Gość: krasnoludek
IP: 81.21.195.*
03.08.13, 11:24
No wlasnie, bo korpoludki wywodza sie zazwyczaj ze wsi lub miejskiego proletaryatu, maja nijakie wyksztalcenie, doswiadczenie i osiagniecia zawodowe. Dlatego dopiero w korporacji, ktore zatrudniaja przecietniakow, ucza sie wogole wypowiadac w jakimkolwiek jezyku-tutaj jezyku sredniowiecznych aptekarzy. Malo tego uwazaja to za kwintesencje ich marnego, hipsterskiego stylu zycia i mody. Nigdy nie osiagna w zyciu prawdziwego szczescia. Wspolczuje! (sorry za brak polskich liter, ale pisalem wszystko na kibordzie angielskiej)