Dodaj do ulubionych

Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 23:09
Z tymi bałwanami z ZIKiTu jesteśmy coraz dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: jan Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.ghnet.pl 30.03.12, 23:41
      Obawiam sie, ze spora część niby zrobionych km ścieżek nie zdaje egzaminu, bo i tak zastawione są autami lub nie ma ciągłości. Nie ma sensu na siłę budowac/odgradzac ścieżek na ciasnych i wypełnionych po brzegi parkującymi autami ulicach. Horrendalny brak miejsc parkingowych i zbyt mała ilość miejsc P, nawet przy nowobudowanych biurowcach czy na osiedlach odbija sie niekorzystnie na funkcjonowaniu ścieżek rowerowych. Za wręcz skandaliczny uważam brak ścieżek/dróg rowerowych do podkrakowskich miejsc rekreacyjnych jak np do Kryspinowa. I jeszcze jeden aspekt uzywania rowerów. Nie znam (są takie?) nowobudowanych domów mieszkalnych gdzie byłyby wygodne i odpowiednio obszerne pomieszczenia na rowery i wozki dziecinne. To co jest standardem w znanych mi krajach zachodnich, u nas jest ewenementem. Owszem jest takowe w moim bloku na 4(!) rowery i do tego w piwnicy z dojsciem stromymi schodami. Tak więc mamy kolejny jakze swojski problem - nie ilość pieniędzy i urzędowe liczenie km, ale kompleksowe, fachowe i ekonomiczne działanie.
    • pj.pj Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata 31.03.12, 00:04
      Jak na razie słuchanie przez rządzących rowerowych lobbystów raczej nas od Europy oddala niż do niej przybliża. Nieprawdą jest np. to, co lobbyści głoszą, że w całej Europie rowerzystom wszystko wolno. Np. w uniwersyteckich miastach Anglii - rajach rowerowych - jazda ulicą pod prąd jest zabroniona, podobnie jak przekraczanie dozwolonej prędkości, są też ulice zamknięte dla ruchu rowerowego. A u nas pełna wolnoamerykanka...
      • Gość: lol Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.12, 07:30
        podobnie jak przekraczanie dozwolonej prędkości

        no tak, u nas rowerzyści masowo łamią ograniczenia prędkości :)))
      • Gość: Bartek Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 10:02
        Jazda rowerem pod prąd jest wszędzie zabroniona, ale prawie nigdzie nie ma ulic jednokierunkowych dla rowerów.
    • Gość: roweremtam Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 06:10
      Wystarczy jedna ścieżka a dobra !!! np. do OJCOWA !!! az nie mogę sie doczekać na taką ścieżke ruszcie panowie włodarze w tym kierunku !!!
      • Gość: ? Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 07:23
        Ojców to raczej nie leży w Krakowie :-)

        adresaci apelu nie od tego...
    • Gość: Tomek Żałosne IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 09:22
      Roweres to znany twórca systemu zerżniętego z krakowskiego BikeOne, który jest zakamuflowaną formą wystawiania bilbordów. Firma, która tak przedstawia się na swojej stronie internetowej: "O Firmie
      Lorem Ipsum!
      Is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown printer took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book. It has survived not only five centuries, but also the leap into electronic typesetting, remaining essentially unchanged. It was popularised in the 1960s with the release of Letraset sheets containing Lorem Ipsum passages, and more recently with desktop publishing software like Aldus PageMaker including versions of Lorem Ipsum."
      Jakoś sobie nie potrafię wyobrazić jak tworzą sieć wypożyczalni w Krakowie.
      • Gość: arek Re: Żałosne IP: *.ghnet.pl 31.03.12, 10:21
        No tak, skoro oni mają odpowiadać za rowery w Krakowie, ale na razie nie mają jeszcze gotowej strony internetowej, no to należy być optymistą.
        1,5 rowerów, 150 stacji - hehe, nieźle się ubawiłem. Co też ci urzędnicy nie wymyślą, wyobraźnie mają bujną. Nadal myślą, że jak przedstawią świetliste plany, to wyborcy to kupią. NIe kupują już tego. W przeciwieństwie do dziennikarzy, którzy zamiast takie liczby wyśmiać, przepisują je z całą powagą i podają ludowi do wierzenia. Jeśli nie potrafimy tych nieudaczników urzędasów rozliczać, to zacznijmy ich przynajmniej wyśmiewać.
        • Gość: arek Re: Żałosne IP: *.ghnet.pl 31.03.12, 10:22
          oczywiście miałem na myśli podane w artkule "docelowe" 1,5 tysiąca rowerów.
    • Gość: balusz Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.ists.pl 31.03.12, 09:51
      O 4 mln za duzo.
      Rowerem to w krakowie sie jezdzi w weekend i to sloneczny i cieply.
      Garstka korzysta z rowerów na codzien dojeżdżając do pracy.
      Dzisiaj mamy brzydki i deszczowy weekend, i gdzie są te tłumy rowerzystów ? W aucie i MPK.
      Budowa sciezek na sloneczny weekend to lekka przesada.
      • Gość: Nina Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.multi-play.net.pl 31.03.12, 10:17
        Głupoty piszesz. Wyjmij kiedyś d... z auta i sam przejedź się do pracy. Zobaczysz ile ludzi jeździ i to nie w weekend rekreacyjnie.
      • Gość: arek Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.ghnet.pl 31.03.12, 10:25
        balusz, ty za to lubisz się w weekend skompromitować na forum, z tego co widzę. To że ty nie jeździsz na rowerze w tygodniu, to nie znaczy, że nikt nie jeździ, czy że jeździ garstka. Na tobie i twoim samochodziku świat się nie kończy. Pomyśl też, że gdyby dróg rowerowych bylo więcej, to tych ludzi na rowerach też byłoby więcej.
      • Gość: Bartek Re: Rowerem do reszty Europy dobijemy za 44 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 12:24
        W środku zimy u mnie do pracy dojeżdża ok. 2% ludzi, a okolica jest wybitnie antyrowerowa. Teraz skoczyło do 5%. Latem będzie > 15%.
    • Gość: rowerzysta 4 mln za 11 km ścieżki??? IP: *.multi-play.net.pl 31.03.12, 10:19
      obłęd jakiś. Wie ktoś może gdzie można zobaczyć kosztorys takiej ścieżki?
      • Gość: rowerzysta Re: 4 mln za 11 km ścieżki??? IP: *.ghnet.pl 31.03.12, 10:28
        Nie wiem, nie znam się ile kosztuje km ścieżki, ale wiem, że w Krakowie jak się coś robi, to się robi pokazówę, patrz np. wybieg dla psów na Strzeleckiego. Kilkadziesiąt żelaznych ławek i kilkadziesiąt koszy na odchody, plus wiata. Kompletna szajba. Przy racjonalnym myśleniu kasy starczyłoby na 3 inne wybiegi.
        • Gość: arek/rowerzysta Re: 4 mln za 11 km ścieżki??? IP: *.ghnet.pl 31.03.12, 10:51
          A pamięta ktoś może ile kosztowała taka jedna stacja rowerowa przygotowana przez OneBike? Kiedyś właściciel tej firmy podawał te kwoty - w każdym razie cena takiej stacji zwalała z nóg. To były dziesiątki tysięcy! Jedna stacja. Do tego rower wyceniono coś na tysiąc pięćset złotych. I tyle wynosiła kaucja za niego, i tyle należało oddać w razie gdyby rower zniknął. Trudno się dziwić, że w takiej sytuacji ten program nie odniósł sukcesu. Jeśli nie wyceni się realistycznie roweru, no to przecież nikt nie jest głupi, żeby narażać się na taką stratę. W Paryżu kaucja za rower wynosi 150 euro - w razie gdyby ktoś go ukradł, albo gdy się wypożycza rower jednorazowo (tzn. nie w ramach abonamentu), to tyle blokują na koncie. U nas 1500 złotych! Wyjdźcie od tych liczb i zastanówicie sie nad nimi, jak chcecie zrobić coś sensownego, a nie kolejną pokazówkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka