Wiem, że to o co chcę spytać jest niemal nierealne... ale jeśli nie spróbuję,
nigdy się nie dowiem;
szukam mieszkania 2-pokojowego do wynajęcia za same opłaty;
obecnie mieszkam z mężem i 2-letnim synem (na początku października
spodziewamy się 2 dziecka) w kawalerce, którą właśnie za same opłaty się
opiekujemy;
w związku z powiększeniem rodziny

marzę o większym mieszkaniu; nawet nie o
metraż specjalnie może mi chodzi, tylko o ten drugi pokój, o miejsce do
chwilowej izolacji.... nie stać nas z mężem teraz na wynajęcie mieszkania,
wychodzimy właśnie z długów, dlatego szukam czegoś za opłaty;
pytam, bo może akurat ktoś nagle wyjeżdża za granicę na dłużej nie chce
sprzedawać mieszkania ale też nie chce do niego dopłacać... a może ktoś po
prostu słyszał o jakimś wolnym mieszkaniu, na którym właściciel nie chce
tracić, ale niekoniecznie chce zarabiać...
jeśli ktoś coś wie, proszę o odzew