatkana głowa planisty !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:05
      To sprawia, że Kielce tracą swój wielkomiejski charakter. Mamy przewagę
      "dywanowej zabudowy" jak na przedmieściach Meksyku, gdzie na przestrzeni
      kilometrów ciągną się domy i nic więcej. Nie ma miejsca na prawdziwe dzielnice,
      gdzie skupiają się różne funkcje: gospodarcze, przemysłowe, są małe centra
      handlowe, obiekty religijne, usługi, małe firmy, przedszkola, boiska sportowe -
      wylicza Hajdorowicz.

      To bajdurzenie jest kolejnym przykładem,że ten człowiek nie ma żadnej wiedzy o
      planowaniu miasta, architekturze i potrzebach mieszkańców Kielc !
      Jakich pan chce dzielnic, jakiego rozwoju, jeśli ludność miasta sie kurczy od
      lat !!To pan ma spaczone pojecie, bo o randze miasta nie świadczą bloki i
      gmachy, lecz standard życia, czystość, estetyka i kultura współżycia, z ta
      ostatnia tez w magistracie jest tragicznie, bo nie potraficie z ludźmi
      rozmawiać, dyskutować, pytać ich o zdanie.Uwielbiacie ... siebie i te swoje
      idiotyczne pomysły, często kretyńskie wizje!
      • Gość: ala "wielkomiejskość" IP: 82.139.30.* 20.04.09, 13:52
        Co to za snobistyczne zasłanianie się "wielkomiejskością"?
        Mnie jasno z artykułu wynika, że ktoś ważny chce postawić w Kielcach
        wieżowiec/wieżowce i potrzebna mu zmiana warunków zabudowy z
        jednopiętrowej na zdecydowanie wyższą. Czy ktoś wie o kogo chodzi?
        • Gość: mieszczcuch Re: "wielkomiejskość" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:26
          Przekonaliście się, co to za ancymonek jest szefem planowania rozwoju miasta,
          cudotwórca architektury, z głupimi wizjami i pomysłami !Po co go trzymać w
          magistracie !
          Nie dziwcie się więc,że wam zabudowali zalew i inne tereny zielone ! Tak
          idiotycznych decyzji nie ma chyba w żadnym mieście.
        • Gość: sted Re: "wielkomiejskość" IP: *.HINET-IP.hinet.net 24.04.09, 06:28
          Hm... albo mi sie cos pomylilo albo... Od kiedy to jest zle, jak ktos chce postawic budynek w Kielcach? Jezeli chce to chwala Bogu, a komentarze jak Twoje wskazuja na to, ze nie chcemy inwestycji, nie chcemy nowych miejsc pracy, nie chcemy rozwoju...
          • Gość: ala Re: "wielkomiejskość" IP: 82.139.30.* 24.04.09, 07:43
            No i wszytko jasne. To teraz tylko dopisz kto tego molocha chce
            wybudować na osiedlu domków jednorodzinnych, w ramach "dominanty".
            • Gość: sted Re: "wielkomiejskość" IP: *.HINET-IP.hinet.net 25.04.09, 15:14
              gadasz glupoty dziewczyno, lepiej pomysl, ze przy budowie a pozniej pracujac w tym biurowcu znajda prace twoi i moi krewni, sasiedzi, znajomi i przyjaciele i przestan wreszcie gadac, ze duze budynki to cos zlego bo nie da sie inaczej budowac, tylko wzwyz gdy ilosc gruntu na planecie jest niestety ograniczona...
              • Gość: ala Re: "wielkomiejskość" IP: 82.139.30.* 25.04.09, 15:22
                A o który biurowiec chodzi? Możesz wyjaśnić?
                • Gość: :( Re: "wielkomiejskość" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 15:47
                  O ile w ogóle o biurowiec chodzi, bo bardziej prawdopodobne się wydaje, że o
                  blok deweloperski. A taki pracy nikomu poza firmą budującą nie da.
    • fulwia Zatkane Kielce? 19.04.09, 18:09
      Głowa do góry! Co znaczy, że po wyborach nic sie nie zmieni? Od czego jesteśmy?
      To, że nie znamy kandydata nie znaczy, że on nie istnieje.
      Niezadowolonych z obecnych układów i tzw. wybieralnych władz jest dużo, dużo
      więcej, niż te /ewent./ paręnaścietysięcy kibiców obu klubów. Twórcy oratoriów
      wybrali też inne towarzystwo i z Kielcami się nie kojarzą - stracili też ogrom
      kieleckich fanów. To tak dla wyjaśnienia,bo strach ma wielkie oczy...
      Są środowiska, które nie godzą się na powtórkę z rozrywki - tych, którzy się nie
      sprawdzili trzeba odesłać w niebyt - tam ich miejsce. Nie ma co sie martwić -
      trzeba brać się do roboty! Nie ma innej opcji do przyjęcia.
      • maruda_kielce Re: Zatkane Kielce? 19.04.09, 23:55
        tak na marginesie przypomnę,że to nie sam Prezydent decyzje podejmuje. Istnieje
        też Rada Miasta. Tu chyba też czas na zmiany?
        • Gość: pik Re: Zatkane Kielce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 16:13
          Maruda - magistracki urzędasie !Nie wiesz a udajesz, ze radni są spolegliwi dla
          wąsa !Wszysctko zaklepią co chce, bo mają diety - czyli dietetycy - rozumita ?
          • maruda_kielce pik 20.04.09, 17:26
            Gość portalu: pik napisał(a):

            > Maruda - magistracki urzędasie !(...)

            Pik - przeczytaj, zrozum potem napisz odpowiedz. Toż właśnie napisałem, że w
            Radzie Miasta czas na zmiany.
            • Gość: wyborca Re: pik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:34
              Zdejmowanie odpowiedzialności za tragiczne zarządzanie miastem z Lubawskiego na
              radnych, to maja być zmiany ? Przecież on rządzi radnymi, a ci pokornie godzą
              się na to ! tak im wygodnie. I to wszyscy, od SLD po PO i PiS !Sądzą,ze ludzie
              się nie połapią !
              A figę! Skreśla wszystkich, jeden dyrektorek medyczny już opuścił SLD, szuka
              innej partii, bo ma smak na fotel prezydencki ! ha,ha ! Klakier Lubawskiego !
              Myśli,że ludzie nie widzą ? Do dupy z takimi krzykaczami.
              • kielce-niskiepodatki alternatywa jest tylko trzeba ją znaleźć i opisać 24.04.09, 10:30
                Wyjątkowo zgodzę się z Fulwią, że nie ma co obawiać się wysokiego
                poparcia dla pana prezydenta wśród kibiców i miłośników pomników
                chociażby. Ich liczba jest duża - to trzeba sobie uświadomić, ale
                biorąc pod uwagę "emigrację" - jej ilość i jakość oraz liczbę
                młodych, wykształconych i ambitnych Kielczan w mieście - jest nas
                więcej!

                To jest walka między starymi, komunistycznymi partyjniakami z PIS,
                PO (tacy z nich liberałowie, jak z koziej... przepraszam,uniosłem
                się), Lewicy i Samorządu 2002, a tą grupą mieszkańców naszego
                miasta, która widzi problem w braku inwestorów, a co za tym idzie, w
                marnym rynku pracy.

                A człowiek potrzebuje pracy i chleba - w skrócie, bo nie dyskutujemy
                tutaj o wyższych potrzebach. Cały myk polega na tym, że ludzi
                chcących zmian jest więcej, tylko są rozproszeni.

                Trzeba zatem tworzyć własne stowarzyszenia, które będą reprezentować
                nasze interesy w Radzie Miasta. Bo tylko "odbicie" Magistratu
                przyniesie efekty w postaci zmian w Kielcach. Oczywiście, trzeba
                także szukać dobrego kandydata na prezydenta. Ale do tego potrzebny
                jest program.
                • Gość: gość Re: alternatywa jest tylko trzeba ją znaleźć i op IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:28
                  programów jest na pęczki potrzebni są ludzie
                  tacy jak Buras,Kopacz,Tkaczyk
                  widzę w Kielcach kilka nazwisk:
                  Rupniewski,Gągorowski,Gruszewski,niskie podatki może jeszcze Milcarz
                  musi to być osoba wrażliwa społecznie a jednocześnie twardo
                  stąpająca po ziemi no i oczywiście odważna aby stanąć w szranki
                  wyborcze i z godnością znieść obelgi przeciwników
                  • Gość: asdr Re: alternatywa jest tylko trzeba ją znaleźć i op IP: *.kielce.vectranet.pl 26.04.09, 00:06
                    "budowac cos co bedzie konsumowane przez innych przez konkurencje -
                    patrzec w przod o pokolenia`!!!!!!!!
                    takich elit w Polsce juz nie ma
                    ostatnich wymordowali w `katyniu a dokonczyli za `polski `Ludowej..." i to
                    prawda!!!Dziś w tej mieścinie elit i to dla społeczeństwa i miasta pracujących,
                    działających już NIE MA!Ostatnie lata "zabiły" we mnie nadzieję na poprawę tego
                    'miasta'.Kasa,rodzina i prywata!!!Żadnych planów dla rozwoju, dla "miasta",dla
                    społeczności lokalnej.Nic
                    wspólnego z rozwagą i praworządnością!!!A prezio jak już nie będzie preziem
                    pierwszy z zarobioną tu kasą pojedzie do Krakowa żyć sobie w spokoju,pijąc kawkę
                    9piwko)na Rynku w pięknym otoczeniu, taniej niż w Kielcach i śmiejąc się jak
                    pięknie było tu zarabiać na motłochu kaskę!
                  • Gość: realista Re: alternatywa jest tylko trzeba ją znaleźć i op IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 00:18
                    Jaja sobie robisz, to przecież przydupasy WEL-a, wierni poddani, w ciemno
                    realizujący wszystkie jego zachcianki.Oni maja zadbać o miasto ?Te nieudaczniki
                    ? Jaja !
                    • Gość: asdr Re: alternatywa jest tylko trzeba ją znaleźć i op IP: *.kielce.vectranet.pl 26.04.09, 00:44
                      A terenów dla prezia jeszcze sporo zostało:Park, Alejki wzdłuż Silnicy,otoczenie
                      Kadzielni,Otoczenie Karczówki,Nad Zalewem coś jeszcze da się "uszczypnąć", przy
                      IX Wieków również(tylko pomnik-"śmietnik" przesunąć, przy Paderwskiego,przy
                      Staszica,Langiewicza,Psie Górki,przy Telegrafie..no jest tego i..no nie wiem
                      gdzie miasto ma tereny lub możliwość szybkiej sprzedaży jako większościowy
                      udziałowiec...
    • lewski2 Zatkane Kielce. Nie ma gdzie budować 29.04.09, 17:55
      a tereny za bylym exbudem,za praktikerem
      w strone cedzyny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka