Gość: 7
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
13.07.04, 14:25
swietny film, utrzymal poziom jedynki, a kilka momentow naprawde fenomenalnych (moi
faworyci to ciastek z pinokiem w mission impossible i siostra kopciuszka:DD).. ale jednego
zartu nie skumalem,hehe, otoz kiedy przyjezdza poselstwo krolewskie do fiony graja na
trabkach, potem jeden z tych grajkow leci z solowka, dopoki nie dostaje w pale z
komentarzem "rysiek, spokoj" (mniej-wiecej)... pol kina ryczalo ze smiechu, ja nie wiem o
kogo chodzilo;P