Dodaj do ulubionych

Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 09:11
Coś pięknego. Geolog pozwala, wydz. architektury pozwala, konstruktor pozwala, inwestor pakuje własne pieniądze.... ale ludziki i tak wiedzą lepiej. Pomimo, że sprawa ich w ogóle nie dotyczy. A może nowa inwestycja zasłoni widok z okna i stąd ta troska o biednych sąsiadów?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zalewowe? Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 09:16
      Dlaczego autor uparcie powtarza tereny ZALEWOWE przecież są to tereny pomiędzy wałami rzeki nie poza nimi tamte nazwać należy obszarem potencjalnego zagrożenia powodzą, gdy zostanie przerwany wał takich terenów jest 30% to bardzo wielka powierzchnia – może w takim razie lepiej zadbać o lepsze umocnienie wałów i po kłopocie albo utworzyć fundusz dla wszystkich, którzy się budują na takich terenach, z którego pieniądze będą przeznaczane na zabezpieczenie wałów i po sprawie, nie byłoby żadnego niebezpieczeństwa.
      • Gość: sdfdf Re: Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.nsystem.pl 15.09.10, 09:21
        dokładnie, przy dobrze działającym wale przeciwpowodziowym wody nie ma prawo podejść pod bloki na Płaszowskiej! Zamiast biadolić bierzcie w ręce łopaty i uszczelniajcie wały. Jakoś w '97 wody w Płaszowie nie było ...
      • guru133 Co do wałów, to na dłuższą metę wał pomogą, 15.09.10, 10:50
        natomiast fundusz, zgoda, pod warunkiem iż utworzy się go ze składek mieszkańców tych terenów a nie z publicznych pieniędzy.
        • Gość: koniectegodobrego Re: Co do wałów, to na dłuższą metę wał pomogą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:15
          wały w Krakowie są na całej długości rzeki i chronią całe miasto, jak sobie wyobrażasz selekcje tych co mają płacić? Może tak: Ci co mieszkają 10m nad poziom Wisły są zwolnieni, pozostali bulą. Przemyślałeś już swój pomysł?
          • Gość: Antoniszczak Ooo - nerwy-nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:24
            Kaska zagrożona?
            Wały nie chronią przed każdą powodzią. Za wałami znajduje się teren zalewowy. Bajki opowiadaj w innych miejscach. Mapy są do wglądu na stronach magistratu. Nie truj już d..., bo się ośmieszasz.
            • Gość: koniectegodobrego Re: Ooo - nerwy-nerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:54
              Tu masz:
              planowanie.um.krakow.pl/bppzoom/index.php?ID=104
              Strefa zalewowa (obszar zagrożony zalaniem) Q 0,1%

              Gdzie Q 0,1% to prawdopodobny maksymalny zasięg powodzi tysiąclecia.

              I zgodnie z Twoją definicją, 30% krakowa jest na terenie zalewowym. Wliczając cały Kazimierz, stare Podgórze, pół strego miasta.
              • Gość: Antoniszczak Szybko Ci poszło - brawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 12:07
                Moje gratulacje.
                Musisz jednak zważyć, drogi mieszkańcu sąsiedztwa, że wały chroniące lewy brzeg Wisły aż do ujścia Rudawy zostały podwyższone, wzmocnione i mają dodatkowe "barierki do składania" a wał w porcie Płaszów (czyli koło Ciebie) został usypany w latach 30-tych (podać datę?). I właśnie tam nie wytrzymał próby czasu. Twoi sąsiedzi pływali łódkami i parę firm poszło się wietrzyć.

                Kupujcie imigranci mieszkania w nowych bloczkach na przyszłym bagnie. Kupujcie. Niech Wasze pieniądze - i pieniądze Waszych rodziców, a nierzadko dziadków - szlag trafi, to Was może nauczy rozumu.
                Ich nie sieją - sami rosną.
                • Gość: koniectegodobrego Re: Szybko Ci poszło - brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 12:24
                  a bloki na Prądniku Czerwonym nie są w żadnej strefie czy też "terenie" i co?

                  krakow.naszemiasto.pl/artykul/439420,krakow-pradnik-czerwony-pod-woda-zdjecia,galeria,id,t,tm.html
                  Strefy określają możliwe zagrożenie.
                  Q 1% - możliwe zalanie powodzią stulecia
                  Q 0,1% - możliwe zalanie powodzią tysiąclecia

                  Teren zalewowy wg Twojej definicji to abstrakcja.

      • Gość: Antoniszczak Autor uparcie powtarza to, co jest prawdą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:02
        to SĄ TERENY ZALEWOWE. Jeśli nie wiesz, co ten termin oznacza, to Twój kłopot. Teren między wałami nie jest terenem zalewowym, ale terenem koryta rzeki.
        Zabezpieczenie wałów?
        Koniecznie kup sobie dom blisko zabezpieczonego wału.
        I zastanów się, dokąd będzie spływać woda z Twojego dachu. Może wprost do morza? Bez kolejki?
    • cynik11 Nowa huta zagrozona podtopieniem?? 15.09.10, 09:21
      Nowa huta zagrożona podtopieniem? chyba coś się autorowi zdrowo pomieszało, Huta jest dużo powyżej poziomów zalewowych (nie liczę oczywiście takich osiedli jak np mogiła, czy okolice ul Podbipięty, ale mym blokowiskom w hucie raczej nie grozi zalanie.
      • Gość: st Beznadziejna polityka miasta IP: *.ericpol.com 15.09.10, 09:52
        Potencjalni mieszkańcy wybierają te tereny które są dobrze skomunikowane z centrum, lub jest szansa że taka komunikacja powstanie. W tej chwili są budowane tramwaj na Płaszów i w nie długo też na Ruczaj. Oba miejsca mniej lub bardziej zagrożone zalaniem. Płaszów w sumie najbardziej. Tymczasem są takie miejsca jak Azory czy Górka narodowa do których tramwaj jeszcze długo nie powstanie a które nie mają szans zostać zalane. Górka Narodowa jest nawet mniej więcej w tej odległości co Ruczaj od rynku. Posiada dużo wolnej przestrzeni i możliwości rozwoju na stworzenie naprawdę fajnego osiedla. Niestety na Ruczaju mieszka więcej wyborców i to tam jest rozwijane miasto. Ludzie zacznijcie wreszcie myśleć i sensownie planować.
        • Gość: ericpol-kocopoł Górka Narodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:16
          ... to ma być miejsce na "naprawdę fajne osiedle"??
          To spróbuj na nie wjechać. Kilkanaście tysięcy ludzi i setki samochodów, a do tego dwie uliczki po 6 m szerokości. (Kuźnicy i Meiera). Za chwilę dojdzie do mordobicia o parkingi. Mentownia z Marczyńskiego obniża wartość sąsiednich nieruchomości. Plany tramwaju zlikwidowano. Autobus jeden - z łaski ZIKiT (pozdrawiamy Pana Starowicza i Panią Niedziałkowską.)
          I dojazd przez wyjazd. Na Warszawę/Kielce/Jędrzejów/Pińczów/Radom/Słomniki/Michałowice/Węgrzce-Bibice. Polecam szczególnie w piątki po południu. Wyjeżdżanie przez 9.00 rano to też niezła przygoda.
          Chyba Cię skarbie powaliło.

          Mieszkaniec Górki.
        • Gość: rh Re: Beznadziejna polityka miasta IP: *.ghnet.pl 15.09.10, 12:28
          Rozumiem Płaszów ale która rzeka miałaby niby zalać Ruczaj?

          Co do tramwaju. Inwestycja, która mam nadzieję wreszcie ruszy (miała być skończona w 2006 roku) jest znacznie prostsza w realizacji. Jest tam przede wszystkim miejsce na tramwaj. Problem był z okolicą Tesco i pewnymi komisami samochodowymi. Którędy miałby jechać tramwaj do Górki Narodowej osobiście nie mam pomysłu. Ale projekt podobno kiedyś był więc jakoś się da. Może ktoś ma plany jak tamta trasa miała przebiegać? W każdym razie z tego co pamiętam planowano ją na 2014 (a Ruczaj wtedy na 2006)...
          • Gość: rh Re: Beznadziejna polityka miasta IP: *.ghnet.pl 15.09.10, 12:38
            Znalazłem zarys tej trasy:

            "Nowa linia tramwajowa ma mieć około cztery kilometry długości. Będzie prowadzić od pętli w Krowodrzy Górce, wzdłuż nowej, projektowanej ulicy Generała Sosabowskiego, przez rejon skrzyżowania ul. Białoprądnickiej i Pleszowskiej. Dalej ma biec wzdłuż ul. Pachońskiego, Bociana aż na północ miasta do nowej pętli przy skrzyżowaniu ul. Arsenał z al. 29 Listopada. "

            Jak dla mnie będzie duży problem z pozyskaniem działek bo miejsca tam za dużo nie ma...
            • Gość: st Re: Beznadziejna polityka miasta IP: *.ericpol.int / 172.19.20.* 29.11.10, 13:33
              Plany budowy tramwaju na górkę są. Spójrz sobie na stronę krakowskieinwestycje.pl. Co do Ruczaju to sam tu codzień dojeżdzam do pracy i ciężko się nie zgodzić że tramwaj jest potrzebny. Czy może być zalane nie wiem ale nie wydaje mi się by to były jakieś wysoko położone tereny. Nie mniej nie zrozumiały jest dla mnie priorytet Płaszowa. Nie da się ukryć że są to slumsy zagrożone zalaniem. Podobnie zdaje się Golikówka. Górka z tramwajem to byłoby naprawdę fajne osiedle. Podobnie jak tereny na północ od Prądnika Czerwonego. Nic ich nie zaleje. No ale niestety zostaną zniszczone przez beznadziejnych deweloperów i brak komunikacji.
          • Gość: Antoniszczak Tramwaj na Górkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 23:00
            Jest WZ i plan pozyskania wszystkich gruntów. Projekt planu na stronach BPP - polecam.
      • Gość: Jekyll Re: Nowa huta zagrozona podtopieniem?? IP: *.ip.netia.com.pl 16.09.10, 08:28
        Rzetelnośc dziennikarska się kłania. Pan dziennikarz nawet nie próbował zgłebić tematu i zupełnie nie oriętuje się jakie sa granice administracyjne Nowej Huty. Jest tak jak napisałeś, tylko część Nowej Huty w okolicach Mogiły jest narażona na zalanie ale tam żaden developer niczego nie buduje. Dla matołków (dzienikarskich też) wszystko co jest poza ścisłym centrum (w obrębie plant) jest albo Podgórzem albo Nową Hutą
        • gregry Re: Nowa huta zagrozona podtopieniem?? 17.09.10, 17:23
          Zwłaszcza, że w badaniach Home Brokera chodziło o mieszkania już istniejące z rynku wtórnego i pierwotnego. A że w NH niewiele się buduje, a zwłaszcza na terenach zalewowych, to to całe podsumowanie jest bez sensu.
    • Gość: czytelnik oś. myśliwska budimex IP: *.chello.pl 15.09.10, 09:59
      tutaj jest podobnie. Powstaje nowe osiedle na terenach, które były zalane, i z których woda przepływała na oś. Lipska. Nie wiem, kto i jakim cudem wydał pozwolenie na budowę. Tak wiec uważajcie, kupując mieszkanie na nowym osiedlu Myśliwska.
      • Gość: gosc Re: oś. myśliwska budimex-do wilgi-budimex IP: *.IOd.krakow.pl 15.09.10, 10:19
        budowane na wodzie. zalane cale garaze, woda stoi, buduja dalej. Nie zazdroszcze przyszlym mieszkancom.
        • Gość: Loram Re: oś. myśliwska budimex-do wilgi-budimex IP: *.devs.futuro.pl 12.04.11, 09:31
          Teren osiedla będzie podniesiony o około 80 cm w stosunku do okolicznych działek. Zwróćcie uwagę na poziom studzienek
      • Gość: Jonek Re: oś. myśliwska budimex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.10, 11:20
        No nie bądź dziecinny - "...jakim cudem wydał pozwolenie na budowę...". Cudów nie ma, są pieniążki, koperty czy obecnie przelewy na konta urzędników.
      • Gość: gosc Re: oś. myśliwska budimex IP: 213.180.150.* 16.01.11, 05:45
        Forum osiedla:
        www.osiedlemysliwska.pl
    • Gość: baca Powódź inwestorowi niestraszna. Spalarnię śmieci IP: 80.50.135.* 15.09.10, 10:07
      prezydent Majchowski chec budować dalej. Tu jest opinia Wydziału Bezp[ieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego od prez. Majchrowskiego, który osobiście wyznaczył tą lokalizację: www.zielonamogila.pl/public/upload/dok/opinia%20wydziału%20kryzysowego.PDF
      Zwróćie uwagę na konieczność ubezpieczenia spalarni, co jest śmieszne, bo katastrofa ekologiczna na wielką skalę będzie w momencie zalania spalarni i niebezpiecznych dla środowiska gromadzonych tam substancji technologicznych i dioksyn z filtrów. To, że w bloku ludzie kupią mieszkania na własne ryzyko, to będzie ich problem, ale dlaczego prez. Majchrowski chce ryzykować pieniądze i zdrowie wszytkich mieszkańców Krakowa? Może dziennikarze zajmą się sprzecznością tego zamierzenia z dyrektywą powodziową UE, do której podobno należymy od 2004 r. i przepisy powinniśmy respektować? A wały wiślane, czy rzeki Dłubni? Jak namakają tydzień, to wszyscy urzędnicy rozkładają ręce, ze nie da się nic zrobić i władze przygotowują ludzi do ewakuacji. Tak było też w maju tego roku i sąsiednie rejony ul. Giedroycia ( w tym powyżej niej położona ul. Na Niwach ) miały być ewakuowane. Po terenie ul. Giedroucia do dzisiaj można pływać łódką, bo woda z Wisły podsiąkała pod wałami. Dobrze, ze nie zostały przerwane, ale z roku na rok niebezpieczeństwo będzie narastało, bo klimat niestety zmienia się i tropikalne deszcze stają się codziennością.
      • Gość: baca Gdzie zwolennicy prez. Majchrowskiego i spalarni? IP: 80.50.135.* 15.09.10, 14:45
        Gdzie zwolennicy prez. Majchrowskiego i spalarni śmieci? Nie podejmujecie tematu i miczycie, że wasz protegowany prezydent wpadł na bardzo "mądry" pomysł budowy spalarni na terenie zalewowym? Myślicie, że jakoś to będzie i, że w najbliższych latach powódź Krakowowi nie grozi i jakoś się uda? Oby tak było, ale co będzie, jak spalarnia będzie źródłem katastrofy ekologicznej na szeroką skalę ( zatrute okoliczne studnie i ziemia i powietrze z uwolnionych dioksyn i innych syfów itp), bo wały rzeki Wisły lub Dłubni rozmiękczone puszczą wodę? W czasie majowej i czerwcowej powodzi poziom Wisły był przeszło 2 metry powyżej poziomu terenu spalarni, a podsypać terenu się nie da, bo jest taki zapis w decyzji środowiskowej z uwagi na chronione zwierzęta. Rację ma wojewoda Kracik, który jest przeciwny tej inwestycji i osobiście wizytował teren pod spalarnię, po którym można pływać łódką, a można to zobaczyć na jednym z filmów wpisując w wyszukiwarkę słowa: powódź, Giedroycia, spalarnia. Miłego oglądania zwolennicy prez. Majchrowskiego i spalarni.
        • zablokowany-obrazliwy-nick Przy następnej powodzi zwolennicy 15.09.10, 18:05
          Majchrowskiego rozkopią wały w okolicy Płaszowa, aby woda nie poszła na spalarnię.
    • Gość: koniecegodobrego Re: Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 10:16
      otóż nowe budynki zasłonią widok z okien, stąd zmartwienie i "troska" okolicznych mieszkańców.
      • guru133 Czyżbyś oczekiwał na mieszkanie w tych 15.09.10, 10:56
        badziewiastych blokach? Powodzenia, tylko potem nie wyciągaj łapki po budżetowe pieniądze na remont zalanego mieszkania.
        • Gość: koniectegodobrego Re: Czyżbyś oczekiwał na mieszkanie w tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:18
          mieszkam obok - na działce z której była zrobiona fotka. to nie sa bloki na terenach zalewowych! Nikt z mieszkanców nigdy nie wyciągał kasy publicznej. Bloki nie były zalane. Owszem woda była blisko, ale podziemne garaże były suche. Głupio Ci?
    • guru133 Nakazac inwestorowi oznakowanie budynków 15.09.10, 10:47
      ostrzeżeniem - "Uwaga, wybudowane na terenie zalewowym" - a wtedy kto głupi, niech kupi, ale potem niech nie występuje o publiczna pomoc na usuwanie skutków powodzi!
      • Gość: koniectegodobrego Re: Nakazac inwestorowi oznakowanie budynków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 10:52
        TO NIE JEST TEREN ZALEWOWY!
        • Gość: Fan chciwców Ty - inwestor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:21
          Weź Ty se przeczytaj jakomś książke?
          Boś jest ciemny jak ta tabaka w rogu.

          Teraz rozumiesz?
          Tupanie nóżkami nie pomaga. To jest teren zalewowy. Potrzebna literatura fachowa?
        • Gość: baca To jest teren zalewowy !!! IP: 80.50.135.* 15.09.10, 11:30
          > TO NIE JEST TEREN ZALEWOWY!

          Tereny zalewowe, to są tereny bezpośrednio i pośrednio narażone przez wody powodziowe. Przecież chyba wiesz, że jesteśmy w UE od 2004r i taka powinna obowiązywać klasyfikacja.
          "OGRANICZENIA W ZABUDOWIE I ZAGOSPODAROWANIU
          TERENÓW ZALEWOWYCH
          Stan na 20 grudnia 2007 r.
          Opracowali dla WWF Polska
          dr Marcin Pchałek, dr Tomasz Tadeusz Koncewicz
          Zgodnie z art. 79 ust. 2 PW1, w zależności od sposobu zagospodarowania terenu
          oraz ukształtowania tarasów zalewowych, terenów depresyjnych i bezodpływowych obszary
          zalewowe dzieli się na:
          1) wymagające ochrony przed zalaniem z uwagi na ich zagospodarowanie i wartość
          gospodarczą lub kulturową,
          2) obszary służące przepuszczeniu wód powodziowych (obszary bezpośredniego zagrożenia
          powodzią),
          3) obszary potencjalnego zagrożenia powodzią.
          Kwalifikacji obszarów zalewowych do jednej z tych kategorii dokonuje właściwy miejscowo
          dyrektor RZGW w studium ochrony przeciwpowodziowej, ustalającym granice zasięgu
          wód powodziowych o określonym prawdopodobieństwie występowania oraz kierunki ochrony
          przed powodzią.
          Zaliczenie określonych obszarów do terenów zalewowych pociąga za sobą określone
          konsekwencje w sferze ich zabudowy i zagospodarowania, które przejawiają się w ograniczeniach
          o różnym charakterze. i stopniu restrykcyjności. Można je podzielić na: 1) bezpośrednio
          wysłowione w przepisach, 2) pośrednie, 3) potencjalne, które dopiero zostaną ustalone
          w przepisach transponujących prawo wspólnotowe".
          - więcej: assets.wwfpl.panda.org/downloads/ograniczenia_w_zabudowie.pdf
          Tutaj masz mapkę terenów zagrożonych powodzią wraz z polderami zalewowymi: www.zielonamogila.pl/public/upload/dok/mapkapowodziowa.jpg

          A władze Krakowa świadomie chcą nie uzyskać dotacji z UE na budowę spalarni, bo upierają się na budowie obiektu niebezpiecznego dla środowiska na terenie, gdzie zgodnie z dyrektywą powodziową nie można się budować.
          • Gość: Antoniszczak To jest teren zalewowy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:43
            Nareszcie jakiś konkret.
            "koniectegodobrego"?? To dla Ciebie. Poczytaj sobie.

            Do Bacy: spalarnia objęta jest zapisem pkt 1. "z uwagi na ich wartość (...) gospodarczą(...)."
    • Gość: Antoniszczak Bajeczki dla potłuczonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:07
      Geolog bierze dolę, i nic mu za to nie jest
      Wydział bierze dolę i guzik mu za to zrobią
      konstruktor daje gwarancję,że DOM SIĘ NIE ZAWALI, a nie, że go nie zaleje. Na Kozanowie w 1997 domy były zalane do 3 piętra. I co? Konstrukcjom to nie zaszkodziło.
      Inwestor nie pakuje własnych pieniędzy, tylko MOJE pieniądze. Jeśli nie wiesz, za czyje pieniądze buduje się w Krakowie mieszkania, to najpierw się dowiedz.

      A jeśli to Ty jesteś inwestorem, lub tenże Ci płaci - to walcz dalej, żadna praca nie hańbi. Nawet ubowcy tak uważają.
      • Gość: sdf Re: Bajeczki dla potłuczonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 14:04
        To dość zabawne na tym forum, że jak ktoś broni jakiejś firmy, to od razu jest uważany za jej pracownika :)

        Ja nie kupuję dziur w ziemi, więc nie wiem o co Ci chodzi z tym budowaniem za moje pieniądze. Jak się ludziki przypalają na podstawie wizualizacji i kupują szajs, którego jeszcze dobrze nie zaprojektowano, to jest to ich wola. Choć być może warto by było rozważyć uregulowanie prawne takich sytuacji.

        Skoro mieszkańców w okolicy opisanej inwestycji nie zalało podczas ostatniej powodzi, to skąd ta obawa, że nową inwestycję na pewno zaleje??

        Trzeba rozwijać zabezpieczenia przeciwpowodziowe, a nie próbować zakazywać budowy. W jakich rejonach Kraków miałby się rozwijać, skoro leży nad Wisłą, która przecież może wylać? Może rozważmy przeniesienie Salwatora i Dębnik w jakieś bezpieczne miejsce, a wzdłuż Wisły pozostawmy nieużytki, bo raz na 20 lat może komuś podtopić garaż?

        Jak się dobrze buduje, to problemu nie ma. Mieszkam na Rudawą i mnie garażu podziemnego nie zalało, ale w budynku obok już tak. Się robi podłogę garażu podziemnego z kostki brukowej bez izolacji, to się potem ma wodę.
        • Gość: koniectegodobrego Re: Bajeczki dla potłuczonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 14:28
          podpisuję się obiema "rencami" ;)
    • Gość: A_C Totalny brak koneskwencji IP: *.xdsl.centertel.pl 15.09.10, 11:12
      Tereny zagrożone zalaniem czy podtopieniem można bez trudu znaleźć nie wstając od komputera. To nie jest wiedza tajna. Jak ktoś kupuje mieszkanie, to powinien sobie to zawczasu sprawdzić. Jeśli mimo to kupuje, to znaczy, że mu to nie przeszkadza. Lub nie zainteresował się tym, więc na jedno wychodzi - nie boi się powodzi i woda mu nie przeszkadza. Np uznał, że ważniejsza dla niego jest dobra komunikacja, a powódź to mały pikuś. I to wszystko powinien regulować rynek - delikwent kupuje mieszkanie na terenie, gdzie potencjalnie może być woda, żadna firma mu tego nie ubezpieczy (lub za horrendalną stawkę), jak go zaleje, to się sam tym powinien martwić.
      Kogo nie stać na taką zabawę, nie będzie kupował. A jak nie będzie klientów, to i nikt na takich terenach budował nie będzie.
      Niestety, w Polsce wygląda to tak, że gość nawet nie raczy sprawdzić, czy może go zalać, nie ubezpieczy się, bo po co - a jak go zaleje, to leci z mordą do wójta / burmistrza / marszałka / rządu / parlamentu / prezydenta / niepotrzebne skreślić i pyszczy, że go zalało, że ONI nic nie zrobili żeby go nie zalało (że najpierw SAM powinien coś zrobić - nie, czółko taką myślą nie skażone), dawać forsę!
      A wystarczy odrobina konsekwencji - jak sobie kto pościele, tak się wyśpi. I spuszczać po brzytwie tych, co wyciągają łapsko po grosz publiczny.
      • Gość: Antoniszczak Re: Totalny brak koneskwencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:26
        Celna uwaga. Popieram
        • astrum-on-line Re: Totalny brak koneskwencji 29.11.10, 14:16
          też popieram
    • Gość: krk Zalało bo wał pękł -równie dobrze niech zburzą .. IP: *.chello.pl 15.09.10, 15:48
      stare miasto bo niewiele brakowało a by je też woda zalała. Co za głupi artykół!!!
      • Gość: aa Re: Zalało bo wał pękł -równie dobrze niech zburz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 23:20
        Pisze się "głópi"
    • Gość: Mma Niech nam żyją wykształciuchy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 15:58
      "...dwie z trzech najchętniej wybieranych przez kupujących mieszkania dzielnic to właśnie Nowa Huta i Podgórze..." ciekawe jest to stwierdzenie :-) podejrzewam że trzecią dzielnicą jest Krowodrza (wg starej nomenklatury), a czwartą Śródmieście - gdzie z podażą chyba nie jest najlepiej :-D Brawo!!! Niech nam żyją wykształciuchy, przez szereg długich, długich lat!!
      • Gość: rh Re: Niech nam żyją wykształciuchy!!! IP: *.ghnet.pl 15.09.10, 17:52
        To już ostatnio niestety standard GW krakowskiej... Wygląda to już jakby 'lokalne' artykuły były pisane gdzieś pod Łomżą ;). Któryś już kolejny artykuł. Co chwilę kwiatki nie mające sensu i składu. Bo pewnie, że obecna dzielnica Dzielnica XIII Podgórze jest 'zalewowa' ale żeby tam jakoś szczególnie dużo mieszkań powstawało... A w szerokopojętym Podgórzu mieszkań powstaje bardzo dużo ale zalewowy to jest raczej dąbie i 'stare' podgórze ale akurat tam to nowego wiele się nie buduje bo nie ma miejsca...
    • xolaptop Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej 15.09.10, 17:17
      Normalna sprawa. W Polsce zawsze znajdzie się jakiś debil, który wyda zgodę na zabudowę terenów zalewowych. Dobrze, że ktoś o tym napisał, może klienci się zastanowią zanim kupią tam mieszkania.
      • Gość: krakowianin 30 Re: Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.10, 17:22
        Kogo w Krakowie popierasz w wyborach prezydenckich? Prezydenta Majchrowskiego chyba nie, skoro on wydaje zgodę na budowę spalarni? Osobiscie tez ta lokalizację wyznaczył :)
      • Gość: virgo Re: Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.dhcp.embarqhsd.net 15.09.10, 23:36
        Kto potem bedzie placil za pazernosc i glupote inwestora???
    • olias Re: Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej 15.09.10, 19:12
      problem polega na tym że my, ludziki potem płacimy z naszych podatków by wynagrodzić biednym powodzianom straty. tak jak przy powodzi okołowyborczej. a właśnie sejm uchwalił ustawę że mamy płacić i nie piskać.
    • sselrats To pozwolenie na budowe na terenie zalewowym 15.09.10, 19:38
      to sprawa kryminalna. Powinna wkroczyc ABW.
      • Gość: imd i przed szkodą i po szkodzie głupi IP: 82.177.125.* 15.09.10, 21:06
        niektóre wypowiedzi na tym forum tylko potwierdzają starą dobrę dewizę:"i przed szkodą i po szkodzie głupi". Trudno, widać wielu obywateli ma problem z myśleniem i wyciąganiem wniosków. Wobec powodziowych dramatów tego roku może to budzić poważne obawy co do stopnia umysłowego rozgarniecia w narodzie. A już popieranie i peany na cześć kolesi, którzy na tej sytuacji czeszą kasę jest głupotą - explicite, żałosne.
      • Gość: sdf Re: To pozwolenie na budowe na terenie zalewowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 21:32
        Lepiej CBA. I niech pan Ziobro zwoła konferencję prasową i oznajmi, że nikt już przez tego inwestora życia pozbawion nie będzie.
      • Gość: holender jasny Re: To pozwolenie na budowe na terenie zalewowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 22:32
        wyślij ich do holandii.tam dużo terenów zalewowych
    • Gość: andrzej Prosta sprawa... IP: *.host.songnetworks.se 15.09.10, 23:01
      Nie ma przymusu kupowania tam mieszkania. Jesli nikt tych mieszkań nie będzie kupował to deweloper bedzie sobie mógł między bajki wsadzić historyjki o technologi pozwalającej budować na terenach zalewowych. Ale obserwując to co się dzieje na rynku nieruchomości to jestem pewny że znajdzie się grupa jeleni ( przepraszam za obrazę , ale inaczej nie potrafię) którzy będą płacić grubą kasę za "apartamenta"
    • Gość: loko Powódz nie, ale... IP: *.wroclaw.mm.pl 15.09.10, 23:02
      brud jaki w Krakowie jest wszędzie kiedyś będzie straszny. Kraków to teraz najbrudniejsze miasto Polski.
    • Gość: MD Powódź inwestorowi niestraszna. Buduje dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 06:03
      i ma racje - to jest średniej wielkości miasto, anie delta nilu. T o że Krakowscy urzędnicy pod przewodnictwem Pana Majchrowskiego wydaje głupie decyzje to nie wina inwestora.
    • Gość: gośc Wystarczy nie kupować takich mieszkań IP: *.pzu.pl 16.09.10, 09:20
      i po problemie. Przecież nie ma przymusu kupna
    • Gość: Jonek Kozanów - Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.10, 09:56
      Cześć Krakusy. Znacie osiedle Kozanów z Wrocławia? To najczęściej zalewane osiedle bo zbudowane na terenach zalewowych. Deweloperzy nadal tam budują a głupi ludzie kupują mieszkania omamieni niższymi cenami niż w innych częściach Wrocławia. Nawet nie interesują się co to za teren i dlaczego ceny są tak niskie. Dopiero gdy chcą ubezpieczyć mieszkania przestaje być tanio. Agenci ubezpieczeniowi proponują im takie kwoty, ze wiele osób z Kozanowa rezygnuje z ubezpieczenia mieszkania. Po ostatniej powodzi okazało się że ok 50% mieszkańców Kozanowa jest nie ubezpieczonych. Podobnie będzie w Krakowie. Ludziska dopiero od agenta ubezpieczeniowego dowiedzą się, ze mieszkają na terenie zalewowym.
    • gregry trochę rzetelności - Jaka NH w strefie zalewowej? 16.09.10, 16:48
      wszyscy znamy tą mapę okolic zalewowych:
      img263.imageshack.us/img263/8919/strefyzalewowekrkposz.jpg
      Najważniejsza część NH oraz większość starych dzielnic, które do niej należały nie leży w strefie zalewowej.
      • gregry OK - poświęciłem się i przygotowałem specjalną map 16.09.10, 19:19
        OK - poświęciłem się i przygotowałem specjalną mapę terenów zalewowych Krakowa z podziałem na dzielnice:

        img153.imageshack.us/img153/9097/strzalduzplusdzieln.jpg
        • Gość: krakowianin 30 Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.10, 19:44
          Masz niepełna mapę, zwłaszcza jeżeli chodzi o okolice Mogiły i kombinatu: www.zielonamogila.pl/public/upload/dok/mapkapowodziowa.jpg
          • gregry Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln 16.09.10, 22:52
            mapa pochodzi stąd:
            planowanie.um.krakow.pl/bppzoom/z.php?ID=104
            Jakim cudem może być niepełna?
            • Gość: krakowianin 30 Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.10, 23:18
              Dzielnica XVIII jest także na wschód od Dłubni. Sprawdź na mapach. Na twojej obszar ten nie jest zalewowy, co jest nieprawdą ( być może mapa była robiona "pod spalarnię", bo dziwnym trafem Giedroycia i dalsze tereny jak Kujawy na twojej nie są w strefie zalewowej).
              • gregry Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln 17.09.10, 17:01
                Zacytowałem nas na forum Skyscrapercity. Może ktoś dojdzie do konsensusu
                www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=63856809#post63856809
                • Gość: krakowianin 30 Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.10, 21:25
                  Sam możesz przekonać się, że masz niepełną mapę terenów zalewowych, a jesteś podobno maniakiem szukania na mapie.
                  Podczas powodzi w maju tego roku wyznaczono strefy ewakuacji, a bezpodstawnie tego nie zrobiono, tylko na podstawie map wiarygodnych:
                  "Poziom Wisły w Krakowie wciąż wzrasta. W związku z niepewną i wciąż niepokojącą sytuacją powodziową w regionie w Krakowie wyznaczono siedem rejonów ewentualnej ewakuacji z terenów zalewowych, a w VII strefie, czyli tej, którą ty masz wolną od zagrożenia powodziowego wyznaczono ulice:
                  Bartnicka, Betonowa, Żółwia, Biwakowa, Kontryma, Branicka, Drożyska, Dymarek, Kraszewicza Toka, Jaglana, Jeżynowa, Kąkolowa, Kłosowa, Luzara, Łubinowa, Na Niwach, Nadwodna, Ostrów, Plażowa, Popielnik, Powojowa, Zakępie, Wyciąska, Wrzosowa, Przylasek, Pysońce, Wiązowa, Rumiankowa, Rzepakowa, Siejówka, Suchy Jar, Ubeliny, Szlifierska, Tarasowa, Ziemianek, Truskawkowa, Tymiankowa - ilość osób 2503, ilość domostw 569".

                  więcej: polskalokalna.pl/raport/poludnie-polski-walczy-z-woda/news/krakow-siedem-rejonow-ewentualnej-ewakuacji,1480481

                  Mam jeszcze mapę zagrożeń powodziowych dla całego województwa, ale na razie nie będę jej zamieszczał., chyba, że dalej będziesz nieprzekonany.
                  • gregry Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln 18.09.10, 21:19
                    Patrząc po nazwach ulic ciężko sobie te rejony wyobrazić, a nie znam jeszcze położenia wszystkich ulic w mieście - zwłaszcza tych na "zad..". Wciąż ciekawi mnie dlaczego mapa na BIP jest taka a nie inna i jeśli jest niepoprawna to dlaczego wprowadza ludzi w błąd?
                    • gregry dodam jeszcze 18.09.10, 21:21
                      Dodam jeszcze, że nawet GW posłużyła się tą mapą podczas powodzi:
                      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7901605,Sprawdz_czy_znajdujesz_sie_w_strefie_zalewowej.html
                      • gregry jeszcze jedno 18.09.10, 21:29
                        Znalazłem coś takiego na potwierdzenie Twoich przypuszczeń:
                        www.dialogspoleczny.krakow.pl/


                        W sumie temat nadaje się na artykuł pod tytułem "Czy spalarni grozi powódź?"
                        • Gość: krakowianin 30 Re: jeszcze jedno IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.10, 00:54
                          > W sumie temat nadaje się na artykuł pod tytułem "Czy spalarni grozi powódź?"
                          >

                          Nie trzeba długo dywagować nad tym tematem, bo to potwierdza urząd podległy prezydentowi, a cytuje w ramach tego samego tematu na forum baca:

                          prezydent Majchowski chec budować dalej. Tu jest opinia Wydziału Bezp[ieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego od prez. Majchrowskiego, który osobiście wyznaczył tą lokalizację: www.zielonamogila.pl/public/upload/dok/opinia%20wydzia%C5%82u%20kryzysowego.PDF

                          Zwróćie uwagę na konieczność ubezpieczenia spalarni, co jest śmieszne, bo katastrofa ekologiczna na wielką skalę będzie w momencie zalania spalarni i niebezpiecznych dla środowiska gromadzonych tam substancji technologicznych i dioksyn z filtrów. To, że w bloku ludzie kupią mieszkania na własne ryzyko, to będzie ich problem, ale dlaczego prez. Majchrowski chce ryzykować pieniądze i zdrowie wszytkich mieszkańców Krakowa? Może dziennikarze zajmą się sprzecznością tego zamierzenia z dyrektywą powodziową UE, do której podobno należymy od 2004 r. i przepisy powinniśmy respektować? A wały wiślane, czy rzeki Dłubni? Jak namakają tydzień, to wszyscy urzędnicy rozkładają ręce, ze nie da się nic zrobić i władze przygotowują ludzi do ewakuacji. Tak było też w maju tego roku i sąsiednie rejony ul. Giedroycia ( w tym powyżej niej położona ul. Na Niwach ) miały być ewakuowane. Po terenie ul. Giedroucia do dzisiaj można pływać łódką, bo woda z Wisły podsiąkała pod wałami. Dobrze, ze nie zostały przerwane, ale z roku na rok niebezpieczeństwo będzie narastało, bo klimat niestety zmienia się i tropikalne deszcze stają się codziennością.

              • gregry Re: OK - poświęciłem się i przygotowałem specjaln 17.09.10, 17:07
                Gość portalu: krakowianin 30 napisał(a):

                > Dzielnica XVIII jest także na wschód od Dłubni. Sprawdź na mapach.

                zapomniałem się odnieść do tego fragmentu. Oczywiście wiem jak wygląda obszar dzielnicy XVIII Nowa Huta (googlomapsomaniak musi wiedzieć)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka