Dodaj do ulubionych

Wybuchł wulkan i nasz świat legł w gruzach

IP: *.chello.pl 24.04.10, 18:32
Pyły zabiły już dinozaury. Mogą i nas pokonać :)
Obserwuj wątek
    • Gość: mimi Pomijam fakt, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.10, 22:28
      ze ob. Michał Olszewski nie pisze poprawnie po polsku. Bledow stylistycznych i
      gramatyczncyh az nadmiar. No coz, tak teraz nie tylko akceptuja, ale rowniez do
      druku przyjmuja. Przykre i bezsensowne, bo jezyk polski rozni sie struktura i
      dynamika od angielskiego, karmiacego sie zywotnoscia swa. Co dziennikarz
      wiedziec powinnien i jak decyduje sie lamac reguly, to ... wg regul.
      Sciegola, ni?

      Po namysle oszczedze Michalowi analizy tekstu zdanie po zdaniu, slowo po slowie.
      Zapewniam, jest sie czego czepiac. Facet z trudnoscia dobiera pomysly, z
      trudnoscia artykuluje niepoprawne zdania, z trudnoscia zapewne ... (coz, ale
      chyba mozna zaryzykowac bez obawy sadu ostatecznego) skonczyl studia, a
      znajomosci zapewnily reszte. Jak tego nie widzi, tym gorzej dla niego i jego
      nauczycieli.

      Napisze za to, ze dawno nie widzialem tak ... naiwnego tekstu. Poziom? - ktoras
      klasa liceum. Niekoniecznie az trzecia. Temat - czlowiek w swiecie wspolczesnym.
      I panienka Magda wali na klawiaturowy papier tekst na temat wiezowcow
      zaslaniajacych slonce i nieludzkiego zycia w piekle ulicznych wawozow. Panienka
      Magda ma lat 16-17 i nie odroznia przyczyn i skutkow. Maciej ma lat (ze zdjecia)
      30 i nie ma pomyslu na zycie i zarabianie. 13-14 lat pozniej! Za to ma pomysl na
      zatrucie jezyka polskiego.

      Zycie juz zweryfikowalo pomysly Michala na poziom "Pezda minus jeden". Wystarczy
      wrzucic "pezda" w wyszukiwarke, by znalezc takie kwiatki o jakich kosmos nie
      snil. Oby Michalowi poszlo nieco lepiej, bo ja zawsze dobrze ludziom zycze.
      • leniwiec26 "dawcy czekają na organy" 25.04.10, 11:17
        ;)
        • ondskan Re: "dawcy czekają na organy" 25.04.10, 13:27
          "w radiu krzyczą, że dzieje się tragedia niewyobrażalna, ale
          bynajmniej nie dlatego, że dawcy czekają na organy, które nie mogą
          dolecieć z innego kontynentu.

          Dzieje się tragedia, bo piłkarze Barcelony musieli pojechać do
          Mediolanu autokarem"

          Artykuł ogólnie ciekawy, ale żenujące jest to populistyczne
          zakończenie.
    • Gość: mimi Ojjjj, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.10, 22:41
      zapomnialbym!!
      Ten nocleg w okolicach wyglada znakomicie...
      Wicie, rozumicie, bywam w Cannes - czytaj "kan-nes", polskimi literami
      koniecznie (Autentyk!, Michalku). Bardotka mi sie peta...
      Narod i tak nie odroznia Cannes od St. Tropez. A to tylko pare km-ow. Wicie,
      JA bywam. Wracam z kan-nes!

      Serdecznie gratuluje. Jak hiszpanski?
      (milosierny facio jestem, o meksykanski lub brazylijski moglbym przeciez zapytac)
      Polecam wrazliwosc odpowiednia do rozmiarow.
      To mozna rozumiec, sam pan wisz...
      • Gość: meg Re: Ojjjj, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 01:19
        a co to za slow "tychczasowy"?
    • Gość: Qwe Re: Wybuchł wulkan i nasz świat legł w gruzach IP: *.chello.pl 25.04.10, 07:06
      Rodzice Maksa Caskie (miasteczko Woking w południowej Anglii) wydają 8 tys.
      funtów, żeby ich syn zdążył z Hiszpanii na egzamin maturalny.

      -----------------------------------------------------------------------

      To się w głowie nie mieści coś takiego opublikować, po co ten nawias okrągły? po
      jakiemu to jest, bo nie po polskiemu? Najgorszy to banał tekstu. Zresztą, czego
      spodziewać się po Gazecie...
    • Gość: major Wybuchł wulkan i nasz świat legł w gruzach IP: *.chello.pl 25.04.10, 14:26
      hehe a propos wioski globalnej w 2003 roku siedzac w Central Parku
      dziwiłem się dlaczego nie działa fontanna ... ale doszedłem do
      wniosku że przecież "naszych" też jest tam sporo wiec nie ma sie co
      dziwić ...ale praktyczniem w tym samym momencie tak około 17
      tamtejszego czasu, zadzonil do mnie rodzice z Polski że w NY nie ma
      prądu ;) za 6 godzin już nie działały telefony komórkowe i nie było
      już tak wesoło...natomiast ludzie w metrze przeżyli gorsze chwile....
      na szczęście to były tylko "ćwiczenia", a i miasta na drugi dzień
      nie zapomnę nigdy żaden film nie potrafi tego oddać takiej głuchej
      pustki z wyjącymi tylko syrenami....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka