Dodaj do ulubionych

SZPITAL IM. RASZEI W POZNANIU .

IP: *.* 27.10.02, 18:48
Dziewczyny ! Mam za sobą pierwszy ( mam nadzieję też, że ostatni ) fałszywy alarm.Niestety okazało się , że moja dzidzia chce jeszcze pomieszkać w brzusiu, tak więc dzisiaj wróciłam z powrotem do domu.W piątek pojechałam do szpitala, bo bolało mnie podbrzusze i czułam skurcze, jestem w 38 tygodniu. Trochę się bałam jechać - myślałam : wyśmieja mnie, że przyleciałam z marnymi skurczami, że będzie jakaś awantura na izbie, że położne, że lekarze.... itp.Otóż wyobraźcie sobie, że jestem ZACHWYCONA tym szpitalem. W izbie przyjęć - dzieńdobry, czym mogę służyć, przemiła położna przyjęła mnie z uśmiechem ( pamiętajcie - w małych, często uważanych za gorsze , choć nie słusznie szpitalach - nie ma kolejek). Miły Pan Ordynator zbadał mnie i poprosił, bym została na oddziale, bo było rozwarcie, itp., uważał że warto by było mnie poobserwować.Położna zaproponowała ( a nie zadecydowała )o goleniu krocza ( szybko, miło i fachowo ). Poszłam z mężem prosto na porodówkę, do sali z wielką wanną do łagodzenia skurczów ( kiedyś obiecałam parę słów o tym porodzie z wanną : trzeba mieć 5 cm rozwarcia, dobrą akcję skurczową, najlepiej nie pęknięty pęcherz i zgodę lekarza, do konca października za darmo, potem 200 zł . W wannie siedzi sie w czasie skurczów, wychodzenie dzidziusia już na łóżku ). Sala bardzo ładna, jest magnetofon, materac, worek sako i piłki, także na innych salach.Więc położne na porodówce przemiłe ( szczególnie p. Madzia Młotkowska , jeszcze jedna też ale nie pamietam nazwiska ). Na prawdę nie mogę zarzucić żadnej z nich czegokolwiek. Mają czas na rozmowę, wyjaśnienie niepewności związanych z porodem, itp.Są uprzejme i delikatne, tak samo jak lekarze ( bardzo miła dr Ewa Cieślak oraz dr Koźlik ( Boże wybacz jak pomyliłam troszeczkę nazwisko Pana ordynatora ...)myślę, ze jest to też poniekad spowodowane tym, że nie ma tam takiego tłoku jak np. na Polnej. Jednak po całej nocy ustały skurcze i nie postępowało rozwarcie więc znalazłam się na Patologii Ciąży. I co tam zastałam ??? Znowu miło, żadnych awantur i innych takich horrorów opisywanych przez rodzące. Szczególnie utkwiła mi położna Izabela Benec ( ma takie faaajne loczki )i dr Marek Feliksik ( znam jeszcze dr Ryszarda Dembickiego - też przemiły facet....) Szczerze mówiąc od salowej do ordynatora - wszyscy traktowali nas ( czyli pacjentki ) ze zrozumieniem i szacunkiem.Na pewno ominęłam kilka fajnych osób, ale niestety nie zdążyłam zapamietać wszystkich nazwisk. Może ktoś pomyśli, że im się podlizuję, ale tu nie o to chodzi. Jeżeli któraś z Was zdecyduje sie na ten szpital, wejdzie na oddzial i zobaczy na plakietce nazwisko tu poznane to może mieć pewność, że jest pod miłą i fachową opieką !Niestety jak już wspomniałam, wróciłam na razie .. bez dzidzi. Ale jak zacznę naprawdę rodzić ( pogadałam z położnymi i już teraz wszyyystko wiem, chyba hahahha ... )to pojadę z uśmiechem, bo wiem że nie spotka mnie tam nic złego. Pamiętajcie ! To nie ważne że sale są niezbyt piękne ( oprócz tej z wanną ), że nie ma kolorowych tapet i innych bajerów. Ten szpital ma piękną duszę - w postaci położnych i lekarzy - i to jest najważniejsze w tym wszystkim. Mnie na prawdę nie przeszkadzały warunki - liczy się to, że masz wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.Wszystkich pewnie interesuje ile kosztuje taka opieka. No cóż ... Wyobraźcie sobie , że około 1000 ... UŚMIECHÓW ! Pamiętaj - jeżeli ty jesteś miła, inni będą tacy sami dla ciebie. Trzeba dać coś z siebie, żeby móc rządać tego samego od innych.Byłam tam pierwszy raz w życiu, nie znałam nikogo i nie żałuję.Myślę, że warto temu trochę przytłoczonemu( Polną i św. Rodziną)szpitalowi trochę zaufać i dać szansę, bo warto !Ale sie rozpisałam... Być moze za piękne , żeby było prawdziwe ( widocznie psujące opinię "czarne owce" juz zapadły w sen zimowy, hahahah !!! ) Jestem dobrej myśli i z niecierpliwościa czekamy ( z moim meżem ) na naszego syneczka.p.s. nie bójcie sie fałszywych alarmów - jak to ja mówię : pierwsze koty za płoty. CAŁUSKI !!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka