Gość: Krzysiek Jestem lekarzem, jest mi wstyd, gdy o tym czytam. IP: *.128.14.110.static.crowley.pl 04.03.10, 10:47 Czasami wstydzę sie być lekarzem. Gdy słyszę o kolejnej aferze głupio mi jest iść korytarzem szpitala w fartuchu. Nie ja przyszedłem pijany do pracy, nie ja biorę łapówki, nie ja okazałem się prymitywnym chamem - a mimo to wstydzę się. Za kogoś ze swoich kolegów. I nie czuję się z tym dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grześ Re: Jestem lekarzem, jest mi wstyd, gdy o tym czy IP: 217.98.19.* 04.03.10, 10:53 Ok. Jesteś w porządku. Zdarzyło mi się poznać wielu fajnych lekarzy. Trudno się wstydzić za cały świat. Rób swoje bo to jest najważniejsze. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jestem lekarzem, jest mi wstyd, gdy o tym czy IP: *.skarzysko.vectranet.pl 05.03.10, 08:30 Mimo,ze generalnie nie mam najlepszej opinii o lekarzach,sama jestem cierpiaca na bol i znieksztalcenia kosci od kilku lat,zmienilam lekarza,ostatnia pani doktor dala mi broszurke z cwiczeniami,ASO przekroczylo norme,odczyn lateksowy dodatni,anemia ,granatowe since po oczami i zero reakcji-wszystko w normie.A ja w wieku 55 lat nie moge wstac z lozka,uczesac sie,ubrac,z rak mi wszystko wypada,szok i niemoc.Ale spotkalam tez normalnych lekarzy i wierze ze jest troche lekarzy z powolania,takich jak Pan doktorze .I przykre,ze niewinni i uczciwi musz sie wstydzic za kolegow-pseudolekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 10:54 Pozostaje tylko podac imie i nazwisko tego pseldo lekarza i rozpocza kampanie tak aby jak najwiecej osob o tym moglo przeczytac. Juz mysle nad tego typu serwisem ale musze sprawdzic czy prawnie mozna cos takiego zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re:>czy prawnie mozna cos takiego zrobic< IP: 188.33.101.* 04.03.10, 11:14 Droga moniu, Możesz wszystko, wszak potęga rozumu, choć skromnego czyni cuda. Wyobraź sobie, że możesz nawet podać swe personalia "łorganom sondowniczym". Daję głowę, rękę i cały swój majątek -a on niemały-że to drugie podawanie będzie cię czekać niechybnie a rychło po upublicznieniu twoich "rewelacyj" hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Przysięga Hipokratesa IP: *.chello.pl 04.03.10, 11:02 niespełnione marzenia?trzeba było się uczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok wawelski lekarz?toż to niedudacznik! IP: *.multi-play.net.pl 04.03.10, 11:30 bezczelny cham z tego lekarza!!!wyrzucił bym go z roboty na zbity pysk, tak by sam płakał z bólu! Odpowiedz Link Zgłoś
tuuska1 Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu 04.03.10, 12:01 E tam , żartowniś z tego lekarza, no bo wiecie- służba zdrowia( już śmiesznie z nazwy) to specyficzne poczucie humoru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
korniz Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu 04.03.10, 12:06 Wniosek jest jeden nie ma w tym kraju pracy dla personelu medycznego z powołania.Zawsze dostaną się ci co umią kombinować a przede wszystkim ci co pracują dla pieniedzy .Sama jestem po medycznej szkole i szukam pracy bo kocham ten zawod ale co z tego jak dla mnie jej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veto chamom i dobrze że uciekli, bo co taki IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 12:35 BEZCZELNY SZCZENIAK MÓGŁ POMÓC, chamskoburacki wstęp mówi o psudolekarzyku wszystko !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czereśnia54 Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 12:42 To nie lekarz!To konował!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minime Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: 91.106.6.* 04.03.10, 12:47 Bo sie nadal lekarzom wydaje ze naleza do wyzszej kasty spolecznej,nie chce ublizac ogolowi ale takich palantow jak ten lekarz wyksztalcily polskie universytety medyczne,z przestarzalym systemem edukacji i mania wyzszosci.Przydalaby im sie lekcja z odpowiednim podejsciem do pacjenta,gdzie szacunek i chec niesienia pomocy drugiej osobie jest ich powinnoscia.w koncu taki sobie wybrali zawod.ale coz kasa wazniejsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tfu Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 04.03.10, 12:51 Zawsze znajdzie sie jakas czarna owca (i to w kazdym srodowisku)- niestety, w lekarskim najczesciej. Takich konowałów jak ten tu opisany, powinno sie wysyłac na Sybir! A jak zmarznie i zaboli go ucho np.- to nalezy zanurzyc go szybko w beczce z gorącą smołą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc maria Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:02 szybki domowy sposob - na bole ucha dla dzieci bardzo pomaga oklad z posiekanej cebuli; przylozyc dziecku na ucho i obwiazac recznikiem by trzymalo cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
il_pino Zapalenie ucha to prosta i czesta przypadłość 04.03.10, 13:18 która rozpoznaje i leczy kazdy pediatra w ramach tzw. opieki całodobowej czyli np. na Galla. Rodzice poruszyli pół Krakowa zamiast od razu się tam udać. Wiekszosc rodziców wie gdzie leczyc swoje dziecko a ja ktos nie wie to znaczy że ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: 193.164.255.* 04.03.10, 14:02 ból nie wystąpił na pewno w nocy, tylko już w dzień, więc czas żeby iść z dzieckiem do lekarza był. Poza tym i babcia i rodzice dziecka zamiast wydzwaniać po wszystkich szpitalach, powinni wiedzieć, że po to jest szpital w Prokocimiu, żeby tam właśnie jechać z dzieckiem jak się coś dzieje i że reszta szpitali jest dla dorosłych. Jak pisze: na pewno by przyjęli. Z drugiej strony, to nie dziwię się za bardzo temu doktorowi z tego szpitala, bo jak zauważyłem większość szpitali ma laryngologa pod telefonem na dyżurze, a wszystkie stosują spychoterapię do wojskowego, a Prokocim to już przesadził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacjentka Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: 109.95.149.* 04.03.10, 14:15 To nie lekarz i chyba się pomylił ze powołaniem i życzę mu aby jego spotkał taki ból i nikt nie udzieli mu pomocy. Pytam sie gdzie jest nasza pani minister zdrowia chyba na karaibach a przed dziennikarzami będzie się wypowiadać jaką mamy wspaniałą służbę zdrowia . Odpowiedz Link Zgłoś
dobra_zona Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu 04.03.10, 14:39 Lekarz cham, ale rodzice zamiast przez pół nocy szukać laryngologa powinni pójść do dyżurującej apteki po lek przeciwbólowy - czyli standardowe postępowania w przypadku zapalenia ucha. Do lekarza należy się udać jeżeli ból utrzymuje się przez dłużej niż dwa dni ( chyba, że wystąpią inne objawy ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :| Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 04.03.10, 18:50 Dobrze Ty się czujesz? Na zapalenie ucha nijak nie wystarczy środek przeciwbólowy... Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu 06.03.10, 01:14 a n i b y co w I dobie choroby, medyku z psich kiszek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lussi lekarz ubrał fartuch IP: 193.164.157.* 04.03.10, 14:45 mówi się: ubrał się w fartuch, albo założył fartuch, panstwo redaktorzy Odpowiedz Link Zgłoś
beatabryzik Lekarze powinni być nazywani rakarze 04.03.10, 14:48 I nie że uogólniam, bo to coraz częstsze zachowanie. A jesli to srodowisko samo nie wytępi takich gnid to powinno być nazywane konowałami czy rakarzami. A p. min Kopacz chyba już dawno powinna odejść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANtek Re: Lekarze powinni być nazywani rakarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:35 beatabryzik napisała: > I nie że uogólniam, bo to coraz częstsze zachowanie. A jesli to > srodowisko samo nie wytępi takich gnid to powinno być nazywane Pisząc "gnid" masz oczywiście na myśli opiekunów dziecka... Co to za ludzie, mający dziecko, a którzy nie wiedzą, gdzie się jedzie w nocy z dzieckiem do lekarza! A potem jeszcze pretensje do całego świata - pretensje powinni mieć do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 15:23 Gwarantuję wam, że w razie wystąpienia jakichkolwiek powikłań rodzice dziecka przyjętego przez lekarza, który dzieci nie leczy, podadzą go do sądu i będą żądać milionowych odszkodowań. Koronnym argumentem prokuratora będzie fakt, że lekarz ten nie miał dyżuru na pediatrii czy laryngologii dziecięcej a podjął się leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbin Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.acn.waw.pl 04.03.10, 17:15 Gość portalu: niko napisał(a): > Gwarantuję wam, że w razie wystąpienia jakichkolwiek powikłań rodzice dziecka > przyjętego przez lekarza, który dzieci nie leczy Chyba kazdy z lekarzy nie wazne z jakiej specjalizacji ma podstawowa wiedze...no chyba ze bumelowal na wykladach/praktykach w szpitalach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: 87.204.55.* 04.03.10, 19:33 Idź do nauczyciela od polskiego i żądaj żeby uczył twoje dziecko matematyki, pewnie podstawową wiedzę ma. Albo oddaj swojego nowego merca do naprawy w wiejskiego kowala :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efekt Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.tktelekom.pl 04.03.10, 15:25 Ale czego się spodziewali rodzice? że pan doktor przyłoży kojącą rękę i przestanie boleć? czy że wyjmie z szuflady cudowne lekarstwo niedostępne w aptekach po którego zażyciu natychmiast ból ustąpi? poza tym komu miałby zlecić podanie leków i na jakiej zasadzie? Pacjentowi spoza szpitala (niebędącego pacjentem przyjętym) nie można ot tak sobie na gębę udzielać pomocy i badać go na sprzęcie szpitalnym, o ile nie ma zagrożenia życia! Jest to niezgodne z ustawą u zawodzie lekarza i zdrowym rozsądkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.szczecin.mm.pl 04.03.10, 15:48 a dlaczego nie podali nazwiska lekarza!Płacę na jego wynagrodzenie!Chce wiedzieć, komu płacą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierzbno Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 04.03.10, 16:01 Czytaj artykuł ze zrozumieniem. Kobieta nie chciała, by on go tulił, tylko zredukował ból. Swoją drogą, ciekawe, czy taki byłby kozak, jakby przyjechał sciśnieniowany ojciec z dzieckiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G1234 Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.bph.pl 04.03.10, 16:15 "Panu lekarzowi" życzymy takiego samego traktowania jak sam bedzie cierpiał. Skąd się biorą tacy frustraci? Może warto aby "pan lekarz" się przekwalifikował na rzeźnika? Bo chyba powołania do pracy w zawodzie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeromski Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.devs.futuro.pl 04.03.10, 16:17 70 % lekarzy to konowały ,chamy i prostaki traktujące pacjenta jak śmiecia ( ... w sumie praca fajna tylko po co ten pacjent co się kreci ....) nie umiejące się zachować liczy się tylko kasa. na podstawie doświadczeń szpital Żeromskiego reszta to prawdziwi lekarze ale ich jest strasznie mało taka jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 04.03.10, 19:55 70%pacjentów to niedomyci śmierdziele,niewiedzący jakie leki biorą na stałe,kłamiący i kombinujący jak się leczyć nie płacąc za to,często bez ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.ip.jarsat.pl 05.03.10, 01:48 Nie sadzę, abyś miała cokolwiek więcej wspólnego z medycyną , niż posada salowej. W Twoich wypowiedziach słychac tyle chamstwa i prostactwa, ze kwalifikujesz sie na absolwentke OHP. Rok temu obroniłam doktorat i nigdy mi nie przyszło do głowy obrażanie ludzi mniej wykształconych ode mnie. Sa tak samo potrzebni np. do sprzątania, jak moje badania GUM. Miałam z podobnym do ciebie lekarzem do czyniania raz, ale mnie stac było na dobrego prawnika. W przeciwieństwie do osób mniej zamoznych. Ten pan utracił prawo do wykonywania zawodu. Mam równiez zajęcia ze studentami medycyny, niektórzy śmierdzą i kłamią nie mniej od swoich przyszłych pacjentów. Rzygac się chce, jak bedąc tak zapatrzonymi w samych siebie, przychodzą na ezgamin i płaszcza się z prosba o lepsza ocene. A ich rodzice (często równiez lekarze)próbują ugłaskiwac wykładowców korzyściami majatkowymi, aby tylko synalek lub córka zdały na kolejny semestr. Ja nie muszę korzystać z żałosnej opieki medycznej dostępnej w państwowych szpitalach, bo stac mnie na opłaty w prywatnej klinice, a jesli bedzie trzeba pojade leczyc się na zachód. Niestety większośc obywateli nie ma takiej mozliwości. Sa tez wspaniali lekarze, którzy potrafia połączyc i troskę o pacjenta i asertywość (powiedzą rodzicom, gdzie maja sie zgłosić z dzieckiem, bez chamstwa i prostactwa), potrafia też zarabiać godziwe pieniądze, zachowując jednoczesnie ludzki odruch chęci pomocy. Niestety takich jest ciągle zbyt niewielu. Mocno wierzę, ze w końcu wejdzie system dodatkowych ubezpieczeń, a nawet całkiem prywatnych, a wtedy bydlaków bedzie eliminował rynek. Bo pies z kulawa nogą nie przyczołga się do ich gabinetu. A lekarz nie bedzie panem zycia i smierci, bo w razie pomyłki zapłaci odszkodowanie rzedu kilku milionów euro, tak jak jest np. w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 05.03.10, 08:14 idealna wszechmocna się odezwała:)masz przerwę w myciu kibli? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu 06.03.10, 01:19 Rok temu obroniłam doktorat w razie pomyłki zapłaci odszkodowanie rzedu kilku milionów euro, tak jak jest > np. w USA. i nie nauczyli cię że w USA obowiązuje USD a nie euro? z czego ten doktorat ? z teorii konserwacji powierzchni płaskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olorin Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: 80.68.239.* 04.03.10, 16:27 Taki sam przypadek miałem we Wroclawskim Szpitalu Wojskowym na Weigla, gdy w nocy, z powodu półpaśca twarzy wiłem sie z bólu. Lekarz nawet nie chciał mi przpisać środka przeciwbólowego. Nawet nie miałem siły mu przylać, gdy usłyszałem podobne teksty jak ten malec. Opodatkować wszystkich lekarzy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Lekarz: guzik mnie obchodzi, że płacze z bólu IP: *.chello.pl 04.03.10, 19:56 w dzień ciebie nie bolało?a co morfinę chciałeś?Podatki płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XAV Niech ten konował z grzeczności dla ludzkości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:32 zajmie się po prostu czymś innym... Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel słuzba z socjaliźmie 04.03.10, 16:37 Ja pół dzieciństwa spędziłem w socjalizmie i nie pamiętam lub nie wiem by kiedykolwiek odmówiono mi/rodzicom/dziadkom jakiejkolwiek opieki medycznej choć nieraz byłem na izbach przyjęć/ ostrych dyżurach latałem po laryngologach pediatrach, szyto mnie miałem ataki astmy, wstrząśnienia mózgu jak to prawie każde dziecko. A dzisiaj żyję i już mało choruję, do lekarza sporadycznie. Mam nadzieję że kiedy będę już stary i będę potrzebował opieki lekarzy to wszystko już się wyklaruje w służbie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś