ania19755 rzeczywiście ktoś tu bardzo "miły" jest... 21.09.05, 09:59 wśród kilkuset postów takiego autorytetu jak dziuunia faktycznie znalezienie jakiegoś przepisu może zająć więcej czasu ja znalazłam ,po przetrząśnięciu oczywiście nie wszytkich jej postów coś takiego forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27380950&a=27385737 aczkolwiek sama śledzę forum od dość dawna ,zabiaram się do zrobienia dobrej domowej pizzy,zgromadziłam już wiele przepisów.Szkopół tkwi w cieście,też chętnie poznałabym jeszcze jakieś pomysły zanim odważę się zrobić tą pizzę,ale niestety po komentarzach osoób które tylko wypowiedzą słowo "ciasto na pizzę"lub "panierka z kurczaka kfc" jakoś nie mam odwagi :-) w każdym razie kupiłam już drożdże i przez weekend mam zamiar wziąść się do dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betsy Re: rzeczywiście ktoś tu bardzo "miły" jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 10:42 Czytałam w którymś z postów że ciasto dziuuni jest najlepsze i wypróbowane dlatego szukałam, wielkie dzięki ja nie mogłam sobie poradzić ze znalezieniem tego, jak zrobię to napiszę recenzję czy naprawdę warto Odpowiedz Link Zgłoś
pat80 czekam niecierpliwie ;) 21.09.05, 15:24 ja tez juz mam spora kolekcje przepisow nawet juz podjelam proby ;> ale... ciasto wychodzi dobre w miejscach w ktorych jest przykryte skladnikami/sosem brzegi natomiat wychodza przerazliwie twarde , wysuszone a pizza siedzi w piecu okolo 15 min; ta kupna ma brzegi miekkie , mozna wbic widelec np do domowej nie ma co z widelcem podchodzic; w czym tkwi w taki razie tajemnica ? to "tylko" kwestia innych piecow w pizzeriach ? jaki wychodza wasze brzegi ? :> Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Trick... 21.09.05, 15:30 Z jakiego byś przepisu na ciasto nie korzystała to: posmaruj blachę oliwą i wierzch ciasta też i to mocno. Dopiero wtedy idą sosy i farsze. I jeszcze jedno: im wyższa temperatura w piekarniku tym lepiej. Ja do gazowego piekarnika wkładam pizzę dopiero po 30-40 minutach od włączenia i nie zdarza się aby brzegi były twarde. Dobrze jest jeszcze aby brzegi miały rant, były grubsze od reszty ciasta i tworzyły jakby barierkę. Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee ja mogę jeszcze dodać: 21.09.05, 16:09 brzegi się spiekają przedewszystkim dlatego że są odkryte - czyli posiadają tylko wodę która jest w środku ciasta - reszta chłonie wodę z sosu naprzykład - dlatego brzegi sie spiekają - ponadto często dotykają wyższego rantu blachy - a metal w piekarniku ma wyższą temperaturę niż powietrze które piecze resztę... więc co można zrobić: należy rant pizyy zrobić grubszy, można go nieco "odsunąć" od rantu blachy, można posmarować sam placek oliwą (oliwa ponadto "izoluje" placek - nie pozwala w jakims tam stopniu wodzie parować z ciasta) lub smarując pizze sosem posmarować całą, razem z rantem (z tymże pamiętać że odkryty sos czernieje podczas pieczenia)... no i ważny jest czas pieczenia które jest jednak stricte powiązany z temperaturą w jakiej pizza jest pieczona - idealna sytuacja jest taka że pizze pieczemy tylko tyle ile wymaga upieczenia ciasta - a w temperaturach rzedu 330-360 stopni celsjusza dla pizzy sredniej grubosci wystarczy 10 minut (w piekarniku gazowym)... wtedy ranty nie zdążą stwardniec Odpowiedz Link Zgłoś
pat80 dzieki za rady 21.09.05, 16:22 piekarnik jest gazowy nagrzewa sie przez caly czas rosniecia ciasta smarowalam ale tylko blache ha ! wiec nastepna posmaruje takze na brzegach i odsune ja lekko od blachy po bokach; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa przepis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 15:34 ja ostatnio zrobilam mniej wiecej wg tego przepisu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=28894539&a=28896162 wyszla bardzo dobra, moze troche za duzo ciasta na srednice 30cm -pieklam na kamieniu tej wielkosci, ale jesli lubisz puszysta pizze to jest ok. brzegi wyszly miekkie, ogolnie bardzo dobra pizza. Odpowiedz Link Zgłoś