Gość: Locutus
IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.*
21.02.04, 22:33
Moi drodzy. Ja zwariowałem. Zwariowałem i mam halucynacje. Potrzebuję pomocy.
Pierwsza halucynacja to seria tajemniczych mejli od J-23 z różnymi dziwnymi
pytaniami... myślałem, że to jakieś jaja, ale to chyba po prostu objawy
jakiejś poważniejszej choroby... paranoja? Psychoza? RATUNKU!!!
Otóż dzisiaj wywołałem na GG Voitha... a przynajmniej myślałem, że wywołuję
Voitha... rozmowa wyglądała tak:
Ja (22:16)
Hej! Jesteś?
Wojciech Jarno (22:17)
już Ci wczoraj napisałam że nie ma go i nie bedzie
Ja (22:17)
ale dlaczego
Wojciech Jarno (22:17)
to już nie moja spra3a
Wojciech Jarno (22:17)
sprawa
Wojciech Jarno (22:17)
dostałam numer, powiedział że już mu niepotrzebny
Ja (22:18)
niepotrzebny
Wojciech Jarno (22:18)
no dokładnie
Ja (22:19)
aha... tak po prostu niepotrzebny... no przecież ja mu jutro to i owo urwę...
Wojciech Jarno (22:19)
jutro mu urwiesz coś?
Wojciech Jarno (22:19)
ciekawe
Ja (22:19)
dobra... nie wnikam... czyli rozumiem, że mam ten numer wykasować z listy
kontaktów?
Wojciech Jarno (22:19)
nawet bardzo
Wojciech Jarno (22:19)
rób co chcesz
Wojciech Jarno (22:19)
rozumiem ze zsie jutro spotykacie
Wojciech Jarno (22:20)
fajnie ze mi nie powiedizłą że jutro wraca
Ja (22:20)
tak przynajmniej było jeszcze wczoraj powiedziane...
Ja (22:20)
ale w tej sytuacji zaczynam głupieć...
Ja (22:21)
a z kim w ogóle mam przyjemność
Wojciech Jarno (22:21)
wczoraj?
Wojciech Jarno (22:21)
akto tak powiedział?
Wojciech Jarno (22:21)
z kim? Aga zwana Caravell
Ja (22:21)
hę
Ja (22:21)
dobra... wymiękam... poddaję się... to jakiś spisek przeciwko ludzkości
jest...
Ja (22:22)
dobranoc...
Poddaję się. Proszę mi natychmiast znaleźć psychiatrę!
Pzdr.
LOKI