Dodaj do ulubionych

Samodzielne mamy Poznań

11.08.06, 00:08
Czesc, szukam samodzielnych mam z Poznania w celu wymiany doswiadczen,
poznania sie, chociazby po to, aby wyjsc razem na spacer. Widzialam, ze w
innych miastach tak jest. Szukam mam "z jajem", takich nieuzalajacych sie nad
soba, ktore potrafily sie pozbierac i stawic czola nowej sytuacji. Czasami
nie mamy juz sil i jest nam smutno, ciezko, wszystko nas wkurza, ale damy
rade!!!! Smutasy ciagle nie odzywajcie sie, bo nie potrzebuje poglebiania
smutku. ZAPRASZAM!!!!
Obserwuj wątek
    • wojag Re: Samodzielne mamy Poznań 11.08.06, 11:39
      hej, czyzby Poznan nie mial samodzielnych mam???????
    • aglesnik Re: Samodzielne mamy Poznań to ja :) 11.08.06, 12:04
      mieszkam pod Poznaniem, ale chetnie kogoś poznam, osobiście przez neta znam
      dwie samodzielne z P-nia! pozdr.
      • wojag Re: Samodzielne mamy Poznań to ja :) 11.08.06, 13:14
        no to super!!!!! juz myslalam, ze ten poznan taki "porzadny", ze same
        przykladne malzenstwa
    • mamagabci Re: Samodzielne mamy Poznań 11.08.06, 14:55
      Hej,
      Ja też samodzielna, a nie marudząca!!!
      • wojag Re: Samodzielne mamy Poznań 11.08.06, 19:04
        witam, moze wymienimy sie adresami @? zebysmy mogly porozmawiac, niekoniecznie
        na forum....dlugi weekend moze spotkanie?
        i kto robi z toba co chce? byly? czy malenstwo?
        • verona81 Re: Samodzielne mamy Poznań 11.08.06, 23:08
          Witam moge dołaczyc do Waszego zacnego grona?Jestem samotna mama 6latka wink
          • wojag Re: Samodzielne mamy Poznań 12.08.06, 00:17
            super, ze chcesz sie przylaczyc, wlasnie proponowalam wymiane adresow @, aby
            nawiazac jakis kontakt, pozdrawiam
    • annes67 Re: Samodzielne mamy Poznań 13.08.06, 20:29
      a co to już pomarudzić nie wolno... . a jak jest ciężko to fora ze dwora? no
      jak uważasz. wchodzę w to by dzielić nie tylko radości ale i troski...jak
      zechcesz, proszę...chętnie się stowarzyszę...
      • wojag Re: Samodzielne mamy Poznań 15.08.06, 00:18
        zle mnie zrozumialas, nie o to chodzi....wiem, ze jest ciezko, moj maz sie
        ulotnil, jak moje malenstwo mialo 6 tygodni i doskonale wiem, ze nie jest
        latwo, ale nie chce sluchac o tym, ze bedzie coraz gorzej, coraz ciezej itd...
        chce wierzyc, ze bedzie CORAZ LEPIEJ!!!!!! bez uzalania sie!!!! swiat stoi
        otworem, dzieci nas potrzebuja!!!!potrzebuja mam usmiechnietych, a nie
        smutasow!!!!!papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka