Dodaj do ulubionych

Prosba o pomoc -borelioza

20.10.09, 15:53
Prosba do rodzicow ,ktorych dzieci chorowaly lub tez choruja na
borelioze. Poszukuje dobrego lekarza w Krakowie .Bede wdzieczna
za kazda odpowiedz.Sprawa jest bardzo pilna.
Marzena
Obserwuj wątek
    • blankaz Re: Prosba o pomoc -borelioza 20.10.09, 16:47
      Lekarka z Krakowa jest na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html
      Niestety ostatnio pisała, że nie przyjmuje więcej nowych pacjentów.
      Zajrzyj na to forum - kopalnia wiedzy.
      • antulek Re: Prosba o pomoc -borelioza 20.10.09, 21:31
        Pani dr nazywa się Beata Kowalska-Werbowy. Pracuje w przychodni na ul.
        Niemcewicza, a pacjentów z boreliozą przyjmuje na Raciborskiej.
        • 2807abcd Re: Prosba o pomoc -borelioza 21.10.09, 14:36
          Bardzo dziekuje za odpowiedz. Przesiedzialam na forum chorych na
          borelioze caly dzien i przeczytalam wiele dobrych opini o Pani doktor.
          Jestem przerazona ta choroba .Corka ma osiem lat.Zglosilam sie z nia do lekarza
          zaraz po ukaszeniu przez kleszcza. Niestety ugryzienie
          zostalo zlekcewazone przez lekarza zakaznika.Po miesiacu pojawil sie klasyczny
          rumien wokol miejsca ugryzienia.Ponowna wizyta w szpitalu.
          Corce przepisano atybiotyk na 30 dni.Po przeczytaniu wypowiedzi
          forumowiczow chorujacych na ta straszna chorobe, wiem ,ze leczenie
          powinno byc dluzsze i agresywniejsze .Przegladajac internet
          znalazlam numer komorki do dr.Beaty . Niestety nie odpowiada .Bede bardzo
          wdzieczna za doklady adres -chodzi o ulice Raciborska. Serdecznie pozdrawiam .
          Marzena
          • antulek Re: Prosba o pomoc -borelioza 21.10.09, 21:06
            Nie znam dokładnego adresu na Raciborskiej, ale tam jest tylko jedna
            przychodnia. Jednak radzę Ci wybrać się najpierw na Niemcewicza. Tam dr Kowalska
            przyjmuje codziennie i będziesz mogła z nią porozmawiać , ew. umówić się na wizytę.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • jessia Re: Prosba o pomoc -borelioza 21.10.09, 14:04
      Mnie polecono jako jednego z najlepszych spacjalistów niejakiego
      Andrzeja Gliwy, który przyjmuje w Scanmedzie. Niestety niczego o nim
      nie wiem, bo ja zostałam wyleczona jednymi antybiotykami i do tego
      nie doszło, ale może warto spróbować. Nie wiem, czy na podstawie
      skierowania przyjmuje za darmo.
      Powodzenia
    • asia9915 Re: Prosba o pomoc -borelioza 21.10.09, 14:47
      Wiem że to poważna choroba ale nie myśl od razu na czarno. Sama to miałam jakieś
      14 lat temu. Nawet nie wiem kiedy zostałam ugryziona, jedynie rumień się
      pojawił. Wyniki pozytywne, kilka tygodni antybiotyku przepisane przez internistę
      (lekarka też na to wcześniej chorowała sama) i tyle. Robiłam potem jeszcze 2-3
      razy powtórne badania (m.in. planując ciążę) i było ok - jakieś przeciwciała -
      konsultowałam u zakaźnika, powiedziała że jest ok. Choroba nie pozostawiła
      żadnych konsekwencji poza nawykiem ubierania czapki przed wejściem do lasu i
      oglądania się po powrocie. Trzymaj się, powodzenia!
    • uffa1 Re: Prosba o pomoc -borelioza 22.10.09, 20:41
      Wszytsko zależy od tego od kiedy Twoja córka jest chora na
      boreliozę. Ja niestety też na nią choruje, nawet nie wiem kiedy
      byłam ugryziona przez kleszcza, rumienia też nie miałam. Lecze się
      już 1,5 roku (objawy miałam bardzo silne, tak że zmuszona byłam
      zrezygnować z pracy), teraz jest o niebo lepiej, ale do wyleczenia
      jeszcze daleka droga...
      Co do dr Kowalskiej. To także moja lekarka, wiem że dodzwonić się do
      niej bardzo trudno, ale można skontaktowac się z nią poprzez maila.
      Pozdrawiam i nie martw się na zapas!
    • grzegorz599 Re: Prosba o pomoc -borelioza 06.11.16, 14:41
      nie wiem dla czego ale w koninie bolerioza jest lekceważona przez lekarzy obszedłem cały łańcuszek specjalistów każdemu mówiąc że kilka lat temu ugryzł mnie kleszcz i miałem rumień wielkości patelni ale żaden się sprawą nie zainteresował a wręcz przeciwnie od razu jesteś traktowany jak intruz hipochondryk i nienormalny oraz wyrzucany poza system twoje składki nic nie znaczą (40-ści parę lat ) w koninie zostajesz na lodzie i z nikąd pomocy żadnej podpowiedzi--nawet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka