Dodaj do ulubionych

NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE.........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 11:24
------------------------------------------------------------------------------
--
Mamna imie Magda, jestem z Krakowa. Mam 18 lat, w tym roku mature i egzaminy
na studia. Marze o tym, aby dostac sie na wydział architektury i urbanistyki
na politechnice Krakowskiej. Zbyt ambitnie? Mozliwe. Chodze jednak na kurs
rysunku odręcznego od dwóch lat i nawet dobrze mi idzie. Martwię się o co
innego. O to, ze w dzisiejszych czasach na jakies 150 miejsc na uczelni około
50 jest juz opłaconych a 20 to rodzina profesorów i dziekanów! Zostaje zatem
niecałe 80 miejsc! dlaczego w naszym kraju dla ludzi najwazniejsze sa
pieniądze? Jak je ktos ma to może miec wszystko (nawet studia- bez egzamiu).
To bardzo smutne, gdyz ja (jak i pozostałe 80 osób) nie mam ani znajomości na
uczelniach ani pieniędzy aby sobie ten egzamin "zdać". Jeżeli macie podobne
obawy przed rozkładem naszego kraju i jakimś upadkiem ludzkiej godności to
piszcie! A moze ktos wie jak temu zaradzić?? Gorąco pozdrawiam wszystkich
maturzystów i wszystkich, którzy 'czują problem".
Obserwuj wątek
    • peteen bardzo proszę... 14.05.04, 11:31
      o ujawnienie metodologii badań, z których uzyskałaś te fascynujące wyniki...

      ja, licząc metodą mc kenziego, uzyskałem wynik:
      54 opłaconych, 17,3 z rodzin profesorów i dziekanów, chciałbym porównać nasze
      metody badawcze...
      ---
      człowiek, którego kochacie nienawidzić...

      www.kazimierz.com
      • Gość: MAGDA Re: bardzo proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 11:37
        hmmm... z przyczyn osobistych nie jestem uprawniona do ujawnienia metodologii
        badań. :) Myślę, że jakakolwiek nie byłaby to liczba (50 czy 54 czy nawet 61
        opłaconych i 17.3 lub 24.7) to i tak zycie jest nie sprawiedliwe!! Moze
        potrafisz mi powiezdziec jak tu się dostac na studia??
        • peteen proponuję... 14.05.04, 11:40
          zdać egzamin, ja tak zrobiłem...
          • Gość: MAGDA dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 11:46
            Peteen za dobra radę. Tak jak juz napisałam ucze sie rysować od 2 lat. idzie mi
            dobrze, ale boje sie ze to nie wystarczy. Wiem, ze zostało tak mało miejsc na
            uczelni, ze na pewno znjada sie lepsi ode mnie! Oczywiście, ze pujde na egzamin
            po to aby go zdac, ale czy sie uda? a jak nie? Dlaczego?
            PS. jestes na architekturze w krk?
            • peteen nie ma za co... 14.05.04, 11:49
              nie, nie studiuję architektury, ale gdybym miał ja studiować, to ne pewno
              podszedłbym do egzaminu z niezachwianą wiarą w to, że zdam i mnie przyjmą, bo
              skoro sama w to nie wierzysz, to jak ma wierzyć egzaminator ?
              ducha nie gaście !
              trzymam kciuki...
            • teofilo wierz w siebie 14.05.04, 14:16

              • Gość: MAGDA Re: wierz w siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 14:26
                dziękuje teofilo, za rade. Wierze w swoje mozliwości :) ale to zmieia faktu, ze
                boję się. Postanowiłam zdawac tylko na jedna uczelnie, a zatem jezeli by sie
                nie udało to... rok wakacji??!! Jestem dosyc ambitną oobą (choć w szkole nigdy
                nie byłam "naj") a mimo to ni staruje na inne kierunki. Chce robic to co mnie
                intresuje. No trudno...najwyzej zrobie sobie roczne studium projekcji wnętrz
                (?) i spróbuje za rok. Pozdrawiam.
    • Gość: vizga Re: NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:30
      Jeśli już nas nie zrujnowała!Jeśli dobrze się orientuję zainteresowanie
      architekturą spada, coraz mniej osób przejawia chęć studiowania na tym
      wydziale - a to chyba jest dobra wiadomość dla Ciebie!A na WA PK, faktycznie
      dzieją się "cuda". 80 miejsc to wcale nie tak mało, bo bywało gorzej. Jeśli
      naprawdę dobrze rysujesz to do tych umiejętności dorzuć jeszcze trochę wiary w
      siebie i próbuj (chociaż, mimo najlepszych chęci, nie mogę powiedzieć Ci że
      warto tam studiować). Cóż...ćwicz rysunek i uwierz w siebie, jeśli naprawdę tak
      Ci zależy!Są jeszcze studia "wieczorowe", niestety dośc kosztowne...Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka