gph 11.09.12, 14:32 polecam uczonym tego forum niezłą książkę zmarłego dziś profesora... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szto_tawariszczi Re: polskość jako sytuacja 11.09.12, 14:48 Gdy łapie mnie chwilowy dysonans egzystencjalny przeglądam raczej moją biblioteczkę "Tygrysów" i przygód Kapitana Żbika.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozkoszny_bobasek Donald Plusk 11.09.12, 18:08 Polskość jako zadany temat... Wydawałoby się: tylko usiąść i pisać. A tu pustka, tylko gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą.(...) Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło – ponuro – śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
rozkoszny_bobasek Re: polskość ? 18.09.12, 18:34 Czytali(częściowo), choć czytać hadko. A czemu się pyta? Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 Re: polskość ? 19.09.12, 21:59 najbardziej kojarzy mi się z bigosem www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/wojenne-losy-godne-filmu-przygodowego Odpowiedz Link Zgłoś