Dodaj do ulubionych

mam zal do Krakow cd..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 11:22
Witam i ciesze sie, ze ktos wreszcie o tym pisze. Mieszkam w tym miescie od
38 lat,czyli od urodzenia. Zwiedzilam pol swiata i nigdzie indziej nie
widzialam takiego balaganu i brudu i smrodu. Wszystko jest male i nie ma
zadnych inwestycji. Zasciankowe. Moi dziadkowie i pradziadkowie tez tu
mieszkali i dbali o to miasto,ale to co teraz sie dzieje nigdy w tamtych
czasach nie mialo miejsca. Wielki wiejski targ brudu i dziadowstwa. rynek w
lecie przypomina najgorszy wiejski odpust. Przykro mi, ze to pisze ale nie
mam wplywu na nic w tym miescie i w tym kraju. niestety. Pozdrawiam ,
rozgoryczona
Obserwuj wątek
    • m.in dzisiejszy Dziennik Polski 09.01.04, 11:52
      W tym roku najwięcej pieniędzy w budżecie Zarządu Gospodarki Komunalnej
      przeznaczonych zostanie na czystość, w roku 2005 priorytetem będzie
      odwodnienie, a w roku 2006 - zieleń - mówił wiceprezydent Tadeusz Trzmiel na
      posiedzeniu Komisji Infrastruktury Rady Miasta.

      Radny Andrzej Stypuła ubolewał nad tym, że niewiele planuje się wydać na
      remonty ulic. - Na remonty mamy tylko 680 tys. - to mniej więcej tyle co na
      budowę małpiarni w zoo - stwierdził radny Stypuła. Jego zdaniem, większy sens
      ma wydawanie pieniędzy na łatanie dziur niż sprzątanie z nich śmieci. Nie
      wszyscy byli jednak tego zdania. - Dobrze się stanie, że wreszcie miasto będzie
      wyglądać czysto - powiedział Jan Białczyk. Planuje się, że na utrzymanie
      czystości w Krakowie w roku 2004 przeznaczonych będzie ponad 15 mln zł. To dwa
      razy więcej niż w roku 2003.
    • sabbina Re: mam zal do Krakow cd.. 09.01.04, 12:04
      Wiesz
      Kraków to miasto nie muzeum, i nie masz racji o tych dziadkach, bo na Rynku
      głównym zawsze były targi, zresztą stąd w ogóle jest rynek !
      a syf był kiedyś tam tak ogromy, wszyscy wyrzucali śmieci na rynek, że od tych
      śmieci to aż sie podnósł poziom Rynku Głównego - stąd do kościoła św. Wojciech
      schodzi się w dół !!!
      myślałaś, że ten Kościół specjalnie wkpali w dół ?

      byłaś w Atenach, Londynie, Berlinie ? - zobacz jaki tan syf !


      Kraków się zmienia - mój pradziadek wybudował kiedyś ładny dom, na wsi, obok
      był ogródek.
      Teraz ta wieś to centrum Krakowa - ul. Kazimierza Wielkiego !



      -
      • Gość: mon7 do Sabbiny!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:12
        Wiedzialam,ze rozpetam wojne, ale nie rozumiem dlaczego prawimy sobie nauki, a
        historie znam bardzo dobrze i nie chce wdawac sie w idiotyczne rozmowy o
        pochodzeniu rynku i jego przeznaczeniu, ani o kosciolku Sw. Wojciecha. Typowa
        rozmowa na forum to ataki na podajacego temat i wysmiewanie. Pisz krotko,ze
        sie ze mna nie zgadzasz i juz. Ta ewolucja i zmiana Krakowa idzie tylko na
        gorsze i widze, ze nie warto w ogole podejmowac tematu. Jest brudno i brzydko.
        Zegnam milosnikow brudnego i zasciankowego miasta.
        • sabbina Re: do Sabbiny!! 09.01.04, 12:19
          No nie rozumiem !?

          jest jasne, że jak sie coś robi, to jest bałagan, ale sprzątają !

          ja dostrzegam zmiany na lepsze !

          np. Młynówka Królewska w okolicach al. Kijowskiej - via jednostka wojskowa,
          bardzo ładnie wyremontowana, zieleńce, w nocy oświetlona itp.

          ważne jest, żeby ludzie dbali, a będą dbać jak będą wiedzieć, że to ich !

          -
    • garg_ul To nie trzeba się 09.01.04, 12:46
      żalic, tylko próbowac to zmienić. Od mówienia, jak to ludzie nie dbają o
      miasto, nic się nie polepszy. A wystarczy pamiętać o takich rzeczach, jak
      wyrzucanie niedopałków i skasowanych biletów do kosza, a nie na ulicę... Zanim
      się zacznie zmieniać innych, trzeba zmienić siebie ;P

      P.S. A mówienie "nie mam wpływu" jest oklepane. Super wymówka, żeby nic nie
      robić. Powiedz raczej "nie próbowałam". Próbowałaś??
      ______________________________________
      Na początku było Słowo – a na końcu Frazes..
      • Gość: mon7 Re: To nie trzeba się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:57
        Nie wyrzucam niedopalkow i nie smiece, ale zeby Was rozsmieszyc to sortuje
        smieci. Znowu skrot myslowy i wmawianie komus,ze nic nie robi. Zaczelo sie od
        brudnego dworca i zagraconego rynku, a konczy na osobistych uwagach. Norma.
        Przepraszam, czy ja mam isc na dworzec i pracowac za sluzby miejskie? mam inny
        zawod i wykonuje go wlasciwie. A jaki Ty masz wplyw? Ja juz napisalam, ze dbam
        o czystosc i podaj co Ty robisz,zeby dzialac, chetnie sie naucze. Posdrawiam
        • garg_ul Re: To nie trzeba się 09.01.04, 13:13
          Oj, matulu jedyna, nie dopatruj się tak znowu wszędzie osobistych przytyków, bo
          to nie miało być obraźliwe. Jak się poczułaś urażona, to sorry. Ja też nie
          śmiecę i sortuję. Więcej nie robię, bo i nie mam kiedy i jak. Ale też nie
          narzekam. Brudno jest, bo żeby ktoś to sprzątał to musi być kasa. kasy nie ma,
          bo nawet jak jest wogóle, to idzie na co innego. Za rok będą wszyscy narzekać
          na dziury i zerwane zawieszenia, a tego że będzie czyściej (mam nadzieję) nikt
          nie zauważy. Może kiedyś w przyszłości wogóle nie będzie ani śmieci ani dziur.
          To się na sto procent znajdzie inny powód do narzekania. Ot, tak już jest po
          prostu.
          Jak mówię, że należy robić, a nie narzekać, to nie mam na myśli "rzućmy
          wszystko w diabli i chodźmy sprzątać", a raczej "zastanówmy się, jak my możemy
          to zmienić". Bo że możemy, jest dla mnie oczywistym.



          Na początku było Słowo – a na końcu Frazes..
      • Gość: mon7 Re: To nie trzeba się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:58
        oczywiscie -posdrawiam to pomylka, przepraszam i POzdrawiam
    • peteen jak rozpetalam wojne... 09.01.04, 13:35
      w szklance wody...
      ;c)
    • zbigniew74 Taaaaa 09.01.04, 14:04
      Jak można mieszkać 38 lat w brudzie, smrodzie, w zaścianku, chodzić do małych
      sklepów uuuu dostałem zadyszki.

      Na szczęście mnie to nie dotyczy, bo mieszkam w Krakowie.
      • m.in Re: Taaaaa 09.01.04, 14:40
        przeczytałem wątek i jakoś uwazamn go za mało napastliwy
        nawet sabbin umiał sie zachowac a tutaj koleżanka mon7 pisze

        > Wiedzialam,ze rozpetam wojne, (...)
        > nie chce wdawac sie w idiotyczne rozmowy

        jaką wojnę na litość boską???

        > Typowa rozmowa na forum to ataki na podajacego temat i wysmiewanie.

        dopiero teraz zasługujesz na wyśmiewanie, CO TY WYPISUJESZ???

        > Pisz krotko,ze sie ze mna nie zgadzasz i juz.

        każdy pisze tyle ile uważa za stosowne, wyjątkowo sabbin pisze normalnie
        (widac pełnia się skończyła) :-)

        > Zegnam milosnikow brudnego i zasciankowego miasta.
        żegnaj i lecz się

        • zbigniew74 emin:) 09.01.04, 14:45
          Nie znasz się na ludziach:)

          Odpisz mi lepiej na "naszym" forum:)
          • m.in Re: emin:) 09.01.04, 14:52
            zbigniew74 napisał:
            > Odpisz mi lepiej na "naszym" forum:)

            odpisałem :)
        • peteen naukowo... 09.01.04, 14:47
          bo teraz ogladam inny brud...

          nalezy dokonac analizy porownawczej brudu warszawskiego i krakowskiego, ze
          szczegolnym uwzglednieniem por roku i falowania oceanow...

          ps. czemu krakforum STALE przyciaga "dziwnych" dyskutantow, pragnacych
          przekonac nas, ze nasze miasto jest "be"? no fakin czens !!!
          • w_v_w Re: naukowo... 09.01.04, 15:01
            to pewnie przez ten czakram...
            :)
            vacare incognito
            • Gość: mon7 Re: naukowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 16:07
              wszystko sie zgadza. Banda i szkoda kazdej chwili byc w takim towarzystwie. Ja
              do "waszego" nie wchodze i na glupoty nie ma lekarstwa
              • peteen no to jestesmy w domu... 09.01.04, 16:24
                nastepny oszolom splawiony...
                hu's nekst ?
                ;c)
                • Gość: mon7 Re: no to jestesmy w domu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 16:54
                  najlepsze , ze to was kreci i dajecie upust glupocie. Nie trzeba nikogo
                  splawiac, kazdy ma prawo tu pisac tylko po co, skoro tu "kreca" sie dziwadla.
                  • swing nie rozumiem... 09.01.04, 17:09
                    jest ci przykro, że twoje miasto jest nie dość czyste?
                    ok, wyżaliłaś się
                    ale czemu dziwisz się, że inni forumowicze mają własny pogląd na tę sprawę i
                    ośmielają się go wygłosić w nieniejszym wątku?
                    o co w takim razie chodziło?
              • garg_ul Indeed.. 09.01.04, 17:18
                Słusznie, zamiast należec do jednej sitwy, lepiej byc outsiderem, który w
                każdym słowie - złym, czy dobrym, bez różnicy - widzi tylko atak na swoją jakże
                skromną osobę. Czyż nie?
                Źle trafiłaś z tematem, bo był wątek identyczny dwadzieścia postów może niżej.
                Pech. Ludzi to mierzi, bo sprawia wrażenie, jakby to było celowe. Nie powód to
                jednak, żeby nas zrównywac wszystkich i od razu z błotem mieszać.
                Wyjątkowo podpiszę się
                jako Wielce Wkurzony
                _____________________________________
                Na początku było Słowo – a na końcu Frazes..

                A sygnaturkę mam po to, żeby ją czytać i brać z niej naukę. Proszę skorzystać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka