katka08
17.04.09, 18:38
Określenie "przedmieścia Meksyku" sugeruje slumsy. Co jest
niewłaściwym porównaniem.
Londyn również ma zabudowę "dywanową" i wizualnie (choć nie tylko)
radzi sobie bardzo dobrze. Głownie dlatego, że każda dzielnica ma
swój rynek i główny deptak.
Kielce mają jeden - miejski.
To co różni dwa pierwsze miasta od Kielc, to wzorowa komunikacja
miejska.