Dodaj do ulubionych

Prezes MPK o zapaści firmy

IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 17:49
Kłopoty z systemem biletowym MPK
Jeszcze długo będziemy stać co miesiąc w ogromnych kolejkach po bilety
abonamentowe MPK. Krakowskiego przewoźnika nie stać na zmianę systemu
biletowego

W Krakowie co miesiąc sprzedaje się ponad 150 tysięcy biletów abonamentowych,
ale jest zaledwie osiem miejsc, gdzie można je kupić. I co miesiąc ustawiają
się tam gigantyczne kolejki (największe w październiku i styczniu). Choć
takie zjawisko występuje tylko w Krakowie, nie planuje się powiększenia sieci
sprzedaży.

- To gigantyczne koszty. Ludzie, lokale, drogie maszyny do drukowania -
tłumaczy Julian Pilszczek, prezes MPK. - Ale można przecież nie czekać do
pierwszego, tylko kupić bilet kilka dni wcześniej, z dowolną datą ważności. A
przez większość dni w punktach sprzedaży nie ma kolejek - radzi pasażerom.

Nie wszystkich jednak stać na taką politykę finansową. - Pieniądze zawsze
dostaję na przełomie miesiąca. Nie mogę więc kupić wcześniej - tłumaczy
Magda, studentka UJ.

W innych miastach nie mają takiego problemu. Dlaczego?

- Mają inny system biletowy. U nas są kasowniki do biletów jednorazowych oraz
bilety abonamentowe ze specjalnymi legitymacjami - przyznaje prezes
Pilszczek. Rozważa jednak inne rozwiązania: - W środę odbędzie się
prezentacja biletów chipowych, jakie stosowane są w Kaliszu. Są one jednak
niewygodne dla pasażerów - trzeba je kasować przy wchodzeniu i wychodzeniu z
tramwaju czy autobusu - zdradza prezes.

Jak twierdzi prezes Pilszczek, na nowocześniejsze systemy (np. karty chipowe,
jak w Warszawie) Krakowa na razie nie stać. - Stolicę kosztowało to kilkaset
milionów, których my nie mamy. Niebezpiecznie zbliżyliśmy się do granicy
płynności finansowej, co groziło nam upadłością firmy. Naszym podstawowym
zadaniem jest utrzymanie zdolności przewozowej - uważa Pilszczek.

Jako przyczynę zapaści MPK podaje brak refundacji za bilety ulgowe, co w
skali roku oznacza straty rzędu 100 mln zł. - Gdybyśmy mieli te pieniądze, w
ciągu ostatnich trzech lat po Krakowie jeździłoby 110 niskopodłogowych
autobusów. A tabor jest ważniejszy niż bilety - podkreśla Julian Pilszczek.
Obserwuj wątek
    • yogy Prezes MPK o zapaści firmy 13.01.04, 17:55
      Bo taka jest prawda. Nikt z MPK ni ma chyba odwagi mówić o tym publicznie ( i
      ja im się nie dziwie). Jak ktoś z MPK przeciwstawi się miastu, to polecą stołki
      a na ich miejsce szanowny pan Majchrowski posadzi ludzi, którym los komunikacji
      miejskiej będzie zwisał i powiewał:-(((((((((
      • Gość: mouset Zgryźliwy komentarz autora IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 17:57
        A jednak można inaczej

        Szymon Jadczak 12-01-2004, ostatnia aktualizacja 12-01-2004 21:39

        Kilkusetmetrowe ogonki są atrakcją dostępną tylko krakowianom. Rozumiem, że dla
        MPK priorytetem jest wymiana taboru. Dzięki temu mamy najmłodsze autobusy i
        tramwaje w kraju. Ale dlaczego kurczowo trzymamy się rozwiązań, które nie
        spełniły oczekiwań?

        Nie przekonują mnie argumenty o ogromnych kosztach nowego systemu. W Poznaniu
        większość obciążeń finansowych wzięła na siebie firma wprowadzająca
        elektroniczne bilety. Jeśli krakowski przewoźnik nie lubi nowinek technicznych,
        polecamy rozwiązanie ze Śląska - bilety papierowe można sprzedawać choćby w
        osiedlowym sklepie spożywczym. Nie oznacza to wcale zalania rynku fałszywkami.
        W ubiegłym roku w kilkumilionowej aglomeracji śląskiej ujawniono jedynie kilka
        przypadków podrabiania ,,sieciówek". Tymczasem prezes MPK zaprasza nas na
        prezentację przestarzałych i niewygodnych biletów rodem z Kalisza...

        • krzysiek111 Re: Zgryźliwy komentarz autora 13.01.04, 21:54
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > A jednak można inaczej
          >
          > Szymon Jadczak 12-01-2004, ostatnia aktualizacja 12-01-2004 21:39
          >

          >
          > polecamy rozwiązanie ze Śląska - bilety papierowe można sprzedawać choćby w
          > osiedlowym sklepie spożywczym. Nie oznacza to wcale zalania rynku
          fałszywkami.
          > W ubiegłym roku w kilkumilionowej aglomeracji śląskiej ujawniono jedynie
          kilka
          > przypadków podrabiania ,,sieciówek". Tymczasem prezes MPK zaprasza nas na
          > prezentację przestarzałych i niewygodnych biletów rodem z Kalisza...
          >
          tia, a świstak siedzi i zawija w te sreberka. GOP to zupełnie inny świat.
          Przecież TŚ to dalej spółka skarbu państwa z niesamowitymi długami i
          niedoinwestowaniem. Cud, ze to wszystko jeszcze funkcjonuje, chyba pod grozba
          strajku generalnego, ktory i tak co jakis czas sie tam w transporcie
          tramwajowym odbywa. Od 1.01 przestal obowiązywac bilet ATP, funkcjonuja 3 albo
          i wiecej zarzadow komunikacji, no poprostu rewelacja, nic tylko brac przyklad.
          I nienarzekajmy tak na nasz system biletowy. W Polsce sa jeszcze miasta gdzie
          można kupic miesieczny tylko od 1 do ostatniego dnia miesiąca, i to duże miasta.
          • Gość: mouset Cięcia konieczne IP: 62.233.214.* 14.01.04, 18:14
            MPK Kraków jako spólka mająca wypracować zysk powinna jeszcze pociąć linie nie
            przynoszące wielkich dochodów
            1. w tramwajach naprawdę można obciąć linie magistralne jak 5, 6 czy 13 poza
            szczytem, tłoku wielkiego nie będzie, a 15 brygad uda się do zajezdni, że jest
            to realne dowodzi przykład autobusów 124, 152, 511 wyciętych w międzyszczycie
            bez strasznych konsekwencji.
            2. do całkowitej likwidacji nadaje się linia 17, te dwie ubogie brygady i tak
            natrafiają swoimi 4 kursami na 16 lub 21 a wiozą bardzo mało ludzi, przy 16 i
            22 GT6B4 spokojnie wszyscy się zmieszczą
            3. Na 7 proponowałbym GT6, które po skończonej pracy powinny wjeżdżać na linię
            14 lub 1, no chyba że różnica w eksploatacji GT6 a składu jest minimalna
            4. W autobusach też widać "rezerwy", dlaczego 164, 152, 179 są podmieniane
            wieczorem , kursują co 20-22 minuty zapełnione nieraz w 90% a na 130 hulają co
            10 minut 4 puste przeguby?, chyba od 20 3 brygady co 16-17 minut wystarczyłyby?
            5. Skoro wszyscy mamy się przesiadać to nieporozumieniem jest linia 208 i 228
            jadąca do Dworca Gł.
            6. Pieniądze marnują się tez na takich liniach jak 133, 136
            7. Od ostatniej marszrutyzacji minęło 5 lat, powstało wiele osiedli, instytucje
            zmieniły siedziby, czas chyba na zmiany?
            • krzysiek111 Re: Cięcia konieczne 14.01.04, 19:00
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > MPK Kraków jako spólka mająca wypracować zysk powinna jeszcze pociąć linie
              nie
              > przynoszące wielkich dochodów

              a które przynosza dochód ?

              > 1. w tramwajach naprawdę można obciąć linie magistralne jak 5, 6 czy 13 poza
              > szczytem, tłoku wielkiego nie będzie, a 15 brygad uda się do zajezdni, że
              jest

              przeciez 5 jezdzi co 10 min do 16. Akurat dzisiajmialem okazje poogladac
              zapelnienie na tej linii w NH - 70-80% w kierunku Centrum około 12.

              > to realne dowodzi przykład autobusów 124, 152, 511 wyciętych w międzyszczycie
              > bez strasznych konsekwencji.
              > 2. do całkowitej likwidacji nadaje się linia 17, te dwie ubogie brygady i tak
              > natrafiają swoimi 4 kursami na 16 lub 21 a wiozą bardzo mało ludzi,

              niestety cieżko przy takich taktach ustawic rozklad. Natomiast sa pewne godziny
              np. dzisiaj 12.31 gdzie zapełnienie wynosi (na os. Teatralnym w kierunku
              Piastów) 80%. Nie ma reguły. Nie mozna oceniac czy linia jest przydatna na
              zasadzie "operacji migawkowych" dokonywanych jednorazowo 2x w tygodniu.

              przy 16 i
              > 22 GT6B4 spokojnie wszyscy się zmieszczą
              > 3. Na 7 proponowałbym GT6, które po skończonej pracy powinny wjeżdżać na
              linię
              > 14 lub 1, no chyba że różnica w eksploatacji GT6 a składu jest minimalna
              > 4. W autobusach też widać "rezerwy", dlaczego 164, 152, 179 są podmieniane
              > wieczorem , kursują co 20-22 minuty zapełnione nieraz w 90% a na 130 hulają
              co
              > 10 minut 4 puste przeguby?, chyba od 20 3 brygady co 16-17 minut
              wystarczyłyby?
              > 5. Skoro wszyscy mamy się przesiadać to nieporozumieniem jest linia 208 i 228
              > jadąca do Dworca Gł.
              > 6. Pieniądze marnują się tez na takich liniach jak 133, 136
              > 7. Od ostatniej marszrutyzacji minęło 5 lat, powstało wiele osiedli,
              instytucje
              >
              > zmieniły siedziby, czas chyba na zmiany?

              proponuje to wysłać do jedynie słusznego adresata - ZDiK
              • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 62.233.214.* 14.01.04, 20:43
                ZDiK Krzychu taborem nie zarządza, MPK chcąc zmniejszać deficyt samo tnie jak
                ostatnio 128, 511, 124 i 152
                • krzysiek111 Re: Cięcia konieczne 14.01.04, 21:12
                  Gość portalu: mouset napisał(a):

                  > ZDiK Krzychu taborem nie zarządza, MPK chcąc zmniejszać deficyt samo tnie jak
                  > ostatnio 128, 511, 124 i 152

                  przepraszam Cie bardzo, ale dla mnie (upraszczajac oczywiscie) "miasto" = ZDiK
                  jak również "miasto" = MPK. Chyba nie jestem w błędzie ? Koło się zamyka.
                  Miasto nie ma kasy, tnie wzkm, MPK nie ma kasy - obcina tabor, miasto nie ma
                  kasy - ZDiK tnie co sie da. System naczyń połączonych.
                  • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 62.233.214.* 14.01.04, 21:40
                    Nawet jeżeli tak jest to jak zwykle w polskim bałaganie trudno znaleźć winnego
                    tej sytuacji, zawze pokaże na kogoś innego, skoro zarząd "troszczy się" o
                    zbiorkom, to może pan Trzmiel wystąpi ze sprawozaniem na radzie miasta?
                    Radnym ktoś musi otworzyć oczy że jeżeli nie stac nas na merola to kupujemy
                    fiata, nie stać nas na darmochę i ulgi - trudno będzie się na piechotę chodzić.
                    ZDIKowi nie wiem kto powinien otworzyć oczy, może to forum, w sprawie planów
                    marszrutyzacji i dopasowania linii za co z pewnością odpowiada, ręce opadają
                    jak widzi się te pomysły zza biurka tworzone, zupełnie niekonsultowane
                    społecznie. MPK jako wykonawca, dostosuje wzkm oczywiście do kasy, sęk w tym ze
                    pomija pewne widoczne sprawy, 12 zlikwidowano prawie od ręki, po kilku
                    miesiącach kursowania nie ma mocnych na 136?
                    • krzysiek111 Re: Cięcia konieczne 14.01.04, 21:56
                      Jak to zwykle bywa rzeczywistosc sobie, a zycie sobie.
                      Co do 136 - dzisiaj o 12.01 na Piastów kier. Pradnik - zapełnienie 0% !! Jelcz
                      121. Ponoć rano jest obsada w miare bo dowozi ludzi do pracy w Batowicach.
                      Generalnie nadaje sie na 6-8 kursow dziennie poza sezonem cmentarnym.
                      Numer 136 nie ma szczescia - 3 obsada tego numeru i tlenobus do wyciecia albo
                      na razie szczytowa.
                      • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 62.233.214.* 14.01.04, 22:03
                        Od dowozu do Batowic jest 250!
                        Poza tym jak ktoś chce od Piastowa to powinno wydłużyć się 153, kolejny pustak
                        w tym rejonie!!! (przecież 142 ma niewiele większą frekwencję, za to niestety
                        dużo większą częstotliwość
                        • krzysiek111 Re: Cięcia konieczne 14.01.04, 22:09
                          Gość portalu: mouset napisał(a):

                          > Od dowozu do Batowic jest 250!

                          ale tylko od Prądnika

                          > Poza tym jak ktoś chce od Piastowa to powinno wydłużyć się 153, kolejny
                          pustak
                          > w tym rejonie!!!

                          tylko kursami wariantowymi. 1 kurs na godzine by wystarczył. 153 to wcale nie
                          jest pustak. Moja zona nim jezdzi rano do pracy i mowi ze jest duzy tlok.

                          (przecież 142 ma niewiele większą frekwencję, za to niestety
                          > dużo większą częstotliwość
                          no o tej linii juz rozmawialismy hahaha
                          • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 62.233.214.* 14.01.04, 22:16
                            Pustak w rejonie to miałem na myśli 142, 153 wiem że pęka w szwach, padł ofiarą
                            cięć przed dostawą Omni , niby miał wrócić ale cóż..... propagandowo za to
                            doinwestowano 123, które aż się prosi o reformację od Lesiska do Płaszowa
            • Gość: Locutus Re: Cięcia konieczne IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.01.04, 03:54
              Gość portalu: mouset popełnił(a):

              > MPK Kraków jako spólka mająca wypracować zysk

              ROTFL

              > powinna jeszcze pociąć linie nie
              > przynoszące wielkich dochodów

              ROTFL - a które linie przynoszą wielkie dochody? Ja się zapytam, które linie w
              ogóle dochody przynoszą? :-P

              > 1. w tramwajach naprawdę można obciąć linie magistralne jak 5, 6 czy 13 poza
              > szczytem, tłoku wielkiego nie będzie, a 15 brygad uda się do zajezdni, że
              jest
              > to realne dowodzi przykład autobusów 124, 152, 511 wyciętych w międzyszczycie
              > bez strasznych konsekwencji.

              Jak widzę 173 wycięte do f=30, a 144 hulające co f=10 to mnie szlag trafia - i
              raczej tu bym się dopatrywał cięć... chociaż 13 i 3 można by konsekwentnie
              pociąć do f=15 i skomunikować ze sobą tak, by jeździły sumarycznie z f=7,5

              > 2. do całkowitej likwidacji nadaje się linia 17, te dwie ubogie brygady i tak
              > natrafiają swoimi 4 kursami na 16 lub 21 a wiozą bardzo mało ludzi, przy 16 i
              > 22 GT6B4 spokojnie wszyscy się zmieszczą

              Też tak sądzę. Chociaż osobiście bym te plemniki z szesnastki przerzucił na
              bardziej potrzebujące linie... poza zmianą zmian nie ma na nie zapotrzebowania -
              skład wystarczy...

              > 3. Na 7 proponowałbym GT6, które po skończonej pracy powinny wjeżdżać na
              linię
              > 14 lub 1, no chyba że różnica w eksploatacji GT6 a składu jest minimalna

              Zgoda :-)

              > 4. W autobusach też widać "rezerwy", dlaczego 164, 152, 179 są podmieniane
              > wieczorem , kursują co 20-22 minuty zapełnione nieraz w 90% a na 130 hulają
              co
              > 10 minut 4 puste przeguby?, chyba od 20 3 brygady co 16-17 minut
              wystarczyłyby?

              Nawet na pewno.

              > 5. Skoro wszyscy mamy się przesiadać to nieporozumieniem jest linia 208 i 228
              > jadąca do Dworca Gł.

              Tu już bym polemizował zwłaszcza w sprawie tego 228, które w końcu do Portu
              Lotniczego dojeżdża...

              > 6. Pieniądze marnują się tez na takich liniach jak 133, 136

              Gadał dziad do obrazu...

              Ile razy mam Ci powtarzać, że na #133 potrzebna jest obecna częstotliwość,
              przynajmniej na potrzaskowym odcinku linii...

              A więc 133 na trasę Kurdwanów Pętla - Prokocim UJ (f=30 w szczycie i 60 poza)
              pod warunkiem że 163 do Potrzasku :-)

              > 7. Od ostatniej marszrutyzacji minęło 5 lat, powstało wiele osiedli,
              instytucje
              >
              > zmieniły siedziby, czas chyba na zmiany?

              Popieram.

              Pzdr.
              LOKI
              • otreb Re: Cięcia konieczne 15.01.04, 15:43
                Gość portalu: Locutus napisał(a):

                >
                > > 5. Skoro wszyscy mamy się przesiadać to nieporozumieniem jest linia 208 i
                > 228
                > > jadąca do Dworca Gł.
                >
                > Tu już bym polemizował zwłaszcza w sprawie tego 228, które w końcu do Portu
                > Lotniczego dojeżdża...
                >

                Zdaje mi sie, ze chodzilo Ci akurat o 208, ale mniejsza z tym, bo patrzac na
                jego trase, to jego funkcja nie jest transport pasazerow miedzy Dworcem a Balicami.
                • Gość: Locutus Re: Cięcia konieczne IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.01.04, 04:17
                  Oczywiście, że chodziło mi o 208.

                  Funkcja funkcją, ale ludzie wychodząc z dworca PKP natykają się na przepiękną
                  rozpiskę informującą ich o tym, że 208 jedzie do Portu Lotniczego.

                  I odwrotnie - ludzie wychodzący z Portu Lotniczego dowiadują się, że 208 jedzie
                  do Dworca... i co by ci biedni turyści zrobili, widząc jakieś 208 - wsiedliby,
                  myśląc, że gdzieś dojadą, a dojechaliby do samej dupy...

                  Moja opcja:

                  208 na trasie AZORY - Bronowice N. - [po swojej trasie] - KRYSPINÓW

                  Pzdr.
                  LOKI
                  • otreb Re: Cięcia konieczne 16.01.04, 16:19
                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                    > Oczywiście, że chodziło mi o 208.
                    >
                    > Funkcja funkcją, ale ludzie wychodząc z dworca PKP natykają się na przepiękną
                    > rozpiskę informującą ich o tym, że 208 jedzie do Portu Lotniczego.
                    >
                    > I odwrotnie - ludzie wychodzący z Portu Lotniczego dowiadują się, że 208 jedzie
                    >
                    > do Dworca...

                    To juz jest kwestia informacji. Zreszta, wielokrotnie juz (m.in. na tym forum)
                    bylo mowione, ze ludzie jadacy na lotnisko raczej nie korzystaja z MPK, lecz
                    biora taksowke. Mozna przypuszczac po uruchomieniu terminalu dla tanich linii to
                    sie zmieni, ale jak mowie, wystarczy podac odpowiednia informacje.
                    • mouset Re: Cięcia konieczne 16.01.04, 21:25
                      Na razie aby zaoszczędzić na 2 wozach 208 do Bronowic a 228 do piachu
                      • otreb Re: Cięcia konieczne 16.01.04, 21:27
                        mouset napisał:

                        > Na razie aby zaoszczędzić na 2 wozach 208 do Bronowic a 228 do piachu

                        Oczywiscie, jestem zdecydowanie za.
                        • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 16.01.04, 21:53
                          Bronowice - LOT to 20 minut w jedną stronę a więc spokojnie 208 co 50-55 minut
                          starczy
                          • Gość: Locutus Re: Cięcia konieczne IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.01.04, 06:37
                            NI!!!

                            208 przynajmniej do Azorów lub do Krowodrzy G.

                            A w drugą stronę do Kryspinowa, coby ludzi w Porcie Lotniczym nie kusił...

                            Pzdr.
                            LOKI
                            • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 217.96.109.* 17.01.04, 12:56
                              ... i w ten sposób powstają pustaki
                              • Gość: Locutus Re: Cięcia konieczne IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.01.04, 06:13
                                No jak się do Kryspinowa przejedzie ten jeden kilos więcej, to nic mu się nie
                                stanie od tego - a w lecie ma szansę być nawet obleganą linią :-)

                                Pzdr.
                                LOKI
                                • mouset Re: Cięcia konieczne 18.01.04, 22:44
                                  A lipiec i sierpień jak zdejmą z innych brygady to proszę bardzo, ale tak
                                  absolutnie NIE!
                                  • Gość: Locutus Re: Cięcia konieczne IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.01.04, 06:39
                                    Mouset, nie kłóć się, nie warto robić zamętu w Porcie Lotniczym :-)

                                    Pzdr.
                                    LOKI
                                    • Gość: mouset Re: Cięcia konieczne IP: 217.96.109.* 19.01.04, 21:49
                                      hehe od lat w papierkach jest cacy że 208 tam jeździ
      • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 18:02
        Nie do końca Yogy, przecież pan BumbleBee szefował już MPK, można go było od
        razu po wyborach mianować prezesem spółki.
        Jest tu głęboka polityka, kasa przyjdzie wraz z pewnymi ludźmi
    • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 19:54
      Dziwi mnie tylko po co na ISO wydawano kasę, hmmm czyzby czyjś wujo pracował w
      audycie?
      • krzysiek111 Re: Prezes MPK o zapaści firmy 13.01.04, 21:44
        Gość portalu: mouset napisał(a):

        > Dziwi mnie tylko po co na ISO wydawano kasę, hmmm czyzby czyjś wujo pracował
        w
        > audycie?

        co to znaczy brak ISO to firmy, które go nie maja przekonają się już niedługo,
        niestety ...
        • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: 62.233.214.* 21.01.04, 22:26
          Unia Eu. to jedne wielkie biurwo, tylko że ich stać na zatrudnienie tylu ludzi
          od papierków
    • Gość: Locutus Dranie z RM, UMK itede... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 14.01.04, 04:43
      Powiem krótko i nie będę oryginalny:

      Rada Miasta to chuje złamane. A Jacek Majchrowski to najbardziej złamany chuj z
      nich wszystkich... na calusieńkim świecie za ulgi się zwraca przewoźnikowi
      (bądź też biletami zajmuje się Zarząd Komunikacji, a do przedsiębiorstw
      komunikacyjnych płynie czysta gotówka)... a u nas? No nic tylko się powiesić...
      i kurwa do usranej śmierci będziemy się jebać po torowiskach złomem
      sprowadzanym z Niemiec czy Austrii...

      UGH...

      Sorx za słownictwo, ale mnie poniosło... ja już dłużej nie wytrzymam tego, co
      się u nas robi z MPK - i jeszcze najchętniej zwaliłoby się na nich winę...

      Pozdrawiam.
      LOKI (wściekły)
    • Gość: TRAMWEY7 Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 21:54
      A może obudził by się wkońcu p. ajchrowski i ta cała rada miasta Ze całe
      pieniądze z ekologi powinny wrżucić na komunikacje zbiorową / jak to robia w
      całej UE/ ,a nie jakieś tory kajakowe czy inne pierdoły.Komunikacja powinna
      być dotowana maksy malnie i przez miasto i przez fundusz na ekologie .W końcu
      tramwaj to podstawa komunikacji w mieście
      • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: 62.233.214.* 14.01.04, 21:58
        Nie wygląda na pobudkę, bo znów kasy jest na wszystko za mało, np ferie zimowe,
        festiwale itp. - porażka, czas ocknąć się i zabrać ulgi, a dalej pociąć
        połączenia
        • krzysiek111 Re: Prezes MPK o zapaści firmy 14.01.04, 22:05
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Nie wygląda na pobudkę, bo znów kasy jest na wszystko za mało, np ferie
          zimowe,
          >
          > festiwale itp. - porażka, czas ocknąć się i zabrać ulgi, a dalej pociąć
          > połączenia

          zabranie ulg to gol samobojczy dla radnych. Ja osobiscie zabral bym wszystkie
          ulgi (zostawił tylko dla osób powyżej 75 r.ż.) przy obniżeniu ceny biletu
          jednorazowego do np. 1-1,5 - strzelam. Zdaje sobie sprawe ze wszystko kosztuje
          ale cena biletu jednorazowego jest za wysoka. Ja z rodzinka (3 osoby) wole sie
          przejsc 2 -3 przystanki pieszo niż kasować bilety za ponad 6 PLN. I podniosł
          bym kary za jazde bez biletu zatrudniajac armie kanarow.
          • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: 62.233.214.* 14.01.04, 22:11
            Pamiętaj że armia kanarów kosztuje, jestem za zniesieniem bezpłatnych
            przejazdów, oprócz ustawowych, emeryci i renciści pow. 60 lat plus osoby ze
            schorzeniami narzadu ruchu i koniec, wybaczmy, ale 40-letni rencista z pokątnym
            świadczeniem, na to nas chyba nie stać
            Następnie szkoły. Dojazd zapewnia gmina i powinna za to zaplacić jeśli np chce
            aby z X dzieci jechały do Y, refundować takie przejazdy albo zlikwidować
    • Gość: zr Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: *.ima.pl / *.ima.pl 15.01.04, 09:26
      Bilety są tak samo wazne jak tabor. One dają firmie taki drobiaz jak pieniądze.
      i tych co je zostawiają trzeba trochę szanowac. Po co robiono system drogiego
      druku co miesiąc na plastyku (kazdy moze taki zestaw sobie kupic), jak teraz
      wygodnym tlumaczeniem jest, że punktów mało bo system drogi. Drogi podwójnie bo
      dodatkowo wcale nie jest szczelny. a tak zawsze tabor bedzie wazniejszy i nigdy
      nie uda sie wyjsc z nim na prosta bo tramwaje sa za drogie by myslec realnie o
      ich kompleksowej wymianie (tu są setki milionów do wydania). A Warszawie jak
      prasa pisała system biletowy kosztował 100mln na ponad 2000 pojazdów. Niemniej
      przykład Poznania pokazuje że mozna jak się dobrze skalkuluje z oszczędności
      finansować nowy system biletowy. jak podaje prasa poznańska to już w marcu nie
      będzie żadnych!! papierowych biletów okresowych.a punktów gdzie mozna załatwić
      bilet na kartę jest ze czterdzieści! W w przetargach publicznyc znalazłem że
      bilety elektroniczne z pełnym wypasem zafundowało sobie małe Radomsko. Przecież
      w małym mieście jednostkowo zawsze jest drożej, to jak to jest , że im się
      opłaca? ech....
    • wpk Re: Prezes MPK o zapaści firmy 16.01.04, 19:33
      O KZK GOP można różne rzeczy mówić, ale jedna rzecz działa u nas dobrze (no,
      prawie) - mianowicie bilety miesięczne. Zamiast wynalazków w postaci
      plastikowych kart, chipów, legitymacji, znaczków, itp. cudów na kiju. Bilet
      miesięczny kupuje się każdy inny w jednej z kilkuset kolektur biletowych,
      wpisuje imię i nazwisko i jeździ. Jedyny feler jest taki, że bilet jest ważny
      na określony miesiąc, a nie od dowolnego dnia.
      • mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy 16.01.04, 21:38
        Papierkowe rzeczy zawsze są cacy
    • mouset Nowy pomysł Majchrowskiego 23.01.04, 23:36
      Skoro tramwaje nie chcą kursować co 4 minuty to pan Jacek ma nowego pomysła -
      Walduś hehehe
      Należy zrobić karte chipową wzorem Warszawy, nie zdziwyłbym sie gdyby ktoś z
      rodziny JM lub BB robił takie karty
      Zaraz zapodam link
      • Gość: jurko44 Re: Nowy pomysł h..wie kogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 23:59
        Dzisiaj w radiu K-ków gość mówił,że poniewasz nie opłaca się kioskarzą
        sprzedawać biletów,MPK ma w newralgicznych miejscach K-owa zrobić automaty do
        sprzedarzy - k..z jakiej kasy???
        • mouset Re: Nowy pomysł h..wie kogo 24.01.04, 00:01
          Ale była wypowiedź kioskarzy chyba dla DP, że mają marzę 1% na bilecie czyli 2
          grosze <śmiech> a musza kupić kilka bloczków po 100 sztuk za co bulą z 1500zł
          topiąc kasę z której odzyskają .... 15 zł, popieram kioskarzy!
    • mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy 24.01.04, 00:07
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,1879175.html
      oto jest, polecam wypowiedź gościa z Wawy
    • Gość: mouset Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: 217.96.109.* 21.02.04, 16:16
      No to prezes ma z głowy utrzymanie zdolności przewozowej w Krakowie
      • Gość: Locutus Re: Prezes MPK o zapaści firmy IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 22.02.04, 00:22
        Wezmą się za to "krewni i znajomi królika" :-[

        Pzdr.
        LOKI
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka