IP: *.man.rsk.pl 06.03.04, 18:41
Korzystnym (choć drogim) rozwiązaniem małych problemów komunikacji z
przedmieść byłoby wybudowanie co najmniej dwóch linii metra. Najlepiej można
by to zrobić na trasach:

1. Port Lotniczy Balice - Chełm - Wola Justowska - Zwierzyniec - Salwator -
Błonia - Nowy Świat - Rynek Główny - Dworzec PKS - Kraków Główny (PKP) -
Wesoła - Grzegórzki - Rakowice - Czyżyny - Nowa Huta (os. wokół pl.
Centralnego) - Huta im. T. Sendzimira - Pleszów

2. Bieńczyce - Mistrzejowice - Prądnik Czerwony - Górka Narodowa - Żabiniec -
Prądnik Biały - Azory - Bronowice - Łobzów - Czarna Wieś - Nowa Wieś -
Piasek - Kleparz - Dworzec PKS - Kraków Główny (PKP) - Rynek Główny - Wawel -
Kazimierz - Ludwinów - Zakrzówek - Łagiewniki - Wola Duchacka - Kurdwanów -
Piaski Wlk. - Prokocim - Nowy Prokocim - Rżąka - Bieżanów Nowy - Bieżanów

3. SKAWINA - Sidzina - Skotniki - Kostrze - Bodzów - Pychowice - Ruczaj-Zachód
- Kobierzyn - Borek Fałęcki - Kliny Borkowskie - Opatkowice - Lusina -
Wróblowice - Zbydniowice - Swoszowice - Rajsko - Soboniowice - Kosocice -
Rżąka - Nw. Prokocim - Prokocim - Kraków Płaszów (PKP) - Płaszów - Rybitwy -
Przewóz - KOKOTÓW - CZARNOCHOWICE - WIELICZKA

Wybudowanie w/w linii metra przyniosłoby dużo korzyści:
-połączenie przedmieść, Nowej Huty, Skawiny i Wieliczki z centrum Krakowa;
najkorzystniejsze jest to dla Skawiny, Wieliczki oraz płd. - zach. osiedli,
ponieważ często kursuje tam jedna (rzadziej dwie lub trzy) linie autobusowe,
-dojazd do portu lotniczego w Balicach,
-duże ilości nowych sklepów, a co za tym idzie także nowe miejsca pracy,
-atrakcja, duma i "unowocześnienie" Krakowa.

Są jednak także i szkody:
-budowa odcinka od stacji do stacji zajmuje co najmniej 1 rok,
-ogromna ilość pieniędzy poszłaby na tą inwestycję,
-przebudowywanie (w niektórych okolicach) sieci wodno - kanalizacyjnej.

Może inwestycja ta nie jest możliwa do zrealizowania w ciągu najbliższych 25
lat, ale mam nadzieję, że prędzej czy później znajdą się na to pieniądze.
Obserwuj wątek
    • pavlack Re: METRO!!! 06.03.04, 18:47
      To jest nierealne w ciągu najbliższych 50 lat... Poza tym metro jest potrzebne
      tam, gdzie są naprawdę duże potoki pasażerskie, a naziemne środki transportu
      nie są w stanie szybko przewieźć pasażerów (czyli np. duuże korki, brak
      wydzielonych torowisk tramwajowych), a myślę, że w Krakowie aż takich potoków
      pasażerskich nie ma...
      Poza tym w Krakowie z tego co słyszałem są bardzo niekorzystne warunki terenowe
      (grząski grunt).

      Natomiast rzeczą realną i potrzebną jest włączenie kolei do sieci komunikacji
      miejskiej. Chociażby taki przykład - zrobić przystanek kolejowy "Wiadukty",
      uruchomić szynobus czy tam kibel kursujący w stałym takcie np. 15/30 minut i
      dzięki temu Wzgórza (i nie tylko) mają dojazd do centrum w 10-15 minut...
      • kapitan.kirk Re: METRO!!! 08.03.04, 10:22
        pavlack napisał:

        > Poza tym w Krakowie z tego co słyszałem są bardzo niekorzystne warunki
        terenowe
        >
        > (grząski grunt).

        Wręcz przeciwnie. Pod warstwą osadów trzeciorzędowych o miąższości ok. 20 m
        (średnio) zalega warstwa iłów mioceńskich. To wręcz wymarzona skała do budowy
        tuneli metodą górniczą - dostatecznie miękka by drążenie było tanie,
        wystarczająco sztywna by oszczędzić na częstym szalowaniu a za razem niemal
        całkowicie nieprzepuszczalna dla wody. Iły zalegają na stropie ze skały
        wapiennej, która "przebija się" miejscami na powierzchnię ("skałki") i też jest
        dość przyjazna do drążenia, choć twardsza i podatniejsza na zjawiska krasowe.
        Tak że najlepsze by było metro głębokie, tylko te koszty :(
    • Gość: Locutus Re: METRO!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 01:24
      Nonsens.

      Jedyne trasy, na których budowa metra byłaby uzasadniona, to, patrząc na potoki
      pasażerskie, trasy czwórki i trzynastki (ewentualnie ta druga przedłużona do
      Wieliczki - przy czym poza Krakowem mogłaby wychodzić na powierzchnię, oraz
      odgałęzienie do Kurdwanowa). Niestety takich ilości kasy, jakie są potrzebne na
      budowę metra, Kraków nie będzie na pewno posiadał w dającej się przewidzieć
      przyszłości (a więc conajmniej kilkadziesiąt lat). Możemy więc od razu przestać
      fantazjować i zapomnieć o budowie metra - chyba że zamierzamy napisać powieść
      science-fiction...

      Pzdr.
      LOKI
      • kuba203 Re: METRO!!! 07.03.04, 15:22
        Choć przyznasz, że stacja metra Kokotów to brzmi dumnie ;D
        • Gość: kermitou Re: METRO!!! IP: *.net.autocom.pl 07.03.04, 16:34
          kuba203 napisał:
          > Choć przyznasz, że stacja metra Kokotów to brzmi dumnie ;D


          A wyobrażasz sobie stację i przystanek "Metro Pole Kokotowskie" :D
          • Gość: azazel Re: METRO!!! IP: *.g-net.pl 07.03.04, 18:28
            rotfl :D
      • Gość: skafi oczywiscie nieoczywiste IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 08.03.04, 13:34
        Trasy zaproponowane przez Dunga to rzeczywiscie nonsens.
        Moim zdaniem potrzebne bylyby 2 linie (nie wnikam w szczegoly):
        1.Z Bronowic Nowych do Kurdnawnowa lub Nowego Biezanowa
        2.Z Placu Centralnego do Kampusu UJ.
        Przeciecie i wielka stacja przesiadkowa pod Placem Sw. Ducha (obecnie parking
        kolo teatru Slowackiego). Stamtad ruchomy chodnik dla pieszych w dwoch
        kierunkach:
        1. na Maly Rynek (tylko dla tego, ze wyjscie z metra na Rynku Glownym, by
        glupio wygladalo, no i troche to blizej, ale nie upieram sie)
        2. do Nowego Miasta i podziemnej hali Dworca PKP (cos takiego bylo w planach
        Tishmana)

        Nie jest to przedsiewziecie nierealne, przy finansowaniu w 75% z funduszy
        strukturalnych i znacznym z budzetu (np. po zrealizowaniu zadan przewidzianych
        w ustawie o wsparciu UJ - ida na to setki milionow PLN, mozna, jadac dalej na
        tym samym koniku wsparcia wspolnego dobra narodowego, wydrzec analogiczna
        ustawe o metrze w Krakowie. Przeciez tak jest w wiekszosci finansowane metro w
        Warszawie).
        Biorac pod uwage powyzsze, pelna realizacja obu linii (w wiekszosci naziemnych)
        to 15-20 lat.
        Rzeczywiste szanse na realizacje: 3%
        Podsumowanie: :(
        • Gość: Locutus Re: oczywiscie nieoczywiste IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 09.03.04, 05:09
          A więc planujemy trzy linie metra

          Bieżanów N. - Bronowice N.
          Kurdwanów - Bronowice (jako odgałęzienie tej pierwszej)
          Pl. Centralny - Kampus UJ

          A przecięcie powinno być albo pod Rynkiem Gł (wyjście np. w Pasażu Bielaka),
          albo pod KCK.

          Pzdr.
          LOKI
          • Gość: Locutus Poprawka IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 09.03.04, 05:12
            nie do Bieżanowa, a do Wieliczki (przy czym za Bieżanowem mogłaby wychodzić na
            powierzchnię, a nwet wchodzić na wywłaszczone od PKP tory kolejowe.

            Tak więc:

            Wieliczka - Bronowice N.
            Kurdwanów - Bronowice N. (jako odgałęzienie tej pierwszej)
            Pl. Centralny - Kampus UJ
            • kapitan.kirk Fajny pomysł... 09.03.04, 11:04
              ...ale te koszty :(((

              Proponujesz budowę ok. 40 km tuneli, przy czym co najmniej połowę trzeba będzie
              drążyć. Zakładać zatem należy budowę ok. 36 stacji, z czego np. 12 drążonych.
              Do tego tabor - ok. 400 wagonów, jeżeli chcemy otrzymać częstotliwość ruchu
              podobną do warszawskiej. Razem daje to kwotę 12-14 miliardów zł, a pamiętajmy,
              że cały budżet miasta na inwestycje to chyba nie więcej niż 1,5 mld zł rocznie.
              Fundusze UE - fajna rzecz, ale obawiam się, że to nie ten rząd wielkości.

              Skądinąd koncentracja zainwestowania miejskiego nie jest według mnie w Krakowie
              na tyle intensywna (zwłaszcza na peryferiach), żeby klasyczne metro miało sens
              ekonomiczny. No chyba, że w przyszłości, jak już będziemy bogaci jak
              Katarczycy... :D
              • Gość: Locutus Re: Fajny pomysł... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 10.03.04, 02:41
                Ale przecież w jednym z postów niżej wyraźnie napisałem, że należy to
                rozpatrywać w kategoriach science-fiction :-P

                Pofantazjować zawsze można :-D

                Pzdr.
                LOKI
            • Gość: skafi Re: Poprawka IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 10.03.04, 10:41
              Przciecie pod KCK? sam stale krytykujesz koncepcje: dojazd do centrum=dojazd do
              KCK, bo za daleko na nogach. Ewentualnie przeciecie pod Rynkiem i mozliwosc
              przesiadki na linie Huta-Kampus, ktora szlaby przez KCK. Ale budowa takiej
              wielkiej stacji pod Rynkiem, to gigantyczna demolka, plyty rynku na pare lat,
              nie mowiac juz o problemach, ogolnie mowiac, archeologicznych.
              Dlatego najlepiej gdyby przeciecie bylo w polowie drogi, bo ilosc pasazerow do
              obu stacji bylaby podobna. Taki ruchomy chodnik to proste i duzo tansze
              rozwiazanie niz prowadzenie linii. Jak masz ochote to idziesz i przemieszczasz
              sie wtedy naprawde szybko, jak nie, to stoisz i tez szybko dojedziesz. W Paryzu
              ten wynalazek laczy stacje oddalone o siebie nawet kolo 800 metrow. W moim
              pomysle byloby blizej.
              Nie mam pojecia po co linia do Wieliczki. Po co linia metra na taka odleglosc,
              nawet jesli naziemna, w miejscu gdzie wystarczy ucywilizoawc istniejaca kolej.
              A potok pasezerski jest jak Syr-Daria w okolicach M. Azowskiego: iluzoryczny.
              • Gość: Locutus Re: Poprawka IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.03.04, 02:23
                Po to do Wieliczki, że w cholerę ludzi stamtąd jeździ do Krakowa. Tylko że
                teraz wybierają busy. Ale gdyby mieli do dyspozycji metro MPK, jadące KRÓCEJ od
                busów, możliwość kupna biletów sieciowych, umozliwiających wygodne przesiadki i
                dojazd do całego miasta, to myślę, że wybraliby metro...

                A przesiadka pod KCK to taki luźny projekt - w sumie głupi... ;-)

                Jak już mówiłem, to jest wątek science-fiction :-)

                Pzdr.
                LOKI
              • Gość: PB Re: Poprawka IP: *.net.autocom.pl 24.03.04, 22:43
                Nie pisz głupot - Syr-Daria wpada do Morza Aralaskiego
                • Gość: pb Re: Poprawka IP: *.net.autocom.pl 24.03.04, 22:46
                  oczywiscie Jezioro Aralskie
                  • Gość: skafi Re: Poprawka IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 25.03.04, 13:06
                    Dzieki za uwagi. Co do Azowskiego, to oczywiscie masz racje, ale nie jestem
                    taki tuman, zebym nie rozroznial tych dwoch - zwykle przejezycznie (na
                    klawiaturze). Co do "Morza", to choc z definicji jest to jezioro, to podobnie
                    jak i Kaspijskie, ze wzgledu na rozmiary i zasolenie nazywa sie je b. czesto
                    Morzem. Choc faktem jest, ze Aralskie, juz na te nazwe nie zasluguje.
                    Slowacy nawet na zalew na Orawie mowia Orawska Mara. Jak sie nie ma lepszego
                    morza, to rodzi sie sklonnosc do upiekszen ;)
                    • Gość: Locutus Re: Poprawka IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 26.03.04, 04:19
                      > Slowacy nawet na zalew na Orawie mowia Orawska Mara

                      Słowacy chyba mówią przez "v" :-P

                      ROTFL

                      Pozdrawiam.
                      LOKI
        • Gość: pkin Re: oczywiscie nieoczywiste IP: *.acn.waw.pl 24.03.04, 22:53
          W Warszawie metro jest finansowane przez państwo w jakichś 25%. Czasy i tak są
          lepsze, bo był rok, że było w 7%, raczej trzeba zdać się na fundusze własne i
          unijne, skoro nawet nie stać państwa na wsparcie budowy metra w mieście prawie
          2milionowym, to wątpię, żeby stać było w ośmiusettysięcznym. Fundusze unijne
          wymagają zresztą nakładów własnych, a więc nie może być dotacji państwowej
          (przynajmniej w tej części inwestycji, którą wspierać ma Unia). Teraz wiem skąd
          u Krakowian wzięło się to przekonanie o jakimś wyróżnianiu Wawy, po prostu z
          ignorancji.
    • Gość: GS METRO ? Tak, ale nie taka BZDURA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:31
      Mam propozycję - weź mapę i narysuj te trzy trasy które podałeś. Przecież to
      jakaś totalna bzdura! Metro ma być szybkie, a to oznacza w miarę prostolinijny
      przebieg. Zaś Ty proponujesz jakieś totalne zygzaki, w których np. trasa z
      Mistrzejowic do Dworca Głownego (nr2) biegnie przez ... Bronowice !!! Choć i
      tak dobrze że nie przez Olkusz i Krzeszowice ...
      • balsen Re: METRO ? Żadna bzdura! 08.03.04, 01:15
        Twierdzenie że w Krakowie nie ma potrzeby budowania metra z powodu za małych
        potoków pasażerskich jest właśnie bzdurą - przekonuje się o tym prawie
        codziennie kiedy zapchanymi tramwajami w godzinach porannych ludzie próbują
        dostać się do zapchanego centrum - potrzebę budowy metra w naszym mieście
        stwierdzono niezły kawałek czasu temu, czego skutkiem było zostawienie miejsca
        pod budowę tej inwestycji podczas budowy nowego dworca, a podstawowym środkiem
        komunikacyjnym miało stać się właśnie metro. Obecny system tramwajowy jest
        małowydolny i byle źle zaparkowane auto potrafi sparaliżować ruch kilq liniom
        naraz (nie mówiąc o małym komforcie jazdy), na dodatek władze planują
        doczepianie nowych rozgałęzień do centrum co spowoduje jeszcze większy zator.
        Patrząc jednak na koszty nie konieczna wydawałaby się budowa ciężkiego
        głębokiego metra, patrząc z kolei na ciasnotę naszego miasta, należałoby zacząć
        myśleć o wprowadzaniu transportu zbiorowego pod ziemie. Czas zacząć myśleć o
        projektach z prawdziwego zdarzenia, których realizacja nie trwała by niestety
        2,3 lat, o projektach, które rzeczywiście przyniosłyby dużą ulgę w poruszaniu
        się po mieście, nie tylko poza centrum. A przecież tego typu transport
        zwłaszcza jak jest podciągnięty pod tereny podmiejskie powoduje rozwój miasta
        pod względem populacyjnym. Wchodzimy teraz do Unii będzie to dobry czas na
        realizację projektów z pomocą funduszów strukturalnych itp, dla przykładu podam
        że w Madrycie przez 5 lat zbudowali około 50 kilometrów lini metra!!!!!!!!!
        • Gość: GS METRO ? Tak, to nie bzdura! Tylko nie takie trasy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 09:16
          Chyba odpowiadasz na fragment tematu mojej wiadomości, nie zaś na jej treść. Ale
          nawet tam napisałem: "METRO? Tak, ale ..."

          Wydawało mi się, że z mojej wypowiedzi jasno wynika, że nie kwestionuję samej
          potrzeby budowy metra w Krakowie. Za bzdurę uważam natomiast zaproponowane przez
          dong'a trasy, po których aby dostać się np. z Mistrzejowic do Dworca należy
          przejechać przez Bronowice. Bo to jest propozycja na zasadzie: połączyć jedną
          linią wszystkie węzłowe punkty w Krakowie. Bzdura! Do kwadratu!

          Jak to już też przewinęło się w wątku - powinny to być trasy budowane na
          zasadzie pająka, z głównymi punktami przesiadkowymi w centrum Krakowa (np.
          mniej więcej takie jak obecne linie 4 i 13, może jeszcze 22). A nie to co
          proponuje dong, czyli połączenie linią metra przedmieść Krakowa z innymi
          przedmieściami - patrz np. proponowana linia nr 3, z której to aby dojechać do
          centrum trzeba się przesiąść na tramwaj lub autobus. Takie propozycje uważam za
          totalne bzdury.

          PS. Szkoda, że do Traffic Gianta nie ma mapy Krakowa, niedoszli pomysłodawcy
          mieliby możliwość sprawdzenia swoich genialnych pomysłów przed wrzuceniem ich na
          forum.
          • balsen Re: METRO ? Tak, to nie bzdura! Tylko nie takie t 08.03.04, 16:12
            Sorry GS - nie był to post odpowiadający na twój post - po prostu chciałem
            potępić chore poglądy jakie niestety niektórzy posiadają w tej dziedzinie - nie
            wątpliwie zalicza się do nich Majchrowski.
    • kapitan.kirk Re: METRO!!! 08.03.04, 11:43
      Różne koncepcje metra rozważano w Krakowie od lat sześćdziesiątych, przy czym
      tempa nabrało to na początku lat osiemdziesiątych, nb. przy początkowym
      współudziale ekspertów z bratniej Norymbergi. Ostatecznie założenia techniczno-
      ekonomiczne pierwszej linii ukończono w 1986 r., po czym przystąpiono do
      sporządzenia projektu technicznego. Rozpoczęcie budowy przewidywano na rok
      1995, jednak już w 1990 r. wszelkie prace przerwano ze względów ekonomicznych.
      Przebieg linii miał być następujący:
      I ETAP (do 2000 r.) - od stacji techniczno-postojowej w Mydlnikach (między
      linią kolejową a obecnymi terenami Akademii Rolniczej), przez Bronowice (wzdłuż
      ul. Bronowickiej i 18 Stycznia), następnie pod Pl. Biskupim, Kleparzem i
      dworcem Kraków Centralny ( :-D ), ul. Modrzewskiego do Ronda Mogilskiego.
      Wariantowo rozważano odchylenie trasy na południe i przejście jej w rejonie AGH
      i Teatru Bagatela, a dalej pod Kleparzem i jw.
      II ETAP (do 2005 r.) – od Ronda Mogilskiego pod ul. Mogilską, potem w lewo pod
      terenami „Polfy”, następnie przez Ugorek w rejonie ul. Fiołkowej i dalej wzdłuż
      pasa startowego w Czyżynach i Al. Przyjaźni do Al. Lenina i Centrum
      Administracyjnego HiL. Wariantowo rozważano przedłużenie trasy ostrym zakrętem
      do Wzgórz Krzesławickich.
      III ETAP (po 2005 r.) – odgałęzienie linii na południe od rejonu Pl.
      Biskupiego, mniej więcej wzdłuż ul. Straszewskiego, przez Kazimierz do Rynku
      Podgórskiego, a dalej, przedziwnym esem-floresem przez Kurdwanów do Bieżanowa.
      Metro miało zostać wykonane w technologii mieszanej – częściowo (głównie na
      peryferiach) odkrywkowo, a częściowo drążone tarczą, w związku z tym zakładano
      duże różnice poziomów między poszczególnymi odcinkami. Zakładano też
      zaadaptowanie istniejących już wówczas zaczątków tunelu pod peronami dworca.
      Jeszcze bardzo „polska” ciekawostka: na jednej z konferencji komunikacyjnych,
      bodaj w 1986 r. powołano „Związek Miast Metrowskich” (cóż za nazwa swoją
      drogą :-), do którego wstąpiły Warszawa, Łódź i Kraków. Nigdy oficjalnie go nie
      rozwiązano...
    • balsen Re: METRO!!! 08.03.04, 16:09
      1 rok - jedna stacja - śmieszne - to też długi czas budowy metra np. w
      Warszawie powoduje że budowa jednego odcinka jest bardzo droga. W Madrycie
      wybudowali 50 km metra w niecałe 5 lat!!
      • mouset Re: METRO!!! 08.03.04, 19:31
        Ale te Zbydniowice mnie śmieszą, ciekawe czemu? proroctwo zwrotnicy?
    • michalszymanski6 METRO W TEJ WSI!!! PORONIONY POMYSŁ!!! 24.03.04, 20:49
      Jak dotąd to w Polsce na metro stać tylko Warszawę, a i tam idzie to powoli i
      pochłania olbrzymie pieniądze.
      Myślę, że w Krakowie nigdy nie powstanie ani jedna linia metra.
      Przestańcie marzyć jak ludzie z prowincionalnego miasteczka!
      Brać się do roboty!
      • Gość: skafi Re: METRO W TEJ WSI!!! PORONIONY POMYSŁ!!! IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 25.03.04, 13:09
        Tak, wodzu. Juz wylaczam komputer i ide posprzatac pokoj...
    • wolfgang87 Re: METRO!!! 30.05.04, 01:36
      W Amsterdamie tez jest metro. Ale oni tam nie szpanuja. (Amsterdam jest
      wielkosci Krakowa) Jest to metro w centrum, poza nim jest to po prostu szybki
      tramwaj, ktory czesto gesto zasuwa po torach kolejowych. I to jest mysl dla
      Krakowa. Po kigo diabla nam metro na Kurdwanowie ? Usprawnic w koncu te
      przekleta sygnalizacji zeby naprwde byla pro-tramwajowa i juz mamy szybki
      tramwaj (nawet na odcinku do Kurdwanowa sygnalizacja jest żałosna - o ile to ma
      byc z nazwy "szybki tramwaj" - nie jest!!!) W centrum zrobic metro, ktore bedzie
      wyjzdzalo na powierzchnie tak szybko jak tylko sie da. Koszty spadaja kosmicznie
      i przedsiewziecie zaczyna byc realne...(za 15-20 lat:) ale z procentem
      wykonalnosci okolo 50%)
    • a80 Zejdźcie na ziemię. 30.05.04, 22:51
      Wartym podkreślenia jest określenie "choć drogim". Ostatnio dowiedziałem się że
      plany budowanego metra w warszawie zmieniają się w czasie. Nie są już potrzebne
      niektóre przystanki, a dodatkowo ze względów ekonomicznych obcina sie budowe
      pewnych przystanków. Dlatego w Krakowie wole aby ta cała kasa została
      wpompowana w poprawienie tego co mamy. Zacznijmy od sygnalizacji świetlnej.
      Potem dołużmy na przystankach informacje o czasie do przyjazdu nastepnego
      pojazdu komunikacji miejskiej. A jak już będziemy szybko i sprawnie się
      poruszać to może wymienimy sobie wszędzie tory, może coś dobudujemy. A na końcu
      będziemy na bieżąco wymieniać tabor i naprawiać torowiska w cyklach
      naprawczych.

      "I zeszli na ziemie i zaczeli cuda czynić."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka