Dodaj do ulubionych

Listy. Parking już nie dla studenta

IP: *.osanet.cz 21.10.10, 11:12
Studenci na ten parking mogą wykupić abonament w niewygórowanej cenie. Problem nie istnieje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Bień Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.ericpol.com 21.10.10, 11:17
      Co to za czasy że studenci na zajęcia jeżdżą samochodami! Może jeszcze stypendium socjalne ma im pokryć koszty parkowania?
    • Gość: sdf Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 11:18
      Czy student naprawdę MUSI dojeżdżać na uczelnię samochodem? Nie może wynająć mieszkania bliżej uczelni?
    • Gość: aqq Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 11:19
      jak to nie ma problemu! darmowy parking należy się wszystkim i wszędzie! To skandal żeby student nie miał gdzie zaparkować!
    • Gość: kminek Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: 162.27.161.* 21.10.10, 11:19
      Zaraz zaraz. To az 90% studentów jest wlascicielem pojazdów samochodowych? hmmm :) Skoro to prawda, stac ich bardzo czesto na bardzo drogie auta, stac na wykupienie OC i AC to niech zaplaca tak jak wszyscy bilet parkingowy na platnych parkingach. Tak jak to sie dzieje we wszystkich duzych miastach w Europie zachodniej.

      Drugim pomyslem jaki moge zaproponowac to ... przesiadka i skorzystanie jednak z komunikacji miejskiej. Bez konkretnego argumentu w postaci duzego zainteresowania taka forma komunikacji MPK nigdy nie bedzie dążylo do ulepszania transportu miejskiego w tej czesci miasta.

      Trzeci pomysl to intesnywne uczestnictwo w zebraniach rady studenckiej ktora moze wywrzec skuteczny nacisk na wladze uczelni by w nowo budowanych obiektach uczelnianych zaprojektowano pakringi podziemne.

      Wystarczy troche pomyslec :)
    • Gość: t Listy. Parking już nie dla studenta IP: 149.156.193.* 21.10.10, 11:24
      Nieodpłatne szkolnictwo wyższe i jeszcze parkingi im budować? Może zacząć wypłacać pensje z tytułu tego, że są studentami?

      Gdyby ta przyszłość naszego państwa się przesiadła z samochodów na rowery/komunikację miejską, to może coś by się w tym kierunku w Polsce zmieniło.
    • flamengista Drodzy studenci - kilka faktów 21.10.10, 11:31
      1. W Krakowie jest ok. 250-300 tys. studentów
      2. Gdyby każdy student chciał na uczelnię przyjechać samochodem - braknie miejsc
      3. Nawet w zdominowanych samochodami USA nie wszyscy studenci przyjeżdżają na uczelnię samochodem
      4. Od wykładowców oczekujecie również schludnego wyglądu, więc powinni mieć prawo parkować na uczelni w pierwszym rzędzie, zamiast brnąć w śniegu i błocie w lakierkach i garniturze
      • Gość: swieka Re: Drodzy studenci - kilka faktów IP: *.chello.pl 21.10.10, 16:26
        Od wykładowców oczekujecie również schludnego wyglądu, więc powinni mieć prawo parkować na uczelni w pierwszym rzędzie, zamiast brnąć w śniegu i błocie w lakierkach i garniturze

        A student, jako człowiek(?) niższej kategorii, może brnąć w śniegu i błocie. On nie ma prawa schludnie wyglądać.
        • flamengista może 22.10.10, 11:53
          1. Uczelnia jest pracodawcą wykładowcy, a więc powinna pracownikowi zapewnić parking. I też z zastrzeżeniami (jeśli jest za mało miejsca dla wszystkich, powinna być odpłatność).
          2. Nie ma dress code'u wśród studentów - nikt nie wymaga od nich przychodzenia na zajęcia w garniturach. Wręcz przeciwnie, często przychodzą w krótkich spodniach, ubrani na luzie. I słusznie, tylko w takim razie mogą przyjść w zimie w traperkach do kostki. Żaden problem, a w takim obuwiu śnieg niestraszny. Co innego np. na wydziałach biznesowych.
          3. Studentów jest kilkadziesiąt tysięcy, wykładowców - kilkuset. Łatwiej zapewnić miejsce parkingowe tym drugim.
          4. Wykładowca musi przyjść na zajęcia, student - nie zawsze. W każdym razie - nie wszyscy studenci (np. na nieobowiązkowe wykłady). Do tego spóźnienia studentów (szukających np. wolnego parkingu) są bardziej tolerowane.

          Bardzo mnie dziwi takie roszczeniowe podejście. Rozumiem, że ma być zapewnione:
          - stypendium dla wszystkich + bezpłatne studia
          - bezpłatne parkingi dla wszystkich
          - bezpłatne akademiki i mieszkania
          - bezpłatny transport publiczny
          Może jeszcze gwarancja pracy po studiach?

          Takie rzeczy, tylko w Erze.
      • Gość: vulture Re: Drodzy studenci - kilka faktów IP: *.ksi-system.net 21.10.10, 17:33
        1. Nie mówimy o liczbie studentów w Krakowie.
        2. Nie każdy student będzie chciał przyjechać samochodem, bo nie każdy go ma, poza tym szybciej dostanie się mpk, a przede wszystkim na piechotę - komentujesz AGH (ms agh)
        3. Piszesz o całym USA, a artykuł nie jest o Polsce a nawet nie o całym Krakowie, patrz wyżej.
        4. Patrz wyżej :) Wykładowcy mają abonament na wjazd na teren uczelni.

        ogólnie polecam czytanie ze zrozumieniem - chodzi o bezsensowne zamknięcie parkingu za alfą i pozostawienie go pustym, kiedy cała Reymonta jest zapchana autami, a są takie sytuacje kiedy jedyną opcją jest wybranie samochodu..
        • flamengista Re: Drodzy studenci - kilka faktów 22.10.10, 11:44
          > 1. Nie mówimy o liczbie studentów w Krakowie.
          Problem w tym, że liczba studentów ma znaczenie. Nawet zakładając, że 10% studentów AGH chce parkować auto na terenie kampusu, nie będzie dla nich miejsca.

          > 2. Nie każdy student będzie chciał przyjechać samochodem, bo nie każdy go ma, p
          > oza tym szybciej dostanie się mpk, a przede wszystkim na piechotę - komentujesz
          > AGH (ms agh)
          To prawda, moim zdaniem większość powinna jeździć MPK.

          > 3. Piszesz o całym USA, a artykuł nie jest o Polsce a nawet nie o całym Krakowi
          > e, patrz wyżej.
          Chodzi o porównanie z najbogatszym krajem na świecie. Jeśli i tam za parking się płaci, u nas powinno być podobnie.

          > 4. Patrz wyżej :) Wykładowcy mają abonament na wjazd na teren uczelni.
          I bardzo dobrze.

          > ogólnie polecam czytanie ze zrozumieniem - chodzi o bezsensowne zamknięcie park
          > ingu za alfą i pozostawienie go pustym, kiedy cała Reymonta jest zapchana autam
          > i, a są takie sytuacje kiedy jedyną opcją jest wybranie samochodu..
          Nie, chodzi o roszczeniową postawę studenta, który chce mieć wszystko za darmo.

          Nie ma darmowych lunchów.
    • Gość: x Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 11:33
      Tutaj nie chodzi o studentów przyjeżdżających na zajęcia. Te budowy stanowią problem dla studentów mieszkających w DS Alfa, którym odebrano większość miejsc parkingowych i przyjeżdżając do Krakowa na dłużej nie mają gdzie zostawić auta.
    • Gość: pracownik AGH Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.chello.pl 21.10.10, 11:37
      Pracownicy AGH, za wjazd na teren AGH i parking pracowniczy muszą płacić abonament, a studenci by chcieli za darmo.
      • Gość: swieka Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.chello.pl 21.10.10, 13:07
        Też bym chętnie zapłacił abonament i parkował pod samym budynkiem - niestety student nie ma możliwości wykupić abonamentu! (Bo pewnie by zabrakło miejsc prowadzącym) I tu cały problem, ogólnodostępne dotychczas parkingi zamyka się bramkami, na Czarnowiejskiej zostały postawione zakazy parkowania. Przez to na pobliskich osiedlach nie mam już możliwości zostawić auta. Skoro uczelnię stać na bezsensowne remonty (np w B1) to czemu na olbrzymim terenie między C3 i B1 nie postanie parking piętrowy / podziemny, nawet płatny, ale z możliwością wjazdu dla studentów? Na pewno środki unijne się znajdą. Ale łatwiej zamknąć kolejny parking, a student niech auto do kieszeni wkłada na czas zajęć.
        • Gość: mmm Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:17
          Pracując na AGHu, już o 9 rano znalezienie miejsca na parkingu graniczy z cudem. Czy jakbyś był na miejscu pracownika, to dałbyś możliwość parkowania tam studentom? Nie przeginacie trochę?
          • Gość: swieka Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.chello.pl 21.10.10, 13:46
            Za to znalezienie miejsca wokół AGH już przed 8 jest ciężkie. Okoliczne wspólnoty mieszkaniowe zainstalowały ograniczniki, poustawiały zakazy itp - nie dziwię się, w końcu mieszkańcy muszą też gdzieś parkować. Najlepszym wyjściem byłoby chyba nie przychodzić na zajęcia - jakby studenci przestali przychodzić na nieobowiązkowe wykłady to automatycznie zrobiłoby się luźniej.

            A tak poważnie, to nie mówię o dzikim otwarciu parkingów. Ale często są miejsca na parkingu niewykorzystane. Można wydzielić jakiś obszar dla studentów. Najgorszym rozwiązaniem jest udawanie, że nie ma problemu, bo student to nie człowiek i nic mu się nie należy.
            • Gość: mmm Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:18
              Najlepszym wyjściem byłoby chyba nie przychodzić na zajęcia - jakby studenci przestali przychodzić na nieobowiązkowe wykłady to automatycznie zrobiłoby się luźniej.

              Zaraz, zaraz. To kto tu jest dla kogo? Wykładowcy dla studentów, czy studenci dla wykładowców? Czy Wam - studentom się w głowach nie poprzewracało? Dostajecie ZA DARMO wiedzę i wymagacie coraz więcej. Powinniście się cieszyć, że Polska nie idzie systemem amerykańskim, gdzie za studia płaci się słono.

              Najgorszym rozwiązaniem jest udawanie, że nie ma problemu, bo student to nie człowiek i nic mu się nie należy.

              Studenci dojeżdżający i pracujący (zaoczni) mają możliwość wykupienia abonamentu i parkowania w weekendy. Student też człowiek i wiele mu się należy, np. dostęp do wiedzy, który jest - jeszcze raz powtórzę - bezpłatny. Jeżeli problemem w zdobywaniu wykształcenia jest parking przy uczelni, to może warto było zakończyć naukę na ogólniaku?

              Chyba po godzinie 18.
              • Gość: sdf Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:32
                No ja bym akurat nie szalał z tym 'kto tu jest dla kogo', bo akurat wykładowcy powinni być dla studentów, a nie odwrotnie. Bądź co bądź wykładowcy dostają kasę z NASZYCH podatków, więc powinni stawać na rzęsach, żeby studentów edukować skutecznie. Ale to inny temat.

                Co nie zmienia faktu, że parkingi dla studentów na campusach uczelnianych nigdzie nie są standardem. Albo student jest biedny i nie ma samochodu, albo nie jest biedny i stać go na parking płatny. Kropka.
                • Gość: eso Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.net.autocom.pl 21.10.10, 21:58
                  czekaj czekaj jako student ile tych podatków płacisz? I z czyjej kasy?
              • Gość: aaa Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.net.autocom.pl 21.10.10, 14:52
                tą "wiedze" to sobie mogę w książkach przeczytac albo internecie, jedyne co dostajemy to oceny w indeksie.
                • Gość: sdf Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:18
                  Na siłę nikt na uczelni nie trzyma. Już nawet do woja nie wezmą.
    • Gość: O_o Listy. Parking już nie dla studenta IP: 78.133.244.* 21.10.10, 11:46
      w tym miejscu już chyba rozwydrzona stonka studencka przesadziła. Jeszcze im się specjalnych parkingów zachciewa nierobom! może jeszcze darmowe paliwo?
    • Gość: już nie student Przegięcie! IP: 77.236.26.* 21.10.10, 11:47
      od początku października nie da się autem jeździć po tym mieście! Bo "biedni" studenci zjechali się samochodami! I nie dość że trują środowisko, powodują korki, zajmują miejsca parkingowe to teraz domagają się parkingów dla niech!
      • Gość: Dawid Re: Przegięcie! IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 12:09
        Proste, nie jeździj samochodem. Przecież możesz do pracy dojechać MPK. Daj przykład młodzieży. Dlaczego nikt nie uwzględnia, że na zajęcia dojeżdżają również studenci z okolic Krakowa. Jeśli mieszkam z rodzicami 20km pod Krakowem mam wynajmować sobie mieszkanie w pobliżu uczelni? Owszem mogę dojechać busem, który jeździ raz na 2 godziny + przejść jakieś 5km na przystanek. Sory, ale wygodniej jest mi wsiąść w moje cinquecento na które zarobiłem sam, tankuję sam, OC opłacam sam, ponieważ dorabiam w wolnych chwilach. No ale oczywiście student to nie człowiek i niema praw. Tylko tyle, że gdyby nie było studentów w Krakowie to nie powstawałyby tu firmy. Dlaczego Comarch nie powstał na jakiejś wiosce? Czyżby nie znalazł w niej 500 informatyków? Jeśli powstaje taka firma wokół niej powstają inne, bo ktoś musi im wybudować i wyposażyć biurowiec. Ktoś musi nakarmić. Ktoś musi ochraniać. Ci pracownicy muszą jeść. Szczelam, ale na 500 zatrudnionych w biurze powstaje co najmniej drugie tyle stanowisk pracy dla ludzi z niższym wykształceniem. Więc do k... nędzy cieszcie się, że do tego królewskiego miasta przyjeżdżają studenci. Jeśli wam to tak bardzo nie pasuje to jest w Polsce wiele miast w których studentów niema, zawsze można sobie przecież wynająć mieszkanie w bardziej dogodnym dla życia miejscu.
        • Gość: sdf Re: Przegięcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:19
          Lepiej jednak nie szczelaj
        • Gość: x Re: Przegięcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:50
          "Szczelaj" dalej. Studencie. Niedługo pewnie z wyższym wykształceniem. To jest problem naszego kraju. Wyższe wykształcenie się upowszechniło; zdewaluowało.

          A wracając do tematu, to jeżeli kupiłeś sobie samochód, sam płacisz za paliwo i ubezpieczenie, to chyba stać Cię na wykupienie płatnego miejsca parkingowego gdzieś w okolicy.
        • Gość: bbb Re: Przegięcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:57
          Więc do k... nędzy cieszcie się, że do tego królewskiego miasta przyjeżdżają studenci.

          Mówisz o tych frajerach i w większości ćwierćinteligentach, którzy potem pracują za 1500 zeta w "kłorporacji"? Ja bym się tam cieszył, gdyby studentów w Krakowie była 1/10 ilości, która jest teraz. Przynajmniej nie zepsuliby rynku pracy godząc się na zarabianie poniżej poziomu śmieszności...
          • Gość: aaa Re: Przegięcie! IP: *.net.autocom.pl 21.10.10, 14:57
            boli cie ze byle student moze wykonywac twoja robote ? widac twoja robota jest o du*pe rozbic ;)
          • Gość: madziul Re: Przegięcie! IP: *.connected.pl 21.10.10, 22:57
            a myślisz że jakby studenci mieli możliwość pracować za wielką kase to godziliby sie na "śmiesznie" niskie zarobki? pracodawca oczekuje i wiedzy, którą w trakcie nauki dopiero się zdobywa, i dyspozycyjności, którą student z przeważnie rozstrzelonym grafikiem nie ma. więc raczej chwała mu za to że swój wolny czas poświęca na pracę.
        • Gość: Sulik Re: Przegięcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:01
          Dawid - zawsze możesz samochód zostawić w okolicach którejś pętli autobusowej lub tramwajowej na obrzeżach miasta i stamtąd dojechać komunikacją miejską. W zależności od tego z której strony jedziesz jest wiele wyborów - polecał bym też korzystanie np. z parkingów przy centrach handlowych na obrzeżach miasta, przy których jest dużo wolnych miejsc, a dwa jest dobra komunikacja z centrum - i kłopot został rozwiązany

          no ale większość chciała by pod same drzwi sali podjeżdżać samochodem bo wygodniej :|
        • Gość: Wojtek Re: Przegięcie! IP: 217.147.104.* 21.10.10, 15:37
          Mgr inz. Analfabeta. oto sukces naszej Ojczyzny
          • Gość: student Re: Przegięcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:43
            Dziwne, że ludzie przywiązują tak duże znaczenie do poprawności ortograficznej i leksykalnej, a jak ktoś nie potrafi policzyć prostego równania matematycznego, to się mówi, że jest "humanistą" i zostawia to w spokoju.
        • Gość: mj Re: Przegięcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.10, 09:01
          ...ale "szczeliłeś"...
          Myślę, że merytorycznie też pofantazjowałeś...
    • Gość: gość Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.10, 11:55
      Studenci płaczą jacy to są bidni (czesne za duże, podręczniki za drogie), ale na samochód i benzynę ich stać. A autobusem czy tramwajem nie łaska? Taniej, i po wykładach można spokojnie na piwko skoczyć. Aha, tramwaj odpada, bo z pl. Inwalidów trzeba by było 700 m iść, a spod Cracovii - 400 m, toi by się cherlawy (niedojada, bo na paliwo by brakło) studencik przemęczył. Ale przecież autobusy dojeżdżają na samo miejsce i to zarówno od Alej, jak i od Czarnowiejskiej.

      Swoją drogą zastanawiające: do niedawna GW tępiła samochodziarzy i promowała cyklistów. Czyżby "trynd" się odwracał. A może redaktorki już się autek dorobiły?
      Gdyby dodatek krakowski GW był rzetelny i wierny swoim ideałom - odpowiedzią na ten list byłoby "Studenci na rowery lub do KM"
      • Gość: M Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.osanet.cz 21.10.10, 12:04
        1) Przy Reymonta jest płatny parking przed stadionem wisły
        2) Po obu stronach Miechowskiej powinien być zakaz zatrzymywania, bo często nie ma jak przejechać przez stojące samochody.
      • Gość: x Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 12:19
        1. Nie wiem, kto Ci płacze, jakoś się z tym nie spotkałem.
        2. Spróbuj jechać komunikacją publiczną - można, ale wtedy gdy masz nadmiar czasu i nerwów. Sam czasem korzystam z MPK, ale momentami mam dość czekania po 15 minut na autobus, po czym podjeżdża śmierdzący i napchany ludźmi tak, że niektórzy jadą przyklejeni do szyby jak na glonojady. Dopóki krakowski transport publiczny będzie prezentować tak żenujący poziom usług, wciąż wielu ludzi będzie wolało jechać autem.
        • Gość: x Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:53
          Żenujący poziom transportu publicznego? Szczerze? To Kraków w porównaniu do innych miast...nawet europejskich...wypada naprawdę dobrze. Dopóki ceny biletów są śmiesznie niskie, dodatkowo milion ulg dla uczniów, studentów, emerytów, rencistów itp. to tak będzie wyglądać nasza komunikacja miejska, która dotowana jest głównie z budżetu gminy. A i tak jestem zdania, że rozwiązaniem dla tego miasta jesy albo solidna sieć ścieżek rowerowych, albo budowa metra.
          • Gość: sdf Metro :) LOL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:23
            Jakiego metra.... Przy tej gęstości zamieszkania metro nie ma sensu, żadne porównywalne miasto w Europie metra nie ma. Po drugie tutaj wybudowanie 50m tunelu czy jednego parkingu podziemnego to wyzwanie, które przerasta naszych niepoRadnych i prezia Machlojskiego. A gdzie tam metro...
            • Gość: mmm Re: Metro :) LOL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:53
              Wiem, wiem...tak sobie tylko przez chwilę pomarzyłem ;)

              Pozostaje nam tylko tracić czas w korkach, bo z roku na rok ludzi w Krakowie będzie przybywać. Zachód też to przerabiał 30 lat temu.
        • Gość: Sulik Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:07
          A niby jak ma autobus się nie spóźniać jak biedni studenci jadą na wykłady pod samą salę wykładową w 5 osobowym samochodzie sami i w ten sposób blokują jazdę komunikacji miejskiej ?

          Tak samo MPK nie będzie inwestowało w dodatkowe kursy jeśli patrz punkt pierwszy
        • Gość: Lukasz Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 21.10.10, 13:24
          Ad. 2. Ja jezdze codziennie z Czyzyn na Krolewska. I jakos nie narzekam. Aha no tak, bo nie czekam 15 min na autobus dlatego ze posiadlem rzadka umiejetnosc PRZEczytania, a nawet PRZEpisania sobie na kartke rozkladu jazdy...
          • Gość: Assakari Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:30
            @ Lukasz:
            Ad. 2. Ja jezdze codziennie z Czyzyn na Krolewska. I jakos nie narzekam. Aha no tak, bo nie czekam 15 min na autobus dlatego ze posiadlem rzadka umiejetnosc PRZEczytania, a nawet PRZEpisania sobie na kartke rozkladu jazdy...
            -----------------------------------------------------------
            A ja sobie nawet wydrukowalam te kartke i co? autobusy z petli już odjeżdząją spóźnione po 10 minut. Wychodze na autobus wcześniejszy o 20 minut niż teoretycznie bym musiała i nigdy nie mam pewności czy nie będę "dyndać" czekając na spóźniony autobus... W efekcie nerwy czy się nie spóźnię do pracy. Chyba przesiądę się na samochód. Postoje w korkach ale za to w cieple.
            • Gość: Lukasz Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 21.10.10, 14:38
              Fakt, czasami i tak sie zdarza, ale to jest wina takich wlasnie ludzi, ktorzy wola postac w korku samochodem niz pojechac autobusem. Przez nich autobusy tez stoja w korku, no i na niektorych liniach (bo niestety nie wszedzie sa buspasy i nie wszedzie jest strefa B do ktorej nie wolno wjezdzac) taki jest efekt. Przesiadanie sie w samochod tylko to pogorszy.
              • Gość: swieka Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.chello.pl 21.10.10, 15:01
                A może osoby układające rozkład przejechałyby się raz czy drugi autobusem? Skoro notorycznie przejazd o danej godzinie zajmuje 20 minut więcej niż w rozkładzie, to może warto urealnić rozkład?
    • cyrix23 kiedy wraszcie zacznie się budować miasta 21.10.10, 12:11
      dla samochodów jak w USA? Chyba liczy się człowiek i jego wygoda.
      • Gość: Lukasz Re: kiedy wraszcie zacznie się budować miasta IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 21.10.10, 13:09
        Dla mnie wygodne jest to żeby mieć pod blokiem plac zabaw i park gdzie mogę wyjść z dzieckiem, a nie kolejny parking dla buca który nie może pojechać autobusem do roboty.
      • Gość: Sulik Re: kiedy wraszcie zacznie się budować miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:10
        Takie jak np. LA gdzie są kilometry autostrad, na których są kilometry korków ? :)
        nie dzięki - lepiej aby miasta były przyjazne dla ludzi, to znaczy powinno się wywalić z centrum całkowicie ruch samochodowy i pozostawić tylko komunikację zbiorową - wtedy wszędzie można by było dostać się szybko, sprawnie i bezboleśnie, a do tego i wygodnie
      • flamengista Chicago - miasto dla samochodów:) 21.10.10, 13:32
        Parking w centrum - 20 $/dzień.
        Parking przed United Center (koncerty, mecze NHL i NBA) - 20 $.
        Parking w ramach systemu park&ride przy stacji kolejki - kilkaset dolarów miesięcznie.

        Pora się obudzić. W bogatszych krajach, z o wiele lepszą infrastrukturą ludzie słono płacą za parking! U nas parkingi są i tak relatywnie tańsze, niż w USA.
    • Gość: Dawid Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 12:16
      Dlaczego nikt nie uwzględnia, że na zajęcia dojeżdżają również studenci z okolic Krakowa. Jeśli mieszkam z rodzicami 20km pod Krakowem mam wynajmować sobie mieszkanie w pobliżu uczelni? Owszem mogę dojechać busem, który jeździ raz na 2 godziny + przejść jakieś 5km na przystanek. Sory, ale wygodniej jest mi wsiąść w moje cinquecento na które zarobiłem sam, tankuję sam, OC opłacam sam, ponieważ dorabiam w wolnych chwilach. No ale oczywiście student to nie człowiek i niema praw. Tylko tyle, że gdyby nie było studentów w Krakowie to nie powstawałyby tu firmy. Dlaczego Comarch nie powstał na jakiejś wiosce? Czyżby nie znalazł w niej 500 informatyków? Jeśli powstaje taka firma wokół niej powstają inne, bo ktoś musi im wybudować i wyposażyć biurowiec. Ktoś musi nakarmić. Ktoś musi ochraniać. Ci pracownicy muszą jeść. Szczelam, ale na 500 zatrudnionych w biurze powstaje co najmniej drugie tyle stanowisk pracy dla ludzi z niższym wykształceniem. Więc do k... nędzy cieszcie się, że do tego królewskiego miasta przyjeżdżają studenci. Jeśli wam to tak bardzo nie pasuje to jest w Polsce wiele miast w których studentów niema, zawsze można sobie przecież wynająć mieszkanie w bardziej dogodnym dla życia miejscu.
      • Gość: M Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.osanet.cz 21.10.10, 12:51
        1. Strzelam, nie szczelam. Matura z Polskiego chyba nadal jest obowiązkowa?
        2. Mieszkałem 20km od centrum. 4 lata liceum i 5 lat studiów jeździłem MPK i jakoś mi korona z głowy nie spadła. Sporo uczelni na świecie widziałem, jakoś nigdzie nie ma tradycji darmowych parkingów dla studentów.
        3. Jeśli kogoś stać na auto to stać go na parking. Jest parking przy stadionie Wisły, na zamknięty parking za Alfą można kupić abonament.
        4. Nikomu nie przeszkadza, że przyjeżdżają studenci, wręcz przeciwnie - to miasto tym żyje. Przeszkadza raczej to, że przyjeżdżają masowo samochodami o, mówiąc delikatnie, umiarkowanym poziomie ekologiczności i codziennie próbują dojeżdżać na uczelnię.
    • Gość: kar_ma Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 12:42
      Myślę, że problem dotyczy przede wszystkim studentów zaocznych (pracujących, dojeżdżających często z całej małopolski a nawet z dalszych regionów). Dzienni naprawdę nie potrzebuję samochodu do studiowania w Krakowie ;)
      • Gość: Sulik Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:21
        Zaoczni mogą wykupić miejsca postojowe w okolicach biblioteki głównej AGH w abonamencie na cały semestr, ale wjazd i wyjazd może odbywać się tylko od piątku wieczorem do niedzieli wieczorem - więc jak widać studenci zaoczni nie mają problemu.
      • piki1 Re: Listy. Parking już nie dla studenta 21.10.10, 13:36
        studenci niestacjonarni mają możliwość wjazdu na Uczelnię,
    • Gość: Lukasz Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 21.10.10, 13:07
      Przy akademikach powinni chyba parkować jak już coś to mieszkańcy tychże? Ciekawe tylko skąd oni mają samochody, jeśli jednym z kryteriów do dostania miejsca w akademiku jest dochód na osobę w rodzinie ;P
      Cóż. Przez ostatni rok jeździłem do pracy samochodem. Ostatnio po zmianie pracy przesiadłem się na autobus, głównie ze względu na brak miejsc do parkowania (okolice ul. Królewskiej). I jakoś żyję i nie mówię, że do pracy MUSZĘ dojeżdżać samochodem, mimo że na pewno byłoby mi wygodniej.
    • Gość: snake najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 13:29
      A mnie zastanawia, czy najeżdżanie na "stonkę" w komentarzach to jakieś nowe hobby czy co? Jak parę dni temu był list o przepełnionych autobusach, to prawie wszyscy pisali, że to wina studentów, bo jeżdżą mpk. Jak ktoś narzeka, że nie ma gdzie parkować, to też zaraz wina studentów, bo jeżdżą samochodami, a nie mpk. Jak ja napiszę, że się potykam o krzywe płyty chodnikowe po drodze na uczelnię, to też pewnie ktoś napisze żebym nie jęczał, bo przecież pofrunąć mogę.
      Ja rozumiem, że jak z dnia na dzień (tzn. z 30.09 na 1.10) liczba mieszkańców rośnie o 200 tys. to ludziom nie żyje się wygodniej, ale do diabła, niedługo susza w Bangladeszu to też wina studentów będzie.
      Może mam jakieś dziwne poglądy, ale studenci to chyba nie tylko "bydło, co z wiochy przyjechało" i tylko mieszkańcom problemów przysparza?? BTW Czyżby rodowici mieszkańcy Krakowa nie studiowali?
      • Gość: mmm Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:26
        Jak ktoś narzeka, że nie ma gdzie parkować, to też zaraz wina studentów, bo jeżdżą samochodami, a nie mpk.

        Mieszkałem na Miasteczku jakieś 10 lat temu. Pod akademikami stało kilka, kilkanaście samochodów. To, co jest teraz każdy widzi. Wtedy, jakoś nikt nie płakał - czasy były takie, że mało kogo było stać na własny samochód. Teraz, jeżeli kogoś stać na samochód, to stać go pewnie na opłacenie sobie parkingu.
        Dlaczego Wy - studenci - przyjmujecie postawę roszczeniową? Dostał się taki na uczelnię i wymaga. Akademika, parkingu, zniżek, stypendium socjalnego (stać go na samochód mimo, że dochód na jednego członka rodziny jest < 100PLN)...
        Gdybyście płacili za te studia, wtedy możecie wymagać. A tak, to uważam że przesadzacie.
        • Gość: swieka Re: najazd na studentów IP: *.chello.pl 21.10.10, 15:08
          Mieszkałem na Miasteczku jakieś 10 lat temu. Pod akademikami stało kilka, kilkanaście samochodów.

          No właśnie. Tak było 10 lat temu. Teraz sytuacja się radykalnie zmieniła. Samochodów przybyło, ale żadne rozwiązania za tym nie idą.

          Teraz, jeżeli kogoś stać na samochód, to stać go pewnie na opłacenie sobie parkingu.
          Proszę bardzo, chętnie zapłacę. Zaraz, zaraz. No tak - na parkin uczelniany nie mogę wykupić wjazdu.

          Gdybyście płacili za te studia, wtedy możecie wymagać.
          Płacę podatki, więc wymagam. Bo właśnie z tych podatków są opłacane studia. (O jakości studiów, nie odbywających się notorycznie zajęciach czy łaską wpisania oceny do indeksu nie wspomnę - bo nie płacą i jeszcze dupę zawracają jaśnie oświeconym prowadzącym.) Chyba pora skończyć traktować studenta jako zło konieczne, a zacząć traktować jak klienta. To że nie wykładam bezpośrednio gotówki, a płaci z mnie ktoś inny (Państwo) nic nie zmienia. To tak jakby nie obsługiwać klientki, bo płaci za nią mąż.
          • Gość: sdf Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:28
            Póki co podatków większość studentów nie płaci podatków. VAT od Twoich wydatków jest tu pomijalny, bo to mniej niż połowa tego, co płaci przeciętny obywatel w postaci podatku dochodowego, od nieruchomości, składek ZUS, itd.. Może Twoi rodzice płacą podatki. Zapytaj więc rodziców ile są gotowi wyłożyć na parking dla Ciebie. Jak zapłacą, to możesz sobie wykupić miejsce postojowe adekwatne do tego, ile będą gotowi wyłożyć.

            Twoje studia są finansowane m.in. z moich podatków i nie zgadzam się na jakiekolwiek zwiększenie moich obciążeń fiskalnych na rzecz Twojego komfortu.
            • Gość: swieka Re: najazd na studentów IP: *.chello.pl 21.10.10, 16:18
              Póki co podatków większość studentów nie płaci podatków.
              Co to za uogólnienia? Napisałem, że płacę, to płacę. I to regularnie od kilku lat.

              Twoje studia są finansowane m.in. z moich podatków i nie zgadzam się na jakiekolwiek zwiększenie moich obciążeń fiskalnych na rzecz Twojego komfortu.

              A ja nie zgadam się na budowanie kościołów i nauczanie religii z moich podatków. Wolę mieć parking. I co? Bezsensowna dyskusja.
            • Gość: snake Re: najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 16:24
              Zgodzę się, że większość studentów pewnie nie płaci podatków, bo nie słyszałem jakoś o podatku od studiowania. Spójrz na to w ten sposób: ludzie na ogół idą na studia, by po ich skończeniu mieć lepszą pracę i wyższe dochody. Wtedy będą płacić podatki, pewnie wyższe niż gdyby studiów nie kończyli (oczywiście mówię o tych, którzy traktują studia w miarę poważnie).
          • Gość: sdf Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:29
            > Mieszkałem na Miasteczku jakieś 10 lat temu. Pod akademikami stało kilka, ki
            > lkanaście samochodów.

            >
            > No właśnie. Tak było 10 lat temu. Teraz sytuacja się radykalnie zmieniła. Samoc
            > hodów przybyło, ale żadne rozwiązania za tym nie idą.

            Raczej chodzi o to, że skoro studenci 10 lat temu mogli podjechać autobusem czy przejść pieszo, to obecni studenci również mogą. Na zdrowie Wam wyjdzie. Butki na pięty i w drogę!
            • Gość: snake Re: najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 16:28
              Raczej nie o to chodzi. Po prostu dziś znacznie więcej ludzi stać na samochód niż 10 lat temu. Nie ma się co oszukiwać, samochód stał się codziennością dla wielu ludzi, nie tylko tych bogatszych. Nie twierdzę od razu że to zawsze dobrze, ale tak jest.
          • Gość: Lukasz Re: najazd na studentów IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 21.10.10, 15:40
            "Proszę bardzo, chętnie zapłacę. Zaraz, zaraz. No tak - na parkin uczelniany nie mogę wykupić wjazdu." - masz parking pod stadionem Wisły, ile razy tamtędy przejeżdżam tyle razy jest pusty. No chyba że 200 m spod Wisły na AGH to daleko dla Ciebie?

            "Płacę podatki, więc wymagam. Bo właśnie z tych podatków są opłacane studia."
            Ty płacisz? Czy Ci którzy pracują? - ja, Twoi rodzice zapewne, i wielu innych polskich podatników którzy co rok do PITa wpisują coś innego niż 0...
            • Gość: swieka Re: najazd na studentów IP: *.chello.pl 21.10.10, 16:12
              Ty płacisz? Czy Ci którzy pracują? - ja, Twoi rodzice zapewne, i wielu innych polskich podatników którzy co rok do PITa wpisują coś innego niż 0...

              Czytanie ze zrozumieniem? Płacę i to od kilku ładnych lat. To, że ktoś studiuje, nie oznacza, że leży cały dzień do góry brzuchem. I właśnie z tego względu nie mam czasu tłuc się MPK.
              • Gość: A_C Re: najazd na studentów IP: *.xdsl.centertel.pl 21.10.10, 16:37
                A w ramach czytania ze zrozumieniem - płatny parking pod stadionem to się nie przeczytało czy celowo przemilczało?
                • Gość: Lukasz Re: najazd na studentów IP: *.multi-play.net.pl 21.10.10, 20:07
                  Z tego parkingu do AGH jest jakies 200 m - pewnie nie ma czasu isc, taki zapracowany...
      • Gość: sdf Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:28
        Studencie, masz warunek z czytania ze zrozumieniem? Przecież to nie mieszkańcy się żalą na problemy z parkowaniem pod AGH, tylko studenta boli, że profesor może podjechać pod salę wykładową, a studenci nie. Miasto jest generalnie gościnne dla studentów, ale dla pewnych żądań nie ma miejsca. Jednym z tych żądań jest bezpłatny nieograniczony przestrzenią parking pod AGH.
        • Gość: snake Re: najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 14:37
          Nie napisałem, że to mieszkańcy się żalą na brak miejsc do parkowania, napisałem ogólnie "ktoś". To tak a propos warunku z czytania ze zrozumieniem...
          PS Sam podróżuję na uczelnię piechotą a samochodu nawet nie mam. Ale czasy widać się zmieniły i samochodów ogólnie jest bardzo dużo i miasta (nie tylko Kraków) powinny postarać się to zaakceptować i dostosować ilość parkingów. Gadanie, że samochodów jest za dużo nie rozwiąże problemu.
          • Gość: behemot Re: najazd na studentów IP: 77.236.26.* 21.10.10, 14:46
            Kraków
            > ) powinny postarać się to zaakceptować i dostosować ilość parkingów.

            Podaj w takim razie sposób tego "dostosowania" miasta to rosnącej liczby samochodów. Oraz, co najistotniejsze, źródło finansowania. W szczególności biorąc pod uwagę fakt, że studenci (i nie tylko) życzyliby sobie parkowania za darmo.
          • Gość: mmm Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:56
            Ale czasy widać się zmieniły i samochodów ogólnie jest bardzo dużo i miasta (nie tylko Kraków) powinny postarać się to zaakceptować i dostosować ilość parkingów.

            To jest właśnie ta postawa roszczeniowa, o której mówiłem.
            Nie! To mieszkańcy powinni się dostosować i zrozumieć, że samochód w dużym mieście jest bezsensowną formą przemieszczania się. Miliony ludzi w Europie Zachodniej już to zrozumiało. My nie potrafimy?
          • Gość: sdf Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:05
            No właśnie nie "ktoś" narzeka, tylko student mękoli, że nie ma gdzie się pod AGH zatrzymać autem. Komentujemy zamieszczony artykuł, a nie jakichś ktosiów.

            Ilu jest teraz studentów dziennych na AGH? 10000? Gdyby co piąty chciał parkować pod uczelnią, to licząc miejsce postojowe 5x3m (wraz z dojazdem do tego miejsca) daje to - zagadka - ile hektarów parkingów?
            Koszt 1ha działki w okolicy AGH to co najmniej 10mln PLN. To jak, robicie zrzutę?

            Tworzenie miejsc postojowych dla studentów pod AGH nie ma sensu, bo i tak zawsze będzie ich zdecydowanie za mało. Studenci mogą poszukać mieszkań bliżej uczelni lub korzystać z transportu publicznego. Zrozumiem apel studentów o dodatkową linię MPK, ale nie o parking.
            Parkingi dla studentów są rzadkością na europejskich uczelniach i nie wiem czemu AGH miałby być wyjątkiem.
            • Gość: snake Re: najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 16:38
              1)Jakbyś nie zauważył, mój komentarz był raczej ogólnej natury, nie dotyczył tylko tego artykułu. Poza tym nie powiesz mi chyba, że tylko studenci narzekają na brak miejsc na parkingach.

              2)Nie ma sensu tworzyć miejsc, bo i tak będzie za mało? To może od razu polikwidować jeszcze wszystkie istniejące? Też będzie za mało, a jaka oszczędność miejsca ;) Bardzo możliwe, że zawsze będzie tych miejsc za mało, ale to nie znaczy, że nie ma po co ich tworzyć.

              3)Próbowałeś ostatnio szukać mieszkania blisko uczelni? Chyba nie takie to proste.
              • Gość: mmm Re: najazd na studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 16:51
                2)Nie ma sensu tworzyć miejsc, bo i tak będzie za mało? To może od razu polikwidować jeszcze wszystkie istniejące? Też będzie za mało, a jaka oszczędność miejsca ;) Bardzo możliwe, że zawsze będzie tych miejsc za mało, ale to nie znaczy, że nie ma po co ich tworzyć.

                Tworzenie nowych miejsc parkingowych mija się z celem. Zbyt kosztowne, bo grunty w tej części miasta są zbyt drogie i uczelnia woli wybudować nowy budynek, niż przeznaczyć ten grunt na parking.
                Kraków jest miastem, które przez swoją zabudowę (średniowieczne centrum + brak planowania przestrzennego w nowopowstałych dzielnicach) nie jest w stanie przyswoić większej liczby samochodów. Przecież każdy przyzna, że od października w tym mieście się głównie stoi, a nie jeździ.
                Jedynym wyjściem jest przesiadka na komunikację publiczną. Wiem, że jest zatłoczona i czas przejazdu jest podobny do czasu przejazdu samochodem (nie dotyczy tramwajów), ale przecież chyba nikt nie myśli, że z dnia na dzień będziemy mieli nagle lśniącą komunikację miejską, jeżdżącą co 3-5 minut...To wszystko trwa. Jak ludzie przesiądą się do autobusów, to będzie mniej samochodów = krótszy czas przejzdu. Rezygnacja z samochodu da większe oszczędności w budżecie domowym = przełknie się i podwyżkę cen biletów (za darmo tych autobusów tramwajów nie dostaniemy).

                Tylko tak sobie można gadać, a ludzie i tak będą po swojemu. Dopiero rozszerzenie strefy płatnego parkowania; zakazy i ich egzekwowanie spowodują, że ludzie zaczną się przesiadać. Mieszkałem trochę czasu w Szwajcarii, tam to zdało egzamin. I od razu mówię - stosunek ceny parkingu do zarobków jest taki jak u nas.
              • Gość: sdf Re: najazd na studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 18:15
                1) A to ok. Ponarzekajmy sobie na brak miejsc parkingowych na świecie. Przy okazji chciałbym zaprotestować przeciwko klęskom żywiołowym i zanieczyszczeniu środowiska

                2) Analogia dość niedojrzała. Miejsc postojowych pod AGH jest dość rozsądna liczba, a świadczy o tym fakt, że nie ma problemu z zaparkowaniem rano np. przy Błoniach (10-15 minut pieszo od AGH). Skoro studentom nie chce się przejść 15 minut z miejsca postojowego na uczelnię, a wołają o parking pod uczelnią, to o czym to świadczy? Co mają powiedzieć studenci UJ mający wydziały w obrębie plant? Rynek Główny przerobić na parking dla studentów?

                3) Co to znaczy blisko?? W promieniu 100m? Na Podwawelskim jest sporo mieszkań do wynajęcia, autobusem fantastyczne połączenie z AGH. Sam wynajmuję studentom mieszkanie na Podwawelskim właśnie (standard ok, ceny rynkowe) i jakoś wcale nie widzę kolejki chętnych.
                • Gość: snake Re: najazd na studentów IP: *.ds8.agh.edu.pl 21.10.10, 19:36
                  1) Życzę udanego protestu

                  2)Jakby jeszcze ktoś nie zauważył - napisałem to ćwierć serio. A co do zwiększania liczby parkingów to wciąż uważam że warto, oczywiście z rozsądkiem i tam gdzie to możliwe (przerabianie rynku raczej nie wchodzi w rachubę, ale już np. parking podziemny gdzieś w centrum by nie zaszkodził. Inna sprawa czy jakiekolwiek miasto w Polsce na to stać).

                  3)Zabawę w określanie ile metrów w tą czy w tamtą oznacza blisko pozostawię komu innemu. Miałem na myśli fakt, że przy tej ilości studentów nie ma siły, żeby wszyscy mieszkali blisko swojej uczelni. Zawsze ileś ludzi będzie musiało dojeżdżać. Jeśli samochodem, patrz wyżej, jeśli mpk, wracamy do problemu z poprzedniego listu. Można to wałkować w nieskończoność, ale chyba nie bardzo jest po co.
    • Gość: behemot Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: 77.236.26.* 21.10.10, 14:33
      Można by ewentualnie zrozumieć, gdyby wypłakiwał się student wydziałów UR na Mydlnikach, nawet student UJ, który musi dojeżdżać na kampus na Ruczaju. Ale AGH? Otoczone kilkoma trasami komunikacji publicznej?
      Niebywała jest też pretensja, że AGH buduje coś na terenie gdzie dotąd sz.p. student parkował. Pytanie dlaczego uczelnia, zamiast inwestować w bazę dydaktyczną dla wszystkich ma zapewniać uslugi parkingowe dla relatywnie nielicznych studentów (w stosunku do ogółu studiujących), którzy akurat życzą sobie wozic się samochodem - mimo, że uczelnia znajduje się w doskonale skomunikowanej komunikacją publiczną części miasta?
    • Gość: _krakus Biedni studenci IP: 94.42.88.* 21.10.10, 14:39
      Biedni studenci, którzy muszą mieszkać w akademikach bo ich nie stać na mieszkanie, nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów. Dziwne że ich na nie stać. KPINA!!!
    • Gość: achyiochy Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:55
      ale zawisc, ludzi stac dzis na samochod mimo, ze to w wiekszosci wraki z zachodu, jezeli państwo chce sie rozwijac to musi isc w kierunku rozwoju duzych miast, a tym samym parkingow. madrzycie sie, a jak jest w pradze? ogromne miasto, wszedzie zakazy parkowania i to nie tylko w scislym centrum, ale pod kamienicami i centrami handlowymi znalazlo sie miejsce i dla metra i dla ogromnych podziemnych parkingow. to wlasnie dlatego, ze wiekszosc z polakow mysli ( podobnie jak politycy) w sposob zacofany i fanatycznie niepostepowy, a co tam "jo ni mom to inni tyz" to mamy co mamy czyli wielkie g... a juz argumenty ze mamy kilkaset tysiecy studentow to juz inny rozdzial bo i studia mamy w tym kraju g.... ale jako jedyni za to mozemy sie poszczycic nianiami, kasjerami i sprzataczkami w stopniu magistra:) (ps- tak, zasady polskiej pisowni mam w d...)
    • urbanizm Absurd 21.10.10, 18:44
      Typowa wielkość miejsca pracy (np w biurowcach) wynosi 6-9mkw
      Na studiach to zapewne jest mniej.
      Powierzchnia miejsca parkingowego wraz z procentowym udziałem dojazdów wynosi ok 20mkw.
      Czyli parkingi "powinny" być 3 razy większe, niż budynki...
      • Gość: aaa Re: Absurd IP: *.ghnet.pl 21.10.10, 19:51
        W Berlinie jest niskie zagęszczenie ilości aut ponieważ tam się nie opłaca jeździć własnym pojazdem - mają świetnie rozwiniętą sieć komunikacji miejskiej, czego nie można powiedzieć o Krakowie.
        • Gość: krecha ale wynajem klity za 1200 to jest ok IP: 77.236.26.* 21.10.10, 20:33
          boli Was, że są korki i studenci blokują miasto, ale kiedy wynajmujecie klite za 1200 zł to jest wszystko dobrze. druga sprawa to praca i proponowanie studentom/absolwentom 4 zł/h to jakaś kpina. po trzecie pragnę zauważyć, że część rodowitych mieszkańców Krakowa utrzymuje swoje sklepiki/kioski etc za pieniądze, które codziennie zostawiają u nich studenci. Problem nie leży w tym, że studenci jeżdzą samochodami lecz w tym, że w Krakowie nie ma parkingów (nie mówie, że inne polskie miasta mają, ale skoro się tak podniecacie niezdrowo, że jest to miasto europejskie to bierzcie przykład z zachodu i budujcie parkingi podziemne). Ponadto na korki składają się też źle ustawione światła na skrzyżowaniach i jeżdzenie na emeryta.
    • urbanizm Listy. Parking już nie dla studenta 21.10.10, 18:45
      Oczywiście są to wielkości na 1 osobę pracującą i dojeżdżającą samochodem.
    • Gość: student AGH Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.dsv.agh.edu.pl / 192.168.241.* 21.10.10, 19:14
      zamkniety parking nalezal tez do mieszkancow akademika. Raczej nikomu nie spodobaloby sie jakby wstal rano a tu jego parking osiedlowy pod blokiem jest platny. Ponadto komunikacja miejska nie dojade do domu rodzinnego z malym dzieciem Studentow stac na samochody bo pracuja w wakacje za granica (znaja jezyki wiec latwo znajduja prace)
      • Gość: eso Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.net.autocom.pl 21.10.10, 22:00
        Należał? Masz jakieś prawo własności tam? Działeczkę może?
        Ja bym był za podniesieniem cen za akademiki i opłaty za studiowanie, może podniósłby się poziom i nie przewracałoby się tak w głowach!
    • Gość: eso Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.net.autocom.pl 21.10.10, 21:17
      stypendia socjalne to co 3 bierze, akademik dostaje a mimo wszystko na benzynę i opłaty za auto ma - magia!
      • Gość: E Re: Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 21.10.10, 22:31
        magia, ale jakże powszechna!
    • Gość: Orio Listy. Parking już nie dla studenta IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.10, 18:04
      Skoro takie cenne te parkingi to powinni je budować, a nie nowe "ośrodki dydaktyczne". No ale za każdego studenta państwo daje te 20 000 rocznie. Za parkingi tyle nie zgarną...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka