Dodaj do ulubionych

Czy Aztlan

02.05.10, 23:15
to Zielonki ? :)
gosia
Obserwuj wątek
    • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:19
      Nie, to Gosia;-)
      • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:23
        Ha , ha - a więc pamiętasz to ? :)
        gosia
        • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:23
          Pamiętamy, pamiętamy;-)
          • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:25
            a... oliwki "włoskie " ?
            gosia
            • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:27
              a fuj....Dobre bo Polskie. Oliwek nie lubimy.
              • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:29
                rozmnożyliście się ? :) - czy to chwilowa duetowa zmyłka ? :)
                gosia
                oliwa najlepsza jest z..... ?
                :)
                g
                • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:31
                  Oliwa najlepsza jest sprawiedliwa.Podobno.
                  Cały czas się rozmnażamy. Pracując w pocie czoła.
                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:34
                    Gratuluję owocnej pracy - dużoś się dorobił ? :)
                    gosia

                    a oliwa.... nie dojechała ;)
                    g
                    • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:38
                      Co się odwlecze to nie uciecze. Całkiem sporo, muszę przyznać...ufff
                    • wampir-wampir Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:38
                      Nie zgadłbym nigdy, ale pozdrawiam :-)))
                      • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:41
                        Ciągle testuję Wampirze :)
                        No... Aztlan - to gratuluję - bylebyś do tych wszystkich "owoców "
                        się przyznał :) I czemu unikasz tematu oliwkowego - czyżby jakis
                        dyskomfort /
                        gosia
                        • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:44
                          Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, ale bardzo miło się gawędzi trzeba przyznać...
                          • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:48
                            aztlan napisał:

                            > Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, ale bardzo miło się gawędzi
                            trzeba przyznać
                            > ...

                            No dobrze - dajmy spokój z oliwkami - to może pasztet ? -
                            Oczywiście domowej roboty :)
                            gosia
                            no..miło :)
                            g
                            • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:49
                              Lepszy kompot. Suszy niemiłosiernie...
                              • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:52
                                aha :) Kompot zawsze musi być !
                                a rosół z makaronem - na ten przykład ?
                                gosia
                                • aztlan Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:57
                                  I racuchy....koniecznie.
                                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 02.05.10, 23:59
                                    Rany boskie - wydaje mi sie , że jestem w lesie z powrotem :)
                                    Zbieranie grzybów a pizza może w przerwie obiadowej i czy duża ? :)
                                    gosia
                                    • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:00
                                      To chodżmy do lasu.
                                      • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:02
                                        na smardze , muchomory , czy podgrzybki ?
                                        gosia
                                        • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:05
                                          Na małe co nieco....jak za dawnych lat.
                                          • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:11
                                            A to mnie mocno zaciekawiło . Przypomnij jescze coś - bo nie mogę
                                            zajarzyć ...
                                            gosia
                                            • wampir-wampir Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:14
                                              gosia.43 napisała:

                                              > Przypomnij jescze coś - bo nie mogę
                                              > zajarzyć ...
                                              > gosia

                                              Chodzi Chyba o mniodek, że podpowiem...
                                              • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:18
                                                No chę trafić na "coś "... Ale ten las - to chyba wpuszczenie w
                                                maliny :)
                                                gosia
                                              • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:20
                                                taaaa mniodek....z uszu chyba.Misia.
                                                • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:24
                                                  zaraz , zaraz ...czy to było wtedy - co nas ten niedżwiedż napadł i
                                                  ty stanąlęś jak ten dąb ?
                                                  gosia
                                                  • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:29
                                                    Ja nie wiem co to było, ale stanął to pewne..
                                                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:32
                                                    Tia....
                                                    Stanąłeś jak wryty a potem spieprzałeś niczym ... i zostawiłeś mnie
                                                    z niedżwiedziem . Nie pamiętasz ?
                                                    gosia
                                                  • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:34
                                                    I co, i co? napastował Cię ten grizzly?;-)
                                                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:37
                                                    nie...powiedział tylko , że stchórzyłes !
                                                    gosia
                                                  • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:43
                                                    To Wigilia była? grzyby w zimie w lesie? halucynogenne chyba...
                                                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:52
                                                    Nie ...to była wigilia wigilii - nie pamiętasz / - mówiłes , że
                                                    wychodowałeś dla mnie specjalnego grzyba ... A tem miedżwiedż - to
                                                    sie obudził wtedy - jak zacząłes opowiadać , że żona też "poluje "
                                                    na misie....i na mniodek....
                                                    gosia
                                                  • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:58
                                                    Ja ?! grzyba?!!! wyhodowałem? gdzie!!!!
                                                  • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 01:02
                                                    aztlan napisał:

                                                    No wiesz ...nie pamiętasz ?!
                                                    gosia
                                            • aztlan Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:17
                                              No wtedy...pamietasz...
                                              • gosia.43 Re: Czy Aztlan 03.05.10, 00:19
                                                No właśnie nie pamiętam ... Uchyl rąbka tajemnicy :)
                                                gosia
                        • wampir-wampir A czy Ewa... 02.05.10, 23:45
                          to Weronka, czy może Bibi to Weronka?
                          • gosia.43 Re: A czy Ewa... 02.05.10, 23:49
                            a - to nie kojarzę - chociaz wiem ( czuję ) , że Weronka tu jest :)
                            gosia
                            a kto to jest g_m_p - bo tez kiedys chyba była ? :0
                            g
                            • wampir-wampir Re: A czy Ewa... 02.05.10, 23:53
                              GMP to panna pchnięta nożem przez dresa z Huty. Więcej nic nie wiem.
                              Ale może to Weronka? Nieee, to nie Weronka.
                              • aztlan Re: A czy Ewa... 02.05.10, 23:55
                                Pchnięta i żyje? Nie może być....Niesamowite wręcz..
                              • gosia.43 Re: A czy Ewa... 02.05.10, 23:56
                                ..i tak , i nie :) weronka lui pisac pod kilkoma nickami - i to "
                                różnorodnymi" - taka osobowość wieloraka . Jest jeszce "krakuska " -
                                tak jakoś...:)
                                gosia
                                • wampir-wampir Re: A czy Ewa... 02.05.10, 23:59
                                  No żyje, żyje, ale co to za życie. Się z Trudnym po kryptach włóczyć.

                                  Nie zwróciłem uwagi na Krakuskę, Gosiu :-)))
                                  • aztlan Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:01
                                    Nie wywołuj wilka z lasu proszę...
                                  • gosia.43 Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:05
                                    no właśnie - mogła by się powłóczyć inaczej :) Tylko czemu znowu z
                                    Trudnym ?! :)
                                    gosia
                                    • aztlan Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:07
                                      Trudny ma fajnie. Pożyczają mu pieniądze, niewiasty same do niego garną...piękne
                                      życie...
                                      • wampir-wampir Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:12
                                        A Ty jesteś pewien, że niewiasta o nicku GMP jest piękna? Ja wcale
                                        nie jestem i wcale bym nie chciał żeby...
                                        • gosia.43 Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:22
                                          wampir-wampir napisał:

                                          > A Ty jesteś pewien, że niewiasta o nicku GMP jest piękna? Ja wcale
                                          > nie jestem i wcale bym nie chciał żeby...

                                          Może to piękne odnosił do życia ?? :)
                                          gosia

                                          czego byś nie chciał ?
                                          g
                                          • aztlan Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:31
                                            No wiesz??? Trudny może i oszust ale piękna kobieta przy boku...czemu nie?
                                            • gosia.43 Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:38
                                              aztlan napisał:

                                              > No wiesz??? Trudny może i oszust ale piękna kobieta przy
                                              boku...czemu nie?

                                              a w dodatku bogata :)
                                              gosia
                                              • aztlan Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:43
                                                Ten to się potrafi ustawić....
                                                • gosia.43 Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:54
                                                  No widzisz - a ty harujesz nad miarę i jeszce jakichs dziwnych
                                                  przygód po lesie szukasz - weź się w garść !!!
                                                  gosia
                                                  • aztlan Re: A czy Ewa... 03.05.10, 01:06
                                                    Dziwnych?!!!!! Z Tobą w lesie byłem...miało być fajnie, tak jak
                                                    obiecywałaś...Tylko jak zwykle wolałaś niedżwiedzia!
                                      • gosia.43 Re: A czy Ewa... 03.05.10, 00:12
                                        No właśnie - zawsze najlepiej być kimś innym i tam gdzie nas nie
                                        ma :)
                                        gosia
                                        • gosia.43 Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 01:12
                                          Ech....Niedżwiedzia :)
                                          Idę spać - dzięki za miłą pogawędkę i trochę..nieoczekiwaną ;)
                                          pewnie sie jeszcze spotkamy , niekoniecznie w lesie :)
                                          Dobrej nocy :)
                                          gosia
                                          • aztlan Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 01:16
                                            Jak zwykle uciekasz ze strachu przed konfrontacją;-)
                                            • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 01:20
                                              Nie uciekam - tylko chce mi się spać . I przed jaką konfrontacją i
                                              dlaczego jak zwykle ? - wytłumacz !
                                              Za dużo tego - chyba sią załamię ....
                                              gosia
                                              • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 01:36
                                                Ja siem wytłumaczem, że nie wyszedłem po fajki, bo zdecydowałem nie
                                                rzucać tylko odpisywałem na maila. A nie chciałbym, żeby była
                                                piekna, młoda, bogata i jeźdźiła konno, bo nie, o! Oczywiście o
                                                panią GMP mi chodzi w tym poście ;D
                                                Dobranoc :-)))
                                                • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 14:43
                                                  He , he , he - a mnie się w nocy śnił niedźwiedź i dwa małe misie -
                                                  a Miodek śmiał się ze mnie , że "chodowla" nie tłumaczy mnie nawet
                                                  jeśli późną porą pisana i gazeta_ mi _nie_ płaci .
                                                  Tłumaczyłam mu , że to przez te grzyby , ale on nagle przeobraził
                                                  się w Wampira , wskoczył na konia i z oddali krzyknął : " trzeba
                                                  sięgnąć po ortografię " - ot co !
                                                  gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 14:45
                                                    Ło matko, ło matko... he, he, he... ;D
                                                  • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 14:56
                                                    To jeszcze nie koniec snu , nad ranem w ucieczce przed wstydem
                                                    wpadłam na Trudnego - a Aztlan tylko pokiwał głową i pod nosem
                                                    burknął - a nie mówiłem ,że woli niedźwiedzie ,jakaś zakręcona !
                                                    :)
                                                    gosia

                                                    Tyś Wampr na tym koniu niczego sobie wyglądał - tylko czy musiałeś
                                                    aż tak mnie zbesztać ? :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:00
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    >
                                                    > Tyś Wampr na tym koniu niczego sobie wyglądał - tylko czy musiałeś
                                                    > aż tak mnie zbesztać ? :)

                                                    Surowy byłem? Mówi się trudno... ;-)))
                                                  • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:04
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    > Surowy byłem? Mówi się trudno... ;-)))

                                                    Dobrze , że to tylko sen i że obudziałm się w odpowiednim momencie ,
                                                    aż strach pomyśleć co mogło być dalej :)
                                                    gosia
                                                  • aztlan Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 14:49
                                                    Przez grzeczność nie zaprzeczę , że miał rację....
                                                  • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 14:58
                                                    Kto ? Midek , Wampir , Trudny , czy Ty ? - bo się już pogubiłam ..
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:02
                                                    A nie Nasz nikomu nieznany Badmin?
                                                  • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:06
                                                    Badmin ?!
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:14
                                                    A ba R Rin?

                                                    Zmykam na spacer. Do miłego :-)))
                                                  • gosia.43 Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 15:20
                                                    No cóż - wolę nic nie pisać bo znowu podpadnę :)
                                                    gosia

                                                    Szare komórki trzeba dotlenić i płuca przewietrzyć - to prawda.
                                                    Korzystając z pomysłu idę na balkon zapalić :)
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: Czy to ja byłam Ewą ? ! :) 03.05.10, 23:24
                                                    Aaa, to widzę że dalej nie w modzie. Palenie szkodzić zaczęło
                                                    podobno i świat oszalał, a my wciąż tacy nie trendy :-)))
    • zielonki Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 03.05.10, 23:40
      czy to tylko te duchy przeszłości?
      • aztlan Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 03.05.10, 23:55
        No niezły pasztet Nam wyszedł....Skoro Ja to Ty to kim jesteś w takim razie?
        • wampir-wampir Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:02
          Jak to kim?
          Hu Hu Hu Hu
          Dwie po godzinie duchów!
          • aztlan Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:10
            Godzina duchów, godziną duchów ale pewnych spraw nie należy przeginać! Kim jest
            Zielonki skoro Gosia powiedziała, że to ja???
            • wampir-wampir Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:27
              No jak to przecież Zielonki to Gosia.
              • aztlan Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:36
                Gosia???!! Jaka Gosia na miłość boską!
                • wampir-wampir Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:42
                  Ja nie wiem czy boska. To ta od Wolanda. A może?!
                  • aztlan Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 00:48
                    Idżże spać Bajoku jeden;-)
                    • wampir-wampir Re: Czy ktoś mówił 'pasztet'? 04.05.10, 01:05
                      Idem, idem... Już pora na duchy ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka