seven
19.09.04, 16:56
remis z amica to jakies kiepskie zarty ;( i to samo tyczy sie meczu z gruzinami... poza tym
widze nieciekawa sytuacje kadrowa, nie ma zmiennikow!!! jak trzeba zdejmowac zienczuka to
wchodzi za niego albo srodkowy pomocnik albo napastnik (kuzba) ... generalnie zaczynam sie
martwic. brakuje tez kogos kto by ciagnal druzyne do przodu, kiedys byl kosowski, teraz
najczesciej taka role pelni cantoro, no ale nie ma go kim zastapic w takim meczu jak dzisiaj.
czy ja dramatyzuje, czy ktos ma podobne wrazenia?:/