Alkohol a ciąża.

23.10.07, 11:47
Mam prośbe o doradzenie mi jak powinnam sie zachować, czy powinnam
zgłosić kobiete pijącą w ciąży. Jest jeden problem ,bo to partnerka
mojego brata, który niestety też lubi sobie wypić.ona za miesiąc
rodzi ,jestem na nią wściekła{sama jestem w ciąży w 7 mieś. więc
rodze w grudniu-i nie dotykam alkoholu}.Mieszkają u moich rodziców,
którzy nie dają sobie za bardzo z nimi rady, mama chciała ich
wyżucić do jej rodziców , którzy na chwile obecną odcieli się od
niej.czekać do porodu czy reagować już, zaznaczam że już delikatnie
się wtrącałam i zwracałam uwage ale to nie działa. należe do osób
bardzo nerwowych jeśli dzieje się krzywda dziecku, ale w tym
przypadku troche studze zapały.
    • il-wika Re: Alkohol a ciąża. 23.10.07, 11:52
      Zapomniałam jeszcze dodać ,że po wypiciu staje się ona
      agresywna ,nie piją oficjalnie lecz naprzykład u siebie w pokoju,tak
      że nie rzuca to sie oczy. Jednak jej zachowanie coraz bardziej mnie
      niepokoi, z opowiadania mamy nie wygląda to najlepiej.
    • rudensja Re: Alkohol a ciąża. 29.10.07, 11:53
      Wydaje mi się, że powinnaś niestety poczekać do czasu aż maluch
      pojawi się na świecie sad nie znam się na tym ale chyba ze strony
      prawnej nie można zbyt wiele zrobić teraz, kiedy jest w ciaży. Jeąli
      będzie nadal pić po urodzeniu to ja na Twoim miejscu bym to gdzieś
      zgłosiła w obawie o dziecko, może do pomocy społecznej??
      • jagodzianka29 Re: Alkohol a ciąża. 29.10.07, 12:58
        proponuję dać jej do poczytania o FAS...gwarantuję, że
        podziała..może ona po prostu nie zdaje sobie sprawy..
        • suzanah79 Re: Alkohol a ciąża. 12.11.07, 07:30
          straszne to co piszesz popieram
          propozycję podrzuć do rodziców ulotki
          gdzie są informacje o FAS albo wydrukuj kilka z netu
          podbijam wątek bo warto..
          • il-wika Re: Alkohol a ciąża. 12.11.07, 21:45
            Dziewczyny ona o tym wszystkim wie ,jakie mogą być skutki takiego
            poczynania ,ale moim zdaniem to ona nie dorosła do roli matki i
            wszystko sobie teraz lekceważy,jak pisałam wyżej sama spodziewam sie
            niedługo drugiego dzidziusia i nie rozumiem tego , jestem na nią
            wściekła ,ale poczekam sobie do rozwiązania bo to już na dniach.
            pozdrawiam/ Ja chciałam tylko sie poradzić czy mam to zgłosić do
            MOPS -u czy gdzieś indziej .
            • agabilinska2 Re: Alkohol a ciąża. 13.11.07, 11:50
              niestety nic z tym nie zrobisz - przykre że Twoi rodzice nie mają
              na nich wpływu? dziwi mnie to ze nie dostaliżadnego ultimatum -
              dlaczegooni pozwalaja im mieszkać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja