soczewica 23.04.04, 20:25 pod mostem grunwaldzkim podczas zaciętej rozgrywki. wspominajcie ją ciepło. była zielono-czarna. smutek, żal... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ferla Re: zośka utonęła... 23.04.04, 21:30 kondolencje. jedyne pocieszenie, że zosiek ci pod dostatkiem, choć każda z nich niepowtarzalna.... Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: zośka utonęła... 23.04.04, 21:59 ferla napisała: > kondolencje. > jedyne pocieszenie, że zosiek > ci pod dostatkiem, choć każda z nich > niepowtarzalna.... otóż to. otóż to. następczyni jest bezpłciowo tęczowa. i nie uśmiecha się tak ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Mi Re: zośka utonęła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 22:08 Ojoj. A ja akurat dzisiaj dostałam nową. Nie puszczę jej nad Wisłę, o nie. Od jutra będziemy się bawić tylko w ogródku. Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: zośka utonęła... 23.04.04, 22:18 Gość portalu: Mała Mi napisał(a): > Ojoj. A ja akurat dzisiaj dostałam nową. Nie puszczę jej nad Wisłę, o nie. Od > jutra będziemy się bawić tylko w ogródku. przydałaby się smycz tudzież magnes w zośce i blacha w goleniu :) Odpowiedz Link Zgłoś