Dodaj do ulubionych

Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad

IP: 77.236.26.* 23.10.10, 08:15
Dobre jedzenie w Zakopanem? Będą się musieli górale bardzo postarać. Już kiedyś pisałem o twardym mięsie z spalonymi ziemniakami za 40pln porcja, bo "pod skocniom Panie". A w Sabale porcje jak dla dzieci za kupę szmalu. Mam wielu znajomych z podobnym doświadczeniem i szczerze mówiąc nie mam ochoty w najbliższym czasie sprawdzać czy coś się zmieniło....
Obserwuj wątek
    • Gość: Kraks Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.centertel.pl 23.10.10, 09:23
      Zakopane nigdy przy tej drodze zakopiance. Jazda tam to koszmar.
      Jakimś wyjsciem jest otwarcie lotniska w Nowym Targu.
      Szkoda że o tym nikt poważnie nie myśli.
      O działanie w tym zakresie apeluje
      www.airportsbase.com
    • Gość: Anchor Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.nsystem.pl 23.10.10, 09:44
      Tak... To było by rozwiązanie bo naprawdę na Słowacji cieniutko jest z gastronomią. Tylko, że najpierw należało by wydrążyć tunel pod Tatrami co, jak sądzę prędzej czy później (raczej dużo później) nastąpi.
      • Gość: Jasiek Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 14:04
        Gwarantuję ci, że jedzenie w takim przedziale cenowym, na Słowacji jest dużo lepszej jakości, świeższe i po prostu smaczniejsze. W Zakopanem odradzam wszystkie restauracje na Krupówkach, w ogóle najlepiej wcześniej zrobić research, żeby później nie robić dobrej miny do paskudnej strawy. Bezpieczniej jest zjeść w restauracjach hotelowych. Zakopiańskie restauracje przyciągają ładnym wystrojem, ale pod tym kryje się syf, dziadostwo i rozstrój żołądka. Niezłych knajp podających świeże i starannie przyrządzone jedzenie jest dosłownie kilka i próżno ich szukać przy głównych trasach przemarszu turystów.
        • Gość: meeeeee Na Słowację na narty, Zakopane dużym łukiem ... IP: *.client.stsn.net 23.10.10, 18:38
      • Gość: Adam Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 83.143.98.* 24.10.10, 10:03
        To było by rozwiązanie bo naprawdę na Słowacji cieniutko jest z gastronomią.

        Bzdura co roku odwiedzam Słowackie Tatry i mam tam ulubione knajpy, gdzie zawsze dają jedzenie na wysokim poziomie; w przeciwieństwie do Zakopanego gdzie jest drogo i nijako, knajp multum a w każdej kiepskie jedzenie
    • Gość: olkusz Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.eurocom.olkusz.pl 23.10.10, 12:03
      Na Słowację na narty i na obiad też bo ci nasi owcoje...cy to tylko kase im dawać za nic.
      • Gość: Czytelnik Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 18:46
        Popieram w całej rozciągłości.
        Nigdy więcej do Zakopanego !!!
    • Gość: mike rotch Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.chelmnet.pl 23.10.10, 12:04
      "Przyszłość narciarstwa jest poza Tatrami" - ależ to szczera prawda, dokładniej rzecz ujmując - w Alpach ;D
      • Gość: real-skier Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.fbx.proxad.net 24.10.10, 07:53
        I w Pirenejach.
    • Gość: janotrzoper Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.ghnet.pl 23.10.10, 14:44
      Nic nowego!
      My o chlebie oni o niebie! Nie dziw, że narty Zakopanego znikają! Pani E.Matuszewska niech się wybierze w Dolomity, do Francji,Austrii i tam zobaczy na czym polega uprawianie narciarstwa!
      Po godz.17 narciarz idzie na obiad i do sauny lub drinka a nie do teatru czy na wernisaż! Od 15 lat na narty jeżdżę w Dolomity i nigdzie w Moenie, Canacei czy Val Gardenie nie widziałem teatru. Dla mnie wyjście do teatru wymaga odpowiedniego stroju jak i przygotowania się inaczej niż do karczmy góralskiej! Całe szczęście polega na tym, że na wszystko musi być czas i miejsce. Nie da się pogodzić tego co daje wysiłek fizyczny, oddech z tym co wymaga wysiłku umysłowego. Tego jednak w Zakopcu długo bardzo długo nie pojmą!!
      Ot taki to już naród ino dudki tyko dutki się licą!! Hej!!!
    • Gość: muka Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.chello.pl 23.10.10, 18:00
      I Zakopane zakiwało się na smierć. Chętnie zostawiam moje pieniądze u Słowakow - nie jest tam idealnie ale nie ma takiej bezczelnej pazerności jak u naszych górali.

      Jednak i tak na tygodniowy urlop - Alpy - papa Zakopiec forever
    • Gość: ha..ha..ha... Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 80.185.177.* 23.10.10, 18:17
      BZDURY... KONIEC ZAKOPANEGO KONCZY SIE...
      jedzenie kiepskie za pokoj chca nie wiem ile BRUDNA NIE WSZEDZIE zrobia niettorzy pokoj w XC zeby zarobic...
      UMIA I LICZA TYLKO DUTKI...
      NIGDY WIECEJ DO ZAKOPANEGO....
      wlasciciele BUSOW NIE WYDAJA BILETOW NIE PRZESTRZEGAJA BEZPIECZENSTWA KATASTROFA....
      • Gość: ha..ha..ha... Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 80.185.177.* 23.10.10, 18:23
        w niektorych restauracjach KRADNA KLIJENTOW...NI TYLKO NA KRUPOWKACH...JEDZENIE WSTRETNE ...
        jeszcze kilka lat temi bylo jako tako..
        tylko w ALPY....
        • Gość: Tomisław Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 193.24.200.* 23.10.10, 22:36
          > w niektorych restauracjach KRADNA KLIJENTOW...NI TYLKO NA KRUPOWKACH

          I co się z takim ukradzionym "klijentem" dzieje? Sprzedają go? Na części?
          • Gość: mm Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 80.94.16.* 24.10.10, 05:41
            No, jak to ci się z nim dzieje? Mózg mu wycinają i troluje później bezmózgowiec na forach :-)
    • merkury-3 Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad 23.10.10, 18:21
      Narciarze do 17 będą jeździć na nartach a po 17 spędzać czas w knajpach i hotelach tam gdzie jeżdżą na nartach nie miejcie złudzeń panowie górale .Za kilka lat Zakopane i okolice zima będą ekonomicznie skończone . Jeśli górale zamiast spędzać czas w kościele nie rozbija mafii ekologicznej to się któregoś dnia obudza w skansenie nędzy . Osobiście omijam z daleka polskie góry zawsze jeżdżę na narty w Alpy Austriackie ale mam szacunek do Słowaków za to co robią .
      W Alpach nikomu nie przeszkadzają trasy i wyciągi ponieważ wychodzą z założenia , ze dla bogactwa narodu warto jest poświecić część przyrody i jak już zamieszkujemy Ziemię to musimy się z tym pogodzić. Natomiast ekolodzy powinni walczyć o obniżenie populacji na Ziemi co wydaje się jedynym rozsądnym rozwiązaniem i mogliby zacząć od siebie. :D :D :D
      • Gość: krakus Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.chello.pl 24.10.10, 03:03
        ale, ale... gdzie Alpy porównywać do polskiej części Tatr. To jak talerz dobrej zupy przy łyżce wody.

        Zakopane zaś jest w komunikacyjnej "dziurze" - korkująca się zakopianka, dojazd do Popradu zajmuje tyle samo co dojazd do Krakowa, a znowu jadąc od Krakowa do Zdżaru czy Łomnicy dojedziemy w niewiele dłużej niż do Zakopanego, w którym warto raz w życiu zjechać z Kasprowego, dla upewnienia się, że to nic szczególnego.
    • Gość: mahajek Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 18:51
      Ubawiło mnie do łez poczucie humoru górali z Zakopanego, podziwiam ich za to, że potrafią śmiać się z samych siebie ..., bo mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem ten żart o podróżowaniu do Zakopanego na obiad ...
      Tak sobie jeszcze myślę, że robi się klarowny podział Słowacja dla tych co lubią sport, Zakopane dla tych co wolą Eurosport. Przynajmniej ludzie z dwóch różnych światów nie będą sobie na wzajem przeszkadzać.
    • balbin79 Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad 23.10.10, 19:13
      jesli zakopane ale takze i inne miejscowosci chca konkurowac musza nie tylko ciac ceny, poprawic warunki i wyzywienie, ale i podejscie do kazdego potencjalnego klienta.

      a takze skonczyc spory i problemy z trasami narciarskimi, z blokada rozbudowy zakopianki i innymi dosc banalnymi problemami..jak nie to skoncza jako skansen
    • pssz W Zakopcu są ciągle tłumy 23.10.10, 19:59
      Dojechać tam trudno, zarówno zakopianą jak i pociągiem. Wydostać się jest jeszcze trudniej. Szczególnie po sylwestrze. W samym Zakopcu jest tak sobie (delikatnie mówiąc), ale co roku tłumy są coraz większe. Chociaż wszyscy narzekają.
      Czy ktoś potrafi ten fenomen wytłumaczyć?
      • Gość: edek Re: W Zakopcu są ciągle tłumy IP: 79.97.75.* 23.10.10, 22:48
        > Zakopcu jest tak sobie (delika
        > tnie mówiąc), ale co roku tłumy są coraz większe. Chociaż wszyscy narzekają.
        > Czy ktoś potrafi ten fenomen wytłumaczyć?

        co by nie mowic ludzie sie bogaca i coraz wiecej moze sobie pozwolic na weekend w zakopcu, bo jakby nie bylo "zimowa stolica polski",
        gdyby zrobic tam dojazd, to jako miejsce na krotki wypad moze byc i sadze ze tego sie powinni trzymac

        na marginesie
        wypowiedz o tym ze chca przyciagac kogokolwiek jedzeniem jakie jest serwowane
        czyli jakies tluste paskudztwa w kosmicznej cenie wydala mi sie naprawde komiczna
      • Gość: jasem Re: W Zakopcu są ciągle tłumy IP: *.xdsl.centertel.pl 24.10.10, 10:44
        Mieszkam od urodzenia 20 km od Zakopanego i jestem tam może raz na pół roku. Dla miejscowych nie jest to żadna atrakcja. Błędem jest także myślenie, że na Krupówkach spotka się górala. Nie. Na Krupówkach jest najmniejsze stężenie górali/metr kwadratowy na całym Podhalu.
        • Gość: Andrzej Re: W Zakopcu są ciągle tłumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 11:38
          Bo tam są "komercyjni gorole" ;)
          Nie byłem w Zakopcu już ok 15 lat, kiedyś w czasie studiów regularnie jeździłem dwa razy w sezonie (latem i zimą) - Zakopane nigdy nie było dla mnie atrakcją, było po prostu zwykłym punktem startowym do wyjścia w góry. Zawsze pierwszy dzień był w aklimatyzacją w miasteczku, potem już szlaki i schroniska górskie, zawsze chodziło o góry, nie o miasteczka u podnóża...tęsknię za Tatrami :( ale w tym kraju tak już mamy, że większe możliwości wyjazdów ma się podczas studiów, a nie po...
    • Gość: Samon Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 21:23
      Słowacja jest super. Super trasy, nie ma kolejek, super dojazd elektriczką. Do Zakopanego i w polskie tatry nie pojadę już nigdy, nie lubię być traktowany jak dojna krowa. A poza tym tłum, chamstwo i długie kolejki do wyciągów.
    • Gość: MB Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 62.197.198.* 23.10.10, 22:51
      Słowacja to SYF -mieszkam tutaj. na urlop do Polski Austrii -Alpy czekają - Słowacja to SYF.
      • Gość: bystander Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 80.242.33.* 24.10.10, 01:26
        Slowacka gastronomia to faktycznie dno, ale reszta moze byc. Wiem cos o tym, bo tez tu mieszkam od dobrych paru lat. A jesli dla ciebie to syf, to nikt cie tu nie trzyma
    • teaforme Do Słowacji! 23.10.10, 23:09
      Jezdzic mozemy do Slowacji, a nie na Slowacje. Coraz czesciej slysze tez taki nonses jak " jade do Niemczech" Ktos musi zadbac o to w Gazecie, bo jak na razie to jest to sedlisko tworzenia wlasnych regol gramatyki i nowych uzurpatorskich slow. Przykladem moga byc takie nielogiczne slowa jak "mei", "komorka", "kibol" czy "podrobka"
      • Gość: ferrari.43itp Re: Do Słowacji! IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 24.10.10, 00:06
        To jest wlasnie poprawnie: mowi sie jade na Litwe a nie do Litwy, na Ukraine a nie do Ukrainy, na Bialorus i na Slowacje......
        • teaforme Re: Do Słowacji! 24.10.10, 04:23
          Gdyby Sowacja byla kraina geograficzna, czescia federacji lub wyspa wtedy " na Slowacje" byloby poprawnie, ale skoro Slowacja to nazwa panstwa, wtedy malezy powiedziec 'jade do Slowacji" Gdy Slowacja byla czescia Czechoslowacji, wtedy "na Slowacje bylo poprawnie, ale nie teraz gdy jest to niezalezne panstwo. Gdy istnial Soviet Union, poprawnie bylo tez powiedziec "jade na Litwe,Bialorus czy Ukraine, ale po rozpadzie poprawnie to "jade do Ukrainy, do Litwy" obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=83
          Choc, prawde mowiac wielu polakow mowi nieswiadomie wciaz niepoprawnie, to mozna to zrozumiec, ale kto inny jak mass-media powinny zwracac na to uwage, a nie utrwalac bledy?
          • Gość: vvv chcesz zawracać Wisłę kijem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.10, 08:09
            Mówimy: do Chorwacji, ale na Słowację (rzadziej do Słowacji), na Węgry, na Ukrainę, na Białoruś, na Litwę (rzadziej do Litwy), na Łotwę (rzadziej do Łotwy). Z nazwami państw zasadniczo łączymy przyimek do, ale wyżej wymienione kraje europejskie stanowią wyjątek. Do wyjątków należą też państwa leżące na wyspie, np. na Kubę, ale tu rzecz bywa bardziej skomplikowana, por. na Islandii (na wyspie), ale w Islandii (w państwie). Więcej o tym – zob. hasło Litwa, Łotwa, Białoruś, Ukraina w (Małym) słowniku wyrazów kłopotliwych, wydanym przez PWN.
            — Mirosław Bańko, PWN
            poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11282
            • teaforme Re: Do Slowacji 24.10.10, 09:01
              Juz nieaktualne, z przyczyn ktore napisalem powyzej. Poprawnie do Slowacji, do Litwy, i konsekwentnie w Slowacji i w Litwie. Sam A.Mickiewicz wg. jego poezji jezdzil do Litwy i mieszkal w Litwie. Powiniennes przeczytac podany powyzej link. Jesli masz na mysli Cube jako wyspe, to nalezy uzyc przyimka "na" lecz jesli masz na mysli Cube panstwo uzywamy "do" i konsekwentnie " w Cubie"
              • seven Re: Do Slowacji 24.10.10, 10:02
                cube to byl taki film..
              • Gość: em Re: Do Slowacji IP: *.weizmann.ac.il 24.10.10, 10:10
                Wybacz że się "czepiam", ale skoro taki z ciebie purysta językowy, to może powinieneś/powinnaś pisać Kuba miast Cuba i Związek Radziecki miast Soviet Union...
                A tak serio, to jest to błąd na tyle nieszkodliwy (jeśli błąd) że nie zasługuje na napiętnowanie. W dowolnym artykule na gazeta.pl znajdziesz kilka prawdziwych kwiatków.
              • Gość: kloss bzdury piszesz synek IP: *.akopol.com 24.10.10, 10:11
                aktualne aktualne, przyczyny ktore napisales powyzej sa ujete w wyjasnieniu (patrz takie zdanie 'ale wyżej wymienione kraje (...)'.
                Poza tym uzywany jezyk i nawyki nie zmieniaja sie nagle bo ktos jakies panstwo podzielil, troche rozsadku mociumpanie.
                I skadzes ty te Cube wytrzasnal ? 'W Cubie' ? Chyba w 'd...'. Odrob lekcje synek.
                • teaforme Re: Do Slowacji 24.10.10, 11:40
                  Kloss napisal,
                  'W Cubie' ? Chyba w 'd"

                  No coz, jesli masz problemy z przeczytaniem calego artykulu, ktory dolaczylem, przytaczam fragment........ ........... Okazuje się, że kwestia na Litwę czy do Litwy? wcale nie jest nowa. Już 200-300 lat temu pisano do Litwy, w Litwie (np. Adam Mickiewicz: "Słynie szeroko w Litwie Dobrzyński Zaścianek"), dopiero w XIX w. ustalił się zwyczaj używania nazwy tego państwa z przyimkiem "na", choć w latach 20. ubiegłego wieku znowu niektórzy posługiwali się formą do Litwy (językoznawcy uważają, że przez kurtuazję wobec Litwinów). Zresztą i w późniejszych, współczesnych nam czasach w języku dyplomacji obowiązywały podobno wyłącznie formy w Litwie, do Litwy

                  MACIEJ MALINOWSKI, mistrz polskiej ortografii

                  mlkinsow@angora.com.pl

                  www.obcyjezykpolski.interia.pl


                  obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=83




                  • Gość: Rozum Re: Do Slowacji IP: 83.1.64.* 24.10.10, 15:40
                    Czy to zmienia fakt, że OBIE formy są poprawne, a po prostu jedna z nich używana jest częściej niż druga?

                    Puknij się, albo pojedź na te swoją "Cubę" i daj ludziom już spokój.

                    "Kuba (wyspa; państwo), z Kuby, ku Kubie, na Kubę, Kubą, na Kubie "
                    W Polsce piszemy nazwę tego kraju zgodnie z naszą wokalizacją. Jak podaje Wielki słownik ortograficzny - PWN 2003, 2006, 2008 - E. Polański.
                    "Mędrcze"
                    Czyli "miszczu" ortografii "Kubą, Kubę, Kubie, Kubo, Kuby" nie jakiejś tam za przeproszeniem "Cuby"
                    • teaforme Re: Do Slowacji 25.10.10, 01:24
                      Cuba to wlasciwa nazwa hiszpanska tego panstwa.W naszym jezyku jest to Kuba. Jaki widzisz w tym problem?. Uzywanie orginalnych nazw jest czasami wskazane i nie musi odnosic die do ortografi czy tez phonetyki. Cuba niedobrze, a USA dobrze? Czy USA to skrot nazwy Stany Zjednoczone Ameryki...nikt nie uzywa "SZ" lub "SZA" a "USA" czyli United States of America, a nie "JSA" czyli Junajtet Stejts of Ameryka. Wielu uzywa slowa USA i to ciebie nie razi? Czy powiesz Cuba czy Kuba, brzmi to tak samo choc jedna nazwa to orginala, druga zmieniona do polskich norm.
                      • bratwody Re: Do Slowacji 25.10.10, 19:49
                        Za Chiny Ludowe Cuba i Kuba PO POLSKU nie brzmią tak samo. Ty widzisz problem w Tradycji, MY nie i to Ciebie bardzo boli, a Twój mentor nie jest językoznawcą jak już tutaj zauważono. Więc obaj możecie sobie marudzić "ile wlezie"
                  • Gość: Twój lekarz. Re: Do Slowacji IP: 83.1.64.* 24.10.10, 15:53
                    DO psychuszki, NA terapię. Pan Malinowski nie jest profesorem, nie jest też świadomy, tego że mimo samodzielności Ukrainy, bądź Słowacji, język ma prawo, rozumiesz PRAWO do zachowania swoich naleciałości.
                    Obie formy są poprawne, obie można stosować w języku polskim i nikt kto liznął choć trochę studiów polonistycznych nie zaznaczy "Na Słowację" jako błąd.
                    Może kiedyś, za sto, dwieście lat, tak będzie.
                    Fakt jest taki, że mimo Twojego krzyku OBIE FORMY są poprawne i dopuszczalne.
                    • teaforme Re: Do Slowacji 25.10.10, 01:38
                      Gość portalu: Twój lekarz. napisał(a):

                      > DO psychuszki, NA terapię. Pan Malinowski nie jest profesorem, nie jest też świ
                      > adomy, tego że mimo samodzielności Ukrainy, bądź Słowacji, język ma prawo, rozu
                      > miesz PRAWO do zachowania swoich naleciałości.
                      > Obie formy są poprawne, obie można stosować w języku polskim i nikt kto liznął
                      > choć trochę studiów polonistycznych nie zaznaczy "Na Słowację" jako błąd.
                      > Może kiedyś, za sto, dwieście lat, tak będzie.
                      > Fakt jest taki, że mimo Twojego krzyku OBIE FORMY są poprawne i dopuszczalne.

                      Znacznie dluzsza tradycja jest z forma "do". Uzywanie "na" stosunkowo nowe wciaz jest poprawne w niektorych przypadkach np na Syberie ( to czesc panstwa). Wciaz mozesz jechac na Slowacie, jesli masz na mysli np. gory, ale jadac do Bratyslawy jedziesz do Slowacji. Jedziemy tez na wyspy, ale jezeli wyspa jest zarazem panstwem to nalezy uzyc "do" Jezeli jedno panstwo zasiedla jedna wyspe, to jedziemy turystycznie na wyspe, ale z biznese do danego panstwa. Przyklad, na wakacje jedziemy na Cejlon, ale z wizyta handlowa do Sri Lanki. Cuba (Kuba) tez odnosi sie do tych norm. Pojedziemy po cygara do Cuby, ale na wczasy na Cube.
          • bratwody Re: Do Słowacji! 24.10.10, 11:42
            Wiesz co, robisz jakieś kpiny z języka. Dlatego właśnie, że Slowacja kiedyś była krainą geograficzną, tak jak Litwa, Białoruś, Ukraina czy Węgry mówi się "NA SŁOWACJĘ" i koniec.
            Język opiera się na TRADYCJI, jeśli już chcesz polemizować sięgnił do opinii takich ludzi jak Miodek albo Bralczyk, oni nie powiedzą "Do Słowacji"- wiedzą, że to RAZI.

            Tak samo jakby polskiego Ormianina nazywać Armeńczykiem. Język to nie Twoje widzi mi się.

            Zjedz sniadanie, bo głodno mówisz, bardzo głodno.
            • teaforme Re: Do Słowacji! 24.10.10, 12:02
              Szczegolmie tacy Panowie jak prof. Miodek, wyraznie zaznaczaja poprawne uzywania zaimka "do" w zamian "na" w przypadku dawnych krain lub czesci skladowych bylych panstw Spieraj sie wiec z mistrzami ortografii polskiej, jezeli jestes pewien, ze sie nie osmieszysz. Poprawnie od 1991, jest tylko do Slowacji( jezeli mamy na mysli panstwo), czy chcesz tego czy nie. Powiedzenie "na" w odniesieniu powiedzmy Slowacji, Litwy czy tez Ukrainy, jest poza tym ze niepoprawne, rowniez obrazliwe dla obywateli tych panstw
              • Gość: Mniodek Re: Do Słowacji! IP: 83.1.64.* 24.10.10, 15:33
                Dziwne, bo widzisz akurat tak się składa, ŻE profesora Miodka znam dobrze z okresu studiów, mieszka w mieście z którego wywodzi się moja rodzina, nic poza tym co sam możesz znaleźć w słowniku. "Do" i "Na" jest poprawnie, jednak używa się cześciej "na", bo to wynika z Tradycji i historii naszego języka. Forma jest jak najbardziej poprawna.

                Miodek jest wielkim zwolennikiem Tradycji, więc wątpię żeby się bezsensownie upierał, że ty i tylko Ty masz racje- zwłaszcza, że akurat nie masz.

                Wiem czego profesor nigdy nie powie, choćby nie wiem co, nie powie po polsku "Cuba" a Ty tak właśnie robisz, więc nie pouczaj ludzi, którzy wiedzą lepiej od Ciebie i swoje ehem "rewelacje" zachowaj dla siebie, wszak bywa często milczenie złotem. Poza tym kiedy milczysz ludzie nie poznają jak bardzo jesteś "mądry" Obie formy są poprawne, a jeśli tak nie jest wskaż mi źródło gdzie jest napisane inaczej albo milcz, bo "Słuchać hadko".
                • teaforme Re: Do Słowacji! 25.10.10, 02:05
                  Gość portalu: Mniodek napisał(a):
                  , jednak używa się
                  > cześciej "na", bo to wynika z Tradycji i historii naszego języka. Forma jest j
                  > ak najbardziej poprawna.

                  Znacznie dluzsza polska tradycja okolo 300 letnia to uzywanie formy "do" Dziela A.Mickiewicz daly przyklad. Uzywanie "na" jest stosunkowo nowe zakorzenilo sie w czasach komunistycznych po 2WS, Wtedy wiele panstw obecnie niepodleglych bylo czescia innych, a w samej Polsce pamiec do ziem Litwy, Biarorusi i Ukrainy jeszcze swieza. Poprawnie jest na Syberie, ale gdyby Syberia uzykalaby niezaleznosc, poprawnie, myslac o panstwie byloby "do Syberii" W czym problem? Oczywiscie obie formy sa poprawne, ale ich uzycie rozne.
                  >
                  > Miodek jest wielkim zwolennikiem Tradycji
                  No wlasnie, a tradycja stoi za "do" a nie "na"
                  >
                  > Wiem czego profesor nigdy nie powie, choćby nie wiem co, nie powie po polsku "C
                  > uba" a Ty tak właśnie robisz

                  Cuba brzmi tak samo jak Kuba, profesor wiec zawsze powie poprawnie, tylko roznica jest jak zostanie to zapisane. Cuba, to orginalna hiszpanska nazwa tego panstwa. Litere "c" czyta sie jak polskie "k" a nie jak polskie "c".
                  >

                  > Obie formy są poprawne, a jeśli tak nie jest wskaż mi źródło gdzie jest napisane

                  Z tym zgadzam, sie, obie sa poprawne, ale ich zastosowanie rozne i czesto niewymienne.
                  >
      • Gość: ort Re: Do Słowacji! IP: *.xdsl.centertel.pl 24.10.10, 10:41
        Tak się składa, że 'na Słowację' jest formą poprawną.
        • teaforme Re: Do Słowacji! 24.10.10, 11:48
          Gość portalu: ort napisał(a):

          > Tak się składa, że 'na Słowację' jest formą poprawną.

          Tak sie skalda tylko jezeli masz na mysli np. Gory w Slowacjii, gdy chcesz tam jedziesz, poprawnie jest tylko "do Slowacji" sprawdz podany powyzej link. Przykro mi, ze dowiedziales sie dzisiaj, ze popelniasz blad!, ale na nauke nigdy nie za pozno. Staraj sie od dzisiaj pisac i mowic poprawnie, czyli w tym przypadku...do Slowacji, i w Slowacjii. Do 1991 roku na Slowacje bylo poprawnie, ale gdy Slowacja zostala panstwem, juz nie, i malo tego, jest obraziwa dla slowakow!
          • Gość: Ciemnogrodzianin Re: Do Słowacji! IP: 83.1.64.* 24.10.10, 15:45
            Masz problem, Słownik podaje, że obie formy są poprawne, wydany został w 2008.(czyli po '91)
            Rozumiem, że jakiś link ma mi go zastąpić, rozumiem że wiesz lepiej, ale pozwól mi Ciemnogrodzianinowi pozostać przy formie tradycyjnej. Mam prawo i kompetencje, aby samemu zadecydować jak będę mówił, a będę mówił "Na Słowację" takoż samo powiem "Na Litwę" "Na Łotwę", "Na Ukrainę" i "Na Węgry" "Do Węgier" mnie razi, więc wybacz.
            • teaforme Re: Do Słowacji! 25.10.10, 02:29
              Gość portalu: Ciemnogrodzianin napisał(a):

              > Masz problem, Słownik podaje, że obie formy są poprawne, wydany został w 2008.(
              > czyli po '91)
              > Rozumiem, że jakiś link ma mi go zastąpić, rozumiem że wiesz lepiej, ale pozwól
              > mi Ciemnogrodzianinowi pozostać przy formie tradycyjnej. Mam prawo i kompetenc
              > je, aby samemu zadecydować jak będę mówił, a będę mówił "Na Słowację" takoż sam
              > o powiem "Na Litwę" "Na Łotwę", "Na Ukrainę" i "Na Węgry" "Do Węgier" mnie razi
              > , więc wybacz.

              Nie musisz wcale mnie przepraszac, za co? Ciemnogrodzian? teraz to ty wybacz, ale twoja forma swiadczy o czyms zupelnie innym, wrecz przeciwnym, swiadczy o twojej wysokim stopniu edukacji i inteligencji. Ja wcale tez nie forsuje nikogo do uzywanai okreslonej formy, zwracam jedynie uwage, o wiekszej poprawnosci jednej nad druga . Za forma "do" stoi tradycja i historia, a za "na"przyzwyczajenie niektorych osob i niedawna ich specyfika. Zwroc uwage, ze ja nie twierdze, ze zawsze uzywanie formy "na" jest niepoprawne. Wciaz poprawnie brzmi "na Syberie" "na Allaske" poniewaz sa to czesci skladowe panstw, a nie niezalezne jednostki. I wybacz na Litwe razi mnie, i bede uzywal wciaz do Wegier, do Ukrainy, do Slowacji etc.
          • Gość: opekwoirjg Re: Do Słowacji! IP: *.163.broadband3.iol.cz 24.10.10, 22:25
            g__owno prawda. nawet w słowackim się mówi "na Slovensko". mieszkam w Czechach, pracuje ze mną Słowak, on zawsze jak jedzie do domu to mówi, że jedzie "na Slovensko".
            • teaforme Re: Do Słowacji! 25.10.10, 01:06
              Gość portalu: opekwoirjg napisał(a):

              > mówi "na Slovensko". mieszkam w Czechach,
              > pracuje ze mną Słowak, on zawsze jak jedzie do domu to mówi, że jedzie "na Slo
              > vensko".
              No wlasnie! dales dobry przyklad. Ktos mieszkajacy w Czechach, trdycyjnie wciaz pamieta Slowacje jak czesc Czechoslowacji, czyli jezdzi na Slowacje ( czesc Czechoslowacji). Tak jak Bialorus, Ukraina, Litwa czy Lotwa byly czescia Polski i uzywalo sie "na" . Teraz gdy powyzej wymienione sa niezaleznymi panstwami poprawnie to "do". Twoj znajomy pewnie wkrotce zacznie uzywac "do"
      • Gość: Filolog i basta. Re: Do Słowacji! IP: 83.1.64.* 24.10.10, 15:48
        Nie wiem z kim się zadajesz, skoro słyszysz "Do Niemczech", nie musi być to jednak godne towarzystwo, nie pouczaj redaktora, bo napisał dobrze, napisał zgodnie z Tradycją XIX wieczną i ma tak samo rację jak i ten kto pisze "Do Słowacji" to drugie jednak razi, więc "Na Słowację", bo jest bardziej popularne.
        • teaforme Re: Do Słowacji! 25.10.10, 02:42
          Gość portalu: Filolog i basta. napisał(a):

          > Nie wiem z kim się zadajesz, skoro słyszysz "Do Niemczech", nie musi być to jed
          > nak godne towarzystwo, nie pouczaj redaktora, bo napisał dobrze, napisał zgodni
          > e z Tradycją XIX wieczną i ma tak samo rację jak i ten kto pisze "Do Słowacji"
          > to drugie jednak razi, więc "Na Słowację", bo jest bardziej popularne.

          Nie trzeba sie zadawac z kims, zeby uslyszec takie rarytasy jak "do Niemczech" Polska tradycja ponad 300 letnia to uzywanie "do" Forma "na' narodzila sie wprawdzie w 19 wieku, ale nigdy nie byla powszechnie stosowana. Literatura poloska z tego czasu jest dobrym przykladem. Autor artykulu, mial racje w tym uznaniu, ze mial na mysli Slowacje jako gory, a nie panstwo, a tu uzycie "na Slowacje" jest poprawne. To prawda ze czesc polakow wciaz uzywa "na" odnosnie do nowych niezaleznych panstw, jest to powojenne przyzwyczajenie. Uzywanie jednak "na" rowniez razi , znacznie lepiej brzmi "do Bialorusi" niz "na Bialorus' etc. Potrzebny jest czas zeby wykorzenic te powojenne silne przyzwyczajenia.
          • Gość: EM Re: Do Słowacji! IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 02.01.11, 12:07
            Prosze przyjmij wreszcie do wiadomosci, ze zaden jezyk nie jest w 100% logiczny i skrepowany regulami. Na Litwie/Bialorusi to historyczny wyjatek, ktory zakorzenil sie w jezyku i niech tam zostanie, skoro mu dobrze.

            Pewnien mistrz pisania slow typu "gżegżółka" nie posiada zadnej wiedzy filologicznej, wiec nie powinien sie wypowiadac o rzeczach, o ktorych nie ma pojecia.
      • Gość: Rzetelność. Re: Do Słowacji! IP: 83.1.64.* 24.10.10, 16:02
        Z całym szacunkiem dla Malinowskiego, nie jest on językoznawcą. Jest dziennikarzem.
        Jego zdanie wynika z polityki, język nie kieruje się polityką, poza tym to tylko jego zdanie, co sam w podanym przez Ciebie artykule podkreśla.
        Moim za to zdaniem językoznawcy dobrze wiedzą, co POWINNI i tytuł Mistrze Ortografii z '90 roku nie czyni jeszcze nikogo Alfą i Omegą.
    • Gość: ... Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.182.76.30.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.10.10, 23:15
      Do zakopanego? Raz już się skusiłem na sylwestra. Nigdy więcej! NIE, NIE, NIE!!!
    • Gość: zuza tłumy w weekend w ciągu tygodnia puste krupówki IP: *.tktelekom.pl 24.10.10, 05:05
      i taka prawda
    • Gość: Jan Pytalski Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 07:26
      Zakopane? Nie, nie i jeszcze raz nie. Alpy są troche dalej, gdy doczekam się na A2, to będą szybciej, niż niewydolna komunikacyjnie zakopianka. Nie znam cen w Zakopanem, na Tyrol (Brunneck-Kronplatz), Allgaeu (Obertsdorf) jeszcze nas stac. Dobre jedzenie, mnostwo ładnych miejsc, infrastruktura (typu plac zabaw pod knajpa, gdzie nasze dziecko może się troszkę ogrzać), kolejki, wyciągi, życzliwość zamiast obrzydliwej, góralskiej pazerności.
      Nie jesteśmy skazania na krupówki i cały ten syf...
    • olias Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad 24.10.10, 07:36
      tytuł zdaje się prowokuje do żartów. chyba że ma być pocieszeniem dla górali, którym powoli widmo śmierci głodowej zagląda w oczy. lata lekceważenia turysty (cepra który miał w zębach przynosić dudki za sam pobyt) plus łynne kłótnie zrobią swoje.
      • Gość: Mike Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: 195.117.63.* 24.10.10, 14:30
        Masz racje. To ze powoli mamy dosc naszego Podhala to wina podejscia gorali. Nie dosc ze dra skore niemilosiernie, to jeszcze brak szacunku dla turystow, dzieki ktorym w koncu zyja. Wiecznie narzekanie, ze cepry powoduja, ze sa kolejki w sklepach, ze tlok itp, ale gdyby tego tloku nie bylo wpieprzali by w wiekszosci kore z drzew albo znowu tlumnie wyjezdzali do Ameryki. Wiekszosc gorali utrzymuje sie w mniejszej lub wiekszej czesci wlasnie z turystow i powinni sie cieszyc ze chca do nich przyjezdzac. Moze wlasnie to ze bedzie nam taniej i lepiej w Slowacji otworzy im w koncu oczy. Czego sobie i Wam zycze. hej
    • Gość: imd splantować Tatry IP: 82.177.125.* 24.10.10, 09:52
      dobrym jedzeniem i oferta kulturalną? Zakopane???? to chyba jakis żart. Ofertę kulturalną to Zakopane może i miało ale było to sto lat temu. Co robić w Zakopanem gdy deszcz leje? Mozeby pani Matuszewska zadała sobie to pytanie i poszukała odpwoiedzi po tej linii. Trzy - cztery muzea, brudny i zatłoczony aquapark, zapuszczone kino, wiecznie nieczynny teatr Witkacego. Wszędzie brud, ohydne reklamy, hałas i łupanka, marne, odsmażane jedzenie, dymiace samochody w korkach, a do tego - ceny kosmiczne. Czy oferta kulturalna i dobra rozrywka - to chodzenie po Krupówkach?? Nic dziwnego, ze do Zakopanego jeżdzą dziś ci co tak myślą. JEDYNE co jest faktycznie w Zakpoanem cenne - to góry i przyroda - jeszcze jako tako zachowana, choć ledwie dysząca, bo jak widać z tego forum są tacy, co by i tę przyrodę załatwili.
    • Gość: Seba dobre jedzenie w Zakopanem ?? IP: 83.143.98.* 24.10.10, 10:00
      Od kilku lat tam nie byłem (bo stwierdziłem, że nie ma po co), ale wcześniej jeździłem regularnie i stołowałem się w wielu miejscach. Nigdzie jedzenie mnie nie zachwyciło, robione na szybko, odgrzewane, typowa kulinarna masówka wychodząca z założenia, że klientów i tak nie zabraknie więc ma co się starać. Góralski wystrój i pseudogóralskie nazwy potraw to nie wystarczy żeby kasować 40-50 pln za drugie danie.
      • evitka03 Re: dobre jedzenie w Zakopanem ?? 24.10.10, 10:27
        Moim zdaniem najlepsza oferta kulinarna na krupówkach to McDonald's...:))) na pizzę w pobliskiej pizzerii kazano nam czekać 45 minut, więc zakończyliśmy te regionalne eksperymenty kulinarne raz na zawsze. Dwa lata wcześniej nie mogliśmy doprosić się wytarcia stołu polanego piwem i pełnego okruszyn, po prostu dno...
        • Gość: Tubylec Re: dobre jedzenie w Zakopanem ?? IP: *.multimo.pl 17.02.13, 11:20
          LUDZIE ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE RAZ NA ZAWSZE, ŻE WSZYSTKO CO NAJLEPSZE W ZAKOPANEM ZNAJDUJE SIĘ Z DALA OD KRUPÓWEK!!! ZARÓWNO KWATERY JAK I WYŻYWIENIE!!!
    • admick555 Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad 24.10.10, 10:32
      Kilka lat temu byłam w Zakopanem po raz pierwszy i ostatni. Krupówki brudne i zapchane, totalny brak parkingów, ceny z kosmosu, górale chamscy i nieprzyjemni. Oni tam tylko dutki liczą, a o potencjalnych kliejentów nie dbają nigdzie. A zaplecze kulinarne?
      po obiedzie w restauracji przez dwa dni umierałam, silne zatrucie pokarmowe. Dziękuję za takie atrakcje. Jedyne co mile wspominam, to piękne szlaki górskie, ale to chyba trochę za mało.
    • Gość: ja Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.chello.pl 24.10.10, 10:49
      Ja też się chętnie wybiorę na Słowację, już kolejny sezon. Brak kolejek do wyciągu, a jak jeszcze będą te karnety za 55zł to mają gwarantowane, że przybędę;)
      Jedzenie może nie poezja, ale żeby coś przegryźć na stoku (wyprażany ser z hranolkami i tatarską omaćką), to wystarczy. Polscu Górale chyba zdurnieli jak myślą, że ja będę na obiady specjalnie do nich jeździć i jeszcze na benzyne dawać, je się w przerwie pomiędzy kolejnymi zjazdami z górki na pazurki, a nie jakieś tak celebracje. No chyba że ktoś przyjeżdza na narty się lansować,a nie jeździć (takich nie brakuje), ale to nie moja sprawa.

      Słowacy mają "Złotego Bażanta", i Tuzumski Um z herbatką, też warto po to się do nich wybrać;)
      • Gość: Słowacja Na Słowację nie tylko na narty, ale założyć firmę IP: *.dynamic.chello.sk 24.10.10, 11:49
        Na Słowację warto jechać nie tylko na narty i urlop. Jeśli prowadzicie polską firmę, lepiej przenieść firmę na Słowację, otworzyć działalność gospodarczą na Słowacji lub założyć spółkę z oo w Słowacji - niższe podatki, mniejsze składki zus na Słowacji, mniejsza biurokracja. Załatwianiem wszystkich formalności zajmują się odpowiednie firmy, np. Pols trade
    • Gość: Xeru Re: Na Słowację na narty, do Zakopanego na obiad IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.10, 11:49
      Zakopane - brudne, hałaśliwe zapaskudzone reklamami miasto. Może i w XIX wieku to była stolica Tatr, teraz w góry jeżdżę na Ukrainy i do Rumunii. Taniej i ładniej.
    • Gość: gość Na Słowację do Bratysławy, później w Alpy IP: *.87-197-104.telecom.sk 02.11.10, 16:31
      Słowacja to nie tylko Tatry. Warto się wybrać do Bratysławy - pięknego miasta nad Dunajem, które jest trochę niedoceniane przez polskich turystów. A stamtąd wyskoczyć na dzień do Wiednia. Warto też w Bratysławie się zatrzymać na noc i następnego dnia zwiedzić miasto, w drodze w Alpy. Polecam ciekawy portal poświęcony Słowacji i Bratysławie - www.porteuropa.eu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka