Dodaj do ulubionych

Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 20:58
Pogięło ich z tą wodą?
Myjemy się, pierzemy jak normalni ludzie.
Ale nie ma nas w domu całymi dniami (i wieczorami), jadamy przeważnie poza domem, w weekendy też. "Produkujemy" worek, dwa małe worki tygodniowo. Jak patrzę ile opakowań po jedzeniu i piciu wyrzucają sąsiedzi to nie rozumiem... Co ma do tego woda?
Obserwuj wątek
    • Gość: 30latek Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 21:03
      Majchrowski rządzi w mieście więc wiadomo, że nic nie wiadomo :)
      • Gość: przyrodnik Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 08:09
        o kurna! czyli czym częściej będę podlewał swój ogródek, tym więcej zapłacę za śmieci??!!??

        Hahahha!
        • Gość: Tryfikator Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 09:24
          Módl się, żeby suszy nie było... ;)
    • cbf600 Tylko od liczby mieszkańców 26.11.12, 21:06
      Co za bzdura! Przecież każdy średnio rozwinięty człowiek wie, że śmieci produkują ludzie więc nad czym się zastanawiać?, w 80 metrowym domku może mieszkać zarówno 1 osoba jak i np 8. Oczywiście, że jedynym sposobem na naliczenie opłat jest uwzględnienie liczby mieszkańców nieruchomości. Czy urzędnikom rzuciło się na mózg? No chyba że mierzą własną miarą i sami by nie zdeklarowali prawdziwej liczby mieszkańców ;)
      • Gość: lewy taboret Re: Tylko od liczby mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 01:48
        Akurat to jest jeden z gorszych sposobów bo w domu gdzie mieszka 4 osobowa rodzina w składzie 2 dorosłych i 2 nastolatków nie koniecznie musi produkować tyle samo śmieci co sąsiedzi którzy mają 2 dzieci w wieku przedszkola i podstawówki. Więc ki diabeł mam płacić tyle samo skoro mi wystarczy jak standardowy kontener na śmieci wystawie pod bramę 2 razy w miesiącu podczas gdy sąsiad ma śmieci więcej i wystawia co tydzień?
        Nie wiem co o tym myślisz ale skoro tak wygląda kwestia tego ile się wywozi to albo ja będę przy twoim pomyśle przepłacał o 100% albo sąsiad będzie miał śmieci tańsze o 50% - co w zasadzie jest tym samym tylko od różnej strony rzecz ujmując - tak czy siak uczciwy człowiek się na to zgodzić nie może.
        • Gość: lemek Re: Tylko od liczby mieszkańców IP: 212.185.19.* 27.11.12, 08:33
          pomyslcie troche, przeciez nie chodzi o to ze 1 osoba dorosla produkuje wiecej niz male dziecko tylko o to ze w blokach zgloszona jest srednio 1,7 osoby na mieszkanie a w kazdym mieszka 3 czy 4 osoby,( nie mowie juz o wynajmowanych mieskznaiach gdzie czesto mieszka 5 osob a jest zameldowana i zgloszona do spoldzielni 1 ) bo niestety Polacy jak moga placic mniej nawet oszukujac to spora czesc tak zrobi, dlatego najbardziej sprawiedliwym sposobem jest placenie od zuzytej wody, na pewno jest barzdiej sprawiedliwa niz o ilosci osob, albo od metrazu.
      • Gość: krakus77 Re: Tylko od liczby mieszkańców IP: *.bnpparibas.pl 27.11.12, 09:10
        oj...., i tutaj jesteś w GŁĘOKIM BŁĘDZIE...., to ile śmieci produkuje dom (nieważne czy zamieszkuje go1 osoba czy 10 osób) zależy od ŚWIADOMOŚCI EKOLOGICZNEJ i dostępności do ekologicznych rozwiązań - patrz możliwość SEGREGACJI ŚMIECI i ich odbiór przez odpowiednie służby, ale to już inna bajka.
        • Gość: krakus71 Kraków nie może dopuścić do zbyt dużej segregacji! IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.12, 09:57
          Kraków w obliczu budowy przerośniętej spalarni nie może dopuścić do zbyt dużej segregacji! Dlatego w projekcie nowego regulaminu utrzymania porządku wprowadza się zapisy zgodne z linią utrudniania tejże, a realizowaną dotychczas pokornie przez MPO. Po co odbierać recykling w wygodny dla mieszkańców sposób i jak robi to konkurencja MPO - czyli w tych samych terminach, co śmieci "zmieszane"? Można przecież odgórnie nakazać odbieranie raz w miesiącu w całkiem odrębnym terminie. Kto zapomni - ten zamiast na recykling wrzuci do spalarni. Podobnie jeżeli chodzi o nakazanie stosowania jednego, żółtego worka, do którego wrzucimy szkło, papier, plastik i metal. Po co dopuścić zbieranie do czterech - pomyślcie o pracownikach sortowni tych śmieci, którzy musieliby pójść na bezrobocie!
          Tak wiec nie przejmuj się - Miasto nie wprowadzi takich działań, bo okazałoby się jeszcze że nie ma czego do spalarni włożyć.
          • Gość: Jan Kowal z K. Re: Kraków nie może dopuścić do zbyt dużej segreg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 10:13
            Bardzo mądry głos!!

            Ja zadam inne pytanie: po co opłaty za śmieci? Na całym świecie sortowanie odpadów i ich recycling to gigantyczny biznes na którym zarabia się olbrzymie pieniądze. U nas się nie da? Najprościej sięgnąć do kieszeni mieszkańców via MPO?

            Ludzie! Ciągły, coroczny wzrost opłat za wodę, śmieci, mpk itd. nie jest proporcjonalny do wzrostu kosztów. My, mieszkańcy, w ten ukryty sposób współfinansujemy stadiony Wisły i Cracovii, halę w Czyżynach i tabuny urzędasów. Generalnie, doopianą politykę miasta i gigantyczną dziurę w budżecie p. Majchrowskiego...
        • cbf600 Tylko od liczby mieszkańców 27.11.12, 14:34
          OK zgadzam się z tym krakusie77, ale jak chcesz policzyć "świadomość ekologiczną?" ;) no i moi drodzy w artykule jest napisane że są 3 możliwości naliczenia opłat: od nieruchomości, od metrażu i od ilości osób jak również jest napisane że na podstawie liczników wody raczej nie uda się tego robić. Poza tym brudasy zapłacą mniej za śmieci a czyścioszki więcej ;), co do wieku latorośli to czy niemowlak produkuje więcej śmieci bo pieluszki i odżywki? ale przecież jest malutki :D
      • Gość: nh Re: Tylko od liczby mieszkańców IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 09:28
        Dobrze urzędnicy myślą ile jest takich przypadków ze mieszka 6 osób a zameldowanych jest dwie
    • Gość: Andrzej Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 21:37
      Co ma powierzchnia mieszkania do ilości produkcji śmieci albo zużycie wody, przecież wiadomo ze najsłuszniejszym wskaźnikiem jest ilość mieszkańców w lokalu bo to właśnie mieszkaniec produkuje śmieci
      • Gość: dziura w całym Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 21:42
        No to powiedz mi, ile osób mieszka w mieszkaniu liczącym pięć pokoi wynajmowanym studentom w którym zameldowana jest jedna osoba?
        A ile mieszka w mieszkaniu, gdzie mieszkają tylko rodzice, bo dzieci choć nadal dla wygody zameldowane to mieszkają już z własnymi rodzinami w wynajmowanych mieszkaniach?
        • Gość: Marcin Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.57-217-b.business.telecomitalia.it 26.11.12, 22:01
          Masz rację. Tylko że fakt, iż margines kombinuje i kłamie, nie powinien odbijać się na reszcie, którzy chcą być uczciwi - bzdurna "odpowiedzialność zbiorowa" powoduje często frustrację wśród tych uczciwych i wyciąganie wniosków w stylu "nie da się tu żyć normalnie, trzeba kombinować".
          Urzędnicy powinni się skupić na tym, jak tropić i karać tych, którzy kręcą a nie wybierać durne i abstrakcyjne, ale prostsze rozwiązania. No ale cóż - jak ktoś nie ma za grosz profesjonalizmu to będzie głosił jakieś herezje i jeszcze ich bronił z zaparciem.
          • Gość: qaz Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.12, 23:31
            Jeśli chodzi o kombinatorów i liczbę mieszkańców w mieszkaniu, to nie powiedziałbym, że to jest margines. Są spółdzielnie, gdzie całe bloki składają się oficjalnie z mieszkań zamieszkanych przez... 1 osobę każde.
            • Gość: z boku Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.naszasiec.net 26.11.12, 23:41
              > łbym, że to jest margines. Są spółdzielnie, gdzie całe bloki składają się oficj
              > alnie z mieszkań zamieszkanych przez... 1 osobę każde.
              Masz szeroką wyobraźnię. To gdzie te osoby z bloków są pomeldowane? Obowiązek jest meldunku przedłuzony. Jak ci zameldowani będą płacić, to sasiada, który "gości" na stałe studentów zaraz podkabluje.
              • Gość: wojtekk Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.62.classcom.pl 27.11.12, 08:56
                > Masz szeroką wyobraźnię. To gdzie te osoby z bloków są pomeldowane? Obowiązek j
                > est meldunku przedłuzony.
                Gdzie? Wystarczy spojrzeć na numery rejestracyjne samochodów zaparkowanych pod blokiem.

                • Gość: ? Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 09:40
                  Myślisz, że Krakowianie nie używają samochodów w leasingu i firmowych z rejdstracją z całej Polski?
                  • tymon99 Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale 27.11.12, 14:58
                    te najbiedniejsze powiaty województwa świętokrzyskiego to takie zagłębie firm leasingowych?
                    • Gość: ? Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 16:06
                      Napiszesz jeszcze, że Scyzoryki opanowały krakowskie parkingi? Tablic zaczynających się na W jest mniej?
                      • tymon99 Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale 27.11.12, 18:28
                        pod moim blokiem nie ma ani jednego na w.
              • Gość: ya5iu Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: 89.174.214.* 27.11.12, 09:38
                Chcialem zauwazyc ze fakt meldunku nie oznacza od razu oplat za smieci. Ja caly czas jestem zameldowany u rodzicow, mieszkam gdzies indziej i moi rodzice zmienili deklaracje ilosci osob w gospodarstwie domowym i nie placa za mnie za smieci.
        • Gość: rysiek Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.ists.pl 26.11.12, 22:58
          Proste, w mieszkaniu wynajmowanym studentom mieszka tyle osób ile mieszka tam studentów, a w tym drugim mieszkaniu mieszkają tylko rodzice. Sam przecież tak napisałeś.
          Muszą ludziska się nauczyć, że zamieszkiwanie to co innego niż zameldowanie. Zamieszkiwanie to faktyczne przebywanie pod określonym adrsem z zamiarem pobytu. A zameldowanie to tylko rejestracja w odpowiednim rejestrze, no i meldunek miał być zlikwidowany i tak pewno będzi w przyszłości.
          Ustawa nakazuje składać deklaracje o ilości zamieszkałych osób pod rygorem karnym. Oczywiście tak będzie, jeżeli dana gmina przyjmie ten jeden z czterech do wyboru systemów naliczania opłat.
          rysiek
          • Gość: dziura w całym Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 23:30
            Super teoria. Jestem za.
            Tylko jak będzie z praktyczną realizacją? Kto i jaką będzie miał możliwość zweryfikowania, czy określona osoba przebywa w mieszkaniu "chwilowo" czy zamieszkuje?
            Przepis ma być taki, aby był łatwy do wyegzekwowania.
            • Gość: krak Proste rozwiązanie IP: *.naszasiec.net 27.11.12, 18:29
              Ustawowo można przy rozliczaniu PiT nakazać wskazanie, gdzie się zamieszkiwało w ostatnim roku wraz z małoletnimi dziećmi i gdzie się płaci za śmieci. System będzie szczelny.
              • Gość: dziura w całym Re: Proste rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 19:23
                Taaa ...
                Z wodomierza skorzystać nie można, ale będzie można skorzystać z PITów. Naaaapewno :)
    • 1234qwerty Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... 26.11.12, 21:51
      Co ci pojebańcy jeszcze nie wymyślą żeby ludziom dowalić ???
    • Gość: Marcin Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.57-217-b.business.telecomitalia.it 26.11.12, 21:55
      Pomysł z wodą absurdalny - jedna osoba ma samochód, który przy domu myje (bez detergentów, więc może) trzy razy dziennie, podlewa spory ogród, ma masę prania bo strasznie się poci i ma dużą wannę a w sezonie basen w ogródku.
      Ja samochodu nie myję swoją wodą (tylko myjnia), zupełny brak ogrodu, piorę w pralni na mieście bo mam za mało miejsca w domu na pralkę a nie dość, że mam prysznic to jeszcze z oszczędną "słuchawką".
      I co Panowie wymyślający bzdurne teorie - kto produkuje więcej śmieci i dlaczego miałbym płacić za średnią liczoną z ludzi, którzy zużywają dużo więcej wody niż inni..?
      Wymyślcie coś bardziej miarodajnego - i nie, ja za Was myślał nie będę, bo to Wasza praca opłacana również z moich podatków.
    • Gość: balusz Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.ists.pl 26.11.12, 22:02
      i cos tak tepego jak Skubida jest dyrektorem !
      Jak wogóle mozna wpasc na tak absurdalny pomysł aby rozliczac smieci na podstawie zuzycia wody ?! To trzeba byc tylko urzedasem.
      A ustawa ogólnie to kolejny haracz na Polaków. Im więcej ściągną od nas kasy tym więcej rozdadzą między siebie pazerne hieny
    • Gość: kukisder Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 22:27
      Zawsze ktoś będzie poszkodowany bo nie da się wyznaczyć sprawiedliwego sposobu wymiaru opłaty za śmieci. Na pewno nie jest takim uzależnienie jej od zużycia wody bo, o ironio, jest to karanie "czyściochów", rodzin np. mających małe dzieci (które często trzeba "opierać"), ludzi posiadających i podlewających ogródki etc. etc. Zużycie wody nie musi być proporcjonalne do ilości produkowanych śmieci bo co np. ze studentami wynajmującymi mieszkania, którzy zużywając dużo wody równocześnie nie generują śmieci w takich ilościach jak normalne rodziny (no może poza szkłem) A co z tymi, którzy mają własne ujęcie wody (nie mają wodomierza) i równocześnie własne szambo biologiczne (nie płacą za asenizację) - będą mieli wywóz śmieci gratis? Tak samo nieadekwatne jest uzależnienie opłaty za śmieci od np. prądu ( z wielu powodów wyżej wymienionych). Wiele nieruchomości jest oficjalnie "niezameldowanych" więc meldunek też raczej odpada. Wg mnie najbardziej racjonalnym jest uzależnienie nowej opłaty za śmieci od obecnego podatku od nieruchomości - liniowa procentowa podwyżka "jak leci" - jakoś nie widzę pustostanów...
      • Gość: J23 Uzaleznienie śmici od metrażu jest nieracjonalne! IP: *.naszasiec.net 26.11.12, 23:01
        >Wg mnie najbardziej racjonalnym jest uzależnienie nowej opłaty za śmieci od obecnego podatku od nieruchomości
        Takie powiązanie śmieci z podatkiem od nieruchomości jest IRRACJONALNE. Pewnie jesteś właścicielem mieszkania, w którym "upychasz" studentów. Na 50 metrach można ich trochę zmieścić np. 6-8. Studenci gotując i urządzając imprezy jeszcze dla znajomych produkują szalone ilości śmieci. Na takim samym metrażu może mieszkać starsze małżeństwo, które nie kupuje dużo jedzenia i nowych ubrań ( bo za co? ), czyli mało produkują odpadów. .
        • Gość: Jadwiga Re: Uzaleznienie śmici od metrażu jest nieracjona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 00:58
          Dom syna który od paru lat mieszka w Australii wynajmuję 15 studentom. Mają 2 kubły 240 litrów wywożone przez MPO co 2 tygodnie i bez problemu im to wystarcza. U nas w domu są 2 os dorosłe + dziecko 11 lat i mamy jeden kubeł 240 l. Zanim nie zaczeli zbierać żółtych worków to u nas ten kubeł zawsze był pełny a studenty nie zbierają do wora. Patrzę na media i porównuję ogrzewanie i ciepła woda są tu i tu MPEC a gazu studenty zużywają mniej - znaczy nie gotują. Elektryka troszkę więcej niż u nas w domu a woda 3 razy tyle. Ten Pan co pisał co mu odpisujesz miał rację
          • Gość: lol Re: Uzaleznienie śmici od metrażu jest nieracjona IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 08:11
            Upchnęłaś 15 studenciaków w jednym domu?? Gratuluję, interes życia! :D Ach te centusie krakowskie...
            • Gość: Jasło Re: Uzaleznienie śmici od metrażu jest nieracjona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 09:44
              Jestem studentem i mieszkam w czymś takim na Azorach. Dom ma ca 200 m2, 6 pokoi i na każdym piętrze łazienkę - przypada jedna na dwa pokoje. O miejscu do zaparkowania samochodu i grillu w ogródku już nie wspomnę ;)) Mieszka nas 14 osób i jest super! Przestrzeń i spokój o jakim w akademiku mogłem pomarzyć... Cena niewiele wyższa. Nigdy więcej akademika czy mieszkania w bloku.
          • Gość: ? Re: Uzaleznienie śmici od metrażu jest nieracjona IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 09:51
            Czyli RACJONALNE JEST ZRÓWNANIE opłat za śmieci ponoszone przez właścicila domu z 15 studentami i tego co mieszka z żoną i 3 dzieci?
    • gervee Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... 26.11.12, 22:34
      "Żeby zaoszczędzić krakowianom kłopotu z kupowaniem koszy postaramy się umieścić w wymaganiach przetargowych obowiązek dostarczenia koszy. Niestety, nie wiem jeszcze, czy pojawią się one w śmietnikach za darmo czy po wniesieniu dodatkowej opłaty - opisuje sytuację."

      No a czy firmy odbierające śmieci, lub gmina (jako ich właściciel) będzie płacić właścicielom (spółdzielniom, wspólnotom, osobom prywatnym) za użytkowanie miejsca, na którym stać będą kosze/dzwony do segregacji czy też znajdować się będą śmietniki?

      Jeszcze jedno ;) .... kiedy wsadzą autorów tych przepisów?
    • Gość: prof dlaczego nie zużycie papieru toaletowego? IP: *.centertel.pl 26.11.12, 23:08
      kto więcej ładuje w kibel generuje więc więcej śmieci, dowiodły tego badania
    • Gość: Krakus Woda najlepsza IP: *.mynet.com.pl 26.11.12, 23:19
      Mimo niektórych głupawych argumentów, najlepszą miarą rzeczywistej ilości mieszkańców jest zużycie właśnie wody. Co więcej jest to już opomiarowane. Oczywiście pewne niedoskonałości są, jeden myje samochód, podlewa ogródek itp. Ale w skali całej gminy i tak jest to najlepsza i najsprawiedliwsza miara. Jedyny problem to osoby mające własne ujęcie wody a nie wiem czy nowe przepisy pozwalają stosować równocześnie różne systemy naliczania opłat.
      Miało by to jeszcze jeden uboczny skutek: ludzie bardziej zaczęli by oszczędzać wodę.
    • Gość: zibi Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 23:27
      Jeżeli nierząd się za coś weźmie to klęska murowana
    • macpherson Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale 27.11.12, 00:37
      Ciekawe, kiedy usuną śmietnisko wBaryczy zasmradzające pół Prokocimia i całą Wieliczkę...
      • Gość: ? Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 05:58
        mccośtam, mógłbyś rozwinąć tą myśl o "usunięciu" ? :-)
    • Gość: eee znowu wyłamywanie otwartych drzwi IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 00:52
      Co za różnica czy zarządca nieruchomości zawiera umowę z gminą na wywóz śmieci, czy z prywatną firmą, czy z gminną firmą. On wie ile śmieci produkują mieszkańcy. Problem jest tylko na terenach podmiejskich , gdzie nie zawierane są umowy ze śmieciarzami i śmieci idą przez komin, albo lądują w lesie. Jedynie dopilnować by tam zapanował porządek i były zawarte umowy na wywóz, od mieszkańca, czy w dowolny sposób ustalone. Te wyliczanki zaczynają trącić kolejnym naciągactwem.
      • Gość: eva śmieci, śmieci ... a uczciwość ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.12, 06:33
        wiele można pisac i mowić o...śmieciach, kosztach...itp,itd, śmieci są, były i będa, a płacić trzeba !!!,tylko ,my mieszkańcy bądzmy uczciwi !!!,mieszkam w centrum, stara kamienica - 6 mieszkań,i ...starzy mieszkańcy w ilości 1o osób ,mamy 4 duze kubły i jeden żółty, śmieci wywożone sa 1 x w tygodniu-systematycznie tj,czwartek, nigdy te kubły nie były zapełnione, jeden lub półtora !,od niedawna wprowadziła się starsza Pani,do której to ---rodzina ŚMIECI PRZYWOZI !!!, już w piątek, sobota kubły są pełne !!!, i co ? robić z tą Panią ?, dostawca śmieci patrzy w oczy ...które już wszystko mowią !!! strach po prostu !,prawdopodobnie mieszka w domku jednorodzinnym.
        • Gość: eee Obligatoryjny wywóz smieci raz w tygodniu IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 10:12
          zapewne z sąsiedniej kamienicy nie przywozi. Dlatego należy wyegzekwować wywóz śmieci z każdej posesji raz w tygodniu, wielkość pojemników niech ustali zarządca. Czy bedzie to mały worek foliowy, czy wór, bądź kontener jest już rzeczą wtórną. Obecnie wielu mieszkańców domów jednorodzinnych zamawia wywóz śmieci raz w miesiącu, po tygodniu składowania śmieci cuchną i wtedy są podrzucane. Często to nie kwestia ilości, tylko regularności odwiedzin śmieciarza.
          • Gość: krakus71 Nie ma tak małych pojemników. IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.12, 10:39
            Nie ma tak małych pojemników, żeby ich używać w domu jednorodzinnym przy odbiorze co tydzień. U nas - rodzina 2+2(lat 6 i 1) nie napełnia się w dwa tygodnie nawet najmniejszego obecnie dostępnego pojemnika mieszczącego 120litrów. Realnie jest to jeden worek "kuchenny" plus worek z pieluchami - w sumie może 60litrów (oczywiście plus recykling). Skąd wziąłem dwa tygodnie? Bo to jest minimalna częstotliwość odbioru śmieci w Krakowie - zarazem standardowa dla domów jednorodzinnych. Nigdzie w Krakowie nie możesz mieć odbioru raz na miesiąc - więc i cały Twój post opiera się na fikcji.
    • zgr-edo jaka władza, takie ustawy 27.11.12, 06:43
      zero odpowiedzialności, a wystarczyło zawzorować się na Niemcach, bo tam nikt takich durnych ustaw nie ustanawia.
    • Gość: krak Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 07:16
      ile śmieci 20-latek a ile 70-latek
      • Gość: eee Re: Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.12, 10:15
        Tyle samo, różnią sie tylko składem
      • Gość: kraker.ltd chcą sie nachapac IP: *.rev.dartybox.com 27.11.12, 10:58
        od momentu tej ustawym nie wiedzą co robią, zamiast zostawić wszystko po staremu zapewnić nowe kosze osobne na szkło plastkik , papiery ,a osobne na odpady powszechne, i takie kosze ma zapewnic Gmina lub firma.
        W Uni nie ma z tym problemu odpady raz w tygogodniu, ale są kary jeżeli się żle rozłoży do koszy odpady, to jedyne co mogą zrobić.
        Ale my żyjemy w Kraju przygłupów, zaraz nam dadzą ceny z Księżyca , i bezsensu...
        Majchrowski von...
        nie nie słucha opini mieszkańców, dobija ich nowymi przepisami, człowiek któremu nie zależy na kondycji Miasta Krakowa!
        Na Prezydenta potrzeba człowieka BEZPARTYJNEGO, i koniecznie słuchającego nie kilku radnych przydupasów , tylko szerszej publiki...
    • Gość: asd Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.gemini.net.pl 27.11.12, 07:25
      Skoro śmieci stały się własnością gminy to czemu ja mam za nie płacić? Niech gmina sobie w te pędy sama posprząta i jeszcze zapłaci mi odszkodowanie za ich segregację i trzymanie w domu!!!
    • Gość: redaktor Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 09:51
      Jak zwykle kompetentni dziennikarze GW piszą bzdury...ludzie posprawdzajcie najpierw fakty, a później piszcie artykuły...
    • Gość: trek Ile zapłacimy za śmieci? Wg jakich zasad? Ale b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 12:43
      no pewnie, rozlizcanie wg ilości faktycznie odebranych śmieci byłoby za proste i trzeba to zmienić! Niech kazdy ma pole do zakombinowania...
    • Gość: real Porównanie zasad rozliczania śmieci w UE- info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 16:41
      Może byłoby celowe wzorować się na doświadczeniach innych ? Czekamy na taką publikację.
    • Gość: krak Artykuł raczej mało rzetelny. IP: *.naszasiec.net 27.11.12, 20:57
      Dziennikarz go piszący znowu nie wykazał się rzetelnością przy jego pisaniu, a słowa dyr. Skubity łatwo jest przecież zweryfikować:

      1. Bierzemy pod uwagę uzależnianie jej od liczby mieszkańców nieruchomości, powierzchni nieruchomości lub wprowadzenie stałej opłaty dla każdej nieruchomości - mówi Wacław Skubida, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej.
      Zgodnie z zapisami ustawy opłata może być naliczana jako iloczyn jednego z następujących kryteriów:

      1. liczba mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość (od osoby), lub
      2. ilości zużytej wody z danej nieruchomości (od m3), lub
      3. powierzchni lokalu mieszkalnego (od m2), lub
      4. uśredniona stawka od gospodarstwa domowego określona ryczałtowo (taka sama dla wszystkich gospodarstw domowych).

      Zatem o jakiej jest tu mowa stałej opłacie od nieruchomości?
      Może trochę o tej pominiętej opłacie:
      Opłata ryczałt od gospodarstwa domowego:

      Jest to system zrównania opłaty dla wszystkich „gospodarstw domowych” niezależnie od ilości wytworzonych odpadów. Rodzina płaci tyle samo za nie tyle samo. Opłata jest równa stawce. Rada gminy może uchwalić wyłącznie jedną stawkę opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego. Niezależnie czy mieszkasz sam, czy w rodzinie wieloosobowej, czy masz duże czy małe mieszkanie, czy jesteś bogaty czy biedny, płacisz po równo.

      zalety:
      • mniejsze koszty utrzymania systemu (mniej pracowników do weryfikacji),
      • rzadko będą składane deklaracje korygujące,
      • stosunkowa łatwość wymiaru i egzekucji,
      • możliwość weryfikacji danych w rejestrze gruntów i budynków,
      • łatwość naliczania opłaty, stopnia ściągalności, metoda najbardziej stabilna

      wady:
      • brak precyzyjnej definicji gospodarstwa domowego (odwołanie m.in. do definicji GUS),
      • metoda nie zapewnia proporcjonalnego wyliczenia opłaty,
      • metoda nie odzwierciedla ilości odpadów wytwarzanych przez osoby zamieszkujące nieruchomość,
      • niekorzystna dla małych rodzin, osób samotnych i posiadaczy małych mieszkań
      • metoda preferowana dla gospodarstw domowych na terenach wiejskich,
      2. Odpada niestety naliczanie opłaty na podstawie stopnia zużycia wody w mieszkaniu, co najlepiej weryfikowałoby zadeklarowaną przez krakowian liczbę osób zamieszkujących nieruchomość. Ustawa jest bowiem na tyle nieprecyzyjna, że nie pozwala przyjmować wskazań przydomowego licznika wody jako informacji o poziomie jej zużycia. - Brzmi absurdalnie, ale to nie nasza wina. Wciąż sprawdzamy z prawnikami, czy nie dałoby się tego problemu jakoś rozwiązać, ale na razie wszyscy rozkładają ręce - nie kryje dyrektor Skubida.
      To w Krakowie obowiązuje inne prawo niż w niektórych miastach Polski, które wprowadzają opłatę od zużycia wody?
      W Szczecinie wprowadzono już taką opłatę na podstawie zużycia wody:
      www.24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Trwa-sesja---radni-o-odpadach
      Śmieci bezwzględnie należy powiązać z człowiekiem, bo ludzie je produkują a nie powierzchnia mieszkania. W większym powierzchniowo mieszkaniu więcej trzeba zużyć wody np. na umycie okien, co nie ma nic wspólnego ze śmieciami. Często zdarza się, że rodzice usamodzielnionych już dzieci zamieszkują większe mieszkanie, ale są tam tylko 2 osoby i tak jest przez wiele lat. W podobnym mieszkaniu może jednak faktycznie zamieszkiwać dużo więcej osób, dlatego wariant zależności wielkości powierzchni mieszkania do śmieci tez jest nie do przyjęcia jako nieprecyzyjny w faktycznym ich produkowaniu.
      Tylko opłata za śmieci powiązana z ilością osób zamieszkujących nieruchomość jest w miarę rzetelna. Oczywiście powinno się takie opłaty weryfikować w różny sposób. Spółdzielnie mieszkaniowe, czy wspólnoty już teraz rozliczają globalne obciążenia za wywóz śmieci i nie ma z tym kłopotu. Jak administracja taka dostanie cząstkę z kosztów opłaty za śmieci dla miasta, to będzie zainteresowana współpracą w tym zakresie. Faktyczne zużycie wody w mieszkaniu może być w tym pomocne ( można przyjąć standardowa normę 5-10 kubików zużycia miesięcznego przez 1 osobę ), a takie dane wspólnoty posiadają. Nikt nie uwierzy, że miesięczne zużycie wody w granicach 50 kubików przy zameldowanej lub zamieszkałej w zgłoszeniu jednej osobie jest jej faktycznym zużyciem wody. Studentów mieszkający z taka osobą w taki sposób się wyłapie.


    • janusz54_0 czy ktoś liczy ??? 01.12.12, 11:08
      Mam następujące pytanie:
      Jeżeli do dziś w mojej kamienicy było np 10 kubłów 120 litrowych. Były wywożone 1 x w tygodniu, i raczej nigdy nie były przepełnione. ADM płacił 900,00 zł. Mieszka w kamienicy 60 osób. Mieszkań jest 24. Licząc od osoby to 15 zł a od mieszkania to 37,50.To dlaczego mam teraz płacić np wg zużycia wody? Przykładowo: zużycie w kamienicy to średnio 5,5m3 na osobę więc przyjmując 10 zł od metra3 zapłacimy 60 x 5,5 x 10 = 3 300,00 zł.
      Opłata od m2 mieszkania średnia pow. to 50m2 Czyli 50 x 24 x 10 = 12 000 zł.
      Może więc pozostawić dotychczasową opłatę i dać jakieś pojemniki na segregację ?
      • Gość: krak Re: czy ktoś liczy ??? IP: *.naszasiec.net 01.12.12, 20:04
        Pewnie ktoś liczy jak tu skubnąć społeczeństwo, a następne stadiony, zatrudnienie nowych znajomych do rozliczania i inne fanaberie będzie mozna z naszych pieniędzy pokryć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka