Dodaj do ulubionych

mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem?

10.12.04, 16:27
napiszcie proszę co byście wolały, jestem pełna rozterek... raz jestem za
mieszkaniem w Krakowie, kiedy indziej tylko i wyłącznie widzę siebie w domku
pod miastem... uncertain
cena praktycznie ta sama... jeżdżą busy, pociągi, powietrze świeższe, ale...
dojazdy, daleko wszędzie, brak samochodu jak na razie, eh... uncertain sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • edziecko_ulcik Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 10.12.04, 17:58
      ja tez tak miałam .. a teraz mieszkam 24 km od Krakowa pod lasem smile z widokiem
      ze świeżym powietrzem smile i jestem szczęśliwa .. już tak nie "gonię " że tak
      powiem .. chcesz pogadać smile napisz
      ulcik
      • penelina Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 10.12.04, 18:38
        A ja mieszkam na tzw."perypetiach"(hihihi)Krakowa,w dzielnicy Krowodrza.
        Mam nowe mieszkanko z którego połaciowych okien(ach,te poddaszasmile))widzę Tatry-
        tak dobrze,że da się szczyty odróżniaćsmile

        Powietrze też ekstra-moja szeregówka stoi na górce i powietrze wieje od
        Zabierzowasmile

        Dojazd do centrum-samochodem żaden kłopot,a jeśli ktoś niezmotoryzowany,to dwa
        autobusy tu jeżdżą,do tramwaju jest kwadransik na nogach.

        W sumie mieszka się tu jak na wsi-cisza,spokój,zieleń wokoło...a jednak w kilka
        chwil można być w sercu miastawink

        Jak dla mnie-rewelacja,polecam.

        pzdr,
        penel.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23383
        • mama007 Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 10.12.04, 18:42
          chcę pogadać smile odezwę się smile
          a na taką krowodrzę to mnie niestety prędko stać nie będzie... uncertain
        • mk110 Do penelina 10.12.04, 22:25
          Penelina możesz napisać bardziej konkretnie gdzie mieszkasz. My zmęzem
          zastanawiamy się właśnie nad szeregówką w Krakowie i to raczej w Krowodrzy.
          Napisz jeśli możesz jak Ci się mieszka i czy jesteś zadowolona. Tez nie mogę
          sie zdecydować czy dom pod Krakowem, czy mieszkanie ostatnio jesteśmy na etapie
          szeregówki.Moze wasze spotrzeżenia mi pomogą. POzdrawiam
          Magda i Oleńka(20.10.2003)
          • penelina Re: Do mk110 11.12.04, 14:59
            Mieszkamy blisko cmentarza Pasternik.Rejon ulic Ojcowska,Na Polach,Stawowa
            itd.Mieszka się super-cisza,spokój,zieleń,czyste powietrze,samochodów nie widać
            ani nie słychać-rewelacja po prostu.Z tego,co wiem,w mojej najbliższej okolicy
            są jeszcze mieszkania do kupienia-na osiedlu Pracowników Nauki,w Podkowie
            Królewskiej(Bronowice),budują się też szeregówki na Ojcowskiej.
            Mieszkanie jest nowe,kupiliśmy u devellopera,3 lata temu.Prawdą jest,że
            mieszkania w tej dzielnicy są drogie,że w tej cenie można już myśleć o domku
            pod miastem(my 3 lata temu płaciliśmy 3900PLN za metr),teraz ceny zaczynają się
            od 4500PLN za metr.Oczywiście-plus Vat.
            Ale patrząc z drugiej strony-mieszkasz jednak w mieście,w każdej chwili możesz
            się wybrać do centrum,masz wybór przy robieniu zakupów itd.Nie jest to taka
            wyprawa,jak z domku pod miastem.Jak dla mnie-mieszkanie na obrzeżach miasta ma
            same zalety(oczywiście-obrzeża obrzeżom nierówne,ale akurat Krowodrza jest
            supersmile,ale dla każdego co kto lubismile
            Jak ktoś woli domek,nawet 20-30 km za miastem-to też można w tym znaleźć dobre
            stronysmile

            P.S.
            Moja córcia jest niewiele starsza od Twojej-urodziła się 25.09.2003wink
            • mk110 Do penelina 12.12.04, 00:04
              Dzięki za odpowiedz. Mam do Ciebei jeszcze jedną prośbę mogłabyś napisac u
              jakiego developera kupowałaś mieszkanie? I jeżeli wiesz jaki developer
              sprzedaje mieszkania na osiedlu pracowników nauki? Ślędze ogłoszenia ale jakoś
              tego nie znalazłam. Dzięki za odpowiedz pozdrawiam
              Magda i Oleńka 13 miesięcy
              • penelina Re: Do mk110 13.12.04, 20:30
                Nasze domki budowała firma Dyskret,nie wiem natomiast,kto budwał osiedle
                pracowników nauki.Ale mają tam szyld z numerem telefonu,jutro postaram się go
                spisać i wrzucę tu na forum.
                • mk110 Do penelina 13.12.04, 22:57
                  Dziękuje bardzo
                  M.
      • jo_aska Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 12.12.04, 00:42
        MAm identyczny "problem". Jestesmy na etapie poszukiwania domu- moze jaks
        podpowiedz, wskazowka??
    • cesarus Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 12.12.04, 12:16
      ja wynajmuję domek pod krakowem (ok. 4 km od granic miasta) i za nic na świecie
      nie wróciłąbym do krakowa, czy w ogóle miasta... Mamy ogródek, czyste
      powietrze, snieg dopóki nie spłynie jest zawsze biały, jeżdżą busy, autobusy
      podmiejskie i nie ma z niczym problemu. A przede wszystkim nie mam sąsiadów
      pijaków, małoletnich zabawowiczów i innych "odmieńców". A poza tym kilka mam
      forumowiczek niedalego mieszkających odnalezionych na tym forum.
      decyzja należy jednak do ciebie.
      pozdrawaim serdecznie
      ania
      • mama007 do cesarus 12.12.04, 12:38
        a moglabys napisac migdzie dokladnie to jest i jakie sa tam ceny??
        • cesarus do mama007 13.12.04, 11:03
          wysłałam ci szczegóły na maila
          ania
          • jo_aska Re: do mama007 14.12.04, 21:34
            czy ja rowniez moge prosic o nazwe miejscowosci- piszesz ze tam fajnie to tam skoncentruje poszukiwaniasmile(napisalam CI na priv)
    • mopek1 Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 15.12.04, 11:23
      Hej!
      Miszka koło Ani (Cesarus) - ale jeszcze w granicach Krakowa, tak btw Ania!
      wcale nie masz aż 4 km do granic, bo granica jest na górce tam gdzie
      spacerujemy smile. Mam własny domek i gorąco polecam ale: 1. Jak juz "perypetie"
      to nie szeregówka, tylko własnie domek z ogródkiem - bo w szeregówce masz sporo
      wad mieszkania w bloku (nie puscisz głosno muzyki, jak dzicko płacze to budzi
      sąsiadów, zawsze ktoś cię może zalać, albo zrobić imprezę wtedy kiedy Ci dzicko
      choruje itd), 2. Jak wybierzesz mniej "wypasioną" dzielnice Krakowa to
      zapłacisz całkiem przyzwoicue - u nas działki chodzą po ok 6 tys./ar 3.
      Niestety mieszkanie tu bez samochodu wg mnie jest niemożliwe - tzn da się, ale
      chyba wpadłabym w depresję, gdybym nie miała możliwości w każdej chwili
      ruszenia się gdzieś smile 4. Samo wybudowanie domku faktycznie jest chyba
      porównywalne z ceną mieszkania w centrum, ale wykończenie i potem utrzymanie to
      skarbonka bez dna.... 5. Jak masz dziecko to poza super fajnym ogródkiem musisz
      jeszcze sie liczyć z tym, że będziesz musiała je wszędzie wozić - jakiś
      angielski, basen itd. na miejscu poza przedszkolem i kiepską podstawówka nie ma
      prawie nic - przynajmniej u nas smile
      • cesarus Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 15.12.04, 22:26
        no pewnie, że mieszkanie poza miastem ma pewne ograniczenia, ale w mieście też
        nie zawsze jest łatwo. Pewnie, samochód to ważna rzecz i dobrze, że go mam. Ale
        w końcu do autobusu też można pójść... A w mieści nie wszystko da się zapakować
        do wózka, gdy na zakupy idziesz spacerkiem.

        Marta! może jakiś spacerek jeśli będzie przyjemnie, lub chociaż nie będzie
        padać? Dzisiaj była taka piękna pogoda. I tyle samolotów. Czy Basia ogląda już
        samoloty?
        pozdrawiam
        ania
        • mopek1 Re: mieszkanie w Krakowie czy dom pod Krakowem? 15.12.04, 22:30
          Hi, hi nie chciałam zniechęcić, tylko lojalnie ostrzec, że domek z ogródkiem to
          nie taka 100% sielanka - no ale 99% sielanki jest faktycznie smile

          Aniu! Jak tylko znajde chwilkę to dam znać - na razie gorący okres przed-
          świąteczny, więc spacerujemy znienacka i o bardzo różnych porach, niestey
          często do sklepu......, jak tylko wyjdziemy to dam znać, a w poniedziałek
          wyjeżdżamy już do rodziców!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka