Witam,jestem mamą kilkumiesiecznego maluszka i zastanawiam sie nad
możliwością rozpowszechnienia u mnie w mieście, czyli Krakowie,oceny
dzieciaczków za pomocą skali Brazeltona. O tej skali mozna przeczytać w
internacie, w skrócie jest to Skala ,,cyt z ,,kobieta.pl,, która służy ocenie
indywidualnych możliwości i zdolności dziecka, których poznanie ma pomóc
budowaniu kontaktu/więzi miedzy rodzicami a dzieckiem. Nie jest ona testem
badawczym, jest narzędziem pomagającym zdefiniować stany dziecka. Można ją
stosować w ciągu 2 miesięcy od urodzenia; także dla wcześniaków urodzonych po
35 tygodniu ciąży oraz dzieci opóźnionych w rozwoju. Zastanawiam się jednak,
czy byłoby zainteresowanie w Małopolsce takimi badaniami. Trwa ono 20-30
minut, jest bezbolesne dla dziecka i rodziców

Mój maluch jest bardzo
niespokojny i chętnie dowiedziałabym sie wiecej na temat jego zachowań i jak
go lepiej zrozumieć

Napiszcie co o tym sądzicie i czy zrobiłybyście takie
badania?