Dodaj do ulubionych

WSTYD MI ZA KRAKÓW!!!

    • Gość: PAL Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 14.05.04, 12:51
      Tych geji to ja bym osobiscie wystrzelal. Oni nie maja prawa do zycia. Jedyna
      sluszna sprawa Hitlera bylo to iz tepil takie zachowanie. Czy normalne jest to
      zeby facet faceta dotykal czy sie calowali? To jest choroba, ktora sam
      osobiscie tepie!!! Jakbym mial tylko granat to zucilbym w ten tlum!!! A ludzie
      ktorzy to popieraja sa nienormalni. Ciekawe co by taki czlowiek powiedzial
      jakby siedzial oboj 2 geji ktorzy sie caluja. Ja osobiscie bym do nich
      podeszedl i wypierdolilbym im w morde tak ze krew bedzie sikac. To jest
      poprostu niedopuszczalne. A osoby ktore to popieraja to pewnie jakies cnotki,
      jakies mole ksiazkowe, slabeusze, jakies studenciki ktore mysla ze pozjadaly
      wszystkie umysly. Jesli ktos tak zaciekle ich broni to niech zrobi sobie ze mna
      ustawke, chetnie obije komus morde.
      • Gość: eeedek nie kamieniować tylko LECZYĆ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 13:57
        Nawet w Stanach naukowcy doszli już do tego, że homoseksualizm jest zboczeniem
        nabytym, a nie wrodzonym. Wielu z tych ludzi JUŻ się wyleczyło ale większość
        nawet nie podejrzewa,że leczenie jest możliwe - a to dlatego, że media liberalne
        o tym w ogóle nie piszą. W tym świetle Krakowianie słusznie sprzeciwili się
        postulatom organizacji szerzących "kulturę" gejowską. Tu Kościół ma rację a nie
        pseudorektor pseudouniwersytetu Ziejka, który pozwolił ambasadzie szwedzkiej
        narzucić Krakowowi festyn zboczenia. A fe!
        • matt.j Re: LECZYĆ !!! JAK??? 14.05.04, 15:06
          Jak waćpan eeedek taki zorientowany w sprawach leczenia to zapewnie zna
          osobiście 'Wielu tych ludzi' co 'JUŻ się wyleczyło'. Aż mnie ciakawość zżera
          jaka to genialna receptura jest tego leczenia.
          Moze to wywar z garści ziół zebranych o świcie zagotowany z trzema kroplami
          wieczornej rosy a dla poprawy skuteczności dodany jest pazór nietoperza i
          kropla krwi dziewicy.
          Może powyższa receptura bedzie skuteczna. Jak znasz jakieś skuteczniejsze
          metody to sie nimi podziel na forum. Zapewne twoje ogromne przekonanie o
          możliwości nabycia, a także wyleczenia z homoseksualizmu wynikają z własnego
          doświadczenia.

          Pozdrawiam i życze skutecznego dalszego leczenia ... ciemnogrodu i
          dulszczyzny:)
          • Gość: Michalina. Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 21:21
            Tak, podzielę się informacją na temat skutecznego leczenia pedałów. Mg-42 i
            glinianka. Gwarantuję 100% skuteczność. Kuracja niedroga i przynosząca efekty
            społeczne.
            • longwehicle Re: LECZYĆ !!! JAK??? 15.05.04, 20:07
              zaszyć i załatać!!!:))).
              • Gość: Lidka w bajce byc moze... IP: *.cybernet.ch 18.05.04, 18:23
                przestancie opowiadac bajki...

                ...bo to nieinteresujace !

                przestancie marudzic jak trudne dzieci !
          • Gość: eeedek Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 21:28
            Chcesz się dowiedzieć więcej? Proszę bardzo! Oto kilka adresów organizacji
            zajmujących się rehabilitacją homoseksualistów. Na pewno coś dla siebie znajdziesz,
            matt.j :

            www.gaytostraight.org/

            Web: www.jptech.com

            Web: www.narth.com

            www.pathinfo.org

            www.peoplecanchange.com

            www.jonahweb.org

            www.pfox.org

            www.exodus-international.org

            members.aol.com/hawebpage/

            www.regenbooks.org

            www.couragerc.net

            www.witnessfortheworld.org

            www.evergreen-intl.org

            www.TransformingCong.org

            www.straightway.org.uk

            www.realityresources.com

            www.inqueery.org
          • Gość: eeedek Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 21:43
            Dużo ciekawych informacji dla matt.j tu - o ile jest prawdziwym europejczykiem i
            włada językiem angielskim:

            members.aol.com/HAwebpage/change/change.html
            • matt.j Re: LECZYĆ !!! JAK??? 14.05.04, 23:31
              O eeedku jestem naprawde pod wrażeniem.
              Widze, że jesteś bardzo dobrze zorientowany jeśli chodzi o rehabilitacje
              homoseksualistów. Domyślam sie, iż musiałeś mieć istotne powody aby poświęcić
              tak wiele czasu na szukanie pomocy.
              Czy wobec tego, znasz osobiście kogokolwiek, komu któraś z tych cudownych
              kuracji pomogła?

              Porozmawiajmy o faktach. Oczywiście na sieci a nawet w masmediach można znaleść
              sporo informacji o leczeniu homoseksualizmu. Zastanawia mnie tylko jedna
              sprawa: dlaczego takich informacji nie można znaleść w szanujących sie
              naukowych czasopismach gdzie takie nowości mogłyby być realnie zweryfikowane?

              Sam fakt, iż WHO wykreśliła homoseksualizm z listy chorób swiadczy, że taka
              choroba ne istnieje. I tu nasuwa sie pytanie: dlaczego ktoś chce leczyć chorobe
              która nie istnieje?
              Co wiecej, jeśli chodzi o "leczenie" to pozwole sobie przytoczyć opinie
              American Psychiatric Association wydaną w grudniu 1998r:
              "The potential risks of 'reparative therapy' are great, including depression,
              anxiety and self-destructive behavior, since therapist alignment with societal
              prejudices against homosexuality may reinforce self-hatred already experienced
              by the patient."

              Z większą ilością faktów możesz zapoznać się tutaj:
              psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_changing.html
              psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_mental_health.html
              Tam również znajdziesz troche linków do innych naukowych opracowań.

              Nie mam zamiaru wymieniać ci tysiecy adresów. Internet jest pełen różnych
              pseudonaukowych opracowań na temat diabłów, czarownic, kosmitów, duchów,
              leczenia homoseksualizmu i wielu innych dziwacznych kuriozów.

              Domyślam się, że moja pisanina i tak nie wpłynie na rozwinięcie twojego procesu
              myślowego w temacie podejmowanym w tej dyspucie. Cóż, tak juz jest na tym
              świecie, że niektóre eeedki uznają, iż wszystkie rozumy pozjadały i wiedzą
              lepiej od WHO, American Psychiatric Association i innych naukowców, jak to jest
              ze żródłem i leczeniem homoseksualizmu.

              Pozdrawiam.

              PS.Co do bycia europejczykiem to sie troche eeedkuu przejechałeś. Nie wszyscy
              mieszkają w tym ciemnogrodzie zwanym Krakowem (skądinąt pięknym mieście),
              niektórzy nawet mieszkają poza zacofanym krajem, w którym pseudokatolicki LPR
              szerzy nienawiść po to, żeby zdobyć nieco więcej głosów w wyborach.

              • Gość: eeedek Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 01:19
                > Z większą ilością faktów możesz zapoznać się tutaj:
                > psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_changing.html
                > psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_mental_health.html
                > Tam również znajdziesz troche linków do innych naukowych opracowań

                Ale dałeś się nabrać, matt.j! Przecież - jak pokazuje słowo "rainbow" w samym
                adresie internetowej - ta strona jest dziełem znanego geja-aktywisty, który
                rozpaczliwie próbuje innym gejom wmawiać, że nie warto poddać się kuracji. Jest
                to właśnie dowód, że teraz w Stanach Zjednoczonych coraz więcej poważnych
                naukowców (łącznie z inicjatorem pierwotnej decyzji American Psychiatric
                Association, teraz uznanej za mylną)jest zdania, że homoseksualizm jest
                schorzeniem i to schorzeniem nabytym:

                "This site features work by Dr. Gregory Herek, an internationally recognized
                authority on sexual prejudice (also called homophobia), hate crimes, and AIDS
                stigma."

                Czyli mamy do czynienia ze specem od homofobii. To jest tak, jak gdyby alkoholik
                radził innym alkoholikom, by daleko się trzymać od "Alcoholics Anonymous"!
                Nawiasem mówiąc, przed chwilą dowiedzialem się od psychiatra w Stanach, że
                łatwiej jest wyleczyć geja niż alkoholika.

                A propos, oto adres Homosexuals Anonymous (może ci się przydać):

                members.aol.com/hawebpage/
                HOMOSEXUALS ANONYMOUS FELLOWSHIP SERVICES
                A fellowship of men and women, who through their common emotional experience,
                have chosen to help each other live in freedom from homosexuality.
                • matti.x Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) 15.05.04, 13:52
                  Tak sobie czytam te waszą dyskusję i nadziwić się nie mogę.

                  > Czyli mamy do czynienia ze specem od homofobii. To jest tak, jak gdyby
                  > alkoholik radził innym alkoholikom, by daleko się trzymać od "Alcoholics
                  > Anonymous"!

                  Idąc tym tokiem "rozumowania" należałoby stwierdzić, że w każdym z podanych
                  przez Ciebie wcześniej linków, w którym istnieje jakiekolwiek odnieniesienie
                  do "wartości chrześcijańskich", mamy do czynienia z paranoikiem radzącym
                  innym jak się mają leczyć z jego WŁASNEJ paranoji.


                  Pomijając ekstremalne przypadki, w których funkjonowanie jednostki prowadzi
                  do bezpośredniego zagrożenia dla innych, decyzję o leczeniu bądź nie podejmuje
                  sama osoba zainteresowana, a nie żadne gremia, niezależnie od zasad, którymi
                  by się kierowały. Ten pierwszy przypadek oznacza w praktyce ubezwłasnowolnienie
                  człowieka i wymaga sankcji prawnej. Nawet wtedy, kwalifikacja kliniczna jest
                  jedynie przyczynkiem do decyzji, a podstawę dla sądu stanowi rozpoznanie stanu
                  potencjalnego zagrożenia dla otoczenia.

                  Stwierdzenie, że coś się "powinno leczyć" z punktu widzenia etyki lekarskiej
                  jest kompletnie puste. A to właśnie tak naprawdę stanowi oś waszej dyskusji,
                  w której spór o to, czy się da, czy też nie jest względem tej właśnie osi -
                  wtórny.

                  W potocznym rozumieniu przyjmuje się, że np. nerwica jest zaburzeniem
                  psychicznym. Nikt oczywiście nie trąbi o tym, że neurotyka "powinno się
                  leczyć", ani nikt nie uznaje pacjenta po skutecznej terapii za "wyleczconego
                  z nerwicy", bo to po prostu niczego nie oznacza. Stawiając diagnozę,
                  określa się zwykle konkretny syndrom, dajmy na to: zespół anankastyczny.
                  W uproszczeniu możemy powiedzieć, że terapia jest skuteczna, jeśli udało
                  się usunąć bądź znacznie ograniczyć zjawiska, które przeszkadzały pacjentowi
                  w normalnym funkcjonowaniu, obniżyć napięcia, zbliżyć do stanu równowagi
                  psychicznej (który to stan sam w sobie jest mglisty i jego ocena należy do
                  obu stron biorących w terapii udział). Sama zaś nerwica jest zjawiskiem
                  naturalnym o kontekscie nie medycznym, ale społecznym, biologicznym,
                  ewolucyjnym, itd.

                  Podobnie rzecz się ma i miała z homoseksualizmem, na długo jeszcze przed
                  tym, nim nie pojawił się w kolejnej edycji ICD. A nie pojawił się głównie
                  dlatego, że "etiologiczna wartość" takiego zapisu, jest obrazowo mówiąc
                  zbliżona do tej, jaką miałoby wpisanie do ICD-10 'kłótni z sąsiadem'.
                  Podsumowując: kwestia udzielania pomocy medycznej osobie homoseksualnej
                  ma się nijak do dywagacji na temat tego, czy można, czy też nie można w
                  praktyce dokonać u kogoś (czy u siebie) zmiany orientacji seksualnej.
                  A powoływanie się przy tym na jakieś rzekomo ostateczne rozstrzygnięcia
                  naukowe (jak rozumiem nauk innych, bo z pewnością nie medycznych) ma co
                  najwyżej posmak dyskusji kawiarnianej, bo nawet nie "akademickiej". Dla
                  lekarza, tego typu "postulaty" są bliskie sugerowaniu amputacji stopy w
                  ramach terapii płaskostopia.

                  Nauka jest chwilowo bardzo daleka od rozpoznania natury zajwiska
                  homoseksualizmu. Co więcej, brakuje rozpoznań dotyczących seksualizmu w
                  ogóle; jak choćby istnienia jednej, w miarę spójnej teorii płci. A nawet,
                  gdyby jakoweś ostateczne rozstrzygnięcia co do natury wspomnianych
                  zjawisk istniały, nadal pojawia się problem. Potencjalna zmiana u kogoś
                  orientacji seksualnej ma w ogóle charakter daleko posuniętej ingerencji
                  w człowieka i jest bliska zagdanieniom inżynierii genetycznej itp.
                  Homoseksualizmu nie da się "wyrwać" z psychicznej całości jednostki
                  i traktować wyłącznie jako kwestii seksualnego tropizmu. To jest fragment
                  osobowości i - czy nabyty czy wrodzony - to z pewnością posiadający w
                  ramach osobowości rozległe konsekwencje. Czy nabyty, czy wrodzony, rozwijał
                  się nie przez kilka dni niczym katar, ale przez całe lata życiowych
                  doświadczeń.

                  Odsuńmy się na chwilę od `naukowości`. Istota waszej dyskusji bowiem, nie
                  jest ani naukowa, ani medyczna, ale - światopoglądowa. Oczywiście macie
                  pełne prawo toczyć sobie taką (i dowolnie inną) dyskusję, niemniej byłoby
                  lepiej nazywać rzeczy po imieniu, dzięki czemu ma się większe szanse nie
                  zapuścić takich rozważań w kompletne meandry. Tak (przez was) postawiona
                  kwestia "leczyc - nie leczyć" jest kwestią wyznawania takiej bądź innej
                  koncepcji człowieka i TEGO a nie czegoś innego dotyczy. Opiera się przy tym
                  (w sposób niejawny) o ocenę moralną homoseksualizmu jako czegoś, co jest
                  "złe" lub "dobre".

                  Lekarz, który chciałby narzucać na proces terapeutyczny jakieś elementy
                  własnego światopoglądu ma duże szanse zaszkodzić pacjentowi. A jedną z
                  absolutnie naczelnych zasad medycyny jest właśnie nie szkodzić. Obowiązkiem
                  lekarza, a już zwłaszcza w takich, jak omawiany przypadkach, jest dystans
                  światopoglądowy i dystans od ocen moralnych. Naturalnie, psycholog czy
                  psychiatra zwykle sam bywa reprezentantem jakiejś "szkoły". Niemniej to
                  stanowić ma wyłącznie pewien model, którego zadaniem jest uporządkowanie
                  terapii, dokumentowanie pewnych stosowanych procedur, itd. Jeśli pojawi
                  się inny, nowszy, lepszy model, lekarz nie ma problemów z sobą samym
                  adaptując się do niego. Ciekawi mnie natomiast, czy którykolwiek z
                  "religijnych terapeutów" byłby gotów dla dobra pacjenta wyrzec się
                  własnego światopoglądu i np. nie wiem - przejść z chrześcijaństwa na
                  buddyzm. I jakby po takim zabiegu na sobie samym wyglądało dalsze `leczenie
                  pacjenta z homoseksualizmu`.

                  Oczywiście, że każdy człowiek ma prawo szukać dowolnego rodzaju pomocy
                  kiedy ma jakiś problem. Może to być również pomoc "duchowa", jeśli np.
                  problem ma również, czy przede wszystkim, charakter religijny. Na własne
                  życzenie można się poddawać dowolnym zabiegom, z egzorcyzmami włącznie.

                  Dostępność w Stanach Zjednoczonych różnorakich ośrodków oferujących klientom
                  "zmnianę orientacji seksualnej" bynajmniej mnie nie dziwi. Wyobraźmy sobie
                  jednak pacjenta, któremu jako rozwiązanie problemu proponuje się taki
                  zabieg. Otóż, niezależnie od naszych przekonań odnośnie skuteczności, jak
                  też i nieuzasadnionej rozległości tego typu interwencji w osobowość, co
                  będzie, jeśli to się nie uda? W jakim stanie znajdzie się wtedy pacjent?
                  W znacznie gorszym niż ten, w którym się pojawił. Pierwszoplanową sprawą
                  w każdym przypadku powinno być umożliwienie pacjentowi uzyskania dystansu
                  emocjonalnego do zjawiska, które uznaje on, często zresztą iluzorycznie,
                  za istotę problemu. Dopiero dzięki temu może on uzyskać względną chociaż
                  swobodę podejmowania dalszych decyzji dotyczących jego własnego życia, a
                  narzucanie mu przez rzekomego terapeutę własnych wyborów zakrawa co
                  najwyżej na szarlatanerię, której konsekwencje mogą się okazać tragiczne.

                  Możecie więc Panowie oczywiście nadal toczyć dyskusję pt. "Czy homoseksualizm
                  jest zły czy dobry" podpierając się tu 'naukowymi dowodami', aczkolwiek
                  nawet jeśli w wyniku tejże dyskusji uda Wam się uzyskać jednoznaczny
                  wniosek, wnioski dla medycyny będą z tegoż zerowe.


                  • Gość: eeedek Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 16:53
                    >Pomijajac ekstremalne przypadki, w których funkjonowanie jednostki prowadzi
                    >do bezposredniego zagrozenia dla innych [ ... ] podstawe dla sadu stanowi
                    >rozpoznanie stanu potencjalnego zagrozenia dla otoczenia.

                    Każdy zdrowo myślący Polak - zapoznawszy się z rzeczywistą sytuacją w tych
                    krajach, gdzie panuje obecnie "tolerancja" (czyli oficjalna aprobata w
                    ustawodawstwie i w mediach) bardzo szybko zrozumie, że takie "wyemancypowane"
                    środowisko homoseksualistów jest poważnym i całkiem wymiernym zagrożeniem dla
                    zdrowia publicznego (epidemia AIDS) oraz także dla tkanki społecznej (pod
                    wpływem oficjalnej aprobaty Państwa i mediów coraz większa liczba młodzieży daje
                    się wciągać w praktyki homoseksualne [czyli sodomię] - pomijając spustoszenie
                    duchowe). Faktycznie nie chodzi o tolerancję, lecz o przywileje dla szkodliwej
                    mniejszości. Lidze Polskich Rodzin należy się uznanie za to, otwarcie i uczciwie
                    wystąpiła przeciwko próbie oswojenia Krakowian z "tolerancją dla gejów". Zresztą
                    i bez Ligi Krakowianie trafnie ocenili sytuację i słusznie zaprotestowali
                    (mniej lub bardziej dobitnie) przeciwko tej "bezczelnej prowokacji" z dnia 7 maja.

                    >Podsumowujac: kwestia udzielania pomocy medycznej osobie homoseksualnej
                    >ma sie nijak do dywagacji na temat tego, czy mozna, czy tez nie mozna w
                    >praktyce dokonac u kogos (czy u siebie) zmiany orientacji seksualnej. [ ...]
                    >kwestia "leczyc - nie leczyc" [ ...] opiera sie [ ... ] (w sposób niejawny) o
                    >ocene moralna homoseksualizmu jako czegos, co jest "zle" lub "dobre".

                    To, czy homoseksualista lub akoholik chce się poddać leczeniu zależy oczywiście
                    od niego samego (może w pewnym stopniu także od jego rodziny). Ale to, czy w
                    społeczeństwie polskim geje mogą poprzez uzyskanie OFICJALNEJ APROBATY państwa i
                    mediów (a o to właśnie im chodzi!) siać spustoszenie zdrowotne i duchowe zależy
                    od społeczeństwa polskiego. Na razie - dzięki Kościołowi - tej aprobaty nie
                    dostaną (chyba, że od pana Leppera, który ponoć opwiadał się i za małżeństwami
                    homoseksualnymi i za aborcją na żądanie!). Zamiast słów uznania geje powinni
                    słyszeć w mediach informacje o tym, gdzie mogą się leczyć. Osobiście uważam, że
                    takie leczenie powinno być nieodpłatne. Choćby z powodu AIDS, homoseksualizm i
                    narkomania stanowią jeszcze gorsze zagrożenie niż alkoholizm

                    >jedna z absolutnie naczelnych zasad medycyny jest wlasnie nie szkodzic.
                    >Obowiazkiem lekarza, a juz zwlaszcza w takich, jak omawiany przypadkach, jest
                    >dystans swiatopogladowy i dystans od ocen moralnych.

                    To jest juz przekręt komunistyczny. Tak jak każdy inny człowiek, lekarza
                    obowiązuje moralność, choćby moralność naturalna. Mówiąc gejowi, że jego
                    zboczenie jest czymś naturalnym i normalnym, lekarz działa i na szkodę pacjenta,
                    i na szkodę spoleczeństwa. Staje się zbrodniarzem. Niestety takich lekarzy nie
                    brakuje, zwłaszcza w krajach pogańsko-protestanckich. Cieszy natomiast fakt, że
                    POLSCY LEKARZE (a nie polski rząd!) drastycznie ukrócili zjawisko aborcji skoro
                    tylko nastał koniec rządów komunistycznych w roku 1989. I tutaj też widać silny
                    wpływ Kościoła, mimo ciągot liberalnych u wielu lekarzy. Środowiska "liberalne"
                    (SLD, UP ... PO) bez przerwy próbują przywrócić złoty okres oficjalnej aprobaty
                    dla aborcji - nowością jest ich milość do gejów i pornografii (może zarazili się
                    od "postępowej i nowoczesnej" Unii Wolności?)

                    >jedna z absolutnie naczelnych zasad medycyny jest wlasnie nie szkodzic

                    I w polityce też: nie szkodzić - powiedzieć NIE kulturze deprawazcji i śmierci!
                    • matti.x Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) 15.05.04, 20:06
                      Drogi Kolego,

                      Medycyna na świecie, co do zasad, na szczęście rządzi się własnymi, jej
                      właściwymi prawami, nie zaś ideologiczną frazeologią jednej czy drugiej
                      partii. Polityka miewa co najwyżej wpływ na społeczne warunki jej
                      funkcjonowania, co zresztą widać po kondycji służby zdrowia w naszym kraju.

                      Innymi słowy, nie licz z mojej strony na polemikę w kwestiach medycznych.
                      Po treści twojej odpowiedzi można wnosić, że nic z tego co wcześniej
                      napisałem, nie skłoniło Cię nawet do zastanowienia się. Tak więc i cokolwiek
                      co mógłbym napisać jeszcze, jest takoż pozbawione sensu.

                      >>Obowiazkiem lekarza, a juz zwlaszcza w takich, jak omawiany przypadkach,
                      >>jest dystans swiatopogladowy i dystans od ocen moralnych.
                      >
                      > To jest juz przekręt komunistyczny. Tak jak każdy inny człowiek, lekarza
                      > obowiązuje moralność [...]

                      A jeśli Ty sam przypadkiem trafisz na lekarza, który ma własne, liberalne
                      (czy też jeśli wolisz - "komunistyczne") przekonania to uznasz, że ma on
                      prawo ignorować w trakcie terapii twój światopogląd? Że ma prawo uznać, iż
                      np. źródłem twoich problemów jest religia? (a zapewniam Cię, że łatwiej
                      zmienić czyjąś orientację religijną niż orientację seksualną).

                      Innymi słowy: twoje przekonania ideologiczne nie mają w kontekscie medycznym
                      absolutnie żadnego znaczenia. A nabiorą takowego dopiero wtedy, kiedy z
                      własnej woli staniesz się pacjentem.
                      • Gość: eeedek Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:30
                        >Innymi słowy, nie licz z mojej strony na polemikę w kwestiach medycznych.

                        Polemika z tobą w kwestiach medycznych byłaby raczej bezcelowa, ponieważ nie
                        umiesz jasno wyrażać swoich myśli (gubisz istotę rzeczy gubiąc się w szczegółach).

                        >Po treści twojej odpowiedzi można wnosić, że nic z tego co wcześniej
                        >napisałem, nie skłoniło Cię nawet do zastanowienia się. Tak więc i cokolwiek
                        >co mógłbym napisać jeszcze, jest takoż pozbawione sensu.

                        Bardzo dokładnie przeczytałem. Zrozumiałem, że dzieli nas kryterium prawdy.
                        • Gość: Miłośnik Prawdy Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) IP: *.net.autocom.pl 15.05.04, 20:41
                          Szanowny eeedku, po przeczytaniu powyższego wątku dochodze do wniosku, że
                          kryterium prawdy oddziela Cię od wielu osób. Tym samym chciałbym zwrócić twoją
                          uwagę na znamienny fakt, że Ty i Prawda chodzicie różnymi ścieżkami więc
                          prawdopodobnie szybko się nie spotkacie.
                          Przykro mi bardzo,
                          pozdrawiam Prawdę.
                          • Gość: eeedek Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 21:37
                            No hard feelings?
                    • Gość: matt.rix Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 16:33
                      >Środowiska "liberalne" SLD, UP ... PO) bez przerwy próbują przywrócić złoty
                      okres >oficjalnej aprobaty dla aborcji - nowością jest ich milość do gejów i
                      pornografii >(może zarazili się od "postępowej i nowoczesnej" Unii Wolności?)

                      Przypomniało mi się, że nie tak dawno temu Unia Wolności (czyli Unia Róbta Co
                      Chceta) gardłowała za zalegalizowaniem marijuany i innych tzw. narkotyków
                      "miękkich". W międzyczasie wyszło na jaw, że palenie marijuany nieraz prowadzi
                      do schizofrenii.
                      • matti.x Re: Leczyć! Nie leczyć! Leczyć! .... (?) 16.05.04, 17:01
                        Gość portalu: matt.rix napisał(a):

                        > Przypomniało mi się, że nie tak dawno temu Unia Wolności (czyli Unia Róbta Co
                        > Chceta) gardłowała za zalegalizowaniem marijuany i innych tzw. narkotyków
                        > "miękkich". W międzyczasie wyszło na jaw, że palenie marijuany nieraz prowadzi
                        > do schizofrenii.

                        Otóż to. Otwarcie gadłowała proponując jakieś zmiany w porządku prawnym. Nie
                        sądzę natomiast, żeby w związku z takim gardłowaniem, w odpowiedzi na marsz
                        przeciwników wszelakich, twardych czy miękkich używek, posypały się unijne
                        kamienie, nienarodzony nabiał i święcony kwas. Takie otwarte gardłowanie może
                        zaś właśnie spotkać z krytyką, dzięki czemu żadne realne zmiany w prawie nie
                        nastąpią.

                        Chciałbym wreszcie usłyszeć od LPR propozycje konkretnych zmian prawnych.
                        Nałożenia prawnych ograniczeń na istnienie homoseksualizmu (cokolwiek by to
                        miało znaczyć), bezpośredniego potępnienia w dowolnej preambule do
                        czegokolwiek, itp. Tyle, że "polityczna moralność LPR" sprowadza się
                        do kamieni i pękniętego "nic się nie stanie, jeśli ustawę naciągniesz".
          • Gość: eeedek Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:02
            www.pfox.org/Downloads/CanSexualOrientationchange.pdf
            www.pfox.org/Downloads/Teenbooklet%20(Read-Only).pdf
          • Gość: gosc Jas Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:12
            Metoda leczenia jest bardzo prosta-wykastrowac. Wiadomo ,ze ten organ sluzy
            glownie do rozmnazania facet z facetem chyba sie nie rozmnozy nie?.
            A tak w ogole to nie wiem po co byl organizowany ten marsz? Co mnie obchodzi
            kto z kim sypia?Czy musi sie z tym obnosic po ulicach?Na pewno nie poslal bym
            syna do szkoly ,w ktorej nauczycielem zajec fizycznych bylby pedal.
            • Gość: aldona Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:38
              Ciesz się, że syn chodzi do szkoły w ciemnogrodzie! Słyszałam, że od kilku lat w
              Stanach dla harcerstwa (scouts) nie ma miejsca w szkołach publicznych - a to z
              powodu ich nietolerancji wobec gejów. Harcerzy po prostu nie chcieli się zgodzić
              na to, by harcmistrzem mógł być homoseksualista.
            • Gość: kobieta Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.net.autocom.pl 15.05.04, 22:42
              > Metoda leczenia jest bardzo prosta-wykastrowac. Wiadomo ,ze ten organ sluzy
              > glownie do rozmnazania facet z facetem chyba sie nie rozmnozy nie?.

              a co proponujesz zrobić z lesbijkami? tesz im poucinasz:)?

              >Co mnie obchodzi
              > kto z kim sypia?Czy musi sie z tym obnosic po ulicach?Na pewno nie poslal bym
              > syna do szkoly ,w ktorej nauczycielem zajec fizycznych bylby pedal.

              a posłałbyś do szkoły w której nauczycielam zajęć fizycznych byłaby lesbijka??

              Interesuje mnie czy masz uprzedzenia tylko do pedałów czy ogolnie do
              homoseksualistów?
              • Gość: gosc jas Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 10:35
                Jak juz wczesniej napisalem nie obchodzi mnie kto z kim sypia,ktos poprosil o
                metode leczenia wiec podalem najprostrza i najbardziej skuteczna.Nie mam
                pojecia jak leczc lesbijki mysle ,ze ich kontaky nie sa az tak "doglebne".a
                przez to mniej szkodliwe.
            • Gość: Pedagog Re: LECZYĆ !!! JAK??? IP: *.net.autocom.pl 15.05.04, 22:53
              > Na pewno nie poslal bym syna do szkoly ,w ktorej nauczycielem zajec
              > fizycznych bylby pedal.

              Najbardziej mnie bawi ten LPRowski swiatly liberalizm.
              Bycie pedalem to sprawa prywatna danego pedala, tak dlugo,
              dopoki nie uczy w szkole mojego dziecka.
              Ja na szczeście mam dwie corki, wiec chetnie poslalbym je
              do szkoly, gdzie ucza pedaly a nie prawdziwi mezczyzni z LPR
              (w koncu grzeszyc jest rzecza ludzka. a pedal - owszem - grzeszy,
              ale w sposob dla moich dziewczynek bezpieczny).
              Zna ktos jakas taka szkole?


      • matt.j Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! 16.05.04, 08:32
        Mr PAL, cóż za elokwencja bije z tego tekstu. Jakie mocne masz argumenty,
        szkoda tylko, że taki mały móżdżek:)

        >Ciekawe co by taki czlowiek powiedzial
        > jakby siedzial oboj 2 geji ktorzy sie caluja.

        Uważam za brak kultury tzw "lecenie w śline" w miejscach publicznych i jestem
        negatywnie nastawiony do takiego zachowania, niezależne czy zachowuje sie tak 2
        panów, 2 panie czy pan i pani. Jednak z moich, i nie tylko, obserwacji wynika,
        iż pary mieszany uprawiają taki proceder nagminnie posuwając sie w tym prawie
        aż do kopulacji.

        > chetnie obije komus morde.

        Proponuje abyś Mr PAL, sam sobie obił łebek. Może zainicjowałoby to w nim tak
        bardzo ci obcy, a jakże przydatny proces myślenia.
        • Gość: Ferdek. I poco to naukowe pieprzenie?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 10:32
          Tylko MG-42 i glinianka wyreguluje i zakończy problem dewiantów.
    • buck_turgidson Tak to wyglada w Kanadzie 14.05.04, 16:38
      Czy chcecie aby tak bylo w Polsce?

      Zdjecia z homoparady w Toronto:
      tntmen.abuzar.net/tnt/news/f35.html
      tntmen.abuzar.net/tnt/news/pride02-3-parade/index.html
      • Gość: el Re: Tak to wyglada w Kanadzie IP: *.joint.eu.org 16.05.04, 13:07
        a niech to sobie i tak wygląda!
        nie podoba się komuś, to zamyka okiennice i dzieciaka przez dwie godziny na
        podwórko nie wypuszcza - może się w tym czasie czegoś nauczy zamiast kopać w
        piłkę i pobierać edukację od łysych kolegów!
        • buck_turgidson Homoseksualne marzenia 16.05.04, 22:30

          > a niech to sobie i tak wygląda!
          > nie podoba się komuś, to zamyka okiennice i dzieciaka przez dwie godziny na
          > podwórko nie wypuszcza - może się w tym czasie czegoś nauczy zamiast kopać w
          > piłkę i pobierać edukację od łysych kolegów!

          No wlasnie. Wcale nie ukrywaja, ze chca paradowac w tym stylu co ci w Toronto.

          Ci ktorzy mysla, ze mozna udawac, ze nie ma problemu, bo w Polsce nie bedzie
          tak jak w Kanadzie - sa w bledzie.
          • wolfgang87 Re: Homoseksualne marzenia 17.05.04, 00:32
            Raczej nie sa...Moze i u nas tez tak bedzie. Ale raczej nie wczesniej niz za 10lat.
            Poza tym gdzie na tych stronkach sa lesbijki,bo tak to az nie ma co ogladac :(
            U nas raczej takich parad w centrach miast jakos nie wyobrazam. Jeszcze na
            dodatek w Krakowie :))) Hehehehe....
            • Gość: htmx Re: Homoseksualne marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 21:54
              Czy to prawda, że w przeszłości już były jakieś happeningi gejowskie na Starówce
              warszawskiej?
              • Gość: krakowski homofob Strategia dla Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:21
                Z relacji z konferencji prasowej KPH Kraków:

                "Kraków - Europejska Stolica Homofobii?

                Kolejne pytania dziennikarzy dotyczyły głównie przemarszu, kto będzie brał w nim
                udział oraz jaka ochrona będzie zagwarantowana. - Przede wszystkim podkreślamy,
                iż nie jest to parada. Nie będzie drag queens, nie będzie przebierańców, nie
                będzie platform. Kraków nie jest na to przygotowany."

                www.gej.net/bq_tolerkrakow.phtml
                "Kraków nie jest na to przygotowany" - czyli przemarsz z dnia 7 maja miał być
                pierwszym etapem międzynarodowej kampanii przystosowania Krakowa do tolerancji
                dla sodomitów. Osobiście jestem całkiem dumny, że mieszkam w stolicy homofobii!
                Gejom wcale nie chodzi o tolerancję - im chodzi o dominację. To są ludzie
                chorzy, którym trzeba stale powtarzać, że mogą i powinni się leczyć.
                • buck_turgidson Re: Strategia dla Krakowa 18.05.04, 14:05

                  > "Kraków nie jest na to przygotowany" - czyli przemarsz z dnia 7 maja miał być
                  > pierwszym etapem międzynarodowej kampanii przystosowania Krakowa do tolerancji
                  > dla sodomitów.

                  Dokladnie to samo mowilem. To jest leninowska taktyka "macania bagnetem" -
                  testuja ile im ujdzie bezkarnie i posuwaja sie malymi krokami.
      • pyorunochron Re: Tak to wyglada w Kanadzie 22.05.04, 15:54
        buck_turgidson napisał:
        > Czy chcecie aby tak bylo w Polsce?
        > Zdjecia z homoparady w Toronto:

        Przecież na tych zdjęciach nie ma nic takiego! Tam jest tylko paru gołych (i to
        nie całkiem) facetów. To nic w porównaniu z tym, co się dzieje na Love Parade w
        Berlinie, czy na karnawale w Rio. Buck, ty masz w głowie jakieś opętanie.
    • Gość: Wielebny Prowincjonalny Krakówek IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 18.05.04, 18:08
      Bo to nie jest już Kraków tylko Krakówek. Kraków to przecież prowincja.
      Skostniałe myslenie i zero otwartości. Za taki Krakówek nie ma co się wstydzić.
      • Gość: matti.y Re: Prowincjonalny Krakówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 19:34
        To po co tu się pchasz? Gejów tu nie potrzebujemy. Dobrze nam bez nich i bez ciebie.
        • autenty Re: Prowincjonalny Krakówek 19.05.04, 00:51
          Gejów niby nie potrzebujecie, ale to sami ich płodzicie. Geje to przecież wasze
          dzieci, wasze rodzeństwo, wasze rodziny. To nie są ludzie z księżyca. Schowaj
          swoją głupią nienawiść i dwa razy zastanów się zanim napiszesz takie głupoty. A
          jak jesteś frustrat to radź sobie z tym w dojrzały sposób!
          • Gość: eonis Re: Prowincjonalny Krakówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 01:44
            Przypominam, że homoseksualizm nie jest zboczeniem wrodzonym, lecz nabytym.
            Łatwiej jest wyleczyć geja niż alkoholika. Coraz więcej gejów poddaje się
            leczeniu. Tym ludziom trzeba pomóc poprzez mówienie im prawdę.
            • autenty Co jest zboczeniem, a co nie 19.05.04, 13:29
              Przypominam, że homoseksualizm nie jest zboczeniem, lecz orientacją seksualną.
              Orientacje są trzy: homo- (ok. 5 % społeczeństwa), bi- (ok. 65 %) i
              heteroseksualna (ok. 30%). Każde zboczenie (czyli dewiacja) może być homo-,
              hetero- lub biseksualne. Sprawa orientacji jest przebadana wzdłuż i wszerz.
              Zboczenia są katalogowane i mają swoje numery w Międzynarodowej Klasyfikacji
              Chorób, natomiast homo- i biseksualizm od dawna nie są, bo nie spełniają
              kryteriów choroby.
              • buck_turgidson Re: Co jest zboczeniem, a co nie 19.05.04, 14:36
                Nie wchodzac w roztrzasanie znaczenia slow "choroba" i "zboczenie" pragne
                zwrocic uwage, ze:

                Cialo ludzkie nie jest SKONSTRUOWANE do stosunkow analnych.

                Odbyt ma cienkie scianki, nie wydziela sluzu; dla rozluznienia zwieracza wielu
                homoseksualistow musi lykac narkotyki.

                Jak robi sie cos do czego cialo nie jest skonstruowane, to jest ryzyko, ze
                stanie sie cos zlego.

                Jeden przyklad to choroba wscieklych krow - cialo krowy jest skonstruowane dla
                wegeterianizmu i jak zaczeto zywic krowy odpadkami owiec (!!) skonczylo sie zle.

                Inny przyklad to alkoholizm - w przyrodzie alkohol etylowy wystepuje w
                niewielkich stezeniach, wiec konsumpcja mocnego alkoholu (rzecz do ktorej cialo
                czlowieka nie jest skonstruowane) czesto konczy sie zle (np. alkoholizmem)

                Wreszcie stosunki analne - tez skonczylo sie zle, podawalem dane statystyczne
                wedlug ktorych stopy zachorowania na choroby takie jak syfilis, zoltaczka, rak
                odbytu wsrod homo sa dziesiatki razy wyzsze niz w reszcie populacji.
                • vivablue Re: Co jest zboczeniem, a co nie 21.05.04, 01:57
                  > Nie wchodzac w roztrzasanie znaczenia slow "choroba" i "zboczenie"

                  Bardzo słusznie. Żeby roztrząsać słowa choroba i zboczenie to trzeba się na tym
                  trochę znać, albo przynajmniej chcieć poznać.

                  > Pragne zwrocic uwage, ze:
                  Cialo ludzkie nie jest SKONSTRUOWANE do stosunkow analnych.

                  Ciało ludzkie jest jak najbardziej skonstruowane do stosunków analnych.

                  > Odbyt ma cienkie scianki, nie wydziela sluzu; dla rozluznienia zwieracza
                  wielu homoseksualistow musi lykac narkotyki.

                  Odbyt to dość długa rura, ma grube ściany (m. in. 2 solidne mięśnie – zwieracz
                  zewnętrzny i zwieracz wewnętrzny), zawiera dużo gruczołów śluzowych i dużo
                  zakończeń nerwowych odbierających bodźce seksualne. Zajrzyj do podręczników
                  anatomii. Narkotyki nie rozluźniają zwieraczy – przeciwnie, morfina je mocno
                  obkurcza.

                  > Jak robi sie cos do czego cialo nie jest skonstruowane, to jest ryzyko, ze
                  stanie sie cos zlego.

                  Owszem, ale nie ma obawy w przypadku stosunków seksualnych analnych – ciało
                  jest do nich znakomicie przystosowane, a stosunki te wielu ludziom dają dużo
                  przyjemności, i to niekoniecznie homoseksualistom.

                  > Jeden przyklad to choroba wscieklych krow - cialo krowy jest skonstruowane
                  dla wegeterianizmu i jak zaczeto zywic krowy odpadkami owiec (!!) skonczylo sie
                  zle.

                  Jestem ciekawa do czego skonstruowane jest twoje ciało. Może przyślij zdjęcie
                  na moją skrzynkę mailową, to ci powiem.

                  > Inny przyklad to alkoholizm - w przyrodzie alkohol etylowy wystepuje w
                  niewielkich stezeniach, wiec konsumpcja mocnego alkoholu (rzecz do ktorej cialo
                  czlowieka nie jest skonstruowane) czesto konczy sie zle (np. alkoholizmem)

                  Niezwykłe rozumowanie. Jestem jeszcze bardziej ciekawa do czego jest
                  skonstruowany twój umysł. Raczej nie do logicznego myślenia, niestety. Twoje
                  rozumowanie jest pseudologiczne.

                  > Wreszcie stosunki analne - tez skonczylo sie zle, podawalem dane statystyczne
                  wedlug ktorych stopy zachorowania na choroby takie jak syfilis, zoltaczka, rak
                  odbytu wsrod homo sa dziesiatki razy wyzsze niz w reszcie populacji.

                  Stosunki analne są według filozofów Dalekiego Wschodu pozytywne i nazywane
                  masażem czakramu podstawowego (czakram pierwszy czyli podstawowy znajduje się w
                  okolicy odbytu). Przeanalizowałam artykuły, z których przytaczasz powyższe
                  dane, ty je po prostu nieprawidłowo interpretujesz (może to twoja nieznajomość
                  języka angielskiego). Z tych artykułów wcale nie wynika, że ludzie uprawiający
                  seks analny częściej chorują na kiłę, żółtaczkę zakaźną, ani na raka odbytu.
                  • buck_turgidson Re: Co jest zboczeniem, a co nie 21.05.04, 04:19
                    > > Jak robi sie cos do czego cialo nie jest skonstruowane, to jest ryzyko, ze
                    > > stanie sie cos zlego.

                    > Owszem, ale nie ma obawy w przypadku stosunków seksualnych analnych – ciało
                    > jest do nich znakomicie przystosowane

                    A czarne jest biale.

                    Cytat z ksiazki "Ins and Outs of Gay Sex" ktorej autorem jest lekarz Stephen
                    Goldstone, ktory zreszta jest homoseksualista

                    "In one medical study of men who practice anoreceptive intercourse [that is, men
                    who are on the receiving end of anal sodomy], 25 percent reported at least
                    isolated episodes of fecal incontinence. An age-similar group of heterosexual
                    men had only a 3 percent incontinence rate."

                    Tlumaczenie: W badaniu grupy mezczyzn ktorzy byli bierna strona w stosunkach
                    analnych, 25 procent doswiadczylo co najmniej okazjonalne klopoty z
                    utrzymywaniem kalu. Wsrod grupy hetereseksualnych mezczyzn o podobnym wieku
                    tylko 3 procenty mialy klopty z utrzymywaniem kalu.
                    • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: Co jest zboczeniem, a co nie IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 21.05.04, 04:59
                      > Tlumaczenie: W badaniu grupy mezczyzn ktorzy byli bierna strona w stosunkach
                      > analnych, 25 procent doswiadczylo co najmniej okazjonalne klopoty z
                      > utrzymywaniem kalu. Wsrod grupy hetereseksualnych mezczyzn o podobnym wieku
                      > tylko 3 procenty mialy klopty z utrzymywaniem kalu.

                      No wlasnie - ci co naduzywaja swojej odbytnicy
                      potrzebuja specjalnych zatyczek tylkowych (butt plug).
                      Mozecie poczytac o tym na:
                      www.amazinginfoonhomosexuals.com/anal_eroticism_consequences.htm
                      Producenci zatyczek powinni sie oglaszac obok parad tolerancji.
                      • vivablue Odblokujcie się! 21.05.04, 14:56
                        Macie blokadę czakramów. Powinniście się rozluźnić.
                        • Gość: Miszczu Re: Odblokujcie się! IP: *.mentorg.com 21.05.04, 15:02
                          Moj czakram to taka droga.... jednokierunkowa
                          • vivablue Przesądy dotyczące seksu analnego 21.05.04, 16:26
                            W książce Charles’a i Caroline Muir „Tantra - sztuka świadomego kochania”
                            (Tantra. The art of conscious loving) przedstawione jest całkiem inne podejście
                            do seksu, niż to, które mają ludzie Zachodu. Podejście to jest oparte na
                            księgach Tantry - zbiorze ezoterycznych ksiąg hinduskich opisujących rytuały,
                            praktyki seksualne i medytację. I tak np. seks analny jest traktowany jako
                            masaż czakramu podstawowego. Oto, co pisze małżeństwo Muir na temat seksu
                            analnego:

                            „Z czakramem podstawowym i miłością analną wiąże się wiele przesądów. Bloki
                            czakramu podstawowego są równie częste jak bloki czakramu drugiego. Jednak dla
                            niektórych osób seks analny bywa źródłem wielkiej przyjemności, a wiele kobiet
                            odkrywa, że ich święte miejsce jest łatwiej dostępne podczas tego rodzaju
                            kontaktu. Ponadto łagodny, rytmiczny masaż czakramu podstawowego połączony z
                            głębokim oddechem i wizualizacją, działa na czakram bardzo rozluźniająco,
                            pomaga w przebudzeniu żywotnej energii kundalini i złagodzeniu chronicznych
                            napięć, stresów oraz przemęczenia.”

                            „Seks analny oprócz rytualnej kąpieli, przygotowania ręczników, poduch i innych
                            przedmiotów zapewniających komfort, wymaga od kochanków kilku dodatkowych
                            czynności. Paznokcie należy obciąć krótko. Zaleca się również stosowanie
                            rozpuszczalnych w wodzie środków natłuszczających. Aby uchronić się przed
                            przeniesieniem bakterii należy pamiętać, by przed zetknięciem z joni, obmywać
                            lingam i palec, które znalazły się w odbycie.”

                            „Seks analny jest przyjemny zarówno dla mężczyzny, jak i dla kobiety. Wiele par
                            donosiło nam, że delikatny masaż prostaty i obszaru położonego mniej więcej o
                            cal poniżej gruczołu, wyzwala czasem u mężczyzny orgazm o niewiarygodnej mocy.
                            Jeżeli jednak jesteś nowicjuszem, podchodź do stymulacji czakramu podstawowego
                            bardzo powoli. Zacznij od łagodnego, bardzo płytkiego masażu palcami posuwaj
                            się dalej tylko na życzenie kochanka. Ważną rzeczą jest komunikacja, zwłaszcza
                            kontakt wzrokowy. Po wprowadzeniu palca zatrzymaj się na pięć czy piętnaście
                            sekund, zanim przejdziesz do jakichkolwiek ruchów stymulacyjnych.”

                            „Pierwszą próbę zjednoczenia lingamu z czakramem podstawowym kochankowie
                            powinni poprzedzić rozmową. Gra miłosna powinna obejmować łagodną stymulację
                            prowadzoną obficie nawilżonym palcem. Tantra bynajmniej nie zaleca, by
                            mężczyzna w stosunku analnym kładł się na plecach partnerki. Kochankowie
                            tantryczni zwracają się do siebie twarzami. Mężczyzna klęczy przed ukochaną,
                            której nogi oparte są na jego ramionach i powoli wnika do jej odbytu. Mężczyzna
                            powinien trwać w całkowitym niemal bezruchu do momentu, kiedy kobieta osiągnie
                            pełne zaspokojenie, wykonawszy je z tysiąca i jednego ruchów, które sprawiają
                            jej szczególną rozkosz. Jedno z kochanków dodatkowo stymuluje łechtaczkę.”

                            Słowniczek:
                            Czakram - miejsca wytwarzania i gromadzenia energii w ciele człowieka, jest
                            siedem czakramów (czakram pierwszy - podstawa kręgosłupa, drugi - obszar
                            genitalny, trzeci - za pępkiem, czwarty - serce, piąty - okolica gardła,
                            szósty - między brwiami, siódmy - szczyt głowy).
                            Lingam - członek
                            Joni - pochwa
                            Enegia kundalini - energia przepływająca przez czakramy

                    • vivablue Tantra a seks analny 21.05.04, 14:50
                      Stosunki analne są według filozofów Dalekiego Wschodu pozytywne i nazywane
                      masażem czakramu podstawowego (czakram pierwszy czyli podstawowy znajduje się w
                      okolicy odbytu). Przeczytasz o tym w książce "Tantra - sztuka świadomego
                      kochania" Charles'a i Caroline Muir (książkę napisało małżeństwo
                      heteroseksualne). To, co wypisujesz to kompletne brednie.
                      • buck_turgidson Konsekwencje seksu analnego 21.05.04, 19:04
                        vivablue napisała:

                        > Stosunki analne są według filozofów Dalekiego Wschodu pozytywne i nazywane
                        > masażem czakramu podstawowego (czakram pierwszy czyli podstawowy znajduje się w
                        >
                        > okolicy odbytu). Przeczytasz o tym w książce "Tantra - sztuka świadomego
                        > kochania" Charles'a i Caroline Muir (książkę napisało małżeństwo
                        > heteroseksualne). To, co wypisujesz to kompletne brednie.

                        Lekarz-homoseksualista Stephen E. Goldstone w ksiazce "The Ins and Outs of Gay Sex"

                        Gay men who practice anoreceptive intercourse [being the receiving "bottom"
                        during anal sodomy] may develop an acute fissure from direct injury ... Most
                        often men who have had anal intercourse have already stretched their sphincter
                        (I'm sure you can figure out how) and spasm is rarely present. The fissure
                        usually will heal if the surgeon removes the scar tissue and closes the tear
                        with a few stitches. Keep this in mind if a surgeon tells you a sphincterotomy
                        is necessary. In this instance, you might be placing yourself at a higher risk
                        for incontinence because your sphincter is already loose. You can always go back
                        for a sphincterotomy if your fissure doesn't heal after simple closure.

                        Tlumaczenie: Homoseksualisci ktorzy sa bierna strona stosunku analnego moga
                        doznac rozszczepienia odbytu. Zazwyczaj mezczyzni odbywajacy stosunek analny
                        rozciagneli juz zwieracz (na pewno wiecie jak) i rzadko dochodzi do skurczu.
                        Rozszczepienie zwykle zagoi sie jezeli chirurg usunie tkanke bliznowa i zamknie
                        rozerwanie kilkoma szwami. Pamietaj o tym jezeli chirurg mowi, ze usuniecie
                        miesnia zwieracza jest konieczne. W tym przypadku moze wzrosnac ryzyko utraty
                        zdolnosci utrzymywania kalu poniewaz twoj zwieracz juz jest luzny. Zawsze mozna
                        pozniej dokonac usuniecia zwieracza jezeli rozszczepienie nie zagoi sie po
                        zwyklym zeszyciu.
                        • pyorunochron Kołek w Turgidsonie 22.05.04, 15:50
                          Biedny Turgidson. Nie może sobie wyciągnąć tego kołka...
                          • buck_turgidson Dyskusja o dyskusji 22.05.04, 17:11
                            pyorunochron napisał:

                            > Biedny Turgidson. Nie może sobie wyciągnąć tego kołka...

                            Lumpenproletariacki humor. Pamietaj, ze to jest publiczna debata, publika
                            obserwuje i widzi, ze jedyne co umiecie to rubaszne insynuacje.
                            • pyorunochron Re: Dyskusja o dyskusji 27.05.04, 16:50
                              Sami, homofoby, prowokujecie takie insynuacje. Zresztą to nie są insynuacje.
                              Zosta lo udowodnione, że homofobami są albo krypto-homoseksualiści, albo ludzie
                              z zaburzeniami lękowymi. Normalny więc nie jesteś, jestem pewien, że 90% gejów
                              jest normalniejszych od ciebie.

                              Poza tym niesmaczne jest to twoje sprowadzanie zjawiska orientacji seksualnej
                              do technik seksualnych, zwłaszcza nalnych. Gwoli ścisłości, techniki analne nie
                              są uprawiane często, a poza tym i tak są niczym w porównaniu z tym co
                              wyprawiają heteroseksualiści.

                              buck_turgidson napisał:
                              > Lumpenproletariacki humor. Pamietaj, ze to jest publiczna debata, publika
                              > obserwuje i widzi, ze jedyne co umiecie to rubaszne insynuacje.
                              • buck_turgidson Re: Dyskusja o dyskusji 28.05.04, 19:45
                                pyorunochron napisał:

                                > Sami, homofoby, prowokujecie takie insynuacje.

                                Za to co mowicie, odpowiadacie wy sami, wiec nie uzywajcie tej dziecinnej
                                wymowki, ze zostaliscie sprowokowani.
                • Gość: gosc 1-56 Re: Co jest zboczeniem, a co nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 12:24
                  Masz racje homoseksualizm jest to cos takiego jak choroba wscieklych krow
              • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: Co jest zboczeniem, a co nie IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 20.05.04, 21:07
                > Przypominam, że homoseksualizm nie jest zboczeniem, lecz orientacją seksualną.

                Upychacze kakalka (fudge packers) nie postepuja normalnie. Ludzie to nie
                stekowce.
                • autenty Re: Co jest zboczeniem, a co nie 21.05.04, 01:24
                  Mylisz definicje. Homoseksualizm nie oznacza techniki seksualnej tylko
                  orientację. Definicja homoseksualizmu jest taka, że jest to popęd seksualny do
                  dorosłych ludzi tej samej płci. Wielu gejów, no i jeszcze więcej lesbijek, w
                  ogóle nie stosuje technik analnych w swoich zbliżeniach fizycznych. Orgazm
                  można osiągnąć na 100 innych sposobów. Z drugiej strony stosunki analne bywają
                  uprawiane przez heteroseksualisów.
    • Gość: Miszczu Wstydz sie za siebie IP: *.mentorg.com 19.05.04, 13:45
      Juz sie wpisalem na tym forum, ale pozwole sobie powtorzyc swoje wynurzenia:

      Bardzo mnie wkurza jak ktos rzuca ciemnogrodami, faszystami majac na mysli
      Krakowian. Wkurzaja mnie tez zarzuty homoaktywistow dotyczace nienawisci i
      nietolerancji.

      Ja jestem tolerancyjny. Geje moga sobie pozostac na zawsze gejami i nie mam
      zamiaru ich nawracac czy leczyc. Chociaz musze tu powiedziec, ze nikt mi nie
      wytlumaczy, ze to nie jest choroba. Zwiazki homoseksualne u naczelnych (w tym
      czlowieka) sa wynaturzeniem. Gdyby bylo inaczej to natura wyksztalcilaby jedna
      plec (badz pozwolila na rozmnazanie w ramach jednej plci). Tak nie jest,
      dlatego wnioskuje, ze jest to nie naturalne (czyli krzywe, zeby bylo jasne)

      Geje moga zawierac zwiazki prawne, zeby problemow spadkowo-finansowych nie
      mieli (jednak nie malzenstwa, ktore powinny z definicji znaczyc zwiazek kobiety
      i mezczyzny. W przeciwnym wypadku zaraz jakis pan Miecio zechce sie ozenic ze
      swoja bulterierka sonia).

      Tylko niech mi nikt nie zarzuca, ze jestem nietolerancyjny jak pary gejowskie
      roszcza sobie prawa do adopcji. To jest niedopuszczalne!!!

      Poza tym: po co te manifestacje i pochody? Czy ja sie chwale, ze jestem hetero?
      Po co te ostentacyjne pocalunki i trzymania sie za raczki. Po co ta nienawisc
      ("rzuc na tace" etc)
      • marceliszpak Re: Wstydz sie za siebie 19.05.04, 17:06
        > Poza tym: po co te manifestacje i pochody? Czy ja sie chwale, ze jestem
        hetero?

        pewnie sie nie chwalisz ale moglbys i nikt nie powinien ci zabraniac robic
        manifestacji pt. jestem hetero.

        tak jak ja nie znosze samoobrony i tez uwazam ze to jest choroba tak nie uwazam
        ze powinno im sie zakazywac manifestacji (ale tylko tych zgodnych z prawem). na
        tm polega kolego demokracja
        • Gość: matt.y Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 22:23
          > tak jak ja nie znosze samoobrony i tez uwazam ze to jest choroba tak nie
          > uwazam że powinno im sie zakazywac manifestacji (ale tylko tych zgodnych z
          > prawem). na tym polega kolego demokracja

          Tak, ale proszę pamiętać, że demokracja *w żadnym wypadku* nie może służyć do
          rozstrzygnięcia kwestii moralnych! Tak mogą myśleć Amerykanie, ale się grubo
          mylą i teraz zbierają gorzkie owoce tego błędu. Aborcja i sodomia zawsze będą
          ciężkimi grzechami i żadne ciało demokratyczne tu nigdy nic nie zmieni.

          Swoimi paradami, przemarszami i innymi akcjami medialnymi geje dążą do tego, by
          w danym społeczeństwie uzyskać *oficjalną aprobatę* - choćby od władz
          państwowych - dla tego, co uprawiają. A co uprawiają? Ano sodomię i pedofilię
          (piąstki małych chłopców, których tak pragną adoptować, potrzebne im są do zabaw
          analnych - po angielsku nazywa się to "fisting"). Teraz geje chcą "małżeństwa" i
          prawo do adopcji dzieci. Czy Polacy mają coś takiego akceptować i "tolerować"?

          Krakowianie nie tylko mieli prawo domagać się zakazu tej akcji ale wręcz mieli
          moralny i religijny obowiązek przeciwko niej protestować. Zresztą kiedyś będą z
          tego rozliczani przez samego Chrystusa. I Rektor Ziejka i Prezydent Krakowa
          Majchrowski powinni czuć się zawstydzeni wspaniałą postawą Kościoła w tej
          sprawie. Kościół nas nie zdradził, podczas gdy oni woleli nie drażnić swoich
          liberalnych protektorów na zachodzie.
          • Gość: q2 Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 14:50
            Miejmy nadzieję, że Poznań także powie NIE gejom!
            • Gość: alizah Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 01:05
              Z prawdziwą przyjemnością przeczytałam to co napisał eeedek, matt.y i matt.rix
              (mam nadzieję, że nie pomyliłam nicków). Rzadko czyta się na forum wypowiedzi
              ludzi, którzy nie powtarzają mechanicznie papki "totalitaryzmu tolerancji".

              Prawda wbrew temu, co by sobie życzyli niektórzy istnieje i nie podlega człowiekowi.

              Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze nie zwariowali w tym szalonym świecie! :)
              • marceliszpak Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 01:31
                no nie jak juz sam sobie dopisujesz to nie jest dobrze z toba , nie wiem czy
                wiesz ale to jest grzech !!!
                • Gość: Stary Re: Wstydz sie za siebie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.05.04, 02:10
                  Myślę, że zorganizowanie manifestacji w sąsiedztwie uroczystości ku czci św.
                  Stanisława było niezręcznością, szczególnie w tradycjonalistycznym Krakowie.
                  Albo ktos nie miał wyczucia, albo chciał sprowokować (po co?) albo rzecz udupić
                  na starcie.
                  Manifestowanie, że jestem "hetero" - nie jest mi potrzebne, ale nie wiem, co
                  bym czuł, gdybym był gejem. Tego się nie da zgadnąć.
                  Nie mam osobiście wielkiej sympatii dla homoseksualistów. Staram sie ich
                  unikać, ich świat jest mi obcy. Ale - tu przyznaję - taka postawa sprawia, że
                  unika sie tematu i pojawia sie chęć udawania, że nie ma problemu. Dla własnej
                  wygody - oczywiście.
                  Tymczasem ich problemy są realne i nie wynikaja z jakichś "błędnych wyborów".
                  Problemy te musza być rozwiazane i zainteresowani mają prawo sie tego domagać.
                  Żądania i roszczenia różnych grup społecznych przerastają na ogół możliwości
                  ich spełnienia. Nie ze wszystkimi łatwo sie zgodzić. Nie potrafię zaakceptować
                  prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne, bo myśle, że lepiej gdy
                  dziecko ma matke i ojca płci obojga. Jeśli to ma być sposób na zaspokojenie
                  potrzeby macierzyństwa, czy ojcostwa, to jest to czysty egoizm. Ale też nic
                  gorszego nad to, co - w moich latach studenckich - niektóre dziewczyny
                  nazywały "strzeleniem sobie dziecka". Mam na myśli zajście w ciążę i urodzenie
                  dziecka, z założeniem, że tatuś nigdy sie w jego życiu nie pojawi.
                  Insynuowanie, że "piąstki dziecka" są potrzebne do zabaw analnych - jak to
                  uczynił buck_turgidson - jest obrzydliwe, choć podobnie jak w przypadku
                  heteroseksualistów mogą mieć miejsce przypadki pedofilii.
                  Na pewno nie jest żadnym wyjściem otaczanie tej społeczności anatemą i
                  nienawiscią. To spowoduje tylko pogłębienie podziałów. Ci ludzie żyja wśród nas
                  od wieków i od wieków tworzą wspólnie z innymi wartości i przestrzen, w której
                  żyjemy. Wśród najpiękniejszych i najbardziej cenionych dzieł sztuki, będących
                  przedmiotem zachwytu i źródłem glębokich przeżyć duchowych - sa wszak dzieła
                  homoseksualistów. Doprawdy - nie różnią sie w tym od dzieł geniuszy, majacych
                  szczęście być "hetero". Dusze nasze - widać - nie maja preferencji seksualnych.
                  • Gość: Stary bucku-turgidsonie - pardon!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.05.04, 02:15
                    Pomyliłem Cię z matt.y i przypisałem Ci w swym natchnionym poście obrzydliwy
                    pogląd. Jeszcze raz przepraszam. To była nierzetelność
                    • buck_turgidson Re: bucku-turgidsonie - pardon!!! 21.05.04, 03:59
                      Nie ma sprawy, pierwszy zauwazyles.
          • marceliszpak Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 01:41
            przepraszam a kto ustala kwestie moralne??!! kosciol katolicki? a moze jeden z
            kosciolow protestanckich ? a moze mluzumani? zydzi? no kto ? moze tutaj
            owowiazuje zasada ktogo wiecej ten tylk oma glos? he?

            jestes kompletnym kalmukiem jesli laczysz gejow i pedofili. widziales ty kiedys
            geja z bliska??!!

            krakowianie moga sobie przeciw gelom protestowac jesli dostana na to
            pozwolenie , takie jest prawo i kazdy kto je lamie winien siedziec !!!

            a co do rozliczania. zostawmy bogu rozliczanie tych straszny sodomitow , bo to
            co sie dzialo na rynku , ta wspaniala ponoc postwawa wygolonych kiboli i
            wiespolakow (ktorych to ty osmielasz sie nazywac krakowianami) to jest cos
            chrystus by zdecydowanie potepil. poczytaj koles ewangelie a pozniej pisz takie
            pierdoly.
            • Gość: ola Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 09:30
              > krakowianie moga sobie przeciw gelom protestowac jesli dostana na to
              > pozwolenie , takie jest prawo i kazdy kto je lamie winien siedziec !!!

              Jeszcze polska nie zginela, poki my zyjemy! Nie dostaniecie na to pozwolenia, a
              o konstytucji europejskiej mozecie na dlugi czas zapomniec, bo trzeba bedzie na
              to zgody Polakow Katolikow.
              • marceliszpak Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 11:17
                droga kolezanko co ma piernik do wiatraka??!! co ma do tego europejska
                konstytucja. nie wiem czy wiesz ale te sprway reguluje nasze polskie prawo.
                radze wczesniej dowiedziec co i jak jest zoorganizowane w polskim prawie a
                pozniej sobie wycierac gebe polskimi symbolami
        • Gość: Miszczu Re: Wstydz sie za siebie IP: *.mentorg.com 21.05.04, 12:31
          Nie odpowiedziales na moje pytanie: "po co te manifestacje?". Widziales kiedys
          podobny pochod heteroseksualnych? Co homoseksualni chca przez to zyskac i co
          udowodnic? Poza tym nie podoba mi sie nietolerancja, tych ktorzy zadaja
          tolerancji. Widziales te transparenty, koszulki i okrzyki skierowane przeciwko
          ksiezom i katolikom? Ja nie jestem przesadnie katolicki, ale wkurza mnie jak
          jakis mlody szczyl sobie gebe wyciera tradycja i wiara milionow Polakow.

          Ktos na tym forum dobrze powiedzial, ze powinnismy preferencje seksualne
          ingorowac. Nie mam nic przeciwko temu, zeby sobie homoseksualni byli. Nie mam
          zamiaru ich leczyc. Niech zawieraja zwiazki partnerskie (nie malzenstwa, ktore
          z definicji bioracej sie z tradycji powinny byc przypisane K+M). Jednak
          stanowczo sprzeciwiam sie przyznaniu praw do adopcji dziecka. Zadnych
          przywilejow, ktorych nie ma wiekszosc spoleczenstwa.
          • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 15:22
            Gość portalu: Miszczu napisał(a):

            > Nie odpowiedziales na moje pytanie: "po co te manifestacje?". Widziales
            > kiedys podobny pochod heteroseksualnych?

            Miszczu,

            Tak naprawdę twoje "po co" nie jest pytaniem i być może dlatego ktoś Ci nie
            odpowiedział. Natomiast jest ono stwierdzeniem analogicznym do np. do tego:
            "Po co komu procesja Św. Stanisława? Czy ktoś kiedyś widział, żeby ateiści
            robili procesje?".

            Otóż nieważne co ktoś widział, a o czym mu się nie śniło. Prawo do zgromadzeń
            oraz do wolności słowa zapewnia tzw. konstytucja. I zapewnia je niezależnie
            od czyjegokolwiek widzi-mi-się.

            > Jednak stanowczo sprzeciwiam sie przyznaniu praw do adopcji dziecka. Zadnych
            > przywilejow, ktorych nie ma wiekszosc spoleczenstwa.

            Wiesz... ja się akurat z Tobą zgadzam w sprawie adopcji dzieci, choć nie
            rozpatrywałbym tego w kategoriach 'społecznych przywilejów'. I to nie tylko
            dlatego, że ten akurat przywilej, większość społeczeństwa posiada.
            • Gość: Miszczu Re: Wstydz sie za siebie IP: *.mentorg.com 21.05.04, 15:42
              Matti,
              Jestes strasznym demagogiem...

              Gdzie tu jest analogia miedzy procesja Sw. Stanislawa do przemarszu gejow?
              Jakbys nie wiedzial to oswiece cie, ze procesja nalezy do kultu religijnego,
              ktory ma tradycje 2 tysiecy lat. Natomiast pochod gejow jest wg mnie prowokacja
              przez nikogo nie zagrozonej grupy ludzi (w czym sie objawia dyskryminacja
              gejow? Nie moga sie ksztalcic? pracowac? Obrzucamy ich kamieniami?).

              Wlasciwym porownaniem do przemarszu gejow bylaby procesja Sw. Stanislawa w
              trakcie swieta muzulmanskiego wokol glownego meczetu w Medynie.
              • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 16:38
                Miszczu,
                Jesteś strasznym demagogiem.

                Nie próbowałem porównywać marszu z procesją, a jedynie pokazałem analogię
                do twojego sposobu rozumowania. Konstytucja zapewnia wspomniane uprzednio
                prawa niezależnie od tradycji. Jeśli to jest dla Ciebie demagogią, to cóż,
                nic nie poradzę.

                I naprawdę nieistotne, czy my w rzeczy samej bardzo gejów tolerujemy i wcale
                nie rzucamy w nich kamieniami albo nienarodzonym nabiałem - czy też jest
                inaczej. Póki jest to legalne, mogą sobie więc ludzie maszerować, całkiem
                niezależnie od tego jak bardzo absurdalne mogą się innym jawić powody do
                takich marszów.
                • Gość: matt.y Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 22:39
                  Cieszę się, że mattiemu.x nareszcie zmiękła rura i że zaczyna rozumieć
                  konieczność powszechnej obrony Krakowa przed próbami medialnej indoktrynacji
                  przez sodomitów. Nigdy nie jest za późno na nawrócenie. Czysty zysk dla
                  człowieka a dla szatana jeszcze jedna porażka.
                  • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 21.05.04, 23:35
                    Zaprawdę powiadam Ci, Szatan przebiegły a perfidny bywa.
                    I ponownie Cię oszukał.

                    Rozumiem twe zatroskanie kwestiami cudzych erekcji i śpieszę donieść,
                    iż nic mi nie zmiękło. Zresztą... gdyby Szatan tak łatwo porażki
                    ponosił, to zniknęłaby potrzeba obrony ludzkości i czym wtedy byś
                    się zajmował?

                    Na twoim miejscu zmieniłbym również ten szatański nick. Takie 'Y' z tyłu,
                    (czyżby manifestacja chromosomalnej męskości) może nie wystarczyć aby
                    Cię inni odróżniali od pewnego nieszczęsnego poddanego Księcia Ciemności:)


                    Z LPRowskim pozdrowieniem dłonią uniesioną w przód pod kątem 45 stopni :P

                    Matti.x
                    • Gość: Mariola Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 01:37
                      Mam jednak wrażenie, że rura należąca do matti.x jest już nieco sflaczała,
                      podobnie jak jego homofilski intelekt.
                      • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 23.05.04, 05:05
                        Gość portalu: Mariola napisał(a):

                        > Mam jednak wrażenie, że rura należąca do matti.x jest już nieco sflaczała,

                        Zauważyłem, że na niektórych wrażenie wywierają wyłącznie rury.

                        > podobnie jak jego homofilski intelekt.

                        No właśnie. A intelekt sflaczał mi na tyle, że na taki poziom polemiki
                        wznieść się już nie jest w stanie.
                        • Gość: mikolaj7 jestem dumnym gejem seven mikolaj7 IP: *.swipnet.se 23.05.04, 10:00
                          • Gość: MICHAL zapraszam na lawke na plantach, ktory PAN chetny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 12:04
                            MICHALGERSON@HOTMAIL.COM
                            • Gość: czaos Re: zakaz pedałowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:24
                              Co myślicie o tym plakacie? Chyba trafili w dziesiątkę.

                              www.wroclaw.nop.org.pl/zakaz.htm
                              • marceliszpak Re: zakaz pedałowania 23.05.04, 22:33
                                ten plakat jak i cala strona to brednie , pierdoly i stek bzdur.
                • Gość: Miszczu Re: Wstydz sie za siebie IP: *.mentorg.com 24.05.04, 09:26
                  To jest wlasnie piekne w podejsciu prezentowanym przez gejow...
                  Powolywanie sie na konstytucyjne wtedy gdy jest dla nich korzystne np. prawo do
                  wolnosci manifestacji i slowa. Natomiast wtedy gdy konstytucja jest dla gejow
                  niekorzystna to nalezy walczyc z nia pelna moca. Moze po prostu napiszemy nowa,
                  gejowska konstytucje i wszystko bedzie tak jak trzeba. Wyzwolimy sie wreszcie
                  od ciemnogrodu...
                  • Gość: olafff Re: Wstydz sie za siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:08
                    > Moze po prostu napiszemy nowa, gejowska konstytucje i wszystko bedzie tak jak
                    > trzeba. Wyzwolimy sie wreszcie od ciemnogrodu...

                    Konstytucja taka już została przygotowana przez (wysokiego masona) Chiraca.
                    Gdyby ta konstytucja została przyjęta przez Unię Europejską, to wkrótce
                    mielibyśmy legalne "małżeństwa" homoseksualne i adopcję dzeci przez gejów w
                    CAŁEJ Unii, a nie tylko w niektórych "postępowych" państwach. Byłby to nowy
                    totalitaryzm "poprawności politycznej". Do szkół państwowych przychodzili
                    eksperci od tolerancji, którzy mówiliby naszym dzieciom, że nie ma nic złego w
                    praktykach sodomistycznych. W telewizji bez przerwy widzielibyśmy gejów
                    opowiadających o tym, jacy są szczęśliwi i jak kochają dzieci.

                    To nam jeszcze grozi. Dlatego będę głosować na LPR.
                    • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: Wstydz sie za siebie IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 24.05.04, 14:09
                      > CAŁEJ Unii, a nie tylko w niektórych "postępowych" państwach. Byłby to nowy
                      > totalitaryzm "poprawności politycznej". Do szkół państwowych przychodzili
                      > eksperci od tolerancji, którzy mówiliby naszym dzieciom, że nie ma nic złego w
                      > praktykach sodomistycznych.

                      Gorzej. Oni beda UCZYC dzieci tych "technik".
                  • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 24.05.04, 15:34
                    Gość portalu: Miszczu napisał(a):

                    > To jest wlasnie piekne w podejsciu prezentowanym przez gejow...
                    > Powolywanie sie na konstytucyjne wtedy gdy jest dla nich korzystne np.
                    > prawo do wolnosci manifestacji i slowa. Natomiast wtedy gdy konstytucja jest
                    > dla gejow niekorzystna to nalezy walczyc z nia pelna moca. Moze po prostu
                    > napiszemy nowa, gejowska konstytucje i wszystko bedzie tak jak trzeba.
                    > Wyzwolimy sie wreszcie od ciemnogrodu...

                    Miszczu drogi, jak ja lubię te twoja Wszech-hipokryzję.

                    Możesz mi wyjaśnić, w którym to miejscu Konstytucja jest niekorzystna dla
                    gejów? Bo ja takiego miejsca nie widzę. Być może masz na myśli to, że
                    potencjalne "związki partnerskie" byłyby sprzeczne z konstytucją? Zdziwi
                    Cię to może, ale w przeciwieństwie do Ciebie, który zawsze musisz mieć
                    jedynie słuszne zdanie na każdy temat, ja się wcale w tej kwestii nie zamierzam
                    wypowiadać.

                    Od tego jest Trybunał Konstytucyjny; gdyby się okazało, że taka ustawa
                    przejdzie, a ktoś będzie ją chciał zaskarżyć.

                    Natomiast wybacz, ale żałosne są te twoje kolejne próby przypisywania
                    "przeciwnikom" swojego własnego podejścia do rzeczy. Prawo jest prawem
                    - z konstytucją na czele. I jeśli ktoś uważa, że jego aplikowanie jest
                    kwestią jakiegośtam widzi-mi-się, ideologicznych przekonań, czy wreszcie
                    wyborczych zabiegów, to jest po prostu palantem i tyle. A już z pewnością
                    ktoś taki nie powinien być posłem.

                    Poza tym, śmiem przypomnieć, że o kształcie konstytucji decyduje większość,
                    która przecież wg. Ciebie jest zdrowa, wierna Biblii i heteroseksualna.
                    Niechże więc sobie ta "większość" dąży do dowolnych zmian w konstytucji i takie
                    zmiany uchwala (dla odmiany, poprzez swoich przedstawicieli, a nie kamienie
                    rzucane w innych ludzi). Tak samo, jak może do tego dążyć dowolna mniejszość.
                    Każdy rozsądny człowiek zgadza się i rozumie jedną i drugą możliwość. Pod
                    warunkiem, że dążenia takie nie są prowadzone w spośób sprzeczny z istniejącym
                    prawem, jak też, że proponowane zmiany są jasne, ścisłe i określone, a nie
                    pełne aksjologicznego bełkotu, którego interpretację pozostawia się na później.

                    Ciągle czytam jakieś mity o tym, jak to będzie straszliwie źle, kiedy się
                    zacznie tolerować homoseksualistów. Jakie to zarazy nastąpią, jak cywilizacja
                    się rozpadnie, itd. Skoro ten homoseksualizm jest wg. Ciebie (i niektórych
                    innych członków rzekomej "większości") aż takim złem, to nie pieprzcie głupot
                    o jego źródłach i konsekwencjach, a zamiast tego walczcie o to, aby był w
                    konstytucji np. zakazany. Jeszcze w XIX wieku, w Anglii formalnie obowiązywała
                    kara śmierci. Czemu jej nie wprowadzić na nowo? A jeśli nie chcecie być aż tak
                    'wsteczni', to w końcu można wymyślić inne kary czy ograniczenia. Spróbujcie
                    tego, zamiast się bawić w hipokryzje - zarówno tu na forum, jak w każdej
                    możliwej preambule do czegokolwiek (włącznie, z preambułą do miejskiego
                    szaletu).
                    • Gość: Miszczu Re: Wstydz sie za siebie IP: *.mentorg.com 24.05.04, 16:07
                      > Miszczu drogi, jak ja lubię te twoja Wszech-hipokryzję.

                      Smieszny jestes. Nie masz argumentow to uzywasz inwektyw. Hipkryta??? Znasz
                      definicje? Jesli nie umiesz poslugiwac sie slowami to ich nie uzywaj. Moze
                      faszysta jestem?


                      > Możesz mi wyjaśnić, w którym to miejscu Konstytucja jest niekorzystna dla
                      > gejów? Bo ja takiego miejsca nie widzę. Być może masz na myśli to, że
                      > potencjalne "związki partnerskie" byłyby sprzeczne z konstytucją? Zdziwi
                      > Cię to może, ale w przeciwieństwie do Ciebie, który zawsze musisz mieć
                      > jedynie słuszne zdanie na każdy temat, ja się wcale w tej kwestii nie
                      zamierzam
                      >
                      > wypowiadać.
                      >
                      > Od tego jest Trybunał Konstytucyjny; gdyby się okazało, że taka ustawa
                      > przejdzie, a ktoś będzie ją chciał zaskarżyć.

                      Nie odpowiadasz na konkretne zarzuty a jedynie poslugujesz sie jakas metna
                      paplanina, ktora nic nie wnosi. Geje chca malzenstw i adopcji dzieci.
                      Slyszalem, ze geje chca gwarantowanego miejsca w parlamencie. To jest niezgodne
                      z konstytucja i nie trzeba Trybunalu, zeby to stwierdzil.



                      > Natomiast wybacz, ale żałosne są te twoje kolejne próby przypisywania
                      > "przeciwnikom" swojego własnego podejścia do rzeczy. Prawo jest prawem
                      > - z konstytucją na czele. I jeśli ktoś uważa, że jego aplikowanie jest
                      > kwestią jakiegośtam widzi-mi-się, ideologicznych przekonań, czy wreszcie
                      > wyborczych zabiegów, to jest po prostu palantem i tyle. A już z pewnością
                      > ktoś taki nie powinien być posłem.

                      Prawo jest prawem i zgodnie z tym prawem geje nie moga adoptowac dzieci...

                      > Poza tym, śmiem przypomnieć, że o kształcie konstytucji decyduje większość,
                      > która przecież wg. Ciebie jest zdrowa, wierna Biblii i heteroseksualna.
                      > Niechże więc sobie ta "większość" dąży do dowolnych zmian w konstytucji i
                      takie
                      > zmiany uchwala (dla odmiany, poprzez swoich przedstawicieli, a nie kamienie
                      > rzucane w innych ludzi). Tak samo, jak może do tego dążyć dowolna mniejszość.
                      > Każdy rozsądny człowiek zgadza się i rozumie jedną i drugą możliwość. Pod
                      > warunkiem, że dążenia takie nie są prowadzone w spośób sprzeczny z istniejącym
                      > prawem, jak też, że proponowane zmiany są jasne, ścisłe i określone, a nie
                      > pełne aksjologicznego bełkotu, którego interpretację pozostawia się na
                      później.


                      > Ciągle czytam jakieś mity o tym, jak to będzie straszliwie źle, kiedy się
                      > zacznie tolerować homoseksualistów. Jakie to zarazy nastąpią, jak cywilizacja
                      > się rozpadnie, itd. Skoro ten homoseksualizm jest wg. Ciebie (i niektórych
                      > innych członków rzekomej "większości") aż takim złem, to nie pieprzcie głupot
                      > o jego źródłach i konsekwencjach, a zamiast tego walczcie o to, aby był w
                      > konstytucji np. zakazany. Jeszcze w XIX wieku, w Anglii formalnie obowiązywała
                      > kara śmierci. Czemu jej nie wprowadzić na nowo? A jeśli nie chcecie być aż tak
                      > 'wsteczni', to w końcu można wymyślić inne kary czy ograniczenia. Spróbujcie
                      > tego, zamiast się bawić w hipokryzje - zarówno tu na forum, jak w każdej
                      > możliwej preambule do czegokolwiek (włącznie, z preambułą do miejskiego
                      > szaletu).

                      To juz sa pierdoly maksymalne. Do czego ta sieczka sie odnosi??? To ja slysze
                      jaki to ciemnogrod zapanowal w Polsce i jak daleko mamy do Europy. Widac kazdy
                      slyszy i widzi co chce.
                      • matt.j Re: I kto tu jest śmieszny? 24.05.04, 17:57
                        Gość portalu: Miszczu napisał(a):
                        > Smieszny jestes. Nie masz argumentow to uzywasz inwektyw

                        > To juz sa pierdoly maksymalne. Do czego ta sieczka sie odnosi??? To ja slysze
                        > jaki to ciemnogrod zapanowal w Polsce i jak daleko mamy do Europy. Widac
                        > kazdy slyszy i widzi co chce.

                        I kto tu jest śmieszny?
                        Miszsczu, zdaje się, że troche dopiekł Ci ten topik i urażenie własnej dumy
                        wzięło góre nad zdrowym myśleniem.
                        Nie przejmuj sie, zawsze jest tak, ze czyjeś poglady i argumenty odbiegają od
                        prawdy. Tym razem trafiło akurat na Ciebie:)
                        W przejrzysty sposób wyjaśniłeś wszystkim, iż nie masz juz wiecej argumentów
                        kwitując wypowiedź swojego rozmówcy "To juz sa pierdoly maksymalne".

                        Chyba nie jesteś taki Miszczu jak Ci się wydaje.

                        Pozdrawiem racjonalne myślenie i zdrowy rozsądek.
                        • Gość: Miszczu Re: I kto tu jest śmieszny? IP: *.mentorg.com 25.05.04, 09:27
                          > Miszsczu, zdaje się, że troche dopiekł Ci ten topik i urażenie własnej dumy
                          > wzięło góre nad zdrowym myśleniem.
                          > Nie przejmuj sie, zawsze jest tak, ze czyjeś poglady i argumenty odbiegają od
                          > prawdy. Tym razem trafiło akurat na Ciebie:)
                          > W przejrzysty sposób wyjaśniłeś wszystkim, iż nie masz juz wiecej argumentów
                          > kwitując wypowiedź swojego rozmówcy "To juz sa pierdoly maksymalne".

                          Temat w zaden sposob mi nie dopiekl. W przeciwienstwie do Ciebie prezentuje
                          jasny poglad i potrafie go argumentowac. Moje wpisy na tym forum sluzyly
                          wlasnie temu, zeby moj (wlasny i prywatny) poglad zaprezentowac. Nie mam
                          ambicji przekonania kogokolwiek (w tym Ciebie) do swoich racji. Nie przekonuja
                          mnie tez racje takich jak ty, "tolerancyjnych" ludzikow, ktorzy wciskaja
                          ludziom kit o zacofaniu i ciemnogrodzie tych co maja inne zdanie.

                          Twoje wpisy (choc dlugie) charakteryzuja sie minimalna zawartoscia argumentow
                          zwiazanych z tematem. Zenujaca maniera wszystkowiedzacego nauczyciela zniecheca
                          do dalszego czytania po pierwszym akapicie. Nigdy nie odnosisz sie do meritum a
                          zajmujesz sie wynajdowaniem niescislosci logicznych w wypowiedziach, ktore
                          pisane sa pod wplywem emocji.
                          • matti.x Re: Miszczowskie emocje (I kto tu jest śmieszny)? 25.05.04, 09:52
                            Gość portalu: Miszczu napisał(a):

                            > prezentuje jasny poglad i potrafie go argumentowac.
                            > [...]
                            > zajmujesz sie wynajdowaniem niescislosci logicznych w wypowiedziach, ktore
                            > pisane sa pod wplywem emocji.

                            Czy jedno się nie kłóci z drugim? Nadmiar emocji zazwyczaj uniemożliwia
                            precyzyjne formułowanie poglądów, że o argumentowaniu nie wspomnę. Ale
                            mniejsza o to. Zastanawia mnie, Miszczu, skąd w ogóle u Ciebie emocje,
                            skoro temat CIEBIE przecież bezpośrednio nie dotyczy. Bo nie dotyczy,
                            prawda?
                          • matt.j Re: I kto tu jest śmieszny? 26.05.04, 09:15
                            Gość portalu: Miszczu napisał(a):

                            > Twoje wpisy (choc dlugie) charakteryzuja sie minimalna zawartoscia argumentow
                            > zwiazanych z tematem. Zenujaca maniera wszystkowiedzacego nauczyciela
                            > zniecheca do dalszego czytania po pierwszym akapicie. Nigdy nie odnosisz sie
                            > do meritum a zajmujesz sie wynajdowaniem niescislosci logicznych w
                            > wypowiedziach, ktore pisane sa pod wplywem emocji.

                            Dokładnie, Miszczu twoje emocje wzięły góre nad zdrowym myśleniem. Już nawet
                            nie wiesz na czyjego posta odpowiadasz. Moje posty nie są takie długie i zdaje
                            się, że pomyliły ci sie z postami człowieka o podobnym niku. No cóż, pewnie
                            wchodzisz na forum żeby wyplyć z siebie wszystkie flustracje. Ale do kogo to
                            już nieważne. Jak tylko Ma inne poglady od twoich to nalezy zjechac.

                            Człowieku, zastanów sie dlaczego rusza cie tak temat gejów. Boisz sie
                            zarazenia? może boisz sie samego siebie, swojego wnętrza...

                            Prosze, miej przynajmniej tyle rozwagi abys wiedział komu odpisujesz. może
                            jeszcze odlóż może emocje na bok. Jek chcesz sie wypowiedzieć to anpierw sie
                            zastanów czy to co mowisz jest logiczne i ma sens.
                            • Gość: miszczu Re: I kto tu jest śmieszny? IP: 217.172.33.* 26.05.04, 16:51
                              to nie bylo do ciebie, ale .... mam w nosie twoja opinie o moich postach. jak
                              sie uzywa nicka podobnego do najbardziej aktywnego forumowicza to mozna sie
                              liczyc z takimi pomylkami.

                              temat pod ktorym wpisalem swoje uwagi dotyczyl mojego miasta. dlatego sie
                              wypowiedzialem. jesli chcesz mnie ruszyc oskarzeniami o gejostwo to jestes w
                              bledzie. twoja opinie mam gdzies
                              • matt.j Re: I kto tu jest śmieszny? 27.05.04, 11:46
                                Gość portalu: miszczu napisał(a):

                                O! Zmiekłeś, już sie nawet z małej litery piszesz:)

                                >jak sie uzywa nicka podobnego do najbardziej aktywnego forumowicza to mozna
                                >sie liczyc z takimi pomylkami.

                                Człowieku, ja podpisuje sie swoim imieniem! A szacunek dla rozmowy i rozmowcy
                                nakazuje sprawdzić komu się odpowiada.
                                Dlatego nie dziw się, iż przypuszczam, że twoje posty są chęcią bezmyślnego
                                wyplucia z siebie wszystkiego co cie gryzie a nie chęcią rozmowy czyli wymiany
                                wiadomości i pogladów.
                      • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 24.05.04, 19:00
                        > Nie odpowiadasz na konkretne zarzuty

                        Tzn. na jakie zarzuty, jakoby konkretne, nie odpowiadam?

                        > Geje chca malzenstw i adopcji dzieci.
                        > Slyszalem, ze geje chca gwarantowanego miejsca w parlamencie.

                        Tak słyszałeś? A ja słyszałem, że Miszcze chcą gwarantowanego prawem
                        dostępu do kamienia, którego na widok pedała należy użyć natychmiast.

                        Po pierwsze nie małżeństw, ale związków partnerskich, co stanowi dość
                        istotną różnicę (może się wysil i przeczytaj projekt ustawy). Po drugie
                        nie wszyscy geje akurat uznają za właściwe wychowywanie dzieci, a projekt
                        ustawy nie tylko, że tego nie przewiduje, ale wręcz zakazuje.
                        A ta "parlamentarna reprezentacja", to już kompletnie nieparlamentarna
                        brednia. Jeśli nawet ktoś coś takiego `głosi`, to jeszcze nie upoważnia Cię
                        do stwierdzania, że "chcą tego geje".

                        > To jest niezgodne z konstytucja [...]

                        Wybacz, ale czytając takie wywody można napawdę uznać, że gdzieniegdzie
                        panuje ciemnogród, tyle że nie światopoglądowy, a intelektualny. Miszczu,
                        czy Tobie się zdarza myśleć, czy też głównie symulować tę skądinąt całkiem
                        praktyczną czynność?

                        Jeśli coś nie jest zgodne z obowiązującym prawem, to znaczy tyle, że tego
                        czegoś nie wolno robić. Toteż geje nie chodzą do Urzędów Stanu Cywilnego
                        i nie zmuszają urzędników do rejestrowania związków partneskich, ani nie
                        występują z wnioskami o adopcję dzieka (ciekawe przy okazji, czy w ogóle masz
                        jakiekolwiek pojęcie o procedurze adopcyjnej w Polsce).

                        Nie znaczy to natomiast, że jeśli prawo czegoś nie przewiduje, to jakaś
                        grupa społeczna, czy organizacja nie może dążyć do zmiany tego prawa,
                        występować z odpowiednimi projektami, itd. Na tym właśnie, Miszczu drogi,
                        polega m.in. praca tzw. parlamentów.

                        > [...] i nie trzeba Trybunalu, zeby to stwierdzil.

                        Otóż mylisz się - trzeba. I po to właśnie został takowy powołany. Zakładając,
                        że w ogóle rzecz mogłaby dojść do tego stadium, po po drodze jest jeszcze
                        Sejm, Senat i Prezydent.

                        Nie będąc konstytucjonalistami możemy sobie dowolnie gdybać na temat zgodności
                        ustawy o związkach partnerskich z konstytucją. Podobnie jak można gdybać na
                        temat tego, czy nauczanie religii w szkołach, które wniósł do prawa konkordat,
                        jest sprzeczne konstytucyjnym rozdziałem kościoła od państwa, czy też nie.

                        > Prawo jest prawem i zgodnie z tym prawem geje nie moga adoptowac dzieci...

                        Taak. Zdaję sobie sprawę, że wszelka argumentacja traci sens, jeśli druga
                        strona kieruje się następującym, ahem, ``rozumowaniem``:

                        Dajcie im związki partnerskie, a (niezależnie od tego, co przewiduje ustawa),
                        będą potem chcieli adopotować dzieci, szerzyć AIDS i raka odbytu, wprowadzić
                        w szkołach wychowanie HOMOseksualne, propagować pedalizm zarażając nim innych,
                        a zwłaszcza młodzież, zakazać lektury "Romea i Julii" i doprowadzić do upadku
                        cywilizacji na ziemi a może i Pana Boga w niebiesiech.

                        --
                        "Pewnego razu Clevinger potknął się w drodze na zajęcia, następnego dnia został
                        formalnie oskarżony o samowolne wyjście z szyku, zbrodniczy napad,
                        nonszalanckie zachowanie, ospałość, zdradę, prowokację, mędrkowanie, słuchanie
                        muzyki klasycznej i tak dalej"

                        • matti.x Poprawka. 24.05.04, 19:18
                          Mała poprawka (nieistotna, ale wolę uniknąć dyskusji):

                          Sam napisałem:

                          > nauczanie religii w szkołach, które wniósł do prawa konkordat

                          Oczywiście Konkordat z lipca 1993 roku nie wniósł, ale usankcjonował
                          istniejący w tej kwestii porządek prawny - tym razem już w formie
                          umowy międzynarodowej.

                          Nauczanie religii w szkołach zostało wprowadzone ustawą z 7 września 1991 r. o
                          systemie oświaty, a następnie sprecyzowane w rozporządzeniu Ministra Edukacji
                          Narodowej z 14 kwietnia 1992.
                        • buck_turgidson Re: Wstydz sie za siebie 24.05.04, 20:53
                          > Dajcie im związki partnerskie, a (niezależnie od tego, co przewiduje ustawa),
                          > będą potem chcieli (...) wprowadzić
                          > w szkołach wychowanie HOMOseksualne

                          W duchu globalizmu, polscy homo beda prawdopodobnie nasladowac amerykanskich a
                          tam robi sie to pod pretekstem "czynienia szkol bezpiecznymi" (making schools safe).

                          www.narth.com/docs/makingsafe.html
                          • Gość: matti.y Re: Polska Rzeczpospolita Katolicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 22:17
                            matti.x strasznie się miota i wskutek tego strasznie miesza. Jest to typowy
                            liberofaszysta, który - owszem - opowiada się za demokracją, ale tylko pod
                            warunkiem, że "ciemna" większość Polaków będzie pod stałą kontrolą medialną za
                            pośrednictwem "politycznie poprawnych" dziennikarzy. Krew go zalewa, gdy słyszy,
                            że "ciemnota katolicka" odmawia oddawania publicznej czci dla sodomitów. Wprost
                            przeraża go sama myśl o tym, że w przyszłości (może nawet niedalekiej) powstanie
                            Polska Rzeczpospolita Katolicka ze wspaniałą konstytucją chrześcijańską:

                            > Ciągle czytam jakieś mity o tym, jak to będzie straszliwie źle, kiedy się
                            > zacznie tolerować homoseksualistów. Jakie to zarazy nastąpią, jak cywilizacja
                            > się rozpadnie, itd. Skoro ten homoseksualizm jest wg. Ciebie (i niektórych
                            > innych członków rzekomej "większości") aż takim złem, to nie pieprzcie głupot
                            > o jego źródłach i konsekwencjach, a zamiast tego walczcie o to, aby był w
                            > konstytucji np. zakazany.

                            Proszę się nie martwić, matti.x - wszystko w dobrym czasie! Najpierw musimy w
                            zarodku zniszczyć szanse na bezbożną konstytucję unijną spreparowaną przez tow.
                            Chiraca. To jest główne zagrożenie dla katolickiej Polski (nie mówiąc już o
                            reszcie Unii). Na szczęście z powodu skanadalu irackiego tow. Blair musiał
                            zgodzić się na referendum a 90% Anglików teraz boi się totalitarnych zapędów
                            Niemców i Francuzów (o których notabene dopiero niedawno się dowiedzieli - tam
                            też media są kontrolowane!).

                            Następnie musimy swoich rodaków cierpliwie uświadamiać o wielkich szkodach
                            moralnych, zdrowotnych i politycznych, które przyniosłaby publiczna tolerancja
                            dla poczynań sodomitów. Szkody te są skrzętnie ukrywane w dzisiejszych
                            "politycznie poprawnych" mediach - trzeba więc wielokrotnie i cierpliwie
                            powtarzać prawdę o tym, co się dzieje we wszystkich krajach, gdzie ileś lat temu
                            demokratycznie uchwalono ustawy o tolerancji dla sodomitów.

                            To nie są żadne mity lecz konkretne fakty o spustoszenia, jakich ta tolerancja
                            JUŻ dokonała w tych narodach. A największe spustoszenie to oderwanie całych
                            społeczeństw od Boga. Tak się składa, że teraz widzimy to w codziennych
                            doniesieniach o bestialskich mordach i torturach dokonywanych na Arabach w Iraku
                            i Palestynie przez ten naród, który przoduje w demokracji i tolerancji dla
                            gejów. Po owocach ich poznacie ich!

                            Podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski - do grobu św. Stanisława (stąd
                            nienawiść gejów do tego świętego) Papież nas pytał w Krakowie: "Czy można odejść
                            od Chrystusa?". Odpowiedź dał sam: "Tak - ale w imię czego mielibyśmy to
                            zrobić?" (nieco parafrazuję - nie cytuję 100% dokładnie ale taki był sens).

                            Wtedy też Papież przepowiedział, że przyjdzie czas, gdy Polacy będą musieli być
                            mocni wiarą BARDZIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK W HISTORII. Zastanawialiśmy się, co miał
                            na myśli. Komunizm? Raczej nie, ponieważ komunizm tylko sprawiał, że w Polsce
                            więcej ludzi chodziło do kościoła niż zwykle. Myślę, że już nie musimy daleko
                            szukać odpowiedzi na to pytanie. Unia Europejska będzie próbowała narzucić nam
                            ustrój (czyli konstytucję) przesiąknięty naukami samego lucyfera - ustrój, który
                            będzie uroczyście wdeptać w błoto cały dekalog. No i oczywiście ustrój, w
                            którym geje będą mieli oficjalne błogosławieństwo władz a chrześcijanom nie
                            wolno będzie obnosić się z krzyżykami (tak wygląda sytuacja w dzisiejszej
                            Francji) a nawet postawianie szopki bożonarodzeniowej w swoim ogrodzie będzie
                            traktowane jako przestępstwem (tak się dzieje teraz w Stanach).
                            • matti.x Re: Polska Rzeczpospolita Katolicka 25.05.04, 02:47
                              Gość portalu: matti.y napisał(a):

                              > > Skoro ten homoseksualizm jest wg. Ciebie (i niektórych
                              > > innych członków rzekomej "większości") aż takim złem, to nie pieprzcie
                              > > głupot o jego źródłach i konsekwencjach, a zamiast tego walczcie o to, aby
                              > > był w konstytucji np. zakazany.
                              >
                              > Proszę się nie martwić, matti.x - wszystko w dobrym czasie! Najpierw musimy w
                              > zarodku zniszczyć szanse na bezbożną konstytucję unijną spreparowaną przez
                              > tow.Chiraca.
                              > [...]
                              > Unia Europejska będzie próbowała narzucić nam
                              > ustrój (czyli konstytucję) przesiąknięty naukami samego lucyfera - ustrój,
                              > który będzie uroczyście wdeptać w błoto cały dekalog.

                              No, to rozumiem:). Wreszcie jasny a precyzyjny manifest.
                              Pozdrawiam, matti.y, kimkolwiek jesteś i niezależnie od twojej opinii na mój
                              temat, oraz odwrotnie:)
                          • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 25.05.04, 02:40
                            buck_turgidson napisał:

                            > > Dajcie im związki partnerskie, a (niezależnie od tego, co przewiduje
                            > > ustawa) będą potem chcieli (...) wprowadzić
                            > > w szkołach wychowanie HOMOseksualne
                            >
                            > W duchu globalizmu, polscy homo beda prawdopodobnie nasladowac amerykanskich a
                            > tam robi sie to pod pretekstem "czynienia szkol bezpiecznymi" (making schools
                            > safe).

                            "Nadmiar tolerancji" w wykrzywionej wersji amerykańskiej bywa chwilami czymś
                            dokładnie przeciwnym, czyli antytolernacją. Związki partnerskie - związkami,
                            ale nie powinno się przesadzać w generowaniu nadmiaru praw, które klasyfikują
                            ludzi według orientacji seksualnej.

                            Buck, nie mogę się wypowiadać za innych, wobec czego nie mogę stwierdzić, że
                            coś takiego nie jest w Polsce absolutnie możliwe. Ale gdyby się pojawiło, to
                            będę temu tak samo przeciwny, jak rzucaniu kamieniami w legalne manifestacje
                            gejów.
                            • buck_turgidson Re: Wstydz sie za siebie 25.05.04, 15:44
                              > Buck, nie mogę się wypowiadać za innych, wobec czego nie mogę stwierdzić, że
                              > coś takiego nie jest w Polsce absolutnie możliwe.

                              Ja mysle, ze jest mozliwe - wiele dawniej niemozliwych rzeczy stalo sie
                              codziennoscia.

                              > Ale gdyby się pojawiło, to
                              > będę temu tak samo przeciwny, jak rzucaniu kamieniami w legalne manifestacje
                              > gejów.

                              Szanuje ten poglad.
                    • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: Wstydz sie za siebie IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 25.05.04, 02:50
                      > Ciągle czytam jakieś mity o tym, jak to będzie straszliwie źle, kiedy się
                      > zacznie tolerować homoseksualistów. Jakie to zarazy nastąpią, jak cywilizacja

                      Homoseksualistow tak jak i nalogowych onanistow toleruje sie w Polsce
                      od dawna. Nikt ich do wiezienia nie zamyka.

                      Tu nie chodzi o zadna tolerancje tylko o NIETOLERANCJE wobec
                      tych co tego zboczenia nie akceptuja (zbrodnia nienawisci),
                      o swobodny dostep do dzieci (poprzez szkoly) i wprowadzenie
                      nowych/starych obyczajow (starych bo byly praktykowane w
                      czasach Kaliguli i Heliogabala) polegajacych na eksponowaniu
                      golych przyrodzen i gorzej.
                      • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 25.05.04, 03:39
                        Gość portalu: Pedrek Wyrzutek napisał(a):

                        > [...] polegajacych na eksponowaniu golych przyrodzen i gorzej.

                        Biedaku. Ty masz jakąś fiksację na punkcie tych przyrodzeń (i gorzej).
                        Jak dotąd, od Tobie podobnych, można się było głównie dowiedzieć, że
                        homoseksualiści są - z zasady - pedofilami. Teraz doszedł do tego
                        jeszcze ekshibicjonizm. A co z waszymi ulubionymi: nekrofilią i zoofilią?
                        Nie aplikują się? (mam naturalnie na myśli psy, a nie suki, oraz seks ze
                        zwłokami płci męskiej - najlepiej oczywiście jeśli będą to zwłoki dziecka).

                        "Zbrodnia nienawiści" ... zaiste.
                        • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: Wstydz sie za siebie IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 25.05.04, 13:48
                          > Biedaku. Ty masz jakąś fiksację na punkcie tych przyrodzeń (i gorzej).
                          > Jak dotąd, od Tobie podobnych, można się było głównie dowiedzieć, że
                          > homoseksualiści są - z zasady - pedofilami. Teraz doszedł do tego
                          > jeszcze ekshibicjonizm. A co z waszymi ulubionymi: nekrofilią i zoofilią?
                          > Nie aplikują się? (mam naturalnie na myśli psy, a nie suki, oraz seks ze
                          > zwłokami płci męskiej - najlepiej oczywiście jeśli będą to zwłoki dziecka).

                          Albo Panu sie cos kielbasi w glowi albo Pan uwaza, ze uczestnicy
                          forum sa tak glupi, ze sie na takie zalosne pseudorozumowanie zlapia.

                          > "Zbrodnia nienawiści" ... zaiste.

                          A zaiste, prawa wymierzone przeciw tym co nie aprobuja "alternatywnych
                          orientacji seksualnych" (nie ogranicza sie to bynajmniej do homoseksualizmu)
                          sa wprowadzane w wiodacych krajach Zachodu.
                          • matti.x Re: Wstydz sie za siebie 25.05.04, 14:12
                            Gość portalu: Pedrek Wyrzutek napisał(a):

                            > > Biedaku. Ty masz jakąś fiksację na punkcie tych przyrodzeń (i gorzej).
                            > > Jak dotąd, od Tobie podobnych, można się było głównie dowiedzieć, że
                            > > homoseksualiści są - z zasady - pedofilami. Teraz doszedł do tego
                            > > jeszcze ekshibicjonizm. A co z waszymi ulubionymi: nekrofilią i zoofilią?
                            > > Nie aplikują się? (mam naturalnie na myśli psy, a nie suki, oraz seks ze
                            > > zwłokami płci męskiej - najlepiej oczywiście jeśli będą to zwłoki dziecka)
                            > .
                            >
                            > Albo Panu sie cos kielbasi w glowi albo Pan uwaza, ze uczestnicy
                            > forum sa tak glupi, ze sie na takie zalosne pseudorozumowanie zlapia.
                            >

                            Nic mi się nie kiełbasi. To nie jest moje rozumowanie, tak więc nasza
                            nadzieja na to, iż uczestnicy forum nie są głupi, jest wspólna.

                            > A zaiste, prawa wymierzone przeciw tym co nie aprobuja "alternatywnych
                            > orientacji seksualnych" (nie ogranicza sie to bynajmniej do homoseksualizmu)
                            > sa wprowadzane w wiodacych krajach Zachodu.

                            Oczywiście. Jeśli jakiekolwiek prawo stwarza komuś innemu możliwość, której
                            JA nie potrzebuję, to prawo takie jest skierowane PRZECIW MNIE i naturalnie
                            mnie ogranicza.

                            A skoro już mowa o "wiodących krajach Zachodu", to może jako mieszkaniec tychże
                            krajów, skoncentrujesz się właśnie na nich, a Polskę łaskawie pozostawisz jej
                            mieszkańcom?
                            • trudny2002 Nie wiem czy własciwie 25.05.04, 14:25
                              jednak ozwolę soboie skrpomnie na słów kilkoro.
                              Uważam, ze nagannym jest ograniczać komukolwiek prawo do ruchu. W tym marszu
                              czy innej formy relaksujacej jakim moze być np. bieg.
                              Ponadto uważam iż należy się niektórym grupom traktowanym dotąd po macoszemu
                              wiecej troski i to ze strony tak władz jak społeczeństw. I jest to zagadnienie
                              bynajmniej nie stanowiace jak niektórzy chcą - problemu. To naturalne, ze pedał
                              czy nie pedał musi się wybiegać. To naturalne, ze lesbijce także wskazany jest
                              ruch. Nie wiem dlaczego takie larum.
                              Pewnie chcieliby niektórzy, źli i fobijni zapędzić gejów do gajów dla gejów..
                              i dobrze, jednak należy wpierw o te gaje zadbać. Sadźmy gaje! Niech to zobaczą!
                              trudny
                              • matti.x Re: Ale ja wiem, że bardzo własciwie:-) 25.05.04, 16:44
                                trudny2002 napisał:

                                > Uważam, ze nagannym jest ograniczać komukolwiek prawo do ruchu.

                                Prawo do ruchu usiłował ograniczać przewódniczący PO Fijak, powołując się przy
                                tym na prawo o ruchu drogowym. Można z tego najwyraźniej wnosić, iż liberalizm
                                w Platformie Obywatelskiej znajduje się, póki co, w pofijakach.

                                > Pewnie chcieliby niektórzy, źli i fobijni zapędzić gejów do gajów dla gejów..
                                > i dobrze, jednak należy wpierw o te gaje zadbać. Sadźmy gaje!

                                Ano sadźmy! Przy 20%-towym bezrobociu (przepraszam za formę, alem ścisłowiec),
                                5% z 20stu% mogłoby wreszcie znaleźć pracę jako gejowi w gaju dla gejów.
                                Skoro był tolerowany Gajowy Marucha, dlaczego nie może być tolerowany
                                Gejowy Marycha?!

                                Wystąpmy ze społeczną pety'cją o roszerzenie planu House-Neru.
    • vivablue Przesądy dotyczące seksu analnego 26.05.04, 00:47
      W książce Charles’a i Caroline Muir „Tantra - sztuka świadomego kochania”
      (Tantra. The art of conscious loving) przedstawione jest całkiem inne podejście
      do seksu, niż to, które mają ludzie Zachodu. Podejście to jest oparte na
      księgach Tantry - zbiorze ezoterycznych ksiąg hinduskich opisujących rytuały,
      praktyki seksualne i medytację. I tak np. seks analny jest traktowany jako
      masaż czakramu podstawowego. Oto, co pisze małżeństwo Muir na temat seksu
      analnego:

      „Z czakramem podstawowym i miłością analną wiąże się wiele przesądów. Bloki
      czakramu podstawowego są równie częste jak bloki czakramu drugiego. Jednak dla
      niektórych osób seks analny bywa źródłem wielkiej przyjemności, a wiele kobiet
      odkrywa, że ich święte miejsce jest łatwiej dostępne podczas tego rodzaju
      kontaktu. Ponadto łagodny, rytmiczny masaż czakramu podstawowego połączony z
      głębokim oddechem i wizualizacją, działa na czakram bardzo rozluźniająco,
      pomaga w przebudzeniu żywotnej energii kundalini i złagodzeniu chronicznych
      napięć, stresów oraz przemęczenia.”

      „Seks analny oprócz rytualnej kąpieli, przygotowania ręczników, poduch i innych
      przedmiotów zapewniających komfort, wymaga od kochanków kilku dodatkowych
      czynności. Paznokcie należy obciąć krótko. Zaleca się również stosowanie
      rozpuszczalnych w wodzie środków natłuszczających. Aby uchronić się przed
      przeniesieniem bakterii należy pamiętać, by przed zetknięciem z joni, obmywać
      lingam i palec, które znalazły się w odbycie.”

      „Seks analny jest przyjemny zarówno dla mężczyzny, jak i dla kobiety. Wiele par
      donosiło nam, że delikatny masaż prostaty i obszaru położonego mniej więcej o
      cal poniżej gruczołu, wyzwala czasem u mężczyzny orgazm o niewiarygodnej mocy.
      Jeżeli jednak jesteś nowicjuszem, podchodź do stymulacji czakramu podstawowego
      bardzo powoli. Zacznij od łagodnego, bardzo płytkiego masażu palcami posuwaj
      się dalej tylko na życzenie kochanka. Ważną rzeczą jest komunikacja, zwłaszcza
      kontakt wzrokowy. Po wprowadzeniu palca zatrzymaj się na pięć czy piętnaście
      sekund, zanim przejdziesz do jakichkolwiek ruchów stymulacyjnych.”

      „Pierwszą próbę zjednoczenia lingamu z czakramem podstawowym kochankowie
      powinni poprzedzić rozmową. Gra miłosna powinna obejmować łagodną stymulację
      prowadzoną obficie nawilżonym palcem. Tantra bynajmniej nie zaleca, by
      mężczyzna w stosunku analnym kładł się na plecach partnerki. Kochankowie
      tantryczni zwracają się do siebie twarzami. Mężczyzna klęczy przed ukochaną,
      której nogi oparte są na jego ramionach i powoli wnika do jej odbytu. Mężczyzna
      powinien trwać w całkowitym niemal bezruchu do momentu, kiedy kobieta osiągnie
      pełne zaspokojenie, wykonawszy je z tysiąca i jednego ruchów, które sprawiają
      jej szczególną rozkosz. Jedno z kochanków dodatkowo stymuluje łechtaczkę.”

      Słowniczek:
      Czakram - miejsca wytwarzania i gromadzenia energii w ciele człowieka, jest
      siedem czakramów (czakram pierwszy - podstawa kręgosłupa, drugi - obszar
      genitalny, trzeci - za pępkiem, czwarty - serce, piąty - okolica gardła,
      szósty - między brwiami, siódmy - szczyt głowy).
      Lingam - członek
      Joni - pochwa
      Enegia kundalini - energia przepływająca przez czakramy
      • Gość: orion Re: Przesądy dotyczące seksu analnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 10:30
        Czego poganie nie wymyślą? Codziennie Panu Bogu dziękuję, że mieszkam w
        normalnej katolickiej Polsce, gdzie na każdym kroku jest kościół z Najświętszym
        Sakramentem i gdzie pełno księży i zakonnic modlących się za mnie.
        • neutrum Re: Przesądy dotyczące seksu analnego 26.05.04, 17:39
          Gość portalu: orion napisał(a):

          > Czego poganie nie wymyślą? Codziennie Panu Bogu dziękuję, że mieszkam w
          > normalnej katolickiej Polsce, gdzie na każdym kroku jest kościół z
          Najświętszym
          > Sakramentem i gdzie pełno księży i zakonnic modlących się za mnie.


          Buahahahahahahaahhahahaahahaha

          masz poczucie humoru gosciu :-))))))))))))))))))))))))))))))))
        • pyorunochron Re: Przesądy dotyczące seksu analnego 27.05.04, 16:54
          Tak tak, to naprawdę wspaniałe. Cudowne jest też to, że blask bijący od stu
          krakowskich kościołów i od całego Episkopatu rozświetla pogańskie ciemności...

          Gość portalu: orion napisał(a):
          > Czego poganie nie wymyślą? Codziennie Panu Bogu dziękuję, że mieszkam w
          > normalnej katolickiej Polsce, gdzie na każdym kroku jest kościół z
          Najświętszym
          > Sakramentem i gdzie pełno księży i zakonnic modlących się za mnie.
          • Gość: arax Re: Przesądy dotyczące seksu analnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 16:51
            > A skoro już mowa o "wiodących krajach Zachodu", to może jako mieszkaniec tychże
            > krajów, skoncentrujesz się właśnie na nich, a Polskę łaskawie pozostawisz jej
            > mieszkańcom?

            Ciesze sie, ze matti.x wreszcie ujrzal swiatlo. Niech te hordy sodomitow
            zostawia Polske w spokoju. Nikt ich tutaj nie chce. Grunt niepodatny. Z Bogiem. Won!
            • Gość: aha aha aha Re: islam a geje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 17:21
              Według islamu homoseksualizm z całą pewnością zasługuje na karę śmierci.
              Uczniowie jednak różnią się, jeżeli chodzi o metodę wykonania wyroku (ścięcie,
              zrzucanie z wysokiej skały, zmiażdżenie przez spadający mur, kamieniowanie ...).


              "The Prophet (peace and blessings of Allaah be upon him) said: “Whoever you
              find doing the action of the people of Loot, kill them, the one who does it and
              the one two whom it is done.” (Narrated by Ahmad, 2727; classed as saheeh by
              al-Albaani in Saheeh al-Jaami’ al-Sagheer wa Ziyaadatihi, no. 6589).



              Imaam Ibn al-Qayyim (may Allaah have mercy on him) said:



              It was reported that the Prophet (peace and blessings of Allaah be upon him)
              said: “Kill the one who does it and the one to whom it is done.” (Reported by
              the four authors of Sunan. Its isnaad is saheeh. At-Tirmidhi said it is a hasan
              hadeeth).



              Abu Bakr al-Siddeeq judged in accordance with this, and he wrote instructions to
              this effect to Khaalid, after consulting with the Sahaabah. ‘Ali was the
              strictest of them with regard to that. Ibn al-Qasaar and our shaykh said: the
              Sahaabah agreed that [the person who does homosexual acts] should be killed, but
              they differed as to how he should be killed. Abu Bakr al-Siddeeq said that he
              should be thrown down from a cliff. ‘Ali (may Allaah be pleased with him) said
              that a wall should be made to collapse on him. Ibn ‘Abbaas said, they should be
              killed by stoning. This shows that there was consensus among them that [the
              person who does homosexual acts] should be killed, but they differed as to how
              he should be executed. This is similar to the ruling of the Prophet (peace and
              blessings of Allaah be upon him) concerning the person who has intercourse with
              a woman who is his mahram [incest], because in both cases intercourse is not
              permitted under any circumstances. Hence the connection was made in the hadeeth
              of Ibn ‘Abbaas (may Allaah be pleased with him) who reported that the Prophet
              (peace and blessings of Allaah be upon him) said, “Whoever you find doing the
              deed of the people of Loot, kill them.” And it was also reported that he (peace
              and blessings of Allaah be upon him) said: “Whoever has intercourse with a woman
              who is his mahram, kill him.” And according to another hadeeth with the same
              isnaad, “Whoever has intercourse with an animal, kill him and kill the animal
              with him.” (Narrated by Ahmad, 2420; Abu Dawood, 4464; al-Tirmidhi, 1454;
              al-Haakim, 4/355).



              This ruling is in accordance with the ruling of sharee’ah, because the worse the
              haraam action is, the more severe the punishment for it. Having intercourse in a
              manner that is not permissible under any circumstances is worse than having
              intercourse in a manner which may be permitted in some circumstances, so its
              punishment is more severe. This was stated by Ahmad in one of the two reports
              narrated from him. (Zaad al-Ma’aad, part 5, p. 40-41).



              The same applies to the sin of lesbianism. There is no doubt among the fuqahaa’
              that lesbianism is haraam and is a major sin, as stated by al-Haafiz Ibn Hajar
              (may Allaah have mercy on him). (Al-Mawsoo’ah al-Fiqhiyyah, part 24, p. 251).



              With regard to the specific type of punishment mentioned in the question –
              stoning to death – this kind of punishment is for the adulterer who is married.
              The shar’i punishment for the crime of homosexuality is execution – by the
              sword, according to the most correct view – as was narrated in the discussion
              above about the differences among the scholars as to how this execution should
              be carried out. As far as lesbianism is concerned, there is no hadd for it, but
              it is subject to ta’zeer [unspecified punishment to be determined at the
              discretion of the qaadi]. (al-Mawsoo’ah al-Fiqhiyyah, part 24, p. 253).



              But if the person who does this evil deed, or any other action which is subject
              to a hadd punishment, repents, gives up that sin, seeks forgiveness, regrets
              what he has done and intends never to go back to it – Shaykh al-Islam Ibn
              Taymiyah (may Allaah have mercy on him) was asked about that, and he answered:



              If he truly repents to Allaah, Allaah will accept his repentance, and he does
              not need to confess his sin to anyone so that the hadd punishment would be
              carried out on him. (Majmoo’ al-Fataawaa, part 34, p. 180)."
              • Gość: alf Re: PIERWSZA NAOCZNA RELACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 14:32
                Dzieki lokalnej prasie amerykańskiej mamy pierwsza relacje o prawdziwym stosunku
                Krakowian do gejow. Media polskie i europejskie staraly sie te prawde
                zatuszowac. Jestem dumny z Krakowa!

                Leciały jajka i kamienie ... Polacy wykonywali wulgarne gesty i obrzucali nas
                najgorszymi wyzwiskami ... chcieli, żebyśmy nie żyli ... wtedy jeszcze nie
                zdawałam sobie sprawy, że Polska to kraj bardzo konserwatywny i wierzący ... nie
                mogłam tego rozumieć - było w nich tyle nienawiści ... zaczęłam plakać ...
                maszerujący [geje], mówiący wieloma językami, pocieszali mnie ... wzdłuż
                chodników ludzie wykonywali obsceniczne gesty, wrzeszceli obrzydliwe słowa i
                obrzucali nas kamieniami i jajkami ... w miarę jak przybyło wrogo nastawionych
                ludzi wrosło napięcie ... tłum krzyczał chórem "Geje do gazu!" ... na końcu
                trasy przemarszu doszło do konfrontacji z ogromnym tłumem kontrmanifestantów i
                leciały butelki i cegły ... "

                www.oregonlive.com/news/oregonian/margie_boule/index.ssf?/base/living/10854866303540.xml
                Hate can't stop wave of pride after gay-rights march in in Poland
                Tuesday, May 25, 2004

                S idney Lewis did not go to Europe to make history. In fact, it was almost an
                accident she ended up in Poland's first-ever gay-rights march, ducking eggs and
                rocks, walking past Poles making obscene gestures and shouting language too ugly
                to print here.

                "[ ... ] They wanted us to die."

                [ ... ] "although I didn't realize it at the time. Poland is a very
                conservative, religious country."

                [ ... ] On May 7, violence began even before the estimated 800 gay-rights
                marchers set off.

                [ ... ] As Sidney waited for the march to begin she was aware of protesters
                surrounding the marchers. "They had hateful looks on their faces. One guy made a
                really ugly face at me. Another guy made the crazy sign, with his finger
                circling his ear." Moments later, "a guy ran up behind me and ripped the sign
                out of my hands. I was flabbergasted. He broke it on his knee, threw it to the
                ground and ran away."

                "I couldn't understand it," she says. "There was such hatred. He may as well
                have hit me in the face; that's how it felt. I hadn't said anything to him, he
                didn't know me, and he hated me. It was an amazing, terrible, awful feeling. I
                started crying."

                Marchers, speaking many languages, comforted Sidney.

                [ ... ]

                Protesters lining the sidewalks raised their middle fingers in disgust, screamed
                profanities, threw rocks and eggs.

                [ ... ]

                They marched for over three hours, as tension escalated and crowds grew. The BBC
                reported later that protesters shouted in unison, "(Gays) to the gas chamber."

                [ ... ]

                At the end of the march the huge crowd of marchers faced a huge crowd of
                protesters, and things got uglier. [ ... ] Bricks and bottles were thrown.
                • autenty Re: PIERWSZA NAOCZNA RELACJA 30.05.04, 23:40
                  Bo obecnie w Polsce akceptuje się zachowania faszystowskie.
              • autenty Kultura arabska a geje 30.05.04, 23:32
                Trochę przeinaczasz sprawę. Prawo koraniczne przewiduje wiele bardzo surowych
                kar za różne rzeczy, nie tylko za stosunki homoseksualne (stosunki, a nie
                homoseksualizm jako orientację) - np. za zdradę mężczyźnie obcina się palce.
                Chrześcijaństwo natomiast paliło ludzi na stosie na podstawie Biblii. To, że są
                takie rzeczy nie znaczy, że należy brać z tego przykład w krajach
                cywilizowanych. Z drugiej strony w niektórych kulturach w ludziach
                homoseksualnych dopatrywano się cech boskości (Indianie amerykańscy). Czemu
                więc nie chcesz wziąć przykładu z Indian, tylko wolisz z islamu? A mężczyznom
                zdradzającym swoje żony chcesz ucinać palce?

                Poza tym islam jest w miarę młody, i został poniekąd narzucony kulturze
                arabskiej, tak jak chrześcijaństwo kulturze śródziemnomorskiej. Kultura arabska
                od tysiącleci była tolerancyjna wobec homoseksualizmu - w "Opowieściach z
                tysiąca i jednej nocy" aż gęsto jest od wątków homoseksualnych, przedstawianych
                zresztą zawsze pozytywnie.

                Gość portalu: aha aha aha napisał(a):
                > Według islamu homoseksualizm z całą pewnością zasługuje na karę śmierci.
                > Uczniowie jednak różnią się, jeżeli chodzi o metodę wykonania wyroku (ścięcie,
                > zrzucanie z wysokiej skały, zmiażdżenie przez spadający mur,
                kamieniowanie ...)
            • autenty Z Bogiem - won! - to wam mówią katolicy 30.05.04, 23:38
              Gość portalu: arax napisał(a):
              > Z Bogiem.
              > Won!

              Powyższy cytat "Z Bogiem. Won!" pięknie oddaje kretyńsko-agresywną postawę
              niektórych pseudo-katolików. Czysty żywy kretynizm w pełnej okazałości, no i
              przede wszystkim zwykłe chamstwo. A co z przykazaniem miłości, niby
              najważniejszym?
              • Gość: Krakauer009 Re: miłość chrześcijańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 02:11
                > A co z przykazaniem miłości, niby najważniejszym?

                Nie ma milości bez prawdy - tak samo, jak nie ma demokracji bez informacji.

                Jezus miłuje wszystkich ludzi bez wyjątku - ale naprawdę nie znosi grzechów,
                które ludzie popełniają za namową szatana. Do gejów, którzy są gotowi wyrzec się
                sodomii Jezus na pewno mówi dokładnie to, co powiedział kiedyś nierządnicy,
                którą Żydzi chcieli skamieniować: I JA TEŻ CIĘ NIE POTĘPIAM: IDŹ I NIE GRZESZ
                WIĘCEJ!

                A co powie pseudokatolikom, którzy mogli sprzeciwiać się złu w swoim otoczeniu a
                tego nie zrobili? Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, co dzieje się w naszym
                spoleczeństwie. Gniew Żydów był słuszny. Jezus nie powiedział im, że nie mieli
                racji, chcąc ukarać nierządnicę! Takie było wtedy prawo. Jako Bóg-Człowiek Jezus
                i tylko Jezus mógł dać kobiecie rozgrzeszenie, ale w żadnym wypadku nie
                powiedział, że cudzołóstwo jest teraz OK!

                Gniew Krakowian na widok manifestacji na rzecz legalizacj małżeństw sodomitów i
                adopcji dzieci przez nich był całkiem zrozumiały. Zareagowaliby podobnie na
                widok przemarszu pedofilów, zwolenników aborcji czy innych morderców.
                Krakowianie poczuli się zaatakowani przez hordę zatwardziałych sodomitów i ich
                aktywistów politycznych, więc postanowili bronić swoich wartości - swojego
                Kościoła - swojej Matki. Gdyby ktoś opluł twoją matkę, czy ty byś jej nie bronił?
                • Gość: mietk Re: miłość chrześcijańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:35
                  > Nie ma milości bez prawdy - tak samo, jak nie ma demokracji bez informacji.

                  Otoz to - w Polsce nie ma informacji bo wszedzie postkomuna, i w radio i w
                  telewizji. To byl wielki blad Walesy, ze nie przeprowadzil dekomunizacji w mediach.
                • pyorunochron Re: miłość chrześcijańska 01.06.04, 00:44
                  > Nie ma milości bez prawdy - tak samo, jak nie ma demokracji bez informacji.

                  Miłość jest zawsze. Miłość to prawda.

                  > Jezus miłuje wszystkich ludzi bez wyjątku

                  Nieprawda, niektórych miłuje bardziej – „Błogosławieni, którzy cierpią
                  prześladowanie, albowiem oni wejdą do Królestwa Niebieskiego”. Dlatego Jezus o
                  wiele bardziej miłuje homoseksualistów. Już dziś wiele kościołów
                  chrześcijańskich błogosławi związkom jednopłciowym (m.in. Kościół ewangelicko-
                  augsburski i polsko-katolicki). Sodomia nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem
                  i z orientacją seksualną człowieka..

                  > A co powie pseudokatolikom, którzy mogli sprzeciwiać się złu w swoim
                  otoczeniu a tego nie zrobili?

                  Tym pseudokatolikom szatan pomieszał w umysłach i nie wiedzą co dobre a co złe.

                  > Jezus mógł dać kobiecie rozgrzeszenie, ale w żadnym wypadku nie powiedział,
                  że cudzołóstwo jest teraz OK!

                  Orientacja seksualna to nie jest cudzołóstwo. Związki partnerskie nie mają nic
                  wspólnego z cudzołóstwem, bo partnerzy chodzą codziennie do łóżka swojego, a
                  nie cudzego.

                  > Gniew Krakowian na widok manifestacji ... był całkiem zrozumiały.

                  Przecież gniew to jeden z siedmiu grzechów głównych! Pójdziesz do piekła za to,
                  że promujesz grzech główny!

                  > więc postanowili bronić swoich wartości - swojego Kościoła - swojej Matki.

                  Naszą Matką jest Kościół, a Matką Kościoła jest Maryja. Czyli Matka Boska jest
                  naszą Babcią? Ty bluźnierco!

                  > Gdyby ktoś opluł twoją matkę, czy ty byś jej nie bronił?

                  Pisanie takich bzdur to jak plucie na swoją matkę. Kto ją przed tobą obroni?
                  • Gość: Garncarz Re: miłość chrześcijańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:56
                    > > Nie ma milości bez prawdy - tak samo, jak nie ma demokracji bez informacji.

                    > Otoz to - w Polsce nie ma informacji bo wszedzie postkomuna, i w radio i w
                    telewizji. To byl wielki blad Walesy, ze nie przeprowadzil dekomunizacji w mediach.

                    Dziwię się, że Wałęsa jako noblista jeszcze nie wyraził swojego poparcia dla
                    stanowiska Miłosza i Szymborskiej, którzy okazali się zwolennikami aborcji i
                    małżeństw dla gejów.
                    • Gość: fiufiu Re: miłość chrześcijańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:51
                      > Dziwię się, że Wałęsa jako noblista jeszcze nie wyraził swojego poparcia dla
                      > stanowiska Miłosza i Szymborskiej, którzy okazali się zwolennikami aborcji i
                      > małżeństw dla gejów.

                      Jako "Litwin" Miłosz jest chyba zwolniony z obowiązku wypowiadania się na tematy
                      polskie?
                      • Gość: kazek31 Re: miłość chrześcijańska dla gejów IP: 83.29.35.* 03.06.04, 22:37
                        > Już dziś wiele kościołów chrześcijańskich błogosławi związkom jednopłciowym
                        > (m.in. Kościół ewangelicko-augsburski i polsko-katolicki).

                        Zgadza się! To, co dziś robią heretycy jest kolejnym dowodem na to, że "Reforma"
                        byla dziełem lucyfera, a nie Chrystusa. Po czynach ich poznacie ich! Gołym
                        okiem widać, do kogo ci ludzie rzeczywiście się modlą. Do takiego upadku
                        moralnego prowadzi właśnie brak autentycznych sakramentów (czyli brak
                        autentycznych księży!). Dzięki swojej heretyckiej wiary protestanci wzbogacili
                        się kosztem słabszych, ale za cenę składania coraz większego hołdu lucyferowi.

                        > sodomia nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem i z orientacją seksualną
                        > człowieka..

                        To dlaczegeo geje tak często chorują na raka odbytnicy? Dlaczego potrzebują
                        małych chlopców, aby im w odbytnicy grzebali? Gejostwo jest ściśle związane z
                        pedofilią. Dlatego na zachodzie policja nie daje sobie rady z rosnącą plagą
                        pedofilii. Z powodu oficjalnej tolerancji dla gejów często mają ręce związane.
                        • Gość: popcorn NIECH ŻYJĄ KRAKOWIANIE !!! IP: 83.29.35.* 04.06.04, 00:00
                          Tak ubolewają protestanci nad naszą niechęć do małżeństw jednopłciowych i
                          adopcji dzieci przez gejów:

                          "Autor: Mateusz Dunikowski
                          Dział: Reportaże
                          Data: sob 08 maj 2004 07:00:54 CEST
                          Przeczytane: 1522 razy
                          Wczorajszy "Marsz Tolerancji" pokazał jednoznacznie, że w Krakowie nie ma
                          tolerancji dla homoseksualistów. Przez całą drogę przypadkowi przechodnie
                          wymieniali obraźliwe uwagi pod nosem. Pochód nie doszedł do zamierzonego celu
                          (Smoka przy Wawelu), został bowiem zatrzymany przez katolików zgrupowanych w
                          Młodzieży Wszechpolskiej. [ ... ]


                          Tolerancja w Krakowie? To mit. Abstrahując już od MW, wystarczyło posłuchać
                          uszczypliwych uwag przechodniów, o pedałach, ciotach i zboczeńcach.

                          Zresztą dużą winę za taki przebieg Kampanii ponoszą sami organizatorzy, którzy
                          swoje akcje przeprowadzają w jawnej opozycji do Kościoła Katolickiego. Dużym
                          błędem było moim zdaniem zaproszenie Antyklerykalnej Partii Postępu RACJA, która
                          z definicji jest antykatolicka. Jeżeli organizatorzy uważają, że to właśnie
                          katolicy wykazują największą nietolernację, tym bardziej powinni zadbać o to, by
                          nie ich urazić. Taka kampania - aby dawała owoce - powinna być przeprowadzona
                          przy współudziale katolików, a nie przy hasłach oskarżających katolików o
                          faszyzm. Takie zarzuty nie służą wzroście tolerancji. Oczywiście niebywale
                          trudnym jest znalezienie wysokopostawionych katolików (świeckich, czy
                          duchownych) chcących się włączyć w tego typu kampanię - ale i owoce byłyby
                          nieporównywalnie lepsze.

                          Tymczasem sytuacja przedstawia się tak, że Kraków będzie przedstawiany w mediach
                          jako ciemnogród, a homoseksualiści będą jeszcze mniej lubiani przez krakowian.
                          Świadczy to o zupełnej porażce organizatorów tego marszu."

                          www.kosciol.pl/article.php?story=20040508070054129&query=homoseksualizm
                        • pyorunochron Re: miłość chrześcijańska dla gejów 04.06.04, 00:14
                          > Zgadza się! To, co dziś robią heretycy jest kolejnym dowodem na to,
                          że "Reforma" byla dziełem lucyfera, a nie Chrystusa. Po czynach ich poznacie
                          ich! Gołym okiem widać, do kogo ci ludzie rzeczywiście się modlą. Do takiego
                          upadku moralnego prowadzi właśnie brak autentycznych sakramentów (czyli brak
                          autentycznych księży!). Dzięki swojej heretyckiej wiary protestanci wzbogacili
                          się kosztem słabszych, ale za cenę składania coraz większego hołdu lucyferowi.

                          Ależ skąd! Wiara ewangelików opiera się na tej samej Biblii. O wiele więcej
                          heretycznych elementów jest obecnie w odłamie rzymsko-katolickim
                          chrześcijaństwa, gdzie podstawowe przykazanie miłości bliźniego nie jest w
                          ogóle przestrzegane. Szerzona jest natomiast szeroko nienawiść do bliźnich.
                          Upadek moralny i obłuda kościoła rzymsko-katolickiego sięga dna - prawie
                          wszyscy księża prowadzą aktywne życie seksualne, a mówią, że nie, i prawie
                          wszyscy są pazerni na pieniądze, leniwi i przyzwyczajeni do tego, że nic nie
                          robiąc można mieć kupę kasy i władzy. Biedni, ogłupiani rzymscy katolicy.
                          Myślą, że pójdą do nieba - chyba labiryntem przez bramy piekielne.

                          > To dlaczegeo geje tak często chorują na raka odbytnicy? Dlaczego potrzebują
                          małych chlopców, aby im w odbytnicy grzebali? Gejostwo jest ściśle związane z
                          pedofilią. Dlatego na zachodzie policja nie daje sobie rady z rosnącą plagą
                          pedofilii. Z powodu oficjalnej tolerancji dla gejów często mają ręce związane.

                          Geje nie chorują częściej na raka odbytnicy niż reszta populacji. Nie wszyscy
                          geje uprawiają seks analny. Wiele osób heteroseksualnych uprawia seks analny.
                          Teoretycznie ci, którzy uprawiają seks analny powinni rzadziej chorować na raka
                          odbytnicy, bo mają stymulowaną perystaltykę. Pedofilia jest najczęściej
                          heteroseksualna i ma tyle wspólnego z homo- ile z heteroseksualizmem, czyli
                          nic. Zdarza się u jednych i drugich w podobnym odsetku.

                          • buck_turgidson a czarne jest biale 04.06.04, 13:53
                            pyorunochron napisał:

                            > Geje nie chorują częściej na raka odbytnicy niż reszta populacji.

                            Tzw. "geje" rowniez nigdy nie klamia.

                            aids.about.com/cs/conditions/a/analpaps.htm
                            "for men who have sex with men: 35 of every 100,000 will develop anal cancer.
                            (The risk in the general population is 0.9 per 100,000.)"

                            Tlumaczenie: wsrod mezczyzn ktorzy kopuluja z mezczyznami, 35 na 100 tysiecy
                            bedzie mialo raka odbytu. Wsrod reszty populacji, liczba ta wynosi 0,9 na sto
                            tysiecy.
                            • Gość: matt.y AMERYKANIE PODZIWIAJĄ KRAKOWIAN ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 02:27
                              Przeciętni Amerykanie podziwiają opór Krakowian w obliczu nachalnej propagandy
                              sodomitów:

                              www.freerepublic.com/focus/f-news/1144343/posts
                              To: Feldkurat_Katz

                              Listen up, Poland....Today they only want "tolerance", tomorrow they will want
                              "acceptance", the next day they will want "embracement" and then, finally, they
                              want "promotion". This "march for tolerance" is just a baby step in establishing
                              their agenda of promoting homosexuality as not only a legitimate "lifestyle",
                              but a favored "lifestyle". Don't be afraid to be un-pc. If you don't, the
                              avalanche will begin and cannot be stopped. Am I right or am I right?......

                              -------------------------------------------------

                              Homosexual Agenda Ping - Polish Warriors, GO FOR IT! Don't let the homo-nazis
                              gain power as they have in the US!

                              Any Poles who have not read "The Pink Swastika" by Scott Lively and Kevin Abrams
                              - READ IT! Get it on Amazon. Someone should translate it into Polish. You can
                              get it here too:

                              www.abidingtruth.com/index.php?viewmode=resources
                              The Nazis didn't persecute homosexuals, they WERE homosexuals!

                              -------------------------------------------------------------

                              To: Grzegorz 246
                              Sidney: "Hey, like, ummm...we have to discover and fix the root causes of why
                              sooo many other cultures , like, y'know, hate the United States."

                              Me: " Well, m'dear,: might it be that you and your friends think, like, Poland
                              and Iran, for example, should be forced to tolerate---nay, celebrate (whether
                              they like it or not)-
                              • Gość: Głos rozsądku Dajcie spokój! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 23:16
                                Dajcie już spokój homoseksualistom. Przecież sami ich płodzimy. Niech ci ludzie
                                normalnie sobie żyją, czego od nich chcecie? Nie macie poważniejszych problemów?
                                • Gość: filut DLACZEGO KACZYŃSKI MA RACJĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 01:00
                                  OTO DLACZEGO KACZYŃSKI W ŻADNYM WYPADKU NIE MOŻE ZGODZIĆ SIĘ NA PUBLICZNĄ
                                  AFIRMACJĘ CELÓW ORGANIZACJI GEJOWSKICH:

                                  Geje domagają się, aby PAŃSTWO uzurpowało sobie prawo do ustalania tego, co do
                                  tej pory miało prawo ustalać tylko SPOŁECZEŃSTWO - a mianowicie pojęcie
                                  "małżeństwa". Tu jest pies pogrzebany!

                                  Czyniąc tak, państwo występowałoby przeciwko żywotnym interesom społeczeństwa
                                  (skąd my to znamy?), ponieważ znacznie osłabiłoby instytucję małżeństwa i tym
                                  samym rodziny, ktora jest fundamentem spoleczeństwa.

                                  Po nadaniu parom gejowskim godności / statusu "małżeństwa" takie państwo mogłoby
                                  równie dobrze demokratycznie uchwalić, że "małżeństwo" mogą zawierać nie tylko
                                  pary, lecz także grupy ludzi (np. mężczyzna + trzy kobiety) lub pary złożone z
                                  człowieka i klona - lub nawet człowieka i zwierzęcia (np. kobieta lub mężczyzna
                                  + pies).

                                  Oto co nas czeka, jeśli przejdzie konstytucja opracowana przez Chiraca!

                                  -----------------------------------------------------------------------

                                  Homoseksualiści manipulują podstawowymi pojęciami stanowiącymi fundament
                                  porządku społecznego, usiłując doprowadzić do zrównania w świadomosci
                                  społeczeństwa istoty związku heteroseksualnego i homoseksualnego. Różnica między
                                  nimi byłaby nieistotna, dotyczyłaby tylko innego źródla "atrakcji" seksualnej.
                                  Na tej podstawie domagają się zrównania wobec prawa ich związków z małżeństwami,
                                  traktujac "prawo do malzeństwa" jako zwykle prawo nadawane przez państwo, na
                                  przykład - jak prawo do głosowania, które nie od razu było wszystkim przyznane.

                                  [ ... ]

                                  homoseksualiści krzywdzą takze siebie samych, ponieważ upierają się w trwaniu w
                                  swoim zboczeniu, które uważają za fatum, choć jest ono ich wyborem. Ci, którzy
                                  tak głośno wołają w obronie "wyboru" na rzecz tzw. aborcji, dziwnie milkną wobec
                                  faktu, ze trwanie w zboczonym nałogu jest takze wyborem, za który sa moralnie
                                  odpowiedzialni. Gdyby przyjąć w tym problemie niepokonalny determinizm,
                                  oznaczałoby to, ze ich działania seksualne nie mają tej jakości, dzięki której
                                  mogłyby byc uważane za ludzkie. Jakim prawem w takim razie należałoby
                                  legalizować i sankcjonować działania, nad którymi czlowiek jako osoba nie
                                  wykonuje władzy?

                                  [ ... ]

                                  każda cywilizacja opierała sie na afirmacji małżeństwa, które jest w istocie
                                  wcześniejsze od państwa. W rodzinie (w małżeństwie) rodzi sie człowiek, a władze
                                  nad siłami rozrodczymi sprawuje czlowiek, a nie państwo. Jeśliby przyznać
                                  państwu prawo definiowania małżeństwa i przydzielania tych uprawnień ludziom
                                  (homoseksualistom) wedle ich zyczeń, byłby to "atak na same fundamenty społeczeństwa

                                  [ ... ]

                                  państwo reguluje w pewien sposób tryb prawny zawierania małżeństw (czego nie
                                  trzeba wyjaśniać), ale nie można się zgadzać na sugestię ukrytą w roszczeniach
                                  gejów, jakoby państwo wydawało "licencje" na aktywność seksualną, która -
                                  niezależnie od swej formy - byłaby automatycznie legalna i musiałaby być uważana
                                  za dopuszczalna moralnie

                                  [ ... ]

                                  Słusznie przestrzega Robert Bork, członek Najwyzszego Trybunalu, ze "jeżeli
                                  poszczególna jednostka dowolnie definiuje znaczenie jakiejś rzeczy, to oznacza,
                                  ze juz nie ma zadnej moralnej prawdy

                                  [ ... ]

                                  okolicznoscią niezwykle niepokojącą jest to, ze legalizacja związków
                                  homoseksualnych wynika z ideologii "politycznej poprawności" i nie liczy sie
                                  absolutnie z obiektywnymi danymi prawa i historii dotyczacymi malżeństwa
                                  mężczyzny i kobiety. "To nie pierwszy raz jakiś tyrański trybunał narzuca
                                  liberalne pomysły w randze prawa; lecz to może być najbardziej niszczący
                                  przykład takiej tyranii. Stwierdzić, że homoseksualiści mają konstytucyjnie
                                  gwarantowane prawo do małżeństwa, to tylko kilka kroków od stwierdzenia, ze
                                  istnieje konstytucyjnie gwarantowane prawo do poślubienia więcej niz jednej
                                  osoby lub do czegoś, co jest tylko wzglednym podobieństwem do małżeństwa, na
                                  przyklad jest licencją na 'małżeństwo' z jakimś zwierzątkiem. Jest to prawdziwy
                                  dzień ciemnosci"

                                  [ ... ]

                                  Zniszczyć małżeństwo to zamienić ludzką zbiorowość w stado poruszane jedynie
                                  pragnieniem żeru na poziomie koryta. Zniszczyć małżeństwo to zniszczyć wszystkie
                                  relacje kształtowane między osobami na zasadzie absolutnej i bezinteresownej
                                  afirmacji dla godności osoby.

                                  [ ... ]

                                  Powinno wiec nam dać do myślenia to, ze w miarę jak pewne siły polityczne
                                  usiłują nas "dostosować" do Unii Europejskiej, obserwujemy wzrost natężenia
                                  różnych inicjatyw typu "okrętu-rzeźni aborcyjnej" lub "pochodów tolerancji" dla
                                  wszelkiej rozwiązłości itd. Należy ubolewać, że osoby stojące na wysokich
                                  szczeblach administracji nie dostrzegają poważnego zagrożenia dla kultury i
                                  suwerenności Narodu, jakie wynika z gejowskiej propagandy. Niektórzy nawet
                                  przychylają się do takich propozycji, które uragają podstawowemu poczuciu
                                  ludzkiej godności. Być może juz zapomnieli, co to jest godność i gdzie znajdują
                                  się jej źródla, zajęci obliczaniem przyszłych dochodów wypłacanych w euro.
                                  • Gość: Polak-katolik Re: DLACZEGO KACZYŃSKI MA RACJĘ IP: *.bu.uni.torun.pl 08.06.04, 19:08
                                    przeczytalem to uwaznie.nie masz racji.stworzyles sobie definicje malzenstwa
                                    dla sowich potrzeb,ba wiecej-cala twoja ideologia jest dopasowano tylko do
                                    ciebie.
                                    jestem heteroseksualnym mężczyzną,nie utożsamiam sie z gejami,oficjalnie nawet
                                    żadnego nie znam.ale nie przeszkadza mi to,ze próbuja walczyc o swoje prawo do
                                    miłosci,o legalizację swoich zwiazkow, gdyby to nawet mialo byc małżenstwo-
                                    projekt ustawy mowi podobno o zwiazku partnerskim, a to nie to samo.ja
                                    reprezentuję chyba także społeczeństwo,więc proszę cie kolego nie utożsamiaj
                                    tego co ty chcesz z wolą całościowo postrzeganą,pohamuj sie ze swoimi sądami i
                                    zupełnie nieuzasadnionymi wnioskami,które nam narzucasz.
                                    wstyd mi jest za to czego dopuściła sie Liga Republikańska w Krakowie- to tego
                                    typu ludzie stanowią raczej zagrożenie dla demokracji cywilizowanych
                                    społeczeńst.wstdy jest mi za wygadującego glupoty Romana Giertycha,wstyd jest
                                    mi za niektórych przedstawicieli Kościała.ale na pewno nie jst mi wstyd za
                                    przedstwicieli gejów i lesbijek,którzy zaczeli wychodzić na ulice polskich
                                    miast domagając sie przestrzegania konstytucyjnie zagwarantowanych praw.
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: szyman Re: DLACZEGO KACZYŃSKI MA RACJĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 20:55
                                      > ja reprezentuję chyba także społeczeństwo,więc proszę cie kolego nie
                                      > utożsamiaj tego co ty chcesz z wolą całościowo postrzeganą

                                      Zgadzam się: i ty i ja jesteśmy częścią społeczeństwa polskiego. Tak się składa,
                                      że w sprawie instytucji małżeństwa (a prawdopodobnie w niewielu innych!)
                                      przytłaczająca większość tego społeczeństwa myśli podobnie, jak ja: nie wolno
                                      nazywać par sodomickich "małżeństwami" i tym bardziej nie wolno powierzyć im
                                      wychowania dzieci.

                                      > wstyd mi jest za to czego dopuściła sie Liga Republikańska w Krakowie- to tego
                                      > typu ludzie stanowią raczej zagrożenie dla demokracji cywilizowanych
                                      > społeczeńst.wstdy jest mi za wygadującego glupoty Romana Giertycha,wstyd jest
                                      > mi za niektórych przedstawicieli Kościała

                                      Tak się składa, że w tej chwili w Krakowie największy wstyd odczuwa Prezydent
                                      Miasta Jacek Majchrowski, ponieważ zabrakło mu odwagi Prezydenta Warszawy -
                                      Lecha Kaczyńskiego. Za to na świecie Kraków zasłynął jako pierwsze miasto,
                                      którego mieszkańcy kategorycznie powiedzieli gejom NIE. Z tego powodu w Ameryce
                                      zaprzestano nawet opowiadać tradycyjne dowcipy o głupocie Polaków.
                                      • Gość: franuś Re: kto się w Krakowie wstydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:31
                                        > Tak się składa, że w tej chwili w Krakowie największy wstyd odczuwa Prezydent
                                        > Miasta Jacek Majchrowski

                                        Na pewno jest mu przykro, ale jakoś wątpię, czy on ma poczucie wstydu. Na
                                        szczęście Kardynał Macharski spisał się dobrze.
                                        • pyorunochron Re: kto się w Krakowie wstydzi 15.06.04, 00:06
                                          Wtajemniczeni doskonale wiedzą, kim jest kardynał Macharski...
                              • matt.j Re: AMERYKANIE PODZIWIAJĄ KRAKOWIAN ! 15.06.04, 12:39
                                Przy czym "przeciętny amerykanin" podziwiający Krakowian ma na imię Grzegorz i
                                wie, że istnieje taki karj jak Polska.

                                beehehehe, ale sie usmiałem:)
    • longwehicle Re:A mnie jest wstyd za Was!! 09.06.04, 22:38

      • longwehicle Re:jak wam ich tak żal to ściągajcie spodnie!!! 09.06.04, 22:39

      • longwehicle Re:Bo ten wstyd idzie na cały świat!!! 09.06.04, 22:39

        • Gość: cracus FRANCJA GEJLANDIA JUŻ ZROZUMIAŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 16:54
          ... że Polak to Katolik. Ten ich pomysł na nową flagę unijną wcale nie jest taki
          zły - nie uważacie? --

          "Zboczeńcy zaatakowali Polską ambasadę w Paryżu

          Grupa przedstawicieli francuskich środowisk antyfaszystowskich, feministycznych
          i gejowskich obrzuciła dziś rano mur polskiej ambasady w Paryżu jajkami
          wypełnionymi kolorową farbą. Informacje o incydencie potwierdził rzecznik
          polskiego MSZ, Bogusław Majewski. Po rozmowie z ambasadorem RP w Paryżu Majewski
          powiedział, że policja nie interweniowała. Demonstranci obrzucili mur ambasady
          (od strony ogrodu) kolorową farbą wodną. Organizatorzy pikiety przed ambasadą w
          Paryżu uważają, że w Krakowie gejowski pochód zaatakowały "bojówki
          faszystowskie", a Ligę Polskich Rodzin, która zamierzała wobec Parady Równości
          zorganizować kontrmanifestację (ostatecznie z tego zrezygnowała), określają jako
          "homofobiczną partię skrajnej prawicy, której przedstawiciele nieukrywający
          swych faszystowskich przekonań zaatakowali manifestację w Krakowie". Dziś
          paryscy manifestanci oblali mur ambasady farbami w kolorach tęczy i przykleili
          do niego flagę Unii Europejskiej, na której zamiast dwunastu gwiazdek były
          katolickie krzyże, rozrzucili też ulotki. Był również napis "Pologne sexiste et
          homophobe" (Polska seksistowska i homofobiczna. Protestujący wezwali ministra
          spraw zagranicznych Francji oraz instytucje europejskie do "wyrażenia żywego
          protestu wobec dyskryminacji kobiet i środowisk gejowskich w Polsce" i zwrócili
          się o wywarcie nacisku na władze polskie, by zmieniły swoją politykę
          "systematycznego gwałcenia praw obywatelskich", zawartych m.in w Europejskiej
          Karcie Praw Podstawowych. "
          • Gość: eee Re: FRANCJA GEJLANDIA JUŻ ZROZUMIAŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 11:05
            POSTĘPY POSTĘPU W EUROPIE:

            www.kgu.de/zim/infektio/Europa.jpg
            > Protestujący wezwali ministra spraw zagranicznych Francji oraz instytucje
            > europejskie do "wyrażenia żywego protestu wobec dyskryminacji kobiet i
            > środowisk gejowskich w Polsce" i zwrócili się o wywarcie nacisku na władze
            > polskie, by zmieniły swoją politykę "systematycznego gwałcenia praw
            > obywatelskich", zawartych m.in w Europejskiej Karcie Praw Podstawowych. "
            • matt.j Re: FRANCJA GEJLANDIA JUŻ ZROZUMIAŁA 13.06.04, 18:54
              Ta mapka jest z przed 7 lat. Proszę o aktualne dane, chętnie się z nimi
              zapoznam.

              Poza tym w Polsce szacuje się, że tylko 30% chorych jest zarejestrowanych, a na
              Zachodzie prawie wszyscy.

              Do tego łatwiej powiązać zachorowalność przedstawioną na mapce z rozwiązłością
              seksualną krajów gorącej kultury niż ze zgejeniem w tych krajach np. Hiszpania,
              bardzo religijny kraj, niezbyt tolerancyjny dla homoorientacji a ma najwyższy
              wskaźnik zachorowalności.

              Następnym razem chcąc poprzeć swoją tezę zastanów się najpierw czy dowody te
              nie są czasem antydowodami i czy w ogóle mają związek ze sprawą.
              :)
    • Gość: $tefan Wykłady w Krakowie! IP: *.chcgilgm.covad.net 13.06.04, 19:45
      Dyskryminowane mniejszości krakowskie - poprzyjcie ten ruch. Oni was potem też
      poprą - to jest walka o wspólny cel - walka z cuchnącymi miazmatami
      drobnomieszczaństwa. Każdy głos dyskryminowanych się liczy. Każdy głos
      przyłączający się z poparciem dla głośnego wyrażania własnych przekonań i
      poglądów:
      Seria warsztatów dla Głośno Puszczających Bąki pod hasłem „Skunks
      empowerment”

      Projekt jest realizowany dzięki dofinansowaniu z Funduszu dla Głośno
      Puszczających Bąki.
      Założenia i cele: Z jednej strony mamy do czynienia z oczywista dyskryminacja
      ze względu na co tu ukrywać - smrodliwy zapach i nieuszanowanie
      niepuszczających bąków publicznie.
      Z drugiej strony (a może to jest ta sama strona medalu?) Głośno Puszczający
      Bąki po jego puszczeniu pozostają w ukryciu, niewidzialni, milczą, nie
      domagają się swoich praw.
      Wydaje się jakby niczego poza "świętym spokojem" nie oczekiwali, nie chcieli.
      Nie biorą udziału w działaniach w sferze publicznej, projektach nawet z myślą
      o nich/nas przygotowywanych, realizowanych. Wydaje się, że wielu
      Głośno Puszczających Bąki nie identyfikuje się ani z
      homoseksualistami,lesbijkami,feministkami i zezowatymi. A w każdym razie nie
      włącza się w działania np. grup czy organizacji wolnościowych podejmowanych w
      obszarze życia publicznego (np. manifestacje, parady).
      Czy to syndrom wyuczonej bezradności? Jednocześnie np. Głośno Puszczający
      Bąki a szczególnie organizacje fetoryzujące często spotykają się z zarzutami
      o zatruwaniu powietrza, działaniu wbrew dobrym zwyczajom i dyskryminacji
      kobiet i mężczyzn heteroseksualnych.
      Wielu Głośno Puszczających Bąki działa w organizacjach pozarządowych, na
      uniwersytetach - "na rzecz obywateli", ale nie łączy ich tożsamość Głośno
      Puszczających Bąki - w sensie politycznym - tożsamość grupy społecznej, grupy
      interesu. Także w innych organizacjach, Głośno Puszczający Bąki, choć bardzo
      aktywni, często pozostają na marginesie działań organizacji. Nie ma w
      zasadzie projektów realizowanych przez takie organizacje, a dotyczących
      właśnie przeciwdziałania podwójnej dyskryminacji, z jaka spotykają się Głośno
      Puszczający Bąki. Ten projekt ma być próba stworzenia grupy Głośno
      Puszczających Bąki, które chciałyby wyjść z ukrycia, dyskutować o
      dyskryminacji i przeciwdziałać jej (choćby tylko w stosunku do siebie
      samego), dokonać refleksji nad tożsamością Głośno Puszczających Bąki w sensie
      politycznym.

      Informacja dla Głośno Puszczający Bąki, którzy być może zdecydowaliby się na
      aktywne działania w sferze publicznej.

      Warsztat 1 – 4-5 września 2004, Kraków, Bąkofobia i przeciwdziałanie
      dyskryminacji (Grażyna Grupowska-Deutsch)

      Warsztat 2 – 2-3 października 2004, Poznań, BąkoDo-Samoobrona i Bąkologia dla
      Głośno Puszczających Bąki (Monika Deutsch, Anna Bąkowska)

      Warsztat 3 – 6-7 listopada 2004, Kraków, Tajemnica pełnego związku gazowego
      rozprzestrzenianego odbytniczo czyli jak tworzyć dobra relacje ze
      środowiskiem Naturalnym oraz osobami zaskoczonynymi niespotykaną
      smrodliwością puszczonego głośno i w towarzystwie - bąka? (Krystyna Blummmm)

      Warsztat 4 – 18-19 grudnia 2004, Kraków, Być Głośno Puszczającym Bąki –
      literatura, kultura, sztuka (Bolesława Kryszczyńska)

      Zapisy (do 30 czerwca) i informacje:

      555-234-5678

      Udział w całym cyklu warsztatów kosztuje 1.30 zł – tylko tyle dzięki
      dofinansowaniu z Funduszu dla Rozwoju Wolności i Swobody Wyrażania Własnych
      Przekonań. Istnieje możliwość przenocowania w komorze bącznej
      siedzibie krakowskiego BIK lub uzyskania dofinansowania do noclegów.

      Zależy nam na tym aby stworzyć stała grupę która weźmie udział we wszystkich
      warsztatach. Miejsca na warsztacie BąkDo SA w pierwszej kolejności
      przeznaczone dla osób, które wezmą udział w pozostałych częściach cyklu.

      Inne organizacje i dyskryminowane mniejszości - zwłaszcza zezowatych,
      cyklistów, homoseksualistów i lesbijki zapraszamy do włączenia się w nurt
      naukowy walki z brakiem zrozumienia dla wyrażania swojej tożsamości i
      dyskryminacji wyrażania własnych przekonań.
      • Gość: kornelia Re: plaga AIDS w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 22:05
        > Ta mapka jest z przed 7 lat. Proszę o aktualne dane, chętnie się z nimi
        > zapoznam.

        O dziwo, wcale nie jest łatwo o te dane! Oto strona po francusku - są różne mapy
        z datą XI 1998. Tam, gdzie patrzyłam (Cas cumules SIDA) widać: Francja - 48 457
        przypadków rozpoznanych AIDS ogółem; Wielka Brytania - 15572 (obecnie szacuje
        się liczbę zarażonych na 50 000); Polska - 657.

        www.aids-net.org/fr/html/epidemiologie/default.htm
        > Poza tym w Polsce szacuje się, że tylko 30% chorych jest zarejestrowanych, a
        > na Zachodzie prawie wszyscy.

        Na zachodzie nie jest wiele lepiej, zwłaszcza w środowisku gejów (jedna trzecia
        gejów nie wie, że jest zarażona: news.bbc.co.uk/1/hi/health/3765035.stm )

        > Do tego łatwiej powiązać zachorowalność przedstawioną na mapce z rozwiązłością
        > seksualną krajów gorącej kultury niż ze zgejeniem w tych krajach np.
        > Hiszpania,bardzo religijny kraj, niezbyt tolerancyjny dla homoorientacji a ma
        > najwyższy wskaźnik zachorowalności.

        Zarówno w Hiszpanii jak i w Irlandii Kościół jest obecnie BARDZO słaby i króluje
        ideologia "tolerancji" i "róbta co chceta". W Irlandii już od dłuższego czasu
        nie ma powolań - większość księży to mężczyźni już całkiem starzy. Część
        zarażonych we Francji i w Hiszpanii - może nawet duża - to niewątpliwie
        przybysze z Afryki.
        • Gość: Kornelia Re: plaga AIDS w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 22:17
          Zapomniałam dodać, że w tej chwili na zachodzie eksperci już otwarcie przyznają,
          że tak naprawdę jedyna skuteczna broń przeciwko AIDS to abstynencja lub wierność
          jednemu partnerowi - czyli ... moralność katolicka. Daje to już efekty w Afryce
          (gdzie rozdawanie prezerwatyw przyniosło jedynie gwałtowny wzrost zakażeń i
          wielkie zyski dla producentów zachodnich - jak wiadomo było od dawna, guma nie
          stanowi żadnej bariery dla wirusa HIV).

          news.bbc.co.uk/1/hi/health/3610487.stm
          • matt.j Re: plaga AIDS w Europie 14.06.04, 19:16
            Gość portalu: Kornelia napisał(a):

            > Zapomniałam dodać, że w tej chwili na zachodzie eksperci już otwarcie
            > przyznają, że tak naprawdę jedyna skuteczna broń przeciwko AIDS to
            > abstynencja lub wierność jednemu partnerowi - czyli ... moralność katolicka.

            Racja, wierność jednemu partnerowi jest najlepszą metoda na nie ‘złapanie’
            choroby (aczkolwiek nie wszyscy zarażeni zostają drogą płciową np. narkomani
            stanowiący bardzo duży odsetek nosicieli, czy też przypadkowe zarażenia przez
            krew np. w szpitalu)

            Co do nazywania wierności moralnością katolicka to może nie przesadzaj,
            niewątpliwie kościół katolicki wymaga od swoich wiernych wstrzemięźliwości
            seksualnej poza małżeńskiej (niestety również wg kościoła jest wymagana w
            małżeństwie jeśli nie ma prowadzić do prokreacji). Co powiesz na wierność w
            związku dwóch osób ateistycznych, czy innej wiary niż katolicka, albo dwóch
            kobiet, czy mężczyzn. Czy wtedy też będziesz to nazywała moralnością katolicka?

            Co więcej wg mnie ustawa o związkach partnerskich może zwiększyć ilość stałych
            związków pomiędzy osobami homoseksualnymi.

            > Na zachodzie nie jest wiele lepiej, zwłaszcza w środowisku gejów (jedna
            > trzecia gejów nie wie, że jest zarażona.

            Jak już coś tłumaczysz to nie próbuj zmieniać sensu. 1/3 SPOŚRÓD ZARAŻONYCH
            gejów nie wie, że jest zarażona.
            A co do Polski to 2/3 ze wszystkich zarażonych TEGO nie wie.

            > Zarówno w Hiszpanii jak i w Irlandii Kościół jest obecnie BARDZO słaby i
            króluje
            > ideologia "tolerancji" i "róbta co chceta". W Irlandii już od dłuższego czasu
            > nie ma powolań - większość księży to mężczyźni już całkiem starzy.

            I co, czy przez to, że kościół stoi kiepsko w Irlandii jest tam duża
            zachorowalność? Popatrz sobie na rzeczona mapkę! Zachorowalność jest podobna do
            Szwecji, kraju gdzie niewiele osób przejmuje się katolicyzmem i kościołem
            natomiast jest bardzo duża tolerancja społeczeństwa dla osób homoseksualnych i
            ich związków.

            Odnośnie Hiszpanii dalej będę się upierał, że króluje tam
            ideologia ‘tolerancji’ dla rozwiązłości i sypiania ze wszystkimi którzy się
            tylko nawiną natomiast przy tak silnym stereotypie ‘macho’ tolerancja ta nie
            rozciąga się na osoby homoseksualne. I nie są to wiadomości znalezione na
            stronach czy w statystykach tylko spostrzeżenia znajomych mieszkających w
            różnych rejonach Hiszpanii.

            Może jednak spróbuj się odnieść do mojego stwierdzenia:
            > Do tego łatwiej powiązać zachorowalność przedstawioną na mapce z rozwiązłością
            > seksualną krajów gorącej kultury niż ze zgejeniem w tych krajach
            Jeśli rozwiązłość w krajach ciepłej kultury nie ma żadnego wpływu na
            zachorowalność, to napisz mi dlaczego według Ciebie jest taka różnica między Pn
            a Pd Europy? Może ja coś błędnie interpretuje. Jak Ty tłumaczysz to zjawisko?
          • matt.j Re: plaga AIDS w Europie 14.06.04, 19:51
            Raport: The European Centre for the Epidemiological Monitoring of
            AIDS 'HIV/AIDS Surveillance in Europe', End-year Report 2002, Saint- Maurice,
            Institute de Veille Sanitaire, 2003.

            Bardzo ładne zestawienie Hiszpanii i Finlandii:
            The epidemic in the Western Europe has been as diverse as in Europe as a whole.
            For example, in Spain, as of end of 2002 65,025 (71.3 cases per million
            population) AIDS cases were reported whereas Finland representing the other end
            of the scale had a total of 353 (4.0 cases per million population) AIDS cases.

            Krótkie zestawienie zdiagnozowania zarażeń za 2002r dla Europy Zachodniej:
            A total of 14,439 new cases of HIV were reported in 2002 for Western Europe.
            44% of infections occurred through heterosexual contact.
            26% were in men who have sex with men.
            12% were in injecting drug users.
            16% had no transmission-group reported.
            35% were female.
            30% were less than 30 years old.

            I jakże inna statystyka dla Europy Wschodniej - jednak nie wszędzie brak
            zabezpieczeń podczas stosunku jest gł przyczynażenia:
            'A total of 64,222 new infections of HIV were reported in 2002, of which 41%
            were in injecting drug users, 10% were from heterosexual infections and only
            0.1% were in men who have sex with men.(This figure may be artificially low due
            to homophobic discrimination making men unwilling to state how they were
            infected).' - jesli nawet założymy że wszyscy zarażeni mężczyźni zakazili się
            poprzez kontakty homoseksualne to i tak daje to tylko 10 %.



    • rafik123 Kraków, Kraków - stolica buraków! 13.06.04, 23:23
      Kraków, Kraków
      Stolica buraków!
      Gejów tu się leje
      I wódę się chleje
      Obcych się nie lubi
      A księży chołubi.
      Gdy tak Kraków wariuje
      Diabeł się raduje!
      :-)
      :-)
      Ale było nie było - swojskie miasto ten Kraków. Odbijają się w nim wyraźnie i
      zalety i wady Polaków (a tych ostatnich nie brakuje!).
      • zielonki Re: Kraków, Kraków - stolica Polaków 15.06.04, 00:35
        TO JAKIŚ PRZEKRĘT.
        TO LECIAŁO TAK:

        Kraków, Kraków
        Nie lubi buraków!
        Gejów tu się leje
        I wódę się chleje
        Obcych się nie gubi
        A księży chołubi.
        Gdy tak Kraków wariuje
        Rokita się raduje!
        • Gość: wiesław Re: STATYSTYKA HIV / AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 01:22
          Okazuje się, że niektore kraje zachodnie (np. Francja i Holandia!) dopiero od
          niedawna prowadzą rzetelne badania statystyczne, jeżeli chodzi o epidemologię
          HIV i AIDs (ciekawe dlaczego?). Oto kilka zestawień dla Polski:

          W roku 2000 było w Polsce 630 nowych rozpoznanych zakażeń HIV,
          z czego ...
          ..............................................31 to drogą homoseksualną
          ............................................333 to narkomani
          ..............................................35 to drogą heteroseksualną

          W roku 2000 było w Polsce 119 nowych rozpoznanych przypadków choroby AIDS,
          z czego ...
          ..............................................16 to drogą homoseksualną
          ............................................ 59 to narkomani
          ..............................................27 to drogą heteroseksualną


          Jak widać, pomijając "ghetto" narkomanów, proporcjonalnie o wiele więcej gejów
          zaraża się HIVem (zważywszy ich liczba w stosunku do calej populacji)
          • Gość: wiesław Re: STATYSTYKA HIV / AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 01:23
            W roku 2001 było w Polsce 559 nowych rozpoznanych zakażeń HIV,
            z czego ...
            ..............................................24 to drogą homoseksualną
            .............................................269 to narkomani
            ..............................................27 to drogą heteroseksualną

            W roku 2001 było w Polsce 132 nowych rozpoznanych przypadków choroby AIDS,
            z czego ...
            ..............................................13 to drogą homoseksualną
            ............................................ 69 to narkomani
            ..............................................24 to drogą heteroseksualną
            • Gość: wiesław Re: STATYSTYKA HIV / AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 01:24
              W roku 2002 było w Polsce 577 nowych rozpoznanych zakażeń HIV,
              z czego ...
              ..............................................28 to drogą homoseksualną
              .............................................179 to narkomani
              ..............................................20 to drogą heteroseksualną

              W roku 2002 było w Polsce 130 nowych rozpoznanych przypadków choroby AIDS,
              z czego ...
              ..............................................22 to drogą homoseksualną
              ............................................. 71 to narkomani
              ..............................................21 to drogą heteroseksualną
          • matt.j Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS 15.06.04, 02:27
            Gość portalu: wiesław napisał(a):

            > Jak widać, pomijając "ghetto" narkomanów, proporcjonalnie o wiele więcej gejów
            > zaraża się HIVem (zważywszy ich liczba w stosunku do calej populacji)

            Dlaczego chcesz 'pomijać' narkomanów? Skoro to jest właśnie środowisko w ktorym
            wirus najbardziej sie szerzy to może należałoby zacząć walke z nim wlaśnie tam.
            Coś mi się wydaje, że niektórzy czujący zasadniczą niechęć do osób
            homoseksualnych (przypominam, że to nie tylko geje ale także lesbijki) używają
            argumentu o roznoszeniu HIV przez tą grupe jako jednego z koronnych aby n
          • matt.j Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS 15.06.04, 03:08
            Dane epidemiologiczne - Polska, Opracowano na podstawie danych z PZH

            HIV i AIDS w Polsce - dane od początku epidemii (1985 r.)
            do końca KWIETNIA 2004 roku
            8.760 zakażonych ogółem
            co najmniej 5.050 zakażonych w związku z używaniem narkotyków
            1.418 zachorowań na AIDS
            690 chorych zmarło
            w kwietniu 2003 r. poinformowano o uprzednio nie zgłoszonych
            110 zakażeniach obywateli polskich, wśród których było:
            38 zakażonych w związku z używaniem narkotyków,
            2 osoby zakażone drogą ryzykownych kontaktów heteroseksualnych,
            1 osoba - mężczyźni homo i biseksualni;
            1 - dziecko matki zakażonej HIV;
            69 osób bez informacji o drodze zakażenia.
            Wśród nowo wykrytych zakażonych było 13 osób płci męskiej i 8 płci żeńskiej.
            Zakażeni byli w wieku od 13 do 60+ lat


            Coś mi się wydaje, że niektórzy czujący zasadniczą niechęć do osób
            homoseksualnych (przypominam, że to nie tylko geje ale także lesbijki) używają
            argumentu o roznoszeniu HIV przez tą grupę jako jednego z koronnych przeciw
            dopuszczeniu w Polsce do legalizacji związków homoseksualnych.

            Jak widać z dokładnych statystyk, niewątpliwie jest to grupa podwyższonego
            ryzyka. Dlaczego? - Może przez częstą zmianę partnerów?

            Cóż tak samo jak w związkach heteroseksualnych nie usankcjonowanych w żaden
            sposób (choćby przez ślub cywilny) można zaobserwować korelacje odnośnie
            długości związków, zmiany partnerów. Tylko, że osoby hetero mają wybór co do
            rejestrowania związku, a osoby homo jeszcze w Polsce takiego wyboru nie mają.

            Wśród małżeństw, które nie mają dzieci ani nie planują się na nie zdecydować
            istnieje coś, co niewątpliwie wiąże tych ludzi poza miłością. Jakby nie patrzeć
            w kryzysach związkowych jest to kolejny powód aby jednak postarać się zadbać o
            związek. Jeśli rozejście nie polega tylko na powiedzeniu sobie "do widzenia"
            tzn. jest utrudnione przez wspólnotę majątkową, zarejestrowany związek itp. to
            tym bardziej każdy się zastanowi nad zakończeniem związku, zmianą partnera.
            Oczywiście nie są to sytuacje nie do rozwiązania i jeśli jednak para dojdzie do
            wniosku że nie chce już być razem to nawet pomimo kościelnego ślubu rozchodzą
            się.

            W związku z powyższym mam pytanie do ludzi myślących, obawiających się gejów
            jako źródła HIV: Czy nie lepiej byłoby przyjąć sankcjonowanie związków
            homoseksualnych? Przecież liczba osób homo od tego przepisu prawnego nie
            wzrośnie a zachorowalność powinna nawet spaść.

            Kolejną przestrogę chciałbym jeszcze dać wszystkich obawiającym się gejów jako
            roznosicieli HIV: jeśli nie będziecie uprawiać z nimi seksu to na pewno wasze
            ryzyko zachorowania spadnie!


            • Gość: wiesław Re: Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 10:19
              > Coś mi się wydaje, że niektórzy czujący zasadniczą niechęć do osób
              > homoseksualnych (przypominam, że to nie tylko geje ale także lesbijki) używają
              > argumentu o roznoszeniu HIV przez tą grupę jako jednego z koronnych przeciw
              > dopuszczeniu w Polsce do legalizacji związków homoseksualnych.

              Nie tylko to: nawet "tolerancja" - czyli państwowa akceptacja sodomii jako czymś
              "normalnym" i wobec tego podlegającym ochronie prawnej (vide: hate crimes w USA)
              - pozwoliłaby gejom wciągnąć ogromną ilość "normalnych" młodych ludzi w to
              zboczenie (jak to w Polsce jeszcze się określa) - a więc nastąpiłby ogromny
              wzrost liczby zakażeń (tak, jak teraz dzieje się na zachodzie). "Małżeństwa" dla
              gejów - czyli państwowa nobilitacja sodomii - nie tylko znacznie pogorszyłyby tę
              sytuację, lecz także na długie dziesięciolecia poważnie zaszkodziłyby tkance
              społecznej (degradacja instytucji małżeństwa, rzesze opuszczonych "partnerek" i
              oczywiście jeszcze większe rzeszy opuszczonych i zaniedbanych dzieci, które
              potem wylądują w więzieniu itd. itd.).

              > Jak widać z dokładnych statystyk, niewątpliwie jest to grupa podwyższonego
              > ryzyka. Dlaczego? - Może przez częstą zmianę partnerów? [ ... ]

              Geje non-stop zmieniają partnerów. Tak wygląda ich życie, ponieważ sodomia nie
              jest czymś normalnym, lecz zboczeniem, które przynosi z sobą masę problemów
              pszychicznych. "Małżeństwa" nic tu nie pomogą, ponieważ w najlepszym razie
              byłyby one wielokrotne. Czytat z Gazety Bydgoskiej 3: "W tej chwili Krzysztof ma
              stałego partnera, choć nie mieszka sam. Jemu się to udało. Ale jest wyjątkiem.
              Jego młodsi koledzy narzekają, że trudno znaleźć pewnego partnera. Związki
              trwają zwykle kilka tygodni. Główną i najczęściej jedyną przyczyną rozpadu
              "miłości" jest zdrada. Dlaczego? W okolicy pojawia się nowy chłopak, a bydgoskie
              środowisko gejów jest stosunkowo nieliczne. Prowadzi to do dużej konkurencji.
              Sami mówią o zawiści o partnera, o tym, że nie ma wśród nich przyjaźni - Nie
              tworzymy zwartego środowiska, jeden drugiemu podkłada świnię, by poderwać
              partnera kolegi, jest to przykre - mówi Darek, student Akademii
              Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy. Jest to walka o "świeży towar", - jak to
              określają. Wielu już nie szuka stałych partnerów, nie widzą szansy. - Miałem już
              kilku "poważnych" partnerów, ale wszystko się rozpadło, pozostaje wiec przygodny
              seks - kontynuuje Darek."

              > Kolejną przestrogę chciałbym jeszcze dać wszystkich obawiającym się gejów jako
              > roznosicieli HIV: jeśli nie będziecie uprawiać z nimi seksu to na pewno wasze
              > ryzyko zachorowania spadnie!

              Bardzo mądra rada - tylko skąd KOBIETA ma wiedzieć, że mężczyzna, z którym
              aktualnie flirtuje nie jest "biseksualny"? Gdyby geje rzeczywiście tworzyły
              zamknięte "ghetto" - tak, jak narkomani - nie byliby oni tacy groźni dla
              spoleczeństwa. Tymczasem nawet w urzędowych statystykach czytamy: "HIV
              infections newly diagnosed in homo/bisexual men by country and year of report
              (1999-2003)".

              Wniosek jest taki: "Tolerancja" dla GEJÓW prowadzi prostą drogą płciową do
              zarażania coraz większej ilości KOBIET - a zdrowie KOBIET to fundament zdrowia
              całego społeczeństwa! Tu jest pies pogrzebany.

              • matt.j Re: Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS 15.06.04, 13:08
                Gość portalu: wiesław napisał(a):
                > Nie tylko to: nawet "tolerancja" - czyli państwowa akceptacja sodomii jako
                > czymś "normalnym" i wobec tego podlegającym ochronie prawnej (vide: hate
                > crimes w USA)- pozwoliłaby gejom wciągnąć ogromną ilość "normalnych" młodych
                > ludzi w to zboczenie.

                A tego rozumowania to już nie moge pojąć, ścieżki twoich myśli strasznie
                meandrują. Czy to oznacza, że w przypadku ustawy o legalizacji związków
                partnerskich ty oraz tobie podobni 'normalni' byliby skłonni zacząć sypiać z
                mężczyznami?
                To jakiś absurd. Jak człowiek o skłonnościach czysto heteryckich mialby nagle
                pod wpływem przepisów prawnych, nota bene nie odnoszących sie do jego związku,
                zmienić swoją orientacje seksualną - człowieku przecież to nie kapelusz.

                > Bardzo mądra rada - tylko skąd KOBIETA ma wiedzieć, że mężczyzna, z którym
                > aktualnie flirtuje nie jest "biseksualny"?

                Bez obaw, poprzez sam flirt to się ta biedna kobieta nie zarazi. Ale w tym, ze
                ta kobieta idzie do łóżka z nieznajomym mężczyzną, nie widzisz nic złego?
                Szkoda, że twoja moralność akceptuje coś takiego; bo dla mnie... ona się po
                prostu puszcza.

                >"Tolerancja" dla GEJÓW prowadzi prostą drogą płciową do
                > zarażania coraz większej ilości KOBIET

                Nie prostą. Po pierwsze tak rozumując to przez przenosicieli (biseksualnych
                męższyzn).
                A poza tym, może zacznij też w takim razie 'nie tolerować' mężczyzn, którzy sa
                bi i zarażają kobiety, oraz kobiet puszczalskich. Czyli ogólnie należałoby 'nie
                tolerować' rozwiązłości seksualnej polegającej na częstej zmianie partnerów
                zarówno przez mężczyzn jak i kobiety. Zupełnie niezależnie od ich orientacji.

                Podejście, które Ty tu prezentujesz, jest próbą przerzucenia odpowiedzialności
                na innych.
                • Gość: irka Re: Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:48
                  > Bardzo mądra rada - tylko skąd KOBIETA ma wiedzieć, że mężczyzna, z którym
                  > aktualnie flirtuje nie jest "biseksualny"?

                  >> Bez obaw, poprzez sam flirt to się ta biedna kobieta nie zarazi. Ale w tym,
                  >> ze ta kobieta idzie do łóżka z nieznajomym mężczyzną, nie widzisz nic złego?
                  >> Szkoda, że twoja moralność akceptuje coś takiego; bo dla mnie... ona się po
                  >> prostu puszcza.

                  Ale ty masz zamęt w głowie! A może ty po prostu nie wiesz, co to jest seks? Syf
                  jeszcze da się wyleczyć, AIDS nie. Do tego jeszcze kobieta zarażona może zarazić
                  dziecko. Geje i biseksualni to zaraza, którą trzeba tępić wszelkimi sposobami.
                  • matt.j Re: Najnowsza STATYSTYKA HIV / AIDS 15.06.04, 16:04
                    Gość portalu: irka napisał(a):
                    > Ale ty masz zamęt w głowie! A może ty po prostu nie wiesz, co to jest seks?

                    Następna zwolenniczka 'rżnięcia' się kobiet na prawo i lewo.
                    Dziecko, domyślam sie że jestes wybitnie doświadczona (przez życie), pewnie już
                    szyscy na osiedlu cie przelecieli.

                    > Syf jeszcze da się wyleczyć, AIDS nie. Do tego jeszcze kobieta zarażona może
                    > zarazić dziecko. Geje i biseksualni to zaraza, którą trzeba tępić wszelkimi
                    > sposobami.


                    Może przestańcie przerzucać wine za zarażenia biednych kobiet i dzieci na
                    homoseksualistów. Jakby sie stoche powstrzymały od przygodnego seksu to nie
                    zaraziłyby siebie ani swoich dzieci. Niezależnie od tego czy sa pedały czy ich
                    nie ma.
                    Czyli syf i zaraza to właśnie takie 'kurwiące' się panienki, nie dość, że sama
                    złapie wirusa to jeszcze następnych swoich 'kochanków' pozaraża jak również
                    swoje przyszłe dzieci. Tą zaraze "trzeba tępić wszelkimi sposobami" bo niesie
                    zagrożenie dla dobrej POLSKIEJ RODZINY.
    • Gość: Don Kiszot Walka - tylko z czym i po co? IP: *.pl / *.pl 15.06.04, 16:56
      Cała sprawa nagonki na homoseksualistów uświadamia, że społeczeństwo polskie
      walczy ze swoimi obywatelami zamiast walczyć o poprawę jakości ich życia. A
      więc to nie homoseksualiści są chorzy, to społeczeństwo jest chore. Społeczność
      krakowska to już szczególnie...
      • Gość: antypedał Re: jakość życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 17:59
        > Cała sprawa nagonki na homoseksualistów uświadamia, że społeczeństwo polskie
        > walczy ze swoimi obywatelami zamiast walczyć o poprawę jakości ich życia. A
        > więc to nie homoseksualiści są chorzy, to społeczeństwo jest chore.

        Co to za jakość życia nieustanna obawa przed zarazą? A do tego jeszcze będą nam
        dzieciom w szkołach robić wodę z mózgu, tak jak na zachodzie, tłumacząc im jak
        to właściwie jest z tym homoseksualizmem i jakie to wielkie szczęście być gejem
        i gmerać w odbytnicach innych gejów itd. itd.

        Tylko chore i wyjątkowo głupie spoleczeństwo dałoby się na to nabrać.
        • Gość: D.K. Re: jakość życia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 00:59
          A co ci właściwie przeszkadzają geje i lesbijki? I czemu tak się niezdrowo
          podniecasz tym tematem? Przecież cię to nie dotyczy, jeśli jesteś
          heteroseksualny.
          • Gość: Pedrek Wyrzutek Re: jakość życia IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 16.06.04, 03:30
            > Przecież cię to nie dotyczy, jeśli jesteś
            > heteroseksualny.

            Niestety to dotyczy. Bo zboczency zamiast upychac
            kakalko lub sie onanizowac wzajemnie dyskretnie we wlasnych domach chca
            to czynic publicznie i dobierac sie do dzieci w szkolach.
            • Gość: matti.z Re: jakość życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 17:49
              > Przecież cię to nie dotyczy, jeśli jesteś heteroseksualny.

              WIRUS HIV > PEDAŁ > PEDAŁ BISEKSUALNY > KOBIETA > AIDS DLA WSZYSTKICH

              We wszystkich krajach, gdzie wprowadzono "tolerancję" dla gejów, jest teraz
              szybko rozprzestrzeniająca się plaga AIDS i wszelkich innych chorob wenerycznych.

              Kto pozwala na zniszczenie kobiet pozwala na zniszczenie spoleczeństwa.
              Jest to tylko jedno oblicze kultury śmierci, którą od wielu lat lansuje się na
              zachodzie. Oprócz tego lansuje się eutanazję, aborcję i eksperymenty na płodach
              ludzkich. Podoba ci się to?
              • matt.j Re: jakość życia 16.06.04, 18:23
                TAK, I WOJNA W IRAKU TO TEŻ WINA PEDAŁÓW!
    • Gość: BiBi Czym najbardziej byli zdziwieni kibole IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 23:42
      Podobno LPR-owcy i kibole, którzy się zgromadzili w czasie tego Marszu
      Tolerancji, żeby się podleczyć ze swoich kompleksów, najbardziej byli zdziwieni
      tym, że na marszu zobaczyli normalnych ludzi. Na prymitywnych twarzach kiboli
      było widać rozczarowanie - ochłonęli jednak i zabrali się szybko za rzucanie
      kamieniami.
      I rzeczywiście - widać to na zdjęciach publikowanych w gazetach z tamtego dnia,
      uczestnicy marszu to sympatyczni młodzi ludzie, a przeciwnicy wyglądają jakby
      ich właśnie wypuszczono z klatek.
      • Gość: alfons Re: polskie media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 09:55
        > I rzeczywiście - widać to na zdjęciach publikowanych w gazetach z tamtego
        > dnia, uczestnicy marszu to sympatyczni młodzi ludzie, a przeciwnicy wyglądają
        > jakby ich właśnie wypuszczono z klatek.

        Mój drogi, czy ty jeszcze nie wiesz, że prawie wszystkie media są w rękach
        obcych - głównie niemieckich - właścicieli? A czego się spodziewałeś - że pokażą
        prawdę o gejach? Że pokażą te tłumy właśnie normalnych ludzi, którzy patrzyli na
        tych sodomitów z dezaprobatą?

        To, co opisaleś jest klasyczną manipulacją. Zresztą widać to było bardzo
        wyraźnie w telewizji, która jest 100% w rękach postkomuny.

        Następnym razem pomyśl: czego ci ludzie w mediach NIE chcą pokazywać? czego oni
        NIE mówią? Warto nauczyć się tej sztuki, bo nie dasz się wtedy nabrać.
        • Gość: BiBi Re: polskie media IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 22:52
          No dobrze, ale ci "sodomici" wyglądają jak normalni ludzie! I tym podobno tak
          bardzo zdziwieni byli kibole.
    • Gość: kawa Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! IP: *.citynet.pl / 149.156.98.* 18.06.04, 10:33
      mnie tez
      • Gość: artur Re: media kontrolowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:03
        To prawda, że media nic nie mówiły o reakcjach normalnych ludzi na trasie
        pochodu. Jeden wyjątek z serwisu ekumenicznego / prostestanckiego:

        "(Nie)Tolerancja w Krakowie - ciąg dalszy
        Autor: Mateusz Dunikowski
        Dział: Reportaże
        Data: sob 08 maj 2004 07:00:54 CEST
        Przeczytane: 1519 razy
        Wczorajszy "Marsz Tolerancji" pokazał jednoznacznie, że w Krakowie nie ma
        tolerancji dla homoseksualistów. Przez całą drogę przypadkowi przechodnie
        wymieniali obraźliwe uwagi pod nosem. [ ... ]
        • matti.x Re: media kontrolujące 19.06.04, 04:24
          Gość portalu: artur napisał(a):

          > To prawda, że media nic nie mówiły o reakcjach normalnych ludzi na trasie
          > pochodu. Jeden wyjątek z serwisu ekumenicznego / prostestanckiego:

          Jednak raczej nieprawda. Sam widziałem na TVN24 rozmowy z tymi tzw. normalnymi
          ludzmi.

          > Wczorajszy "Marsz Tolerancji" pokazał jednoznacznie, że w Krakowie nie ma
          > tolerancji dla homoseksualistów. Przez całą drogę przypadkowi przechodnie
          > wymieniali obraźliwe uwagi pod nosem. [ ... ]

          Pan, który coś takiego napisał, chyba nie tyle pracuje w mediach, co sam
          musi być jakimś medium. Inaczej wypada przyjąć, że człowiek ten, idąc w
          marszu lub jego bezpośredniej bliskości, przez CAŁĄ DROGĘ podstawiał
          przypadkowym przechodniom swoje ucho pod nosy, pod którymi ci przechodnie
          wymieniali uwagi.

          Akurat mieszkam w Krakowie i poszedłem sobie obejrzeć ten marsz, choć sam
          w nim udziału nie wziąłem. Otóż słyszałem różne komentarze; były zarówno
          obraźliwe, jak i neutralne, czy nawet przychylne. Naturalnie, słyszałem tylko
          tyle, ile mówili ludzie stojący obok mnie. Nie wiem, czym się wykazali
          wszyscy przypadkowi przechodnie przypadkowo podsłuchiwani na całej trasie
          marszu.

          Owszem, media bardzo różnie potrafią przedstawiać tę samą sprawę. I to nawet
          w ramach jednej stacji. Przykładem może być wspomniane TVN. Relacja "na żywo"
          w wykonaniu pani z ośrodka krakowskiego była o tyle zabawna, że pani ta cały
          czas używała terminu "homoseksualiści", ani razu nie mówiąc czegoś np. w stylu
          "uczestnicy marszu". Nie jestem fanem pani Szyszkowskiej, czy Celińskiego, ale
          akurat ich o homoseksualizm nie podejrzewam. Było tam znacznie więcej ludzi
          jedynie sympatyzujących - jak choćby para redaktorów z "Tygodnika Powszechnego",
          bądź co bądź, pisma katolickiego.

          Dla kogoś, kto chciałby sobie wyrobić zdanie o marszu na podstawie tejże
          relacji takie słownictwo mogło być jak najbardziej zakłamujące. Późniejsza,
          wieczorna relacja na TVN24 miała już jednak zupełnie inny charakter.

          Generalizując troszkę podejście mediów do sprawy, warto zauważyć, że poza
          stosunkiem jednej czy innej stacji do takiego marszu, coś innego także gra
          tu rolę. Medialność. Aby obraz geja był stosownie medialny, najlepiej go
          przedstawić jako transwestytę. I tak to się często robi. Z faktami ma to
          jednak dość mało wspólnego i kształtuje pewien fałszywy obraz; czym media
          raczej niezbyt się przejmują.
          • Gość: fatti Re: media kontrolujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 16:27
            > Było tam znacznie więcej ludzi jedynie sympatyzujących - jak choćby para
            > redaktorów z "Tygodnika Powszechnego", bądź co bądź, pisma katolickiego.

            "Tygodnik Powszechny" jest katolicki tylko z nazwy. Z katolicyzmem od
            dziesięcioleci nie ma nic wspólnego a od ładnych pary lat pozbawiony jest
            oficjalnego asystenta kościelnego. Pod redakcją Turowicza stał się klasycznym
            koniem trojańskim - z tym, że nieskutecznym, ponieważ i myślący wierni, i
            hierarchowie Kościoła szybko zorientowali się, do czego Tygodnik zmierza. W tej
            chwili jest to skansen dający otuchę bardzo nielicznym katolikom "liberalnym",
            którzy wciąż żywią nadzieję, że przyjdzie jakiś nowy, "lepszy" papież, który
            "zreformuje" Kościół w kierunku "róbta co cheta".
            • matti.x Re: media kontrolujące (off topic) 20.06.04, 01:03
              Gość portalu: fatti napisał(a):

              > W tej
              > chwili jest to skansen dający otuchę bardzo nielicznym katolikom "liberalnym",
              > którzy wciąż żywią nadzieję, że przyjdzie jakiś nowy, "lepszy" papież, który
              > "zreformuje" Kościół w kierunku "róbta co cheta".

              Cóż to już zupełnie inna sprawa (od mediów co najmniej).

              Szczerze mówiąc, co zapewne może dziwić albo i nasuwać podejrzenia o
              nieszczerość, te obawy o reformę typu "róbta co chceta" wcale mi się
              takie nieuzasadnione nie wydają. Tyle, że wiele pytań się tu nasuwa...
              Np. jedno z nich to takie, kto właściwie będzie za takie zmiany (o ile
              istotnie efekty reformy miałyby być aż tak czarne) odpowiadał.

              To zapewne nie jest dyskusja akurat na ten wątek ... ale, skoro już sam
              zacząłeś ... :)
              Mnie się jednak wydaje, że winę ponosi tu w dużej części sam Kościół,
              a konkretniej - jego aktualna administracja. Jeśli się zbyt kostycznie
              trzymamy pewnych dogmatów (kostycznie, a przy tym jakby neurotycznie -
              tak to przynajmniej ja odbieram), to potem, jak już tama pęknie, może
              się istotnie zbyt dużo wylać. Np. - moim zdaniem - taki eksport krzyża
              w przestrzeń publiczną, z jakim przynajmniej w Polsce mamy do czynienia,
              ten eksportowany krzyż dewaluuje, odziera z sakralności czyniąc go niemal
              elementem codziennego wystroju wnętrz.
              (marszowa dygresja: np. rzucanie kamieniami spod krzyża powinno być w każdej
              sytuacji mocno potępione. tego, imho, nic nie usprawiedliwia. krzyż to nie jest
              coś, do czego można mieć stosunek taki, jak pies do chodnika - "obsikam, to
              moje; a inni niech nie sikają")

              Stądteż, o ile ja uważam, że istotnie przydałaby się Kościołowi reforma,
              to raczej nie koniecznie akurat w "protestanckim stylu". Zresztą tego już
              w praktyce bywa sporo: np. w moim kościele lokalnym jest klub sportowy,
              siłownia, jakaś poradnia "typu AA" i w ogóle sporo takowej parafialnej
              aktywności.
              Więc jeśli ja byłbym za reformą, to raczej taką w rodzaju "powrotu do korzeni".
              Czyli do religijności sensu stricte, w opozycji do aktualnego, silnie
              społecznego nastawienia.

              Cóż, pożyjemy - zobaczymy. Z pewnością nie ja będę Kościół reformował,
              toteż mogę sobie pozwolić na własne zdanie, które raczej nikomu ani niczemu
              nie powinno zaszkodzić.
              • Gość: ryman Dlaczego jestem homofobem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 21:43
                Okazuje się, że:

                1. Większość gejów woli mężczyzn hetero!

                2. Większość gejów woli młodych chłopców!

                W Ameryce na 5 molestowanych chlopców statystycznie przypada 1 dorosły mężczyzna
                HOMO.

                W Ameryce na 1 molestowaną dzieczynkę statystycznie przypada 11 dorosłych
                mężczyzn HETERO.

                www.rsvpamerica.org/crafting%20august%202001.htm
                www.savethemales.ca/021101.html
                "I had always accepted the mass media's portrayal of gays as a colorful minority
                like the Croatians, who have a special "sexual orientation." They meet each
                other at their bars and do their thing. As long as they kept it within their own
                community, what did I care?

                But they don't. To my surprise I recently learned that most gays prefer
                heterosexual males. My source is a book, The Caricature of Love, (1957), by Dr.
                Hervey Checkley, a clinical professor of psychiatry at the Medical College of
                Georgia. A gay friend also confirmed this fact to me. That would explain the
                amount of gay porn on the Internet found by searching the term "straight men."

                I also learned that many gays prefer youths, and these experiences often turn
                victimized children into homosexuals and/or distort their lives. A survey of
                readers of the gay magazine The Advocate indicated that 21% of respondents were
                sexually abused by an adult by age 15. This seems to be one way that homosexuals
                "propagate." My source is an extraordinary research paper by psychologist Dr.
                Judith Reisman entitled Crafting "Gay" Children: An Inquiry, p. 9.

                According to Reisman, the 1991 US Population Statistical Abstracts indicate that
                between 1-2 million gay males (2% of the adult male population of 90 million)
                abuse 6-8 million boys. The ratio is 3-5 boy victims to one gay male compared to
                one girl victim per eleven straight males. This is based on data on 33 million
                boys and 32 million girls under the age of 18. Reisman says that since 100% of
                the gay males do not sexually assault boys, the 2% homosexual population harbors
                a vast pederast subculture committing multiple repeated child sex offences."
                • autenty Ponieważ jesteś głupi 20.06.04, 22:44
                  > 1. Większość gejów woli mężczyzn hetero!

                  Mężczyźni hetero powinni się więc cieszyć, że mają takie powodzenie. Niestety,
                  nie wszyscy są tacy atrakcyjni...

                  > 2. Większość gejów woli młodych chłopców!

                  Większość heteryków woli młode dziewczyny. To normalne, że podobają nam się
                  młodsi ludzie. Oczywiście to nie znaczy, że trzeba z młodymi od razu wchodzić w
                  związek, czy uprawiać seks.

                  > W Ameryce na 5 molestowanych chlopców statystycznie przypada 1 dorosły
                  mężczyzn a HOMO. W Ameryce na 1 molestowaną dzieczynkę statystycznie przypada
                  11 dorosłych mężczyzn HETERO.

                  Pedofilia jest najczęściej heteroseksualna, czasem mieszana, a czasem
                  homoseksualna. Odsetek ludzi dotkniętych pedofilią jest taki sam w każdej
                  orientacji. Pedofilia na szczęście nie jest taka częsta. Pedofile
                  heteroseksualni bywają bardziej brutalni.

                  • Gość: ryman Re: głupota autentyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 01:39
                    > > W Ameryce na 5 molestowanych chlopców statystycznie przypada 1 dorosły
                    > > mężczyzn a HOMO. W Ameryce na 1 molestowaną dzieczynkę statystycznie przypada
                    > > 11 dorosłych mężczyzn HETERO.
                    >
                    > Pedofilia jest najczęściej heteroseksualna, czasem mieszana, a czasem
                    > homoseksualna. Odsetek ludzi dotkniętych pedofilią jest taki sam w każdej
                    > orientacji.

                    Amerykańska statystyka mówi co innego: większość pedofili to geje a ich ofiarami
                    są młodzi chlopcy!
                    • matti.x Re: głupota nieautentyczna 21.06.04, 03:56
                      Gość portalu: ryman napisał(a):

                      > Amerykańska statystyka mówi co innego: większość pedofili to geje a ich
                      > ofiaram i są młodzi chlopcy!

                      A mógłbyś przyjacielu podać jakiś odnośnik do miejsca gdzie odkryłeś tę
                      amerykańska statystykę?

                    • autenty Re: głupota autentyczna 21.06.04, 08:48
                      Gość portalu: ryman napisał(a):
                      > Amerykańska statystyka mówi co innego: większość pedofili to geje a ich
                      ofiaram i są młodzi chlopcy!

                      Po pierwsze pisze się „pedofilów” a nie „pedofili”. Takie błędy świadczą o
                      twoim poziomie.
                      Po drugie - z przytaczanych przez ciebie artykułów nic takiego nie wynika. Dane
                      są niewiarygodne - nic np. nie mówią o pedofilii mieszanej. Całkiem możliwe, że
                      większość tych „gejów molestujących chłopców” to biseksualiści z przewagą
                      hetero, czyli właściwie heterycy.
                      Po trzecie - lepiej oprzeć się na wiarygodnych badaniach naukowych - a
                      współczesna nauka nie potwierdza częstszego występowania zjawiska popędu do
                      dzieci u ludzi homoseksualnych. Więcej znajdziesz w oficjalnych podręcznikach
                      seksuologii i psychiatrii.
                      Po czwarte - niewykluczone, że pedofilia jest częstsza u homofobów.
                      Homofobiczni faceci są tak opętani cudzym seksem i tak przejęci wymyślonymi
                      sztucznymi problemami, że pewnie w głowach mają też inne dziwactwa.

                      • Gość: ryman Re: JAK DZIECI WCIĄGA SIĘ W HOMOSEKSUALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:36
                        Tabele i dane statystyczne znajdziecie tu:

                        www.rsvpamerica.org/crafting%20august%202001.htm
                        • autenty Dzieci nie powinno się wciągać w żaden seks! 21.06.04, 10:59
                          Dzieci nie powinno się wciągać w żaden seks, ani homo, ani heteroseksualny!! To
                          oczywiste.
                        • Gość: ryman Re: JAK DZIECI WCIĄGA SIĘ W HOMOSEKSUALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:09
                          A oto skutki dla tych dzieci - przede wszystkim AIDS i śmierć (nie mówiąc już o
                          innych chorobach). Krótko mowiąc, oficjalna "tolerancja" dla gejów w Ameryce
                          dała im łatwy dostęp nawet do najmłodszych dzieci. Wiadomo: w szkołach trzeba
                          uczyć dzieci możliwie wcześnie o "orientacjach seksualnych" - a od tego są już
                          "eksperci". Z powodu "poprawności politycznej" urzędnicy boją się mówić całą
                          prawdę o tej statystyce:

                          43% gejów przyznało się, że miało przeszło 500 partnerów (w tym wielu dzieci).

                          84% przypadków AIDS u dzieci to skutek kontaktu z gejami/biseksualnymi.

                          "As discussed earlier, homosexual men are documented as stunningly promiscuous
                          with “43 percent” admitting to sex with over 500.[204] This “1 in 5” chance of
                          dying from AIDS is therefore 100% fatal for most children socialized into
                          homosexual Gay, Lesbian, Bisexual, Questioning, etc., Youth school clubs. And,
                          too many of these children will join what appears to them at the time to be the
                          financially rewarding “profession” of prostitution.

                          Why do no investigative reporters find out “who are the men who gave 7,166 boys
                          and 1,537 girls AIDS in 1991 and thousands more since?” That is mass murder.
                          No bi/homosexual press, no “gay” leader or organization has demanded a
                          moratorium on the activities of adult gay lecturers, “advisors,” “guides” and
                          “coaches” in the schools in the wake of the disease and deaths associated with
                          bi/homosexual sex. None have called for capture and punishment of the adult
                          child sex abusers/murders. Even Gebe Kruks, a homosexual leader who protested
                          these violations does not call for the arrests of the children’s killers. Kruks
                          wrote:

                          Gay boys.... having sex for money, shelter, love--they are at risk ....Gay men
                          view these boys as recreational toys to be used. I have heard many stories of
                          HIV-positive men having unprotected sex with boys. They don’t think it matters.[205]


                          Considering Homosexuality and Pediatric AIDS: To hide the fact that 84% of AIDS
                          children appear to be infected by bi/homosexuals, the “World AIDS Day” artfully
                          reports “16% of adolescents with AIDS, aged 13 through 19… have been infected
                          through heterosexual contact.”[206] The current dearth of data on causation of
                          pediatric AIDS illustrates the deliberate censorship of politically incorrect
                          research. Dr. George Rekers of the Department of Neuropsychiatry at the
                          University of South Carolina, School of Medicine, confirmed Dr. Lorraine Day’s
                          observations regarding the difficulties, indeed rejections encountered by
                          researchers who seek funding or publication if their results are unacceptable to
                          homosexual and politically correct authorities.

                          -----------

                          Said The Advocate:

                          “Now in the big cities, if you have sex with two [gay] men, you have a 50%
                          chance of…someone who is HIV-positive.”[210]

                          Since homosexual activity allegedly starts younger than in the past--at about
                          age 15[211] or younger[212]
                          • matti.x Jak się NADinterpretowuje statystyki po rymańsku 21.06.04, 11:58
                            Ryman WYMYŚLIŁ:

                            > Amerykańska statystyka mówi co innego: większość pedofili to geje a ich
                            > ofiarami są młodzi chlopcy!

                            Chłopie... bredzisz. Czy Ty w ogóle przeczytałeś tekst na który się powołujesz?

                            www.rsvpamerica.org/crafting%20august%202001.htm
                            Teza tego artykułu jest całkiem inna. Nie chodzi w niej o porównanie
                            ilości pedofilów, ani nawet statystycznego odsetka pedofilów w uzależnieniu
                            od orientacji. Chodzi o "skuteczność" pedofilów. Innymi słowy o to, że
                            statystyczny pedofil homoseksualny molestuje znacznie więcej dzieci
                            (a dokładniej chłopców) niż statystyczny pedofil heteroseksualny - dziewczynek.

                            Reszta, to już swoista próba interpretacji takiej tezy poprzez złożenie
                            jej z wynikami statystyk rozkładu orientacji w populacji. Przemyca się
                            więc tu przy okazji np. i inną tezę, a to taką, iż tzw. statystyczny
                            członek populacji hetero nie może molestować chłopca. Itd.

                            Wątpliwości nasuwają się więc m.in. i takie, jak podawał wyżej autenty
                            (podział na dwie orientacje `pedofilne`) jak również np. niczym konkretnym
                            nie poparte twierdzenie, że "chłopcy rzadziej zgłaszają przypadki bycia
                            molestowanymi". Ja się już nie raz spotkałem ze zdaniem dokładnie
                            przeciwnym (też n.b. nie popartym żadną statystyką, bo i jak tu robić
                            statystykę przypadków niezgłaszanych).

                            Drobna propozycja: czytaj dokładniej, a interpretuj - ostrożniej.
                            • Gość: ryman Re: matti.x znowu ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 13:08
                              ... bo ma kiepską znajomość angielskiego. Poza tym z uporem maniaka utrzymuje -
                              wbrew wszelkim dowodom, że jest odwrotnie - że oficjalna tolerancja dla gejów
                              może dla społeczeństwa mieć skutki wyłącznie dobre. Radzę jeszcze raz a nawet
                              kilka razy przeczytać dane amerykańskie.
                              • matti.x Re: z mattim.x znowu ma problemy ryman 21.06.04, 13:28
                                Gość portalu: ryman napisał(a):

                                > ... bo ma kiepską znajomość angielskiego.

                                Zapraszam do przetestowania mojej znajomości angielskiego. Osobiście,
                                jeśli Cię na to stać. Przy okazji możesz sobie przetestować i inne
                                moje umiejętności, gdybyś miał no to ochotę :P

                                > Poza tym z uporem maniaka utrzymuje -
                                > wbrew wszelkim dowodom, że jest odwrotnie - że oficjalna tolerancja dla gejów
                                > może dla społeczeństwa mieć skutki wyłącznie dobre.

                                Niczego takiego nie "utrzymywałem". Utrzymuję zaś, że na tyle brak Ci nawet
                                odrobiny obiektywizmu, abyś był w stanie rzeczowo i bez uprzedzeń zrelacjonować
                                innym statystyki, na które sam się powołujesz.

                                I naprawdę, przestań się podniecać przypisywaniem mi jakichś wydumanych przez
                                siebie samego poglądów. Ciężko się spodziewać, abyś mógł sobie na temat tego, co
                                i o czym ja myślę wyrobić jakkolwiek związane z rzeczywistością zdanie, jeśli
                                wykazujesz się niezrozumieniem tekstów, na których sam swoje stanowisko (a
                                dokładniej swoje uprzedzenia) próbujesz opierać.
                                • Gość: pawełek TERAZ JUŻ WIEMY KTO ZA TYM STOI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:02
                                  „Życie Warszawy” ujawniło, że Szymon Niemiec, organizator niedoszłej Parady
                                  Równości, jest współzałożycielem Antyklerykalnej Partii Postępu Racja.

                                  Jak zwykle: OJCIEC KŁAMSTWA - LUCYFER.
                                  • matti.x Re: Teraz już wiemy kto za KIM stoi. 22.06.04, 09:29
                                    Gość portalu: pawełek napisał(a):

                                    > „Życie Warszawy” ujawniło, że Szymon Niemiec, organizator niedoszłej
                                    > Parady Równości, jest współzałożycielem Antyklerykalnej Partii Postępu
                                    > Racja.
                                    >
                                    > Jak zwykle: OJCIEC KŁAMSTWA - LUCYFER.

                                    Rozumiem, że myśląc w tych kategoriach, lider partii LPR, pan Giertych
                                    Roman, to ucieleśnienie Ojca Prawdy. A co najmniej tenże Ojciec za Romanem
                                    stoi.

                                    Oczywiście, ani jednego, ani drugiego nie wiedzielibyśmy dotąd, gdyby nie
                                    doniosłe dziennikarskie śledztwo dokonane przez "Życie Warszawy".
                                    • Gość: fafik Re: Teraz już wiemy kim jest matti.x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 11:11
                                      „Życie Warszawy” ujawniło, że Szymon Niemiec, organizator niedoszłej Parady
                                      Równości, jest współzałożycielem Antyklerykalnej Partii Postępu Racja."

                                      "[...] na Nadzwyczajnym Kongresie partii Antyklerykalnej Partii Postępu Racja w
                                      lutym 2004 pewien emerytowany profesor powiedział: 'Ja walczyłem z bronią w ręku
                                      z wrogami Polski Ludowej. Z prawdziwymi wrogami. [...] Byłem członkiem
                                      Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli i wielkim działaczem tego
                                      stowarzyszenia. Na tej sali jest przecież wielu takich jak ja [gromkie brawa]."
                                      • matti.x Re: Sława i zazdrość 23.06.04, 08:03
                                        Gość portalu: fafik napisał(a):

                                        > „Życie Warszawy” ujawniło, że Szymon Niemiec, organizator niedoszłej Parady
                                        > Równości, jest współzałożycielem Antyklerykalnej Partii Postępu Racja."

                                        Wiemy już kim jest Niemiec. Wiemy kim jest matti.x. O wielu ludziach wiemy
                                        już kim są. Z wyjątkiem fafików, o których nikt nic nie wie, wiedzieć nie chce,
                                        a fafiki od tego cierpią.

                                        Faficzku,
                                        zorganizuj paradę fafików, załóż Proklerykalną Partię Zacofania "Ignorancja",
                                        a jeśli po tym wszystkim "Życie Warszawy" o tobie nie doniesie i nadal nikt
                                        - włącznie z tobą samym - nie będzie wiedział ani chciał wiedzieć kim ty
                                        właściwie jesteś, będziesz mógł przynajmniej ponarzekać na tendencyjność mediów.
                                        • Gość: Miszczu Re: Sława i zazdrość IP: *.mentorg.com 23.06.04, 12:48
                                          >Wiemy już kim jest Niemiec. Wiemy kim jest matti.x. O wielu ludziach wiemy
                                          > już kim są. Z wyjątkiem fafików, o których nikt nic nie wie, wiedzieć nie
                                          chce,
                                          > a fafiki od tego cierpią.

                                          "Bufon" i "grafoman" to zbyt lagodne okreslenia na temat twojej osoby, ale coz
                                          skoro nie mamy innych.... Jak czesto masz orgazm mowiac o sobie i
                                          swoich "dokonaniach" albo "wiedzy"? :)

                                          >Faficzku,
                                          > zorganizuj paradę fafików, załóż Proklerykalną Partię Zacofania "Ignorancja",
                                          > a jeśli po tym wszystkim "Życie Warszawy" o tobie nie doniesie i nadal nikt
                                          > - włącznie z tobą samym - nie będzie wiedział ani chciał wiedzieć kim ty
                                          > właściwie jesteś, będziesz mógł przynajmniej ponarzekać na tendencyjność ?
                                          mediów

                                          Wiedzialem, ze jestes prosty :). Jak zwykle nie odnosisz sie do meritum...
                                          • matti.x Re: Sława, zazdrość i miszczostwo. 23.06.04, 14:18
                                            Gość portalu: Miszczu napisał(a):

                                            > "Bufon" i "grafoman" to zbyt lagodne okreslenia

                                            Brzmi to co najmniej tak, jakbym sobie wybrał nick "Miszczu".

                                            > Jak czesto masz orgazm [...]

                                            Rozumiem, że takie formułowanie pytań mieści się konwencji
                                            "prywatności czterech ścian". I tu też zapewne tkwi w twoim
                                            mniemaniu to "meritum", którego się tak domagasz. Wybacz, że
                                            się do tego "nie odnoszę" i nie wykazuję zainteresowania twoimi
                                            orgazmami.

                                            > Wiedzialem, ze jestes prosty :). Jak zwykle nie odnosisz sie do meritum...

                                            Wiesz Miszczu, od pewnego czasu podziwiam twoją uroczą hipokryzję.
                                            Wznosisz się już niemal na jej szczyty: napisać post o NICZYM i domagać
                                            się od innych aby się "odnosili do meritum". Meritum czego - propagandy?
                                            Przecież nawet tego w twojej pisaninie (o dziwo) tym razem zabrakło.

                                            Jeśli się nie domyślasz w jak głebokim poważaniu mam twoje argumenty
                                            "ad hominem", to przykro mi, ale nie chce mi się Ciebie w tej kwestii
                                            uświadamiać.

                                            Chcesz o czymś podyskutować? To się wysil i napisz COŚ.
                                            Chcesz sobie ulżyć epitetami? Ależ proszę bardzo. Wobec braku
                                            czegokolwiek do powiedzenia, jest to w miarę zrozumiałe.
                                            Ułatwię Ci sprawę i na następny komplet epitetów podaruję już
                                            sobie odpowiedź.
    • Gość: Smog Wawelski Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.04, 19:28
      Podobno smok wawelski był hetero. Ale czy na pewno?
      • rafik123 Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! 30.06.04, 01:10
        Smok Wawelski był BI!
        • matti.x Re: WSTYD MI ZA smoka 30.06.04, 02:09
          rafik123 napisał:

          > Smok Wawelski był BI!

          Oj, nie. Z zasady lubił dziewice był więc bardzo porządnym hetero.
          Tylko raz spróbował czegoś z jakimś młodziutkim szewczykiem ...
          no i bardzo źle się to skończyło.
          • rafik123 Re: WSTYD MI ZA smoka 30.06.04, 13:23
            matti.x napisał:
            > Oj, nie. Z zasady lubił dziewice był więc bardzo porządnym hetero.
            > Tylko raz spróbował czegoś z jakimś młodziutkim szewczykiem ...
            > no i bardzo źle się to skończyło.

            E tam, dziewice to on lubił jeść, a nie się z nimi kochać! Jakby był hetero to
            by lubił smoczyce. A tak naprawdę to myślę, że on nie był ani hetero, ani homo,
            tylko rozmnażał się bezpłciowo przez pączkowanie - z każdej odrąbanej głowy
            powstawał nowy smok!
            • matti.x Re: WSTYD MI ZA smoka 30.06.04, 17:16
              rafik123 napisał:

              > A tak naprawdę to myślę, że on nie był ani hetero, ani homo,
              > tylko rozmnażał się bezpłciowo przez pączkowanie - z każdej odrąbanej głowy
              > powstawał nowy smok!

              Ech, coś mi tu nie pasuje koncepcyjnie:)
              Odrąbywanie głów wiąże się z rozmnażaniem przez (być może) pączkowanie tylko
              w wypadku dwóch gatunków:
              1) hydry
              2) politycy

              Jeśli smok był hydrą, to biorąc pod uwagę jego, bądź co bądź, męski rodzaj
              należałoby go chyba określić jako ... hydrant.

              A poza tym, to jesteś, ahem, niedokształcony genetycznie :P
              Skoro bizon może się mnożyć z krową, to czemu smok ma nie móc z dziewicą?

              Mówisz, że zjadał. A wiadomo to, co on robił jako aperitif?
              No i w ogóle ... jak się już ktoś nie ma z kim mnożyć, to tak sobie
              myślę, że i dziewica dobra :)))
              • rafik123 Re: WSTYD MI ZA smoka 01.07.04, 23:17
                Smok z dziewicą zwykłą się nie rozmnoży, chyba że z dziewicą smoczycą.
    • Gość: Adamo a tu ciagle o paradzie gejowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 14:08
      chce wam sie tak?
      • matti.x Re: a tu ciagle o paradzie gejowskiej 30.06.04, 17:08
        Gość portalu: Adamo napisał(a):

        > chce wam sie tak?

        W sumie ... to nam się nie chce.
        Zaczynamy być wiecznie żywi. Niczym towarzysz Lenin :))
    • Gość: mr x Re: WSTYD MI ZA KRAKÓW!!! IP: *.p.lodz.pl 01.07.04, 13:46
      Aster to czasem nie warszawa?! Bo tak jakos twoj adres warszawski mi sie wydaje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka