Dodaj do ulubionych

Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Sherato...

IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 07.07.04, 22:11
Antynagroda bardzo słusznie przyznana. Ktoś wziął duże pieniądze za zgodę na
postawienie tego obrzydliwstwa. Coś takiego pod Wawelem to skandal. Bardzo
trafne uzasadnienie nagrody.
To trzeba zobaczyć (najlepiej z mostu Dębnickiego) żeby zrozumieć jak bardzo
ten budynek zeszpecił tą okolicę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Konrad Myślik - zbieracz pocztówek IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 01:50
      Problem w tym, że Konrad Myślik nie jest żadnym autorytetem. Kto słyszał o
      Konradzie Myśliku? Może tylko grupka kolekcjinerśw starych pocztówek, którym
      nie podoba się nic, co ma mniej niż 100 lat. Cała ta Archiszopa jest bzdurą,
      zawracanie kijem Wisły. Najzabawniejsze (i pouczające) są nagrody Archiszopy. Z
      ubiegłym roku kiczowaty mini-park z kilkoma kikutami drzewek, w tym roku
      schowany przed okiem publiczności ogródek. W przyszłym roku proponuję
      pastwisko. Pasuje do mentalności Konrada Myślika.
      • m_q Jan - piewca betonu 08.07.04, 08:22
        I znowu mamy Jana - piewcę betonu i nowoczesnej arcytektury. Jeden Wawel w
        Krakowie wystarczy a reszta pod buldożer?

        Dwie nagrody za najładniejszy budynek przyznane parkim to tylko dowód na
        mizerię tego, co się w Krakowie buduje.

        MQ
      • hm_tak Re: Konrad Myślik - zbieracz pocztówek 02.08.04, 17:07
        Nagrody im. Prof. Janusza Bogdanowskiego nie są - mój ty zabawny
        podskakiewiczu - nagrodami Archiszopy. Coś Ci się pomięszało. To nie ten
        konkurs. A czy do tego Myślika masz jakieś zadawnione urazy? Bo wątek Twojego z
        nim konfliktu się przewija - wystarczy zajrzeć do wyszukiwarki. Może czas, by
        obaj Panowie skorzystali z fachowej pomocy?
    • Gość: poranna kawa banały, banały IP: *.76.classcom.pl 08.07.04, 07:58
      Dali możliwość rozwoju zawodowogo 200 osobom - czy ktoś widział chociaż jedno
      ogłoszenie oferujące prace w hotelu? prawdopodobnie zarząd miasta poupychał tam
      swoich znajomków i rodzinę.
      • zielonki Re: pierdoły pierdoły 08.07.04, 11:31
        Nabór pracowników trwał od lutego br. W gazetach było pełno ogłoszeń. Ale żeby
        to wiedzieć to trzeba sobie je kupować i do tego je czytać.
    • m_q Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera 08.07.04, 08:19
      Po prostu Sheraton zachował się jak w dzikim kraju i postawił klockobunkier,
      który pasowałby przy autostradzie A-4 obok lotniska w Balicach a nie pod
      Wawelem.

      Nawet w Warszawie Sheraton to sympatyczny budynek, a w Krakowie pod wawelem
      postawili (...cenzura...).

      MQ
    • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 08:37
      Przede wszystkim, jezeli uznac ze browar uznac ze browar "nie nadawal sie do adaptacji" to nalezaloby wyburzyc polowe Kanoniczej, kilka kamienic na Grodzkiej (np. naprzeciw klasztoru klarysek), mnostwo kamienic na Kazimierzu czy w obrebie XIX w. Wielkiego Krakowa. Te kamienice sie jednak remontuje, czesto wykladajac spore pieniadze, nieraz przenoszone sa detale znalezione w piwnicach, odtwarzana kamieniarka itd.
      Inwestor Sheratona poszedl po prostu cial po kosztach. to widac w kazdym fragmencie inwestycji -wyburzono browar bo adaptacja podnioslaby koszty budowy. Nie zachowano nawet oryginalnej, zbudowanej z bialego wapienia fasady, a takie rozwiazanie byloby pewnym rozsadnym kompromisem. Nie zadbano o widok hotelu z odleglosci wiekszej niz kilka metrow od wejscia. Nie zagospodarowano dachu choc az prosi sie o taras widokowy (vide Copernicus). W ogole nie zajeto sie scianami bocznego skrzydla wystajacymi ponad fasade i wygladajacymi jak boczne sciany supermarketu. Nie starano sie nawet ukryc instalacji, kominow, wywietrznikow, ktore beztrosko stercza z dachu, nadajac hotelowi wyjatkowo niechlujny wyglad.
      Nie dziwie sie dyrektorowi, ze probuje teraz poprawiac wizerunek hotelu - ale moze zamiast opowiadac banaly o zatrudnieniu i ekskluzywnosci hotelu po prostu poprawi to co jeszcze mozna poprawic?


      I jeszcze jedno pytanie:
      Podczas wyburzania browaru odkryto na suficie polichromie (pisala o tym min. Wyborcza). Inwestor zarzekal sie ze zostanie zdjeta i przeniesiona do hallu hotelu. Spelnil obietnice czy polichromie nie pasowaly do atrium w stylu Las Vegas i wyladowala na smietniku??
      • zielonki Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera 08.07.04, 11:37
        Taras widokowy jest. Wczoraj tam byłem.
        Jak technicznie można adaptować budowlę typu barakowego zżartą przez pleśnie i
        robale na cokolwiek. Budynek hotelu to całkiem inna skala konstrukcyjnie.
        Estetyka zawsze będzie podlegała zaś ocenie - tu zgoda.
        • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:12
          I co z tego, ze inna skala? Przeciez dokladnie taka sama skale ma przedsionek hotelu, powtarzajacy w szkle i betonie gabaryty browaru. I powtarzam ci po raz 100-ny: nie byl w gorszym stanie niz wiele remontowanych, a nawet nadbudowywanych kamienic (zajrzyj np. na Krupnicza zaraz za Bagatela). Inwestorowi nie chcialo sie go adaptowac bo tak LATWIEJ. Zreszta skoro mogli zaadaptowac naroznik -i to po przejechaniu po reszcie buldozerem (co MUSIALO nadwyrezyc konstrukcje) to nie bylo zadnego rozsadnego powodu by zaadaptowac przynajmniej fasade i druga boczna sciane.
          • zielonki Re: rozmowa 08.07.04, 12:55
            To o czym piszesz jest jakąś koncepcją estetyczna która może się podobać lub
            nie. Kwestia gustu. Ja lubię jak się style architektoniczne przenikają, bo
            wtedy jest podkreślany urok każdego z nich. Gdyby być tak rygorystycznym to nie
            było by miejsca ani na gotyk, renesans a o rokoko nie wspomnę.
            • Gość: behemot Re: styl "betonowa rekonstrukcja" IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 13:08
              Sam sobie przeczysz -style przenikalyby sie GDYBY pozostawiono browar a z tylu dobudowano nowa czesc (miejsca bylo dosc) -tak jest na Wielopolu (Holiday Inn) -i nikt sie nie czepial.
              Co do przenikania sie -zawsze byly mnij i bradzij udane proby. Fatalna np. jest pomnik Kajetana Soltyka w Kaplicy Swietokrzyskiej - tez zaprojektowany przez "teoretyka architetury"
    • Gość: aleksandra Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.uks.com.pl 08.07.04, 09:04
      Popieram, postawiono bunkier pod wawelem, a pytanie kto dał na to zgodę? Jak
      nisko upadliśmy nawet dawnymi czasy (komuna) nie mozna było aż tak bardzo
      ingerować w centrum Krakowa i jego zabytkowe miejsca.
      • stary71 Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera 10.07.04, 03:11
        Gość portalu: aleksandra napisał(a):

        > Popieram, postawiono bunkier pod wawelem, a pytanie kto dał na to zgodę? Jak
        > nisko upadliśmy nawet dawnymi czasy (komuna) nie mozna było aż tak bardzo
        > ingerować w centrum Krakowa i jego zabytkowe miejsca.
        ---------------
        Można było. Tam, gdzie teraz stoi Radisson, przez lata był ohydny parking. Czy
        ktoś pamięta, że w tym miejscu była Drukarnia Anczyca - naprawdę piękny budynek
        gdzie wydawano w czasie zaborów dzieła literatury polskiej...
        Zburzono go za komuny właśnie.
    • Gość: koko Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 08.07.04, 09:26
      Baju ,baju...
      Panie Fijałek po co pyta Pan dyrektora
      on ,jako marketingowy twór będzie twierdził , ze piekne , czułe i pachnie a
      Wisła czysta i mnozna się kąpać wprost wychodzac z hotelu
      a hotel nie ma nawet parkingu i taksówki stoja na zakazie naprzeciw wejścia
      ale to pewnie też załatwią
      pójdą do prezydenta i powiedzą : panie prezydencie hotel powinien mieć miejsca
      postojowe to logiczne
      a prezydent odpowie
      oczywiście ,że logiczne
      i każe np. zamknąć ul.Powiśle
      a ,że ze 130 miejsc parkingowych pod ziemią , jak było w zezwoleniu na budowę ,
      przerobili na 30 nie będzie nikt ( ?) dochodził ,
      kto zmienił , na jakiej podstawie , kto się zgodził i za ile itd.
      a prezydent , pomimo że jest hidtorykiem , nie zawsze chce wracać do historii
    • Gość: luc Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 08.07.04, 09:34
      Tak, miejscem konferencji jak pieprzy dyrektor...
      a jak przyjechał chinczyk to bor wyrzucał ludzi z parkingu naprzciw hotelu bo
      przrepisy o bezpieczeństwie
      dlaczego za bezmyślność hotelu ,który chce zarabiać krocie na gościach vip i
      bajeruje ich pięcioma gwiazdkami a nawet nie zadbał o parkowanie i względy
      bezpieczeństwa mają cierpieć mieszkańcy i turyści
      • zielonki Re: Powiedz po prostu że cię nie stać 08.07.04, 11:27
        Pod hotelem jest parking i pełno wolnych miejsc.
        Jeśli uważasz, że vipy w Krakowie są zbędni to się przenieś byle nie do
        Zielonek.
    • Gość: koko Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 08.07.04, 09:43
      Ale pieprzy faktycznie ten dyrektor i to na łamach
      nasi goscie byli oczarowani.... , chyba rozczarowani
      a pan panie redaktorze niech nie będzie nośnikiem hymnów pochwalnych dyrektora
      hotelu bo na to wyglada że ten artykół jest sponsorowany
      pan znany z ciętego języka i gnojenia ludzi w innych sprawach , mizdrzy się do
      hotelarza
      ten artykuł wyglada na sponsorowany tylko nie wiem czy formalnie czy nie
      dobrze będzie jak czytelnicy to zweryfikują i wypowiedza się na forum
      • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 09:55
        Nie przesadzaj, pytania zadane sa w sposob dosc jasno sugerujacy stosunek pytajacego do jakosci architektury hotelu. Szczerze mowiac od poczatku czekalem na wywiad z przedstawicielami Sheratona (zeby wymogom obiektywnosci stalo sie zadosc) ale myslalem ze sie bardziej postaraja, a tylko sie osmieszyli, przekonujac krakowian ze czarne jest biale i stosujac tanie chwyty rodem z hipermarketow (np. te 200 bezcennych miejsc pracy, "nowa jakosc" itp)
        • zielonki Re: Bhamot na co ty liczysz? 08.07.04, 11:46
          Musisz wiedzieć, że tego typu sieci hotelowe same zciągają swoich klientów. One
          nie liczą na to ży wysiądzie jakiś zbłąkany turysta wysiądzie z samolotu i
          spyta się gdzie tu jaki hotel taksówkarza. Takie sieci przywożą do Krakowa całe
          tabuny majętnych turystów, którzy chcą zobaczyć Kraków no i wydać tu trochę
          kasy. Jeśli uważasz, że to źle to na co liczysz?
          • Gość: behemot Re: Bhamot na co ty liczysz? IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:02
            Musze. I wiem. I niespecjalnie mnie poruszaja posty pisane nauczycielskim tonem.
            Jaka nowa jakosc pytam??Wczesniej powstalo kilka duzych luksusowych hoteli w Krakowie, liczba gwiazdek niewiele tu ma do rzeczy, bo czesto zalezy od strategii wlascicieli a nie od poziomu luksusu w hotelu.
            A moze to nowa jakosc hoteli Starwooda w Polsce?to sobie obejrzyj warszawskie Sheraton i Westin -ta sama firma, ten sam kraj. poziomu nawet nie ma po co porownywac, bo krakowski nawet przy srednio udanym Westinie odpada w przedbiegach.
    • Gość: kubapowiatowy Archi-Szopa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:34
      Ja bardzo przepraszam, że się wtrącam, ale może byśmy ujednolicili słownictwo i
      raz na zawsze ustalili, że to coś, co stoi pod Wawelem nazywa się SZKARATON?

      PS. Jeszcze tragiczniej wygląda z mostu Grunwaldzkiego!
    • Gość: warszauer Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:57
      wspolczuje tego sheratona, jezdze ostatnio do krakowa bo sie pewnie przeprowadze i widzialem toto. z mostu debnickiego tez. szczerze wspolczuje - warszawski shertaon lepiej wpisuje sie w przestrzen. mogli sie postarac a teraz sciemniaja...
    • zielonki Re: Pieprzycie bez sensu i zastanowienia. 08.07.04, 11:16
      A najwięcej mają do gadania ci co nawet do Sheratona nie zaglądnęli.

      • Gość: behemot Sam pieprzysz bez sensu.. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:03
        chyba nigdy poza swoje Zielonki nie wyjechales i nie masz pojecia jak wygladaja luksusowe hotele w centrach metropolii
        • zielonki Re: Sam pieprzysz bez sensu.. 08.07.04, 12:14
          Ooo w poniedziałek byłem w Zabierzowie!
    • makabi Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera 08.07.04, 12:20
      Sheraton został laureatem Archi_Szopy nie za to jak wygląa wewnątrz i na ile
      jest nowoczesny, ale jak wyglląda na zewnątrz w otoczeniu Wawelu i Starego
      Miasta. Trudno się dziwić nowozelandczykowi, że nie wie o co chodzi. Mam w
      nosie ile pieniędzy i zachodu kosztowało Sheratoina wybudowanie tego obiektu.
      Wiadomo, ze stsary browar nie mógł prztrwać, bo był zbyt zniszczony. Ale
      wystarczyło odtworzyć jego fdaasdę od strony ulicy powiśle tak jak wyglądała a
      nie jak sobie architekt uprościł. Jak się chce to można, ale trzeba być do tego
      krakowianinem a nie przyjechać z Antypodów. Ja tez moge uważać, że hodowkla
      owiec w Nowej Zelandii musi wygląąć podobnie jak na Podhalu...
      • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:29
        Gwoli scislosci nie czepiajmy sie az tak bardzo dyrektora-jest pracownikiem jak kazdy. Hotel budowalo konsorcjum Nederpol+Besix i to im nalezy sie laurka.
        • m_q Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera 08.07.04, 12:44
          Gość portalu: behemot napisał(a):
          > Hotel budowalo konsorcjum Nederpol+Besix i to im nalezy sie laurka.

          Że o projektancie-profesorze nie wspomnę...
          • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:52
            tiaaa, wlasnie w ramach nagrody prof.dr.hab. arch. K. jest szefem przebudowy Rynku. to dopiero beda atrakcje
            • zielonki Re: Archi-Szopa 2005 - 08.07.04, 12:57
              Do spóki z B. Krzeczkowskim, którego bruki przy pl Maryjackim się sypią.a
    • Gość: zbyszek102 Majchrowski dogadał się z Gołasiem!????? IP: *.visp.energis.pl 08.07.04, 14:23
      Totalne chamstwo inwestora i jeszcze uległość naszych krakowskich władz.
      Tragedia.Gołębie na Rynku wiedzą że p.Obtułowicz były naczelny architekt ma w
      zanadrzu jeszcze kilka takich kwiatków i co ? Pan Majchrowski niczego nie
      będzie sprawdzał...rewela ale on sam przedłużył WZTiT panu Jopkowi na ostatni
      hipermarket w Krakowie ...a gołąbki mówą że na kolejne kilka lat.
      Sheraton to wygląda jak gówno na chodniku, trzeba iść a śmierdzi i ubrudzić się
      można.Trzeba mieć bielmo na oku żeby się ten hotel skomponował z Wawelem.
      Już afera mostowa przysycha to kolejna z Galerią Kazimierz chowamy,ja pi****lę
      co za matolstwo rządziło i rządzi tym miastem?
      A szaraczek jak chce wymienić okna czy pomalować elewację musi zgłosić do
      wydziału architektury...
    • Gość: Sceptyk Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.su.krakow.pl 09.07.04, 12:45
      Dyskusja oddaje niestety klimat wprowadzony przez konkurs Archi-Szopa:
      inwektywy, emocjonalne epitety i demagogia - a niewiele merytorycznych
      argumentów. Byłem niedawno w Amsterdamie: nie widziałem tamtejszego Sheratona,
      ale widziałem Mariotta - zapewniam, że nasz hotel to przy nim arcydzieło. A że
      browaru nie dało się zaadaptować to raczej oczywiste dla każdego, kto miał
      watpliwą przyjemność go odwiedzić. Generalna uwaga: myślę, że z inwestorami
      trzeba rozmawiać, a nie obrażać ich. Konkursy i autorytety też nie gwarantują
      dobrych rezultatów: zapowidane gromko arcydziło Forstera w Warszawie wygląda
      jak Centralny Dom dziecka z lat sześćdziesiątych i jest banalne aż do bólu
      zębów. Sheraton pod Wawelem to średnia architektura, ale można o niej napisać
      też parę dobrych rzeczy: murowane części fasady nawiązują gabarytami do
      sąsiednich budynków, część lustrzana ma być neutralna, atrium niekoniecznie
      przypomina Las Vegas - równie dobrze można w nim widzieć nawiązanie do
      koncepcji wnętrza dziedzińca wawelskiego. A tak na marginesie: pamiętam
      oskarżenia o oszustwo i wezwania (poparte ekspertyzami w GW) do wstrzymania
      budowy Radissona: bo będzie wyższy od budynku Filharmonii. Tymczasem każde
      dziecko widzi, że jest niższy a architektura całkiem przyzwoita. Czy ktoś
      równie odważny odwołał te zarzuty i przeprosił inwestora?
      • Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2004 - rozmowa z dyrektorem Shera IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 13:30
        Coz, wszystko zalezy od poziomu odniesienia. Ten "dom dziecka w Warszawie" zbiera wlasnie miedzynarodowe laurki, raczej nie tylko za nazwisko sir Normana. Naprawde chcialbym troche takiej banalnosci w Krakowie. Wszedzie tez mozna widziec nawiazania-np. PKiN w Warszawie nawiazuje do architektury wiez moskiewskiego kremla, krakowska Plaza nawiazuje do kilku budowli. I co z tego, czy samo nawiazanie gwarantuje cokolwiek? Zreszta to akurat wszelkie "nawiazania" sa cecha architektury Las Vegas.
        Srednia architektura - w porzadku ale niektore dzialki wymagaja sztuki a nie rzemiosla. Ta do takich nalezala. Na architekture tylko przyzwoita naprawde jest sporo miejsca w krakowie - ale niekoniecznie u stop Wawelu. Czy amsterdamski Mariott stoi w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc miasta?
        Apropos adaptacji browaru - skoro w nieodleglej przeszlosci powstal projekt zakladajacy adaptacje -mozna bylo. Zreszta cokolwiek by o niej nie mowic -zgoda na wyburzenie zostala wydana z naruszeniem prawa - i to powinno wystarczyc za wszelkie uzasadnienia
    • Gość: dziunek rozmawiac z projektantem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 08:55
      O projekcie należy rozmawiać z projektantem a nie z dyrektorem.
      Moim zdaniem projekt jest całkiem dobry, choc nie pozbawiony błędów. Dobry jest gabaryt
      budynku, rozbicie fasady na trzy segmenty, odtworzenie fasady browaru. Gdybym ja to
      projektował, postarałbym się jednak lekkimi uskokami cofać elewację, aby zrobić gest otwarcia
      na bryłę Wawelu. Taki architektoniczny wyraz szacunku wobec starszego i najważniejszego
      obiektu. Z drobiazgów: pewnie tez zastosowałbym znacznie drobniejszy podział kamieniarki w
      elewacji (także w części lustrzanej) i z całą pewnością nie dawałbym jako zwieńczenia budynku
      tych "wyzywających" wspornikowych "suszarek na ręczniki".
      Dziwi mnie energia jaką ludziska wkładają w krytykowanie czegoś, czego juz się nie zmieni a
      nie obchodzą ich rzeczy na które (teoretycznie) mogą mieć jakiś wpływ. Otóż kilka juz razy
      starałem się bezskutecznie zwrócić uwagę na budowane na stadionie cracovii wieże
      oświetleniowe, ktore prawdopodobnie przykryją jeden z najpiekniejszych widoków na Wawel:
      poprzez zielone przedpole Błoń, od strony Cichego Kącika. Nie chodzi mi o zakaz budowy wież
      na stadionie ale dopytuję się czy w projekcie tej inwestycji znajduje sie studium widokowe
      zatwierdzone przez nadzór konserwatorsko-urbanistyczny miasta. Chodzi mi też o to aby w
      przypadku stwierdzenia kolizji widokowej (tego sie niestety spodziewam) wykonać maszty w
      konstrukcji przegubowej, rozkładane tylko na czas meczów.
      I cisza. Nikt sie nie odzywa. Rejwach podniesie sie dopiero przy okazji nastepnej Archi-szopy,
      kiedy to wspomniane maszty walczyć będą o wyróżnienie w konkursie... Wtedy bedzie można
      znowu pogaworzyc sobie bezowocnie, ale do syta...
      • zielonki Re: rozmawiac z projektantem 03.08.04, 15:54
        Dziunek masz absolutnie rację !!!
        Te słupy świecą aż do Zielonek. Rozumiem, że to było najtańsze rozwiązanie, ale
        jednak chyba najgłupsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka