bartoo
06.07.04, 10:17
Byłem własnie na WKU po przeniesienie do rezerwy. Obsługiwała mnie jedna
pani: pogrzebała w biurku, wyjęła zeszyt i znalazła mnie tam :-)
Już miałem zapytać: "Czy to Pani komputer?" ale ugryzłem się w język.
Na świecie do takich celów używa się od 20 lat komputerów...
Chyba nie jesteśmy jeszcze w Europie. W Azji chyba też. Może Afryka???