Gość: kk
IP: *.finnair.fi
21.02.11, 07:29
Firma wygrala przetarg dzięki podaniu najnizszej ceny, a teraz robi co może, żeby nie umoczyc. Jeżdze często tą trasą i ta droga to jest obecnie dramat, ale jestem skłonny poczekac do lipca, byleby takie cwaniackie zagrywki nie okazały sie skuteczne. Niech wycofują się z budowy, a potem trzeba ich zasądzić na grube miliony z powodu niedotrzymania umowy.