sylweno
22.02.09, 19:05
u mojego siedmiolatka lekarz szkolny dopatrzył się kilku drobnych
wad i skierował na gimnastyke korekcyjną. Dopatrzył sie min.
minimalnej krzywicy. Jestem w szoku, bo skąd by sie to wzięło?
Bodajże dwa, trzy lata temu byliśmy u ortopedy i wszystko było ok. A
gimnastyka, niestety, odbywa sie raz na dwa tygodnie. Czy to
wystarczy?
Mam więc mnóstwo watpliwości i chciałabym to skonsultować z dobrym
lekarzem. Polecice jakiegoś, który specjalizuje się w dzieciach
szkolnych?