Dodaj do ulubionych

List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami

IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 29.03.11, 12:16
Mam w 100% takie same spostrzeżenia. Rejon ten wygląda niczym slumsy Bangladeszu, ot święta wolność polaczkowa...
Obserwuj wątek
    • Gość: ari List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 12:18
      Niestety tak to wszystko wygląda.
      • Gość: coni sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: 81.219.145.* 29.03.11, 12:28
        nie jest inaczej. jak nie samochodzy parkujace na sciezce pod sklepem to paisek zalegajacy od zimy na sciezce. syf az oczy bola.
        • kukulat Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego 29.03.11, 12:37
          Proszę dzwonić do SM i zgłaszać auta stojące na ścieżce, przyjadą, założą blokadę, nauczy się jeden z drugim.
          Przecież wiecie, że do takiej roboty SM jest chętna - z korzyścią dla rowerzystów, w tym przypadku,.
          • Gość: Łukasz Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.11, 12:44
            Ta ścieżka to może 100m, ale fakt. Piasek wwozi tam głównie napuchnięty, łysy koleś swoim Szmelcwagenem Touranem (chyba), jest jakimś szefem, czy pracownikiem baru Mała Chatka.

            Naprzeciw kiosku warzywnego też parkują i dojeżdżają do parkingu ścieżką lub chodnikiem (!!). Szczególnie upierdliwa jest jedna baba od srebrnej Laguny Kombi, parę razy żeśmy "rozmawiali", straszyła mnie swoim mężem, ale nigdy się nie pojawił.

            Ale w ostatnim czasie auta na ścieżce mniej parkują, interweniowałem uparcie na posterunku SM zaraz obok. Póki co jest gitara.
            • Gość: rowerzysta Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: *.zhdk.ch 29.03.11, 13:26
              Ja zawsze zgłaszam, jak zastawiają ścieżkę (w innych rejonach miasta), ale to mało co daje... raz z ciekawości wróciłem po 2 godzinach na dane miejsce, zobaczyć jak się sprawa potoczyła. Wtedy zobaczyłem podjeżdżający samochód SM. Pytam grzecznie, czy to na moje wezwanie a jeśli tak, to co tak długo? Otrzymałem po chamsku odpowiedź, że SM ma co robić i ma cholernie dużo pracy i takimi pierdołami się zajmują na końcu. No i walcz tu człowieku....
              • Gość: naprawiacz Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 23:53
                Walcz! Schowasz głowę w piasek to dalej w tym mieście będzie takie g... na każdym kroku.
                Dlaczego Kraków to jedno z najbrudniejszych miast? Bo mieszkający tu mają jak widać wszystko w d... pomijając to, że sami są świniami...
                Większość nic tu nie robi, nie reaguje na otoczenie, bo głupio uważa, że nic to nie da. Wzruszy ramiona i pójdzie dalej. A pojedyncza osoba w tym mieście niewiele może. Gdy naprawiaczy będzie większa grupa to w końcu zacznie się coś dziać w tym mieście. Urzędas jeden z drugim będzie widział, że jego działanie jest obserwowane i może jeden z drugim zanim coś zrobi beznadziejnego i wyrzuci kolejne złotówki w błoto - to wcześniej może w końcu pomyśli. Nie ma skarg, nie ma uwag = urzędas uważa, że jest świetnie i dalej mebla pilnuje i świętują kolejne tryumfy bylejakości krakowskiej.
                W tym mieście jeżeli jest coś zadbane to tylko prywatne. To co państwowe to byle jakie - z wyjątkiem wykończenia "zamków" dla urzędasów... Tam gdzie kończy się teren prywatny zaczyna się chlew. Zachłyśniętym "pięknym" prowincjonalnym (w wyniku prowincjonalnych urzędasów od przekładania papierków na biurku,a nie zamiatania ich na ulicy, prowincjonalnych inwestycji i pomysłów) miastem polecam Pragę - tam po prostu nie miałem się do czego przyczepić - aż miło na sercu jak widzi się ten porządek, czystość ulic, chodników oraz ich jakość wykonania, równość ułożenia, jakość nawierzchni asfaltowych, po prostu zetknięcie Praga<->Kraków = przepaść. Ujrzy jeden z drugim Pragę to może klapki z oczu spadną i dostrzeże tutejszy wszechobecny chlew. W centrum Pragi co kilkadziesiąt metrów (nawet w niedzielę) widać działające osoby wyznaczone do sprzątania miasta - więc jak ktoś nawet naśmieci to góra do 1h będzie to sprzątnięte - pokaż mi takie osoby na Nowym Kleparzu, w rejonie ulicy Długiej - jak w niedzielę wiatr zawieje to jak na wysypisku śmieci wszystko tam nawiane lata: torby foliowe, liście jeszcze z jesieni. Albo Rondo Mogilskie - petów tam narzucane jak mrówek - a ponoć ktoś zakaz palenia na przystankach wprowadził. Może zamiast nikomu niepotrzebnej budki pilnującej powietrze w tunelu tramwajowym ustawi się tam stały posterunek SM do pilnowania peciarzy? Jakby choć raz dziennie cały plac pod rondem mogilskim zamieciono i pozbierano z zieleńców pety to by tam takiego dziadostwa nie było. W Krakowie jakby zza biurek na miasto wypuścić z miotłą to by było to najczystsze miasto w Europie.
                Wracając do ścieżek rowerowych w mieście. Polecam obejrzeć ścieżkę w Nowej Hucie na wysokości dawnego kina Świt - tam gdzie muzeum PRL powstaje. Ścieżka kładziona mniej więcej latem 2010, dziś już krawędzi asfaltowej ścieżki w wielu miejscach popękały - i na pewno nikt w tych miejscach 42 tonowym czołgiem nie przejeżdżał. Jeżeli urzędasy macie takiej mizernej jakości ścieżki budować, to polecam w ogóle nie budować, bo się ośmieszacie i kolejne setki tysięcy złotych lecą w błoto. Zróbcie coś drożej ale naprawdę dobrej jakości. Obecne ścieżki to są z gatunku "szpachlowany maluch" z wierzchu niby piękne a pod spodem wszystko się rozsypuje i po roku uwidacznia od nowa na powierzchni. A że te setki tysięcy to podatnika to kto by się tym przejmował...Łatwo przyszło, łatwo poszło... Niedawno robione już będzie do naprawy. W ten sposób nawet za 30 lat dalej będzie w tym kraju taka beznadzieja. A potem tyle się mówi, że Polacy tak narzekają. Ale jak tu nie narzekać jak na każdym kroku widać g... Pewnie dlatego urzędasy siedzą w swoich zamkach, żeby nie oglądać tej wszechstronnej polskiej prowizorki i bylejakości.
              • Gość: tyż rowerzysta Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: *.nsystem.pl 30.03.11, 10:36
                Apropos SM. Ja proszę o to, żeby do mnie oddzwonili po interwencji. Masz do tego prawo. Czasem nawet sami pytają, czy mają oddzwonić.
                • Gość: Łukasz Re: sciezka rowerowa - ulica radzikowskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.11, 11:53
                  Mnie nigdy nie pytali... a do posterunku przy Wybickiego łaziłem "x" razy, kilka razy wysyłałem maile. Odpisali właściwie wtedy, jak wysłałem z kopią do centrali.

                  Nie wiem czy mieli wiele innych interwencji, ale po jakimś czasie na ścieżce przy skrzyżowaniu Radzikowskiego/ Stachiewicza/ Wybickiego zrobiło się jakby czyściej.
    • Gość: Siepacz List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.ghnet.pl 29.03.11, 13:05
      Dziś już kanały odwadniające są naprawione. Oczywiście jakiś mądry spec od remontów zarzucił je betonem :) Jak za komuny - "sztuka jest sztuka".
    • Gość: w Rowerzyści na traktory :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 14:08
      j/w
    • Gość: s ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.play-internet.pl 29.03.11, 14:32
      jedzie taki rowerzysta po ścieżce i swiata nie widzi, wprowadzaja tez niebiezpieczeństwo dla pieszych, bo rowerzysta na chodniku uważał, a na ścieżce już nie.
      • Gość: scoot Re: ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.zhdk.ch 29.03.11, 15:25
        Bo jak sama nazwa wskazuje - to ścieżka rowerowa! Po ścieżce rowerowej się nie chodzi! Ja uważam - na dzieci, zwierzęta, na debili którzy mogą się wepchnąć nawzajem pod rower. Ale jak widzę ludzi z premedytacją idących po ścieżce rowerowej (podczas gdy obok maja wolny, o wiele szerszy chodnik) to przyśpieszam i jadę prosto w nich. Parę osób dostało już w bark - gó... mnie to obchodzi. Po autostradzie nie idziesz piechotą - i nie powinno się chodzić też po ścieżce rowerowej. Gdyby jeszcze tylko ta genialna SM reagowała - ale oni mają to gdzieś, bo im się nic nie chce robić.
        • Gość: Piotrek Re: ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 17:32
          Widzisz... a ja za każdym razem gdy jakiś imbecyl zapieprza na rowerze chodnikiem staram się go wywrócić. A co - niech sobie morde rozwali. Kraków NIE dla rowerów. Won na ścieżki do lasu. Rekreacyjnie można sobie pojeździć.
          • Gość: scoot Re: ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.zhdk.ch 29.03.11, 17:50
            Ja nie jeżdżę po chodniku i zwracam uwagę debilom, którzy to robią. To czego nie rozumiesz - to dojeżdżanie do pracy/uczelni rowerem. Spójrzmy na pozytywy - mniejsze zanieczyszczenie miasta (chyba nie muszę Ci mówić, o poziomie zanieczyszczenia powietrza w Krk?), zdrowie dla rowerzysty (a więc mniej wydatków NFZ na dofinansowanie leków, mniejsze kolejki w szpitalach/przychodniach, dłuższa "ruchliwość" człowieka - więc nie trzeba mu zaraz po 65 latach życia pomagać chodzić itd, itp). Idziemy dalej - mniejsze korki i ruch na drogach, zatem większe bezpieczeństwo (także dla Ciebie jako pieszego). Mniejszy ruch - lepszej jakości drogi jak już będziesz chciał pojechać autem. A na sam koniec - lepsze samopoczucie ludzi usportowionych, więc ku*** może wreszcie poziom uprzejmości osiągnie zachodnie standardy. Ale lepiej rozdziawić mordę i krzyknąć "rowery do lasu", no bo przecież to takie mądre.

            Na marginesie - won to możesz powiedzieć do psa lub swojej rodziny.
            • Gość: Anna Re: ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 18:48
              A tak swoją drogą jakie to typowo polskie obrazki - przejście dla pieszych, tuż obok ścieżka rowerowa i - co wcale nie jest rzadkie - rowerzysta na przejściu - pieszy na ścieżce. Gdzie tu logika?
            • Gość: ó?o Re: ścieżki rowerowe nalezy likwidować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 19:45
              Bardzo ładnie napisane kolego Scoot, w 100% się zgadzam!
    • Gość: Fajas Re: List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod perona IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 15:16
      A od keidy ten przejazd jest otwarty? Od zawsze go pamietam jako zamkniety. Zaraz wsiadam na rower obadac sprawe bo to duze udogodnienie dla mnie do tej pory musielismy tachac rowery prze GK.
      • Gość: Łukasz Re: List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod perona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.11, 15:47
        Po co tachać przez GK? A kto zabrania jechać tunelem drogowym?

      • Gość: dr Re: List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod perona IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 29.03.11, 15:54
        jest otwarty chyba od 2 lat:)
    • Gość: Krzysztof K. List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.fema.krakow.pl 29.03.11, 16:53
      Taki jest stan całego dworca kolejowego w Krakowie. Niesamowity brud, a prócz tego nieprawdopodobny bałagan organizacyjny. Przez pewien czas wydawało sie, że coś drgnęło. Ale potem wróciło wszystko do normy - pociągi podstawiane w ostatniej chwili, zmiany peronów etc. Poziom usług jak za Gomuły. Naprawdę można to wszystko jakoś zorganizować, chociażby tak jak jest a dworcu w Rzeszowie. Tam pociągi (lokalne - osobowe, obecnie nazywane nie wiedzieć czemu regio) do Krakowa podstawiane są na pół godziny przed odjazdem. Można spokojnie wsiąść i usiąść. Jakoś też jest czyściej. Pewnie, że to mniejsze miasto.
    • Gość: Poiuyt To zasługa sprawdzonego prezydenta!!!!! IP: *.acn.abpl.pl 29.03.11, 17:16
      To zasługa sprawdzonego prezydenta!!!!!Niech żyje nasz nieudacznik prezydent z kozła obliczem!!!
    • Gość: M. List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.dyn.dsl.cantv.net 30.03.11, 04:25
      hej, Wyborcza, a moze by tak poprawic bledy w tekscie?
      np.: Politechnika... a nie politechnika...

      eh...


    • Gość: J List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.tktelekom.pl 30.03.11, 07:29
      PO PIERWSZE ;
      Idioci wymyślili ścieżki rowerowe na chodnikach cywilizowanym świecie wydzielony pas dla rowerów jest na pasach brusów ogólnie na jezdniach jak sama nazwa wskazuje .Co do tunelu to monitoring jest a PKP nie ma z tym nic wspólnego i jak się cos pisze otwarto wiedzieć takie …….
      • Gość: Łukasz Re: List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod perona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.11, 09:33
        Zgoda. Ścieżka rowerowa powinna być oddzielona od chodnika jak najbardziej.

        Po drugie idioci wymyślili możliwość parkowania na chodnikach z martwym przepisem o pozostawieniu 1,5 m dla pieszych... W cywilizowanym świecie miejsca parkingowe są wyraźnie oznaczone i wyraźnie wiadomo, która przestrzeń jest dla pojazdów (i jakich) a która dla pieszych.

        Przykłady można by mnożyć...
      • Gość: guess_who??? Re: List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod perona IP: *.dhcp.inet.fi 02.04.11, 12:22
        Wiec zapraszam do cywilizowanego swiata np. Helsinki... zobaczmy ile tras rowerowych jest oddzielonych o min 2m od chodnika? Upss.... nie moge sie doliczyc, bo kazda jest namalowana linia oddzwielona a szerokosc calosci to jakies 2m do 2,5m i co? Wystarcza ale nie bo w Polsce wszystkie swiete krowy potrzebuja 1,5 do spacerowania, a tymczasem to najmniejsze koszta na pogodzenie jednych (pieszych) z drugimi (rowerzysci), tylko niech sie ludzie naucza ze chodnik to chodnik z sciezka rowerowa to sciezka rowerowa.
    • Gość: zbulwersowany List: Dewastacja ścieżki rowerowej pod peronami IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 14:02
      ja jeszcze bym dodał jak idiotycznie jest zaprojektowany wiadukt kolejowy w stronę centrum tuż przed budynkiem stomatologii uj (pomijam tam że wjazdy dla aut są na "ustąp pierwszeństwa" czego NIKT nie respektuje notorycznie wymuszając na autobusach tam przy budynku stomatologii i blokując bus pas - w godzinach szczytu przecież stoi się tam autobusem pół godziny przez to), ale wracając do traktu pieszego na wiadukcie w piękny sposób kończy się tam chodnik po jednej i drugiej stronie w taki sposób że należałoby objeżdżać lub obchodzić cały ten wiadukt dookoła (a po jednej i drugiej stronie schody). a przecież np. od strony lewej (idąc od Rakowickiego) wystarczyło zrobić przejście tam gdzie jest ono zamknięte barierami jakoś nie przeszkadzało im kawałek wcześniej takie zrobić a miejsce bardziej niebezpieczne bo nie widać z daleka jak nadjeżdżają auta w przeciwieństwie do tego gdzie widoczność jest doskonała na całą drogę aż za politechnikę (co by było śmieszniej, po drugiej stronie jest kawałek chodnika)... dalej też wiedzie wydeptana ścieżka bo ludzie i tak przechodzą. czy naprawdę tak ciężko było zaprojektować takie przejście i tam dalej dać trochę kostki i kolejną zebrę namalować? bo rowerem to na pewno nie uprzyjemnia jazdy. nie mówię już o tym jak strasznie marnuje się cały odcinek 29 listopada za tym wiaduktem, pośrodku jest przecież na całej długości asfaltowy chodnik który w sposób wspaniały ułatwiałby tam jazdę rowerem/chodzenie bo po bokach oczywiście są parkingi a nie chodniki (dlaczego tam nie ma zakazu parkowania? tam się nie da przejść jak 2 osoby się muszą ominąć, zwłaszcza jak ktoś zaparkuje swój "czołg" z serii pseudo terenowych), który niestety jest co chwile przecinany skrzyżowaniami aczkolwiek stosunkowo mało ruchliwymi, ciężko mi pojąć czemu po prostu nie pociągną tamtędy ścieżki rowerowej, wystarczyłoby dorobić zjazdy, na tych kawałkach ulicy zrobić pasek że rower/pieszy i tyle. każdy rowerzysta przecież ma oczy dookoła głowy to pod auto się nie właduje, bo oczywiście zdaję sobie sprawę że idealnie by było zrobić tam sygnalizację dla rowerów wzbudzaną przez guzik i sprzężoną z resztą ale wiadomo że w Polsce to by kosztowało 10 mln zł bo pięć milionów na pozwolenia i drugie tyle na sprzęt warty 100 000 zl ... to jest właśnie żałosne że lwia część inwestycji tam przecież jest, brakuje tylko sensownego jej dokończenia !

    • Gość: qwerty jak się kończy ścieżka to się wjeżdża na drogę IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 22:36
      a nie pisze list do gazety, żałosne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka