Dodaj do ulubionych

Henryk Kasperczak: Nie jestem dykatorem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:43
D Y K A T O R E M to napewno nie jest..
Obserwuj wątek
    • Gość: Stach Henryk Kasperczak: Nie jestem dyktatorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:49
      Heniu zostań "dyktatorem" reprezentacji Polski,zamiast cienkiego rolnika
      Janasa.
      • Gość: Artur Wisłę nawet sprzątaczka może trenować... IP: *.ipt.aol.com 06.10.04, 10:52
        Z całym szacunkiem dla piłkarza Kasperczaka ale Wisłę Kraków to i nawet
        sprzątaczka może trenować!!!W lidze przeciw Łęcznej to bym nawet ja jako trener
        wygrał 3-4 bramkami. Trener Kasperczak wniósł do polskiej piłki "coś" świeżego,
        na starcie wspaniałe pojedynki w PUEFA i nie były to wyniki "na wyrost", jak
        teraz sam mówi Kasperczak.
        Wisła jest silna kadrowo ale od dwóch lat źle prowadzona!!!
        Pozbycie się młodych piłkarzy było błędem!!!(Brożkowie,Kmiecik,itd.)
        Ubiegłej jesieni Wisła przegrywała 1-4 z Legią, odpadła z rybakami z Norwegii a
        teraz przegrała z Gruzinami!!!
        Panie Henryku, odrobina pokory!Niech pan wyciągnie wnioski ze swoich błędów!
        To Kasperczak uparł się na Mijailowica, chciał Kłosa, Kukiełkę,itd.
        Chybionych powołań nie wybaczamy Janasowi ale Heniowi - tak...
        Engel na początku odnosił sukcesy, wspaniała gra, zwycięstwa, awans na MS.
        Zabrakło pomysłu, by sukces stał się normą a nie jedynie wyjątkiem od normy.
        Teraz Kasperczak stara się wmawiać, że pokonanie Schalke czy Parmy, było
        wyjątkiem...
        • Gość: Krakus Re: Wisłę nawet sprzątaczka może trenować... IP: *.joint.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:16
          Szkoda,że jeszcze nie umiesz patrzeć na mecze jak na widowisko,nie zawsze
          aktorzy mogą osiągnąć to na co ich stać.Musisz kolego zrozumieć ,że kluby
          piłkarskie są dodatkiem do wielkiego b.....,szkoda tylko kibiców,ale i oni
          kiedyś będą zadowoleni.Myślę że nie dorosłeś ,żeby oceniać Pana Kasperczaka,to
          nie jemu potrzebna była Wisła, tylko Wisła potrzebowała Kasperczaka.Pamiętam
          jedną z pierwszych wypowiedzi Kasperczaka,chcę być trenerem reprezentacji i
          tego mu z całego serca życzę,ale za 3-lata.
    • Gość: NIK Selekcjoner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:07
      Tylko Kasperczak może nawiązać do osiagnięć trenerskich Górskiego. Heniek na
      trenera reprezentacji!!! Mam nadzieję,że tak się stanie po dwóch kleskach z
      Austrią i Walią "Mistrza" selekcji (z tysiąca próbowanych) właściciela gruntów
      Agencji Mienia Rolniczego Pawła J.
      • Gość: cis blamaż z Wisłą i w nagrodę kadra?? Wolne żarty IP: *.tele2.pl 05.10.04, 23:37
        Jeżeli ktoś oskarża Janasa musi poprzeć to argumentami. Przegrał jakiś mecz z zespołem 18-krotnie słabszym od Polski?? Proszę o przykłady. Kiedy Wisła odpadła z Realem nikt nie miał do Henia pretensji. Jak Janas przegrał z Anglią połowa chce jego dymisji. Proszę tylko zrozumieć, że porażka z Valarengą albo Dinamo może być jedynie porównana do przegranej kadry w meczu z np. Azerbejdzanem. I dopiero wtedy Janas okryje sie taką hańbą jak wasz ukochany trener drużyn afrykańskich
        • pina.colada Re: blamaż z Wisłą i w nagrodę kadra?? Wolne żart 05.10.04, 23:56
          Cis dobrze mówi. Ja tam nie lubie ani Janasa ani Heńka ale nie może być tak że
          media robią na kogoś nagonke i sterują wszystkimi. Janas nic ważnego nie
          przegrał, Heniek owszem wiec o co wam chodzi?.Dajcie mu szanse się wykazać albo
          zbłaźnić. Nie fair jest wywalać kogoś za nic. Skandalu chcecie? Bez jaj
          • Gość: p28 Re: blamaż z Wisłą i w nagrodę kadra?? Wolne żart IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 06.10.04, 09:34
            różnica jest taka, ze Heniu coś tam jednak wygrał w swojej karierze, Janas nic -
            bo po tym co robi kadra, Legia osiągnęła ćwierćfinał LM nie za sprawą Janasa.
            To co robi Janas jest kpiną. Nie jestem fanem Henia, ale ten facet ma jakąś
            myśl - w odróżnieniu od Janasa, który jest błaznem. Jego wypowiedzi, powołania,
            styl gry kadry itp - dają wystarczający obraz tego gościa. A co do Henia? To i
            tak najlepszy trener jakiego mamy w tej chwili, choć pokazał już kilka razy że
            nosa ma słabego, bo przeprowadza zmiany kótre są mega zagadką (z Parmą dwa lata
            temu, czy teraz z Dinamem). Jeśli w Wiśle mają jaja, to zrobią drużynę nawet z
            Heniem, ale wzmocnień to trzeba poszukać poza Polską, a tu postawić na
            szkolenie młodzieży - już od przedszkola. Transfery typu KUKIELKA, ZIEŃCZUK,
            DAWIDOWSKI - nic nie zmienią. To nie są kreatywni zawodnicy, oni mogą być
            gwiazdami środka polskiej ligi ale to wszystko. Selekcjonerem powinin być ktoś
            kto ma koncepcję i warsztat. Trener zagraniczny na teraz też nic nie pomoże bo
            dopóki nie zmieni sie PZPN i cały ten syf to nikt tu nie pomoże.
    • Gość: semper occultus Henryk Kasperczak: No to jestem dekoratorem .... IP: *.3web.net 06.10.04, 04:57
      Obiektywnie trzeba powiedzieć, że henry jest teraz najlepszym polskim trenerem
      i w razie wpadki janosika powinien wyselekcjonować i poprowadzić repre z
      polandu. Szkoda jedynie , że nie dostał tej szansy wcześniej bo nasze chłopaki
      dokopaliby angolom u nas w kraju bez dwóch zdań. Nie ma drużyn nie do pokonania!
      Udowodnili to greki w portugalii , bo mieli odpowiedniego trenera , który
      potrafił im przemówić do rozsądku i jeszcze wyegzekwować na treningach i
      podczas mistrzowskich spotkań dyscyplinę i waleczność CAŁEJ DRUŻYNY !!!
    • Gość: ryszard Re: Henryk Kasperczak: Nie jestem dykatorem IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.10.04, 06:05
      Szanowny Panie Henryku
      czy nie uważa Pan ,ze te wszystkie pseudo gwiazdy osiągneły swoje apaegeum
      umiejetności i zyciowa formę w pamietnych meczach. i mimo wszelkich Pańskich
      starań beda grali raz lepiej raz gorzej.Czy mie istnieje problem finansowy Pna
      Cupiała aby ściągnąć lepszych zawodników zza granicy.
    • Gość: bob Re: Góru polskich trenerów ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:43
      Oj, coś mi się wydaje, że ten Kasperczak to "przereklamowany towar". Pracuje
      już w Wiśle 2.5 roku a efekty jego pracy są gorsze niż na początku. Sprowadza
      wielu zawodników nie prezentujących poziomu uprawniającego do gry w Wiśle.
      Jego odpowiedzi na na trudne pytania dziennikarzy są niejasne i mało konkretne.
      Boi się postawić na młodych, chętnych do gry zawodników. Ma kopoty z mobilizają
      drużyny przed spotkaniami z drużynami teoretyczni słabszymi.
      • Gość: Kibic Re: Góru polskich trenerów ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:09
        Prawda,ale guru i gora to nie to samo ;)
    • Gość: Kibic Nie placz Henryk bo tu miejsca brak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:07
      ...na twe puste lzy. Dostatles po Smudzie mocna ekipe i sukcesywnie ja
      oslabiales podejmujac fatalne decyzje transferowe. Jakos Franz potrafil znalezc
      Cantoro i Kalu, a ty najwyzej "Wladzia". Nie masz Heniu pojecia o transferach o
      czym swego czasu przekonali sie dzialacze Bastii.
      • Gość: Artur Kibic, prawdę piszesz!!! IP: *.ipt.aol.com 06.10.04, 11:01
        To Kasperczak odpowiada za wszystkie transfery do Wisły!
        95% z nich to fatalne decyzje, dlaczego dali się w Wiśle omamić i nie ma tam
        prawdziwego menadżera? Typu Socha, którego Heniu pogonił...
        Kosowski chętnie by wrócił do Wisły przed tym sezonem, Kasperczak nie widzał w
        nim wzmocnienia - obraził się na Kamila?
        Kuźbę chętnie przygarnął z powrotem.
        Przegoniono wszystkich młodych piłkarzy, by dać im szansę na rozwój w innych
        klubach, rzeczywiście Brożkowie grają coraz lepiej, a młody Kmiecik jawi się
        nieoszlifowanym diamentem.
        Jest to sygnał, Kasperczak stawia na doświadczonych, którzy z kolei nie boją
        się konkurencji młodych, głodnych sukcesu piłkarzy, bo takich nie ma w kadrze
        Wisły...
    • Gość: wz O Slavi Praga w Krakowie nie wiedziano? IP: 150.254.166.* 06.10.04, 11:31
      Szanuję trenera Kasperczaka, ale jak może mówić że nie zdawali sobie sprawy z
      klasy Dinama? Przecież oni w rundzie wstępnej wyeliminowali Slavię Pragę, to
      chyba o czymś świadczy?
    • Gość: kormoran Re: Henryk Kasperczak: Nie jestem dykatorem IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 13:44
      w polskiej pilce nalezy zaczac od podstawowych elementow gry a wszczegolnosci
      celnosc podan.Teraz wyglada to zenujaco.To sa kpiny zeby tak duzo zarabiajacy
      gracze nie potrafili celnie podac pilki.Co oni robia na treningach.Na podworku
      chlopcy robia to lepiej.Drugi problem to ze polski pilkarz nie potrafi utrzymac
      sie przy pilce.Po otrzymaniu pilki momentalnie ja traci.Zabierzcie sie do
      roboty czesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka