Dodaj do ulubionych

POMOCY!!!poradźcie mi knajpe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 23:59
bardzo prosze o opinie na temat knajpy na Kurdwanowie OBERŻA SASIADA!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Fryga Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe IP: *.local.pl / *.lama.net.pl 07.11.04, 00:39
      Chyba miales na mysli oberze sasiadow :D Moja opinia na jej temat jest jak
      najbardziej pozytywna, choc jakis rok juz tam nie bylam. Bardzo oryginalna,
      kameralna restauracja z przemila obsluga. Kazda sala ma swoj wyjatkowy nastroj,
      dodatki sa indywidualnie dobierane, wiekszosc robiona recznie... Wlascicielka
      zainwestowala w nie sporo kasy, co niestety przeklada sie na ceny... Ale jesli
      tylko mozesz udzwignac ich ciezar to szczerze polecam!!
      • summa Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe 07.11.04, 00:53
        owszem, wizualnie to bardzo wszystko ładnie wyglada, nazwy dań też bardzo
        wyrafinowane, gorzej z konsumpcją :(
        kuchnia bardzo przecietna, porcje niewielkie, z deserów szczególnie odradzam
        gruszke w sosie waniliowym - wszystko w tym wydaje sie sztuczne, łącznie z
        gruszką :(
        • m635 Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe 07.11.04, 01:26
          Byłem tam dość dawno ale wspomnienia mam paskudne. Obsługa leniwa, zupa
          grzybowa w chlebie niedobra (nawalone makaronu, brrr)i porcja miniaturowa. Nie
          jadam mięsa więc stałem się problemem dla kelnerki - dawała mi do zrozumienia,
          że ma dość moich fanaberii. Wnętrze mocno pretensjonalne, miało być ładnie i
          jest - aż za bardzo. Brak gustu i smaku. Podmiejski haj lajf.
          • trudny2002 oberża sąsiadów? 07.11.04, 11:20
            To taka kontynuacja melanzu stołówki z pretensjonalną paraelegancją.
            Jaki Pan taki kram , akurat w tym przypadku w pełni potwierdza słusznosć
            porzekadła.
            Lichota, lichota i raz jeszcze lichota ze wskazaniem na drenowanie kieszeni
            młodych naiwnych...zarówno jako jakosć kulinarna jak i "wysmakowana estetyka
            wnętrz"...o serwisie nie wspominając.
            trudny
            • peteen Re: oberża sąsiadów? 07.11.04, 11:43
              a słoniu juz trzeci identyczny wątek zakłada w przeciągu ostatnich dni, znaczy
              albo przyślepawy conieco, albo, jako właściciel rzeczonej oberży, zbiera opinie
              społeczne na jej temat...
              • Gość: słonik Re: oberża sąsiadów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 00:39
                no szukam szukam i nie jestem przyslepawy ale albo na watku zaczynają się
                złośliwosci i zapominaja ludzie o opinii albo nikt nic nie wie
                poprostu chce wiedzieć czy warto tam zrobić wesele no i znalazłeś się Ty czyli
                znowu głupie uwagi
                • m635 Re: oberża sąsiadów? 08.11.04, 00:49
                  No to jeszcze raz - nie warto (choć na weselu tam nie byłem)!
                  Chyba, że chcesz podmiejsko-discopolowo, a i wałówkę lepiej przynieść ze sobą.

                  Czemu tam po prostu nie pójdziesz i sam nie zobaczysz??? Zainwestuj dwie-trzy
                  dychy i zamów coś z karty to będziesz wiedział.
                  • peteen mądrej głowie dość dwie słowie... 08.11.04, 06:56
                    no, ale słoń musi spytać o tę samą knajpe trzy razy...
                    • Gość: słoń Re: mądrej głowie dość dwie słowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 23:51
                      to nie to samo isc i cos zamówic-poprostu szukam ludzi, którzy mieli tam wesele
                      • Gość: słonisko Re: mądrej głowie dość dwie słowie... IP: *.crowley.pl 09.11.04, 01:23
                        Może nikt nie miał tam wesela???
                        Nikt jeszcze nie zaryzykował albo nikt nie może już tego opisać.
                        "No i przez te grzybki chłód rodzinnej kryptki..."
    • gosiab10 Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe 09.11.04, 18:30
      Wiadomo, rzecz gustu. Moje wrażenia są bardzo pozytywne.Byłam tam na weselu, i
      byłam zachwycona. Co ma ta knajpa wspólnego z discopolo??? Nie zauważyłam.
      Jedzenie, obsługa, cała organizacja idealna. Ostatnimi czasy często byłam na
      różnych weselach, i mam spore porównanie co do lokalu itd. Myślę, że wesela z
      reguły są to drętwe imprezy. Ciotki, wujki, jesteś szalona, itd. Natomiast
      oberża jest ok. Ma klasę, i niejeden kiedykolwiek chciałby znaleźć sie w takim
      miejsu. Ci, którzy twierdzą, że jedzenie jest niefajne, chyba nie bywają w
      knajpach z jedzeniem i nie orientowali sie co zamawiać. Na chybił trfił
      niestety chybili. Żarcie jest super i trzeba wiedzieć co zamawiać, zresztą
      przed weselem sam ustalasz menu. Sposób podania tego jedzenia ścina z nóg,
      barzdzo pomysłowo. No cóż to moja opinia, ponadto wcześniej słyszałam od
      znajomych, którzy też tam byli na tego typie imprezie, same plusy.
      Pozdrawiam.
      • Gość: słoń Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe-DO GOSIAB10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:41
        bardzo Ci dziekujemy bo juz się troche załamalismy-bardzo bardzo dziekujemy tez
        słyszelismy, że jest tam super ale na forum tylko krytykuja a jak ktos pochawli
        to od razu pisza , ze to własciciel oberży.prosze Cie napisz jeszcze jak z
        tańczeniem tam-jest wystarczająco duo miejsca??a grał DJ czy orkiestra.nawet
        nie wiesz jak nam ulżyło pozdrawiamy gorąco
        • trudny2002 I to się moze podobać... 09.11.04, 22:07
          Gość portalu: słoń napisał(a):

          > bardzo Ci dziekujemy bo juz się troche załamalismy-bardzo bardzo dziekujemy
          tez
          >
          > słyszelismy, że jest tam super ale na forum tylko krytykuja a jak ktos
          pochawli
          >
          > to od razu pisza , ze to własciciel oberży.prosze Cie napisz jeszcze jak z
          > tańczeniem tam-jest wystarczająco duo miejsca??a grał DJ czy orkiestra.nawet
          > nie wiesz jak nam ulżyło pozdrawiamy gorąco

          najbardziej cieszy kiedy otrzymujesz spodziewaną, ba z dawna oczekiwaną opinie.
          Świetnie jeśli opinia , co zazwyczaj absolutnie przypadkowe, zbieżna z czymś na
          kształt peanu...i jeszcze ta ulga. To cudowne choć skuteczniejszy dla ulgi
          owej mógłby być reklamowany w mediach szeroko Epumisan...chyba ze ktoś woli
          tradycję.
          Ale do tematu. Jakść kulinarnej strony tej Oberzy jest zwyczajnie niska, nie
          zachwyca spontanicznścią szef kuchni ze swą lotnością, nie spełnia oczekiwań
          średnio wyrafinowanych jakosć surowców dla kuchni i rezultaty termicznej
          obróbki. Sporo pozostawia do życzenia garnitur , absolutnie pretensjonalna i
          nowobogacka i ze wszech miar licha jakosć aranzacji wnętrz. Lokalizacja,
          sanitariaty, serwis czyli wszystko to co składa sie na klasę tego typu
          przybytku poziomem trzyma się w niskiej średniej klasie turystycznej. Ale jedna
          uwaga - o gustach dyskutować nie nalezy...stąd jeśli ktoś lubi tak i uznaje że
          klasa to własnie to? Niechze sobie siedzi w Oberży, a za wykwintny deser uzna
          wafel z lodami w Mc Dnalds'ie...
          Milych wrażen i udanego balu
          t
          • gosiab10 Re: I to się moze podobać... 09.11.04, 23:04
            Co do muzyki była orkiestra, sala jest wystarczająco duża.
            A co do Trudnego.
            Nie rozumiem związku Mc Donads'a i Oberży???? To już totalna sprzeczność.Nie
            ważne. Jakość kulinarnej strony (jak to wyszukanie ująłeś)wg mnie jest
            odwrotnie proporcjonalna do twojej opinii. Wiesz nie jestem z buszu, tu i
            ówdzie bywałam, tak więc wnioski moje nie są bezpodstawne.
            Może wstąpiłeś kiedyś przelotem do tego lokalu i nie miałeś okazji zobaczyć jak
            organizowana jest tam większa uroczystość, stąd twój wniosek. Każda z potraw,
            nawet chleb, byla podana w sposób nieprzeciętny. Nie bede opisywała każdej
            potrawy, ale uwierz, że było smaczne i oczywiście oszałamiało sposobem podania.
            Obsługa była również miła i nie mogę na nic narzekać opisując moje wrażenia
            stamtąd.Atmosfera dopełniła moje pozytywne wrażenie stamtąd. Dla mnie klasa.
            (klasa rozumiana jako super, świetnie)
            • Gość: słon Re: I to się moze podobać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 23:45
              no i super-trudny-jest nienormalny-wszystko krytykuje.balismy sie troche o sale
              do tańczenia i rozmieszczenie gości ale bedzie OK.nam jak weszlismy to się
              strasznie spodobało (nawet Toaleta jest bardzo fajna).jest drogo bo biora
              180,00zł od osoby ale wszystko bez ograniczeń, a w cenie jest juz tort i
              ciasta.ważne jest jedzenia, ale skoro piszesz, ze było super to
              naprawde "kamień spadł mi z serca".pozdrawiamy
              • trudny2002 Nie taki jednak nienormalny... 10.11.04, 09:07
                Gość portalu: słon napisał(a):

                > no i super-trudny-jest nienormalny-wszystko krytykuje.balismy sie troche o
                sale
                >
                > do tańczenia i rozmieszczenie gości ale bedzie OK.nam jak weszlismy to się
                > strasznie spodobało (nawet Toaleta jest bardzo fajna).jest drogo bo biora
                > 180,00zł od osoby ale wszystko bez ograniczeń, a w cenie jest juz tort i
                > ciasta.ważne jest jedzenia, ale skoro piszesz, ze było super to
                > naprawde "kamień spadł mi z serca".pozdrawiamy

                A Ty co ? Wsładzie porcelany to musisz tradycyjnie i stereotypowo?
                Słoniku zacny, moze i normalny nie jestem a nawet bez ryzyka powim,ze
                niekonwencjonalny z pewnościa. To , że nie akceptuję lichych i podrzędnych ,
                pretensjonalnych knajp, to raczej przejaw normalnosci. Jednak nikomu nie smiem
                niczego odradzać. Pytasz o opinie i masz opinie. jeśli nie potrafisz czytać
                tychże...no to problem raczej mało mój. Raz jeszcze życze najlepszego na nowej
                drodze, udanego wieczoru weselnego i nie moja to zaiste rzecz w Oberży on czy w
                dworcowej knajpie na Pomorzu...
                Na marginesie pozwole sobie na uwagę , iz o jakości tego rodzaju spotkań
                stanowi skład osobowy czyli ludzie, a miejsce jest jedynie tłem. Co złego
                widzisz w moim braku zachwytu dla tandety i bylejakości?
                To że inn to samo miejsce nazywa klasowym? To przecież własnie kwestia gustu...
                mnie jakoś namiastka i zastepcza etykieta przekonuje słabo...
                Pozdrawiam i proponuję mniej agresji w kierowanych do mnie słowach. Dlatego,
                ze tego również nie lubie...
                ;-)))trudny
                • Gość: słon Re: Nie taki jednak nienormalny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:25
                  poprostu już sie trudny 2002 nie odzywaj na tym wątku-jestes beznadzieja i już.
                  i nawet nie wisz co to jest agresja.
            • m635 Re: I to się moze podobać... 10.11.04, 01:28
              gosiab10 - a jadłaś tam zupę borowikową w chlebie? Totalna porażka.
              Rzeczywiście podane efekciarsko ale nie przyszedłem tam do cholery gapić się na
              piękną miniaturową czarkę z chleba. Chciałem coś dobrego zjeśc! Chlebową
              czareczkę napełniono głównie makaronem (o zgrozo!!!). Pozostałe miejsce
              zajmowała glutowata ciecz o konsystencji krochmalu a kolorze szpitalnej ścierki
              do podłogi. Nie dojadłem tego specyfiku i odradzam Państwu Słonikom zamawianie
              go na wesele.

              > Ci, którzy twierdzą, że jedzenie jest niefajne, chyba nie bywają w
              > knajpach z jedzeniem i nie orientowali sie co zamawiać.

              Przyznaję się - nie wiedziałem, że nie należy zamawiać zupy borowikowej. A skąd
              miałem wiedzieć, że smakuje jak klej do tapet?
              Nie wiedziałem, że nie należy zamawiać pizzy. Jak mogłem wpaść na to, że jest
              ona wyschniętym, niesmacznym plackiem.

              > Na chybił trfił niestety chybili
              > (...) trzeba wiedzieć co zamawiać

              A jest jakiś system - np. zamawia się tylko dania na "K", bo reszta to świństwo?

              > Atmosfera dopełniła moje pozytywne wrażenie stamtąd. Dla mnie klasa.

              A dla mnie pretensjonalność, bezguście, podmiejski przepych.
              "Oberża" wygląda jak Lepper przebrany w smoking - z oddali klasa i
              arystokracja, z bliska tandeta i niesmak.
              • luckystrike no tak.. 10.11.04, 10:25
                Pójdzie se taki prostak do knajpy raz na 5 lat i zamówi zupę borowikową ;)
                toż przecież każdy kto bywa w restauracjach "naprawde dobrych" , takich "klasa"
                to wie , że zupa borowikowa jest wstrętna. Oj chłopie, źle z Tobą
                ;)
                • m635 Re: no tak.. 10.11.04, 12:29
                  Przepraszam, już nigdy więcej!
                  Od wizyty w Oberży nie bywam w knajpach, w których jedzenie "oczywiście
                  oszałamia sposobem podania" a "sposób podania tego jedzenia ścina z nóg". To
                  może być niebezpieczne dla zdrowia.
                  • Gość: kaska Re: no tak.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:24
                    to w ogóle nie żryj nic i na- ra
                    • m635 Oberżyści... 11.11.04, 00:42
                      Gość portalu: kaska napisał(a):

                      > to w ogóle nie żryj nic i na- ra

                      No i to jest kultura i klasa godna takiego lokalu!
                      • Gość: kaska Re: Oberżyści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:58
                        jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie-słyszałeś o takich słowach
                        dostosowałam się poprostu do twojego poziomu.byłam taka miła, ze przemówiłam
                        twoim stylem mówienia w obawie, że innego nie zrozumiesz
                        • Gość: cytrynka Re: Oberżyści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 01:09
                          urzadzałam w tym lokalu chrzciny-i naprawde było Ok. dostałam pokój gdzie w
                          spokoju mogłam nakarmic dziecko. jedzenia dużo i bardzo dobre.jedyny minus to
                          wysoka cena.
                          • Gość: basieńnka Re: Oberżyści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 00:27
                            jak dla mnie to zdecydowanie za drogo-za taka samą kwote mozna urzadzić
                            przyjecie w Willi Decjusza
    • Gość: basieńka Re: POMOCY!!!poradźcie mi knajpe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 00:28
      za drogo-za taka sama kwote mozna urzadzic przyjecie w Willi Decjusza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka